Autor Wątek: Ostateczna zemsta!  (Przeczytany 3484 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Szeklan Caved

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4398
  • Reputacja: 5662
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Ostateczna zemsta!
« Odpowiedź #80 dnia: 03 Maj 2019, 19:44:11 »
Opuścił głowe i cicho się zaśmiał. Zaraz też odwrócił się w stronę Siwobrodego i poklepał go po ramieniu.
- Dobra, dobra. Jakbyś jej wcześniej nie próbował zgrabić, to by ci się źle nie kojarzyła,  druhu. - mówił spoglądając ponownie w morze. Ostatni raz westchnął głęboko i odwróciwszy się w stronę pokładu rzucił okiem na Czarne Kaptury, które w pocie czoła uwijały się na okręcie.
- Ide rozejrzeć się po pokładzie. Może pomogę co nie co chłopakom. - oświadczył mu powolnie kierując się w stronę zapracowanych żołnierzy.

Offline Siwobrody

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 17
  • Reputacja: 17
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ostateczna zemsta!
« Odpowiedź #81 dnia: 03 Maj 2019, 19:49:26 »
- Z jedną ręką to se możesz pokład szorować. Mruknął pod nosem, poszedł za ster, okręt wpływał na Wewnętrzne Morze.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Ostateczna zemsta!
« Odpowiedź #81 dnia: 03 Maj 2019, 19:49:26 »

Offline Szeklan Caved

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4398
  • Reputacja: 5662
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Ostateczna zemsta!
« Odpowiedź #82 dnia: 03 Maj 2019, 19:57:59 »
Jak tylko mógł, to starał się pomagać w przygotowaniach do nadchodzącej batalii. Schodził za kazdym razem pod pokład, gdzie znajdowała się ładownia i ile miał tylko sił w ręce starał się toczyć kula po kuli w górę, po pochylni. Nie było to proste zadanie, kula swoje ważyła. Miał tylko nadzieje, że niczego w międzyczasie nie spieprzy, bo wtedy nigdzie nie dopłyną. Sapał jak stara lokomotywa, jeden zakręf, drugi i już znalazł się na pokładzie. Kule ostrożnie wtoczył na stosik, który znajdował się przy każdej armacie z osobna. Przy każdej z nich potrzeba było minimum 8 kul.
Częśc żołnierzy zajęta była odpowiednim napinaniem żagli aby statek mogł równomiernie i z odpowiednią mocą przebywać kolejne mile aż do celu.
Z każdą minutą, godziną kul na pokładzie przybywało. Wreszcie ostatnia z nich została wtoczona. Pozostało wnieść jedynie beczki z prochem, którymi zasypią armaty. To już nie było na jego siły. Postanowił więc wrócić na pokład, wyczyścić opancerzenie i zobaczyć, jak idzie Siwobrodemu.

Offline Siwobrody

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 17
  • Reputacja: 17
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ostateczna zemsta!
« Odpowiedź #83 dnia: 03 Maj 2019, 20:09:43 »
Szło dobrze. - Nie przeszkadzaj mi. Musze się skupić. Zakręcił sterem omijając rafę.

Offline Szeklan Caved

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4398
  • Reputacja: 5662
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Ostateczna zemsta!
« Odpowiedź #84 dnia: 03 Maj 2019, 20:20:11 »
Nawet nie podchodził zbyt blisko. Krążył po pokładzie obserwując poczynania Czarnych Kapturów. Siwobrody z wielkim skupieniem pochłonięty był sterowaniem Nic dziwnego, wystające skały oraz rafy mocno zagrażały bezpieczeństwu przeprawy. Takie nadzianie się na którąkolwiek z nich mogło skończyć się opłakanym w skutkach rezultatem. Jedynie pozostali żołnierze wyzuci byli z emocji. Cóż, lata praktyki, szkolenia robią swoje. Przecież w szeregach Czarnych Kapturów służą także ułaskawieni piraci, którzy na wzór Siwobrodego złożyli śluby lojalności wobec barona Szeklana Caveda.
- Obyśmy tylko dopłynęli w jednym kawałku. - mówił pod nosem obserwując jak na metry statek przechodził między rafami.

Offline Siwobrody

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 17
  • Reputacja: 17
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ostateczna zemsta!
« Odpowiedź #85 dnia: 03 Maj 2019, 20:53:12 »
Śluby sruby, jaszczur pewnie i tak domyślał się że Siwy dalej uprawia po cichu swe hobby...
- Szebeka na wprost!
- Do dział kurwa!

Offline Szeklan Caved

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4398
  • Reputacja: 5662
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Ostateczna zemsta!
« Odpowiedź #86 dnia: 03 Maj 2019, 21:01:56 »
Jaszczur nie był idiotą. Wiedział dobrze, co ten stary wilk morski porabiał w międzyczasie. Dopóki niczego nie wywinie, nie będzie skracał go o głowę. Jest zbyt dobrym dowódcą, no i przynajmniej trzyma za mordy Czarne Kaptury.
Meldunki żołnierzy i rozkazy Siwego postawiły ponownie na nogi Szeklana. Kurwa, no wreszcie! Rasherze, oby to tylko nie chciało się źle skończyć. - mówił do siebie w myślach biegnąc w stronę armat. Zrobiło się nie małe zamieszanie, które szybko zdążyli opanować.
- Ładujcie te kule, nie mamy za wiele czasu! - krzyczał odbierając od jednego żołnierza zapaloną pochodnię. Pospiesznie otworzono beczkę z prochem. Pozostali zaczęli nabijać armaty i ładować kule. Uwijali się jak małe pszczółki. Od tego w sumie tutaj byli. Wszystko było już gotowe, lonty na swoim miejscu. Teraz wystarczyło tylko je odpalić.
- No, to teraz się z wami zabawimy. - powiedział uśmiechając się złowrogo. - Ognia! - zakrzyknął przystawiając do lontu rozpaloną pochodnię. Jak w zegarku, synchronicznie odpalono pozostałe. Grad kul pofrunął w kierunku niczego nie spodziewającej się szebeki.

Offline Siwobrody

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 17
  • Reputacja: 17
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ostateczna zemsta!
« Odpowiedź #87 dnia: 03 Maj 2019, 21:46:40 »
- Co ty odwalasz! Grad kul poleciał w wodę, okręty nawet nie były doś blisko czy pod dobrym kątem. Siwy musiał robić kurewsko niebezpieczny zwrot w prawo wymagający zrzucenia kotwy i odcięcia jej w odpowiedniej chwili. Kadłub aż zastękał. - To mój okręt! Ja tu kurwa wydaje rozkazy! Dopiero teraz wystrzelili. Obie jednostki trafiły bez większych uszkodzeń. Szebeka szła na abordaż. W stronę Esmeraldy poleciały reż strzały. Zginęło pięć Kapturów. Po chwili napięcia doszło do abordażu.

30x https://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Wojownik_Bia%C5%82ej_Hordy

Nasi:

45 https://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Czarne_kaptury

Offline Szeklan Caved

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4398
  • Reputacja: 5662
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Ostateczna zemsta!
« Odpowiedź #88 dnia: 03 Maj 2019, 22:01:26 »
No to się teraz porobiło. Dwa okręty przybiły do siebie rzucając się w wir walki. Tylko na to w sumie czekał. Wydobył zza pasa swój Negocjator i wyczekiwał odpowiedniego momentu do ataku.
Z szebeki spłynęła fala wojowników najeźdźcy. Zacisnął mocniej dłoń na rękojeści i rzucił się w kierunku napastników. W ferworze walki nie było trudno kogoś trafić. Pierwszy, lepszy z brzegu, który nawinął się pod jego ostrze nawet nie miał chwili na reakcję. Sprawnym ruchem wytrącił z jego dłoni sztylet i kolejnym ciosem przerąbał jego głowę na dwie połówki. Bezwładne ciało osunęło się na ziemię.
Nawet nie zdążył wykonać obrotu, kiedy z prawej strony poczuł czyiś oddech na swoim karku. Momentalnie odwrócił się, wtedy też padł pierwszy cios, który w porę sparował. Mocnym kopniakiem prosto w kroczę znokautował przeciwnika, który zgiął się w pół upuszczając miecz na deski pokładu. Kolejnym solidnym kopniakiem prosto w twarz powalił go i sprawnym ciosem w szyję dobił nieszczęśnika.
Niestety, miał nie małego pecha. Siła, jaką wykorzystał w bestialskim zamordowaniu napastnika, sprawiła, że topór wbił się w deski pokładu. Nie było czasu na jego wyciąganie.
Zanim zorientował się, poczuł tylko świst miecza, który zatrzymał się na pozostałości lewej ręki - kikucie. Zasyczał z bólu, na szczęście rana nie była zbyt głęboka.
- Tego ci już nie daruje. - wycedził przez zęby wyciągając z pochwy szablę. Zalewając przeciwnika falą celnych parad był pod wrażeniem jego determinacji i tego, że jest w stanie je odpierać. Widząc, że w ten sposób nic nie wskóra wykonał solidny obrót trafiając swym ogonem przeciwnika prosto w nogi. Runął z impetem na ziemię. Nie zdążył się podnieść kiedy srebrna szabla zatopiła się w jego klatce piersiowej przebijając serce i główne arterie. Po chwili był już sztywny.

27x https://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Wojownik_Bia%C5%82ej_Hordy
« Ostatnia zmiana: 03 Maj 2019, 22:03:33 wysłana przez Szeklan Caved »

Offline Narrator

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 1251
  • Reputacja: 1193
Odp: Ostateczna zemsta!
« Odpowiedź #89 dnia: 04 Maj 2019, 16:04:27 »
20x https://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Wojownik_Bia%C5%82ej_Hordy

Zacięta walka trwała dalej. Zginęła dwójka Kapturów.

Offline Siwobrody

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 17
  • Reputacja: 17
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ostateczna zemsta!
« Odpowiedź #90 dnia: 04 Maj 2019, 20:37:31 »
Siwobrody nie zamierzał stać bezczynnie. Już od samego początku tej krwawej jadki przygotował dię do walki. Dwie spluwy, które nosił przy pasie nabił nabojami. Odszedł od sterówni podążył w stronę schodów prowadzących na dolny pokład.
Najeźdźca, który wbiegał już po schodach nawet nie zdążył zareagować. Spluwa Siwego wystrzeliła pozostawiając w czaszce nieszczęśnika jedynie dziure.
- Psie kurwy! Tak kończą żółtodzioby.
Po tych słowach podszedł jeszcze bliżej schodów. Widząc, że jeden z najeźdźców próbował podstępem powalić Szeklana uniósł drugi pistolet i prędko go ostrzegł.
- Szeklan, plecy! - to mówiąc wystrzelił, a przeciwnik padł martwy.

18x https://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Wojownik_Bia%C5%82ej_Hordy

Offline Szeklan Caved

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4398
  • Reputacja: 5662
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Ostateczna zemsta!
« Odpowiedź #91 dnia: 04 Maj 2019, 20:50:45 »
Jaszczur nie poprzestawał w swoich wysiłkach. Niestrudzenie walczył z napastnikami wyżynając ich krok po kroku.
Lekko zdezorientowany dał się podejść jak dziecko. Gdyby nie szybka akvja Siwobrodego, już czułby między żebrami stal. Na szczęście przeciwnik padł martwy.
- Dzięki! - krzyknął unosząc szablę ku górze. Wtedy też w wielkim szale rzucił się w kierunku najbliższego przeciwnika. Ten, widząc pędzącego jaszczura odskoczył w bok i próbował zaatakować go toporem. Przewidział tą możliwość. Sparował cios szablą i sprawnym ruchem wyctrącił go z równowagi po czym nadział go ja szable jak szaszłyk. Krew trzysnęła z trzewi, a przeciwnik osunął się na ziemie. Kolejnego miał już z głowy.
Nie minęła sekunda kiedy nad swoją głową usłyszał świt strzały. Miał cholerne szczęście, że wróg nie trafił. Momentalnie odbił w bok i ruszył w jego kierunku. Ten widząc, że jaszczur jest zbyt blisko rzucił łuk w kąt i próbował powstrzymać go używająv do tego miecza. Marne były jego szanse. I choć starał się jak mógł, to nie miał nawet najmniejszej szansy na przeżycie. Szabla zatopiła się jak masło w szyji rozcinając najważniejsze arterie. Łucznik po chwili był już sztywny.
Nie zdążyl wykonać następnego ruchu kiedy mocnym pchnięciem został powalony na deski.
- Co jest do kurwy nędzy?! - krzyknął zdezorientowany.
Wtedy usłyszał złowrogie sapanie i topór uniesiony nad kego głową, który szybko opadał. W ostatniej chwili przeturlał się i uniknął śmiercionośnego ciosu. Topór wbił się w deski, to była jego szansa. Rzucił się na niego wgryzając się mocno w jego nogę. Ból był potworny. Człowiek padł na deski próbując oswobodzić się. Na nic były jego starania. Chwycił więc za swoj Negocjator,  który leżał obok i starannych,  wręcz chirurgicznym ruchem przerąbał czaske przeciwnika.

15x https://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Wojownik_Bia%C5%82ej_Hordy
« Ostatnia zmiana: 04 Maj 2019, 21:22:30 wysłana przez Szeklan Caved »

Offline Narrator

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 1251
  • Reputacja: 1193
Odp: Ostateczna zemsta!
« Odpowiedź #92 dnia: 04 Maj 2019, 21:16:25 »
Walka toczyła sie dalej, nie bez strat.

8x https://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Wojownik_Bia%C5%82ej_Hordy

Zginęła 4 kapturów

Offline Szeklan Caved

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4398
  • Reputacja: 5662
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Ostateczna zemsta!
« Odpowiedź #93 dnia: 04 Maj 2019, 21:37:47 »
- Czas zakończyć tą batalie. - rzekł do siebie odsuwając się lekko w bok, stroniąc od środka pola walki. Widząc, jak dwójka wojowników wroga bezwiednie próbuje zajść od tyłu jednego z żołnierzy, wypalił w ich stronę.
- Chodźcie kurwie syny! Na to tylko was stać? Miernoty!
Wojownicy zasyczeli, wymamrotali coś w niezrozumiałym języku i w szale rzucili się na jaszczura trzymając w dłoniach topory. Był na to już przygotowany. Ruszył w ich stronę, a kiedy stanęli przed sobą twarzą w twarz z wielkim impetem uderzył w ich topory. Miernej jakości trzonki popękały czyniąc ich bronie bezużyteczne. Stali się łatwym kąskiem dla rządnego krwi barona. Zaraz też obracając się w koło własnej osi po rozrąbywał im głowy.
Nie czekał na kolejny łatwy kąsek. Widząc, że jeden z Czarnych Kapturów jest w niemałych tarapatach, postanowił wspomóc go w walce i uratować jego życie. Otoczony przez trójkę wojowników był jedynie zdany na śmierć. Schował więc topór i wyjął srebrną szablę, z którą rzadko kiedy się rozstawał. Zakradł się na tyły wroga i w dogodnym momencie przypuścił atak. Zaszedł jednego z nich od tyłu, wbił w niego szablę i zaczął szlachtować go jak świnię. Nie miał szans na przeżycie. Dwójka pozostałych z niedowierzaniem popatrzyła się po sobie. Czarny Kaptur nie był im dłużny. Wykorzystując chwilę nie uwagi wroga dobył pistolet i strzelił jednemu prosto w głowę. Osamotniony wojownik próbował ratować życie szaleńczym atakiem. Na nic się to jednak zdało. Śmiercionośny cios padł po chwili. Szabla ponownie zaświszczała w powietrzu lądując tym razem na szyi nieszczęśnika, który padł na miejscu sztywny.

3x https://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Wojownik_Bia%C5%82ej_Hordy

Offline Narrator

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 1251
  • Reputacja: 1193
Odp: Ostateczna zemsta!
« Odpowiedź #94 dnia: 04 Maj 2019, 21:41:04 »
A potem...

Offline Szeklan Caved

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4398
  • Reputacja: 5662
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Ostateczna zemsta!
« Odpowiedź #95 dnia: 04 Maj 2019, 21:49:02 »
Pozostałą trójkę udało się szybko otoczyć. Zamknięci w martwym punkcie nie mieli już żadnych szans. Dysząc ze zmęczenia stali obok siebie wpatrując się w jaszczura i oddział Czarnych Kapturów. Ci zaś otoczyli ich szczelnie, nie dając możliwości ucieczki. Baron stał po środku nich. Czekali tylko na rozkaz, byli rządni zemsty za śmierć swoich towarzyszy niedoli.
- Załadować pistolety. - rzucił krótki rozkaz tępo wpatrując się w wojowników. Żołnierze momentalnie sięgnęli po broń palną. Pistolety skałkowe tylko zazgrzytały. Powoli unieśli broń w kierunku skazanych na śmierć i oczekiwali kolejnego rozkazu, tym razem już do egzekucji. Jaszczur nie kwapił się aby w szybki i humanitarny sposób pozwolić im odejść na łono Rashera. Mocniej zacisnął dłoń na rękojeści szabli i unosząc ku górze dał im jednoznaczny rozkaz do strzału. Żołnierze, jak jeden mąż, wypruli z pistoletów swoje kule przeszywając na wylot ciała nieszczęśników. Było już po wszystkim. Zapanowała głucha cisza, jedynie w powietrzu unosił się swąd spalonego prochu i zapach krwi.
Po wszystkim wytarł swoją szablę w zwłoki jednego nieszczęśnika i zabrał się za uważne przeszukiwanie ciał. Oczekiwał, że znajdzie przy jednym z nich chociaż jedną, ważną informację. Teraz wiedział już jedno, pozbyli się zagrożenia od strony morza i wytłukli ćwierć żołnierzy wroga.

Offline Narrator

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 1251
  • Reputacja: 1193
Odp: Ostateczna zemsta!
« Odpowiedź #96 dnia: 04 Maj 2019, 21:56:22 »
Nic przy ciałach nie było.

Offline Szeklan Caved

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4398
  • Reputacja: 5662
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Ostateczna zemsta!
« Odpowiedź #97 dnia: 04 Maj 2019, 21:59:34 »
- Cholera, nawet złamanego grosza nie mają przy sobie. - rzucił wściekle w eter. Był zły, liczył na to, że znajdzie przy nich coś ciekawego. Mylił się i to porządnie.
Wolnym i ospałym krokiem odszedł od ciał i ociężale usiadł na deskach przy samej burcie. Chciał na moment odpocząć i pozbierać myśli. Trzeba było przygotować się mentalnie na dalszy ciąg walki, tym razem już na lądzie.

Offline Narrator

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 1251
  • Reputacja: 1193
Odp: Ostateczna zemsta!
« Odpowiedź #98 dnia: 05 Maj 2019, 12:35:24 »
Część załogi zajęła szebekę. Oba statki płynęły dalej.

Offline Szeklan Caved

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4398
  • Reputacja: 5662
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Ostateczna zemsta!
« Odpowiedź #99 dnia: 05 Maj 2019, 12:45:08 »
W międzyczasie pomógł załogantom w uporządkowaniu statku. Zwłoki, na rozkaz Siwobrodego, wyrzucono po za burtę. W tej kwestii nie miał żadnych skrupułów. Po wszystkim usiadł wygodnie na pokładowej ławce i zaczął przygotowywać swój sprzęt do nadchodzącej walki. Skrzętnie wziął się za polerowanie srebrnej szabli, o którą dbał jak o własne dziecko. Wszystkie zabrudzenia ściągał lnianą szmatką, którą nosił w sakiewce z pieniędzmi.
Miał jeszcze sporo czasu do namysłu. Zastanawiało go to, jak wezmą najeźdźców z zaskoczenia. Teraz, kiedy mają dwa statki, cała batalia wydawała się być prostsza. Nic mylnego! Zdobycie ich fortu będzie nie lada wyzwaniem zważywszy na to, że mogą ich powystrzelać z łuków jak kaczki.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Ostateczna zemsta!
« Odpowiedź #99 dnia: 05 Maj 2019, 12:45:08 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 
top
anything