Autor Wątek: Trzymaj język za zębami  (Przeczytany 655 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Malavon

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1229
  • Reputacja: 1342
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prawda broni się sama
    • Karta postaci

Trzymaj język za zębami
« dnia: 19 Lipiec 2014, 11:23:08 »
Nazwa wyprawy: Trzymaj język za zębami
Prowadzący wyprawę: Salazar
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: myślenie + walka bronią białą 50%
Uczestnicy wyprawy: Malavon

-Powiesz coś więcej na temat szczegółów tego zadania?

Canis

  • Gość
Odp: Trzymaj język za zębami
« Odpowiedź #1 dnia: 19 Lipiec 2014, 11:35:08 »
- Udasz się na przełęcz na północny zachód od nas. - Powiedział chowając się w cieniu za winkiel ścian. - Pomożesz przeprawić się kupcom przez przełęcz. Miejmy nadzieję, że nie rozpoznają cię. W nocy ich spotkałem nieopodal naszej siedziby, musiałem się ich pozbyć i pokierować w innym kierunku. Tuż na skraju dżungli jest jednak przełęcz, w której potrafią zagnieździć się niebezpieczne stworzenia. Spiesz się, mogą być już przy przełęczy. Przełęcz ta to nie jest górski twór. Po prostu dwa wzniesienia w formie łąk są obok siebie, a miedzy nimi powstał płytki wąwóz, przełęcz...

Forum Tawerny Gothic

Odp: Trzymaj język za zębami
« Odpowiedź #1 dnia: 19 Lipiec 2014, 11:35:08 »

Offline Malavon

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1229
  • Reputacja: 1342
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prawda broni się sama
    • Karta postaci

Odp: Trzymaj język za zębami
« Odpowiedź #2 dnia: 19 Lipiec 2014, 11:46:43 »
-Chyba aż tak rozpoznawalny nie jestem. Założyłem skórzany hełm na głowę i ruszyłem w wyznaczonym kierunku. ÂŻe też kupcy wybrali sobie drogę w pobliżu dżungli... Ważne jednak było aby nie natrafili na ślady bytowania większej liczby osób na tych terenach. To zdecydowanie nie zadowoliło by mistrza Isentora. Poruszałem się naprzód pomagając sobie nieco teleportacją. Wcześniej bacznie rozglądałem się za owymi kupcami. Musiałem uważać z używaniem zaklęć przy zwykłych ludziach.

Canis

  • Gość
Odp: Trzymaj język za zębami
« Odpowiedź #3 dnia: 19 Lipiec 2014, 11:57:00 »
//Jeżeli używasz teleportacji, to możesz to zrobić raz na jeden post, być jedyną akcja wykonaną na post i opisaną konkretnie jak to robisz. napisanie przemieściłem się za sprawą teleportacji to tak jak bym w programie kulinarnym powiedział, że zrobiłem placek nie pokazując ani procesu ani składników przyrządzania tego tortu. Mówię na zaś, byś się nie dziwił jakością otrzymanych talentów i nagród z wyprawy. A teraz otrzymujesz -5 do poklasku ;) .



Gęsto usadowione drzewa, niezwykle wysokie, ponadto mnóstwo krzewów porastajacych ziemię o różnej bujności utrudniały możliwość teleportacji sprawiając ryzyko wpadnięcia w coś na ziemi, bądź nawet w doły przykryte bujną roślinnością. Czułeś, ze nie jesteś w dżungli sam, towarzyszyły ci różne odgłosy, jęki, stukot gałęzi i różne rzeczy poruszające się w koronach wysokich drzew. Mnogość różnych głosów sprawiała, ze czułeś się zdezorientowany i zaszczuty, zwłaszcza, gdy głosy nasilały się z każdym metrem który przemierzałeś. czułeś, ze coś się do ciebie zbliża.

Offline Malavon

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1229
  • Reputacja: 1342
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prawda broni się sama
    • Karta postaci

Odp: Trzymaj język za zębami
« Odpowiedź #4 dnia: 19 Lipiec 2014, 12:15:12 »
Jeśli to znów te przeklęte rotishe to słowo daję, że zamrożę połowę tej dżungli. Ostatnimi czasy wyjątkowo nie lubiłem, gdy ktoś poświęcał mi za dużo uwagi. Czy to ze względu na swą nieprzeciętną urodę, czy może zabicie grupki rycerstwa, mimo wszystko irytowało mnie to niezmiernie. Idąc dalej przez wszelkie krzewy oraz zarośla, trzymałem na końcu języka słowa najprostszych zaklęć. Czułbym się o wiele lepiej gdyby to był las, a nie dżungla. Jednak mogłem tylko narzekać, bo przecież ukształtowania wyspy nie zmienię. A może jednak...

Canis

  • Gość
Odp: Trzymaj język za zębami
« Odpowiedź #5 dnia: 19 Lipiec 2014, 14:21:33 »
Mimo woli i wbrew niej nie byłeś w stanie powstrzymać się od spoglądania w kierunku źródeł hałasu. dojrzałeś ruch w wysokich koronach drzew. Były to spijacze w ilości 5 sztuk. Wiedziałeś, ze nie byleś w stanie ich trafić z odległości 30 metrów, z dwóch powodów, pierwszym było skrywanie się wśród koron, gdzie każdy atak z twojej strony uderzałby w koronę drzewa, gałęzie i pnie, a nie w przeciwnika, z drugiej strony ich skoczność i zwinność były takie, ze lawirowały po gałęziach słusznie unikając powtórzeń ruchów. Jednak nie były to jedyne odgłosy i rzeczy, które mogłeś dostrzec...

Offline Malavon

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1229
  • Reputacja: 1342
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prawda broni się sama
    • Karta postaci

Odp: Trzymaj język za zębami
« Odpowiedź #6 dnia: 19 Lipiec 2014, 14:25:48 »
Odgłosy coraz bardziej trafiały do mych uszu, jednak postanowiłem iść dalej. Jak tu zleziecie pokraki to dopiero się pośmiejemy... Mój wzrok padał to na drzewa to na drogę przede mną. Musiałem być czujny za dwóch.

Canis

  • Gość
Odp: Trzymaj język za zębami
« Odpowiedź #7 dnia: 19 Lipiec 2014, 16:09:48 »
Po chwili z zarośli usłyszałeś szum skrzydeł i wyleciały z nich wprost na ciebie 3 krwiopijce. Są oddalone od sienie na 4 metry, ustawione są w promieniu 10 metrów po okręgu od ciebie.



3x Krwiopijca

Offline Malavon

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1229
  • Reputacja: 1342
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prawda broni się sama
    • Karta postaci

Odp: Trzymaj język za zębami
« Odpowiedź #8 dnia: 04 Sierpień 2014, 20:02:05 »
Skupiłem swoją energię magiczną, szybko wyciągnąłem dłonie przed siebie i wypowiedziałem słowa nieco zaawansowanej inkantacji. -Anoshu ruash uphu grash! Pomiędzy dwoma krwiopicami zaczęła pojawiać się bryła lodu. Jej średnica była na tyle duża że mogła pochłonąć nawet dwa oddalone od siebie potwory. Po pozbyciu się parki wyciągnąłem już tylko jedną dłoń, skupiłem moc i użyłem odpowiednich słów. -Izosh! W mgnieniu oka powstał lodowy sopel, którym cisnąłem prosto w ostatniego krwiopijcę. Na szczęście psionika była pomocna w tych sprawach.

Canis

  • Gość
Odp: Trzymaj język za zębami
« Odpowiedź #9 dnia: 04 Sierpień 2014, 20:58:57 »
Zaklęcie bryły lodu niczego nie wytworzyło w miejscu w którym miało. Energia magiczna zaczęła próbować coś coś.... ale nic się nie wydarzyło.

Jeden krwiopijca padł.



Krwiopijce nie próżnowały w tym czasie gdy ty nieudolnie próbowałeś wytworzyć bryłę lodu. pędziły wprost na ciebie wychylając swe żądła do ataku.

2x Krwiopijca - są metr od ciebie i stosują atak uderzenia żądłem. Od otrzymania obrażeń dzielą cię sekundy.



//Ostrzegam cię. Jeżeli nie będziesz aktywny kilka dni, zadanie zostanie zakończone niepowodzeniem. Szkoda mi zadań, by wegetowały, gdy są inne osoby chętne do skorzystania z nich. Właśnie w tym momencie zamiast tego posta miało być zakończenie wyprawy. Ubiegłeś mnie o 50 minut - masz szczęście. Więcej nie będę tak długo zwlekał.

//Odnośnie zaklęcia nie wiesz jak ono funkcjonuje, dlatego nie zadziałało. Albo zaczniesz opisywać to poprawnie albo nie używaj zaklęć których nie potrafisz poprawnie użyć.

Offline Malavon

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1229
  • Reputacja: 1342
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prawda broni się sama
    • Karta postaci

Odp: Trzymaj język za zębami
« Odpowiedź #10 dnia: 06 Sierpień 2014, 18:07:58 »
Moje dłonie wystrzeliły w przód, przystawiłem je do siebie a potem natychmiast dodałem słowa.
-Anoshu! Z rąk wystrzelił przede mną mroźny podmuch powietrza. Liczyłem że obejmie więcej niż jednego krwiopijcę.

Canis

  • Gość
Odp: Trzymaj język za zębami
« Odpowiedź #11 dnia: 06 Sierpień 2014, 18:13:26 »
Szczęśliwie podmuch zajął po jednym skrzydle obu bestii. bestie pędząc na ciebie upadły kilka centymetrów od twoich nóg nie mogąc utrzymać się w powietrzu na jednym skrzydle, zaczęły kręcić bączki na ziemi chcąc sięgnąć cię odwłokiem z żądłem.

2x Krwiopijca - są parę centymetrów od ciebie i stosują atak uderzenia żądłem. leżą na ziemi i kręca się wokół osi którą jest bezużyteczne skrzydełko.

Offline Malavon

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1229
  • Reputacja: 1342
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prawda broni się sama
    • Karta postaci

Odp: Trzymaj język za zębami
« Odpowiedź #12 dnia: 10 Sierpień 2014, 19:41:09 »
Wystawiłem jedną dłoń w kierunku krwiopijcy. -Izosh! Lodowy sopel przebił potwora niemal na wylot. Podobnie zrobiłem z drugim stworzeniem. -Izosh! Gdy już napastnicy nie żyli, odszedłem na bok złapać oddech i wytrzepać szatę.

Canis

  • Gość
Odp: Trzymaj język za zębami
« Odpowiedź #13 dnia: 10 Sierpień 2014, 19:42:47 »
Wytrzepałeś szatę i złapałeś oddech.

Offline Malavon

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1229
  • Reputacja: 1342
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prawda broni się sama
    • Karta postaci

Odp: Trzymaj język za zębami
« Odpowiedź #14 dnia: 10 Sierpień 2014, 19:47:49 »
ÂŻwawym krokiem ruszyłem dalej przez dżunglę. Trzeba było odnaleźć tych przejezdnych i jakimś sposobem sprawić by wybrali nieco inną trasę. Starałem się zwracać uwagę na swoje kroki, gdyż teren tutaj był wyjątkowo nieprzyjemny do spacerów. Moje nogi zwyczajnie wolały inne metody przemieszczenia się.

Canis

  • Gość
Odp: Trzymaj język za zębami
« Odpowiedź #15 dnia: 11 Sierpień 2014, 15:56:58 »
Szedłeś i szedłeś, a dżungla robiła się co raz to rzadsza i rzadsza... dotarłeś na swoisty skraj dżungli a przed tobą ujawniły się połacie traw. W oddali wśród bujnej trawy majaczyły jakieś obrazy, oddalające się obiekty w kierunku zejścia się dwóch delikatnych pagórków schodzących się ze sobą u swych podnóży, tworzące swoistą, przełęcz, wąwóz prowadzący dalej...

//Obiekty są oddalone o 300 metrów. jest jasno, mamy dzień, około godziny 15tej.

Canis

  • Gość
Odp: Trzymaj język za zębami
« Odpowiedź #16 dnia: 23 Sierpień 2014, 13:51:53 »
//Ostrzegałem. Proponuję następnym razem nie brać zadania, gdy nie masz na nie w ogóle czasu.



W oddali jechały dwa wozy. Powożący zauważyli ciebie stojącego na skraju dżungli i postanowili do ciebie zajechać. podjechali a ty sobie smacznie stałeś.  z wozów wyskoczyli uzbrojeni bandyci i nim się spostrzegłeś zostałeś obezwładniony i ogłuszony.

Zapakowano ciebie na jeden w wozów i rozebrano nieprzytomnego do naga.

//Tracisz:

Nazwa broni: kostur maga
Rodzaj: kostur
Typ: oburęczny
Obuch: 33
Wytrzymałość: 40
Opis: Wykuty z 1,72kg szarej rudy, zwieńczony 1kg zielonym kryształem o zasięgu 2 metrów.

Nazwa odzienia: hełm maga
Rodzaj: hełm
Typ: zbroja miękka
Wytrzymałość: 6
Opis: Wyrobiony z 0,45kg skóry paradraka. Materiał odporny na zaklęcia żywiołu ognia na obrażenia do 26 punktów wytrzymałości.

Nazwa odzienia: napierśnik maga
Rodzaj: napierśnik
Typ: zbroja miękka
Wytrzymałość: 6
Opis: Wyrobiony z 2,7kg skóry paradraka. Materiał odporny na zaklęcia żywiołu ognia na obrażenia do 26 punktów wytrzymałości.

Nazwa odzienia: lewa rękawica maga
Rodzaj: rękawica
Typ: zbroja miękka
Wytrzymałość: 6
Opis: Wykonana z 0,36kg skóry paradraka. Materiał odporny na zaklęcia żywiołu ognia na obrażenia do 26 punktów wytrzymałości.

Nazwa odzienia: prawa rękawica maga
Rodzaj: rękawica
Typ: zbroja miękka
Wytrzymałość: 6
Opis: Wykonana z 0,36kg skóry paradraka. Materiał odporny na zaklęcia żywiołu ognia na obrażenia do 26 punktów wytrzymałości.

Nazwa odzienia: spodnie maga
Rodzaj: spodnie
Typ: zbroja miękka
Wytrzymałość: 6
Opis: Wykonane z 3,15kg skóry paradraka. Materiał odporny na zaklęcia żywiołu ognia na obrażenia do 26 punktów wytrzymałości.

Nazwa odzienia: buty maga
Rodzaj: buty
Typ: zbroja miękka
Wytrzymałość: 6
Opis: Wyrobione z 1,8kg skóry paradraka. Materiał odporny na zaklęcia żywiołu ognia na obrażenia do 26 punktów wytrzymałości.

//Proszę byś usunął te przedmioty ze swojego ekwipunku.


Bandyci okazali się wspaniałomyślni i wraz z tobą zajechali do miasta Efehidon. Z dala od bram, gdy strażnicy nie mogli ich dostrzec wyrzucili ciebie na trawę zostawiając samego i gołego pod miastem Efehidon.



Wyprawa zakończona niepowodzeniem!

Podsumowanie: Gracz otrzymał zadanie by pomóc konwojowi kupców i rzemieślników przedostać się przez drobną, małą przełęcz utworzoną z dwóch delikatnych wzniesień tereny na skraju dżungli. Udał się przez dżunglę w kierunku wyznaczonego miejsca. został zaatakowany przez 3 krwiopijców, z którymi sobie poradził z niewielkimi problemami. Dotarł na skraj dżungli gdzie stojąc, został zauważony przez woźniców i bandytów podróżujących karawaną w kierunku przełęczy. Stał bezczynnie długi czas dając okazję by zrobiono z nim różne złe rzeczy. Został okradziony z całego ekwipunku i nieprzytomnego wyrzucono pod miastem Efehidon.

//Malvaon, proszę być usunął z ekwipunku te przedmioty samemu.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Trzymaj język za zębami
« Odpowiedź #16 dnia: 23 Sierpień 2014, 13:51:53 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 
top
anything