Autor Wątek: Pułapka na myszy  (Przeczytany 4156 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Lucjan Vilfild

  • Myśliwy
  • ***
  • Wiadomości: 234
  • Reputacja: 299
    • Karta postaci

Pułapka na myszy
« dnia: 06 Maj 2014, 15:54:49 »
Nazwa wyprawy: Pułapka na myszy
Prowadzący wyprawę: Salazar
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: Logiczne myślenie, Walka dowolną bronią dystansową 50%, Walka dowolną bronią białą 75%, chęć ciężkiej pracy.
Uczestnicy wyprawy: Kharim Kazama aep Gorem, Lucjan Vilfild, Talia, Salazar



Lucjan skrzyżował ręce na piersi słuchając słów komisarza. Zgromadzeni przed posterunkiem wyglądali raczej na nietypową drużynę. Białe jaszczury, srebrne krasnoludy i niziołki rzadko chodziły razem polować na kłusowników. Może taki niespodziewany skład dawał im przewagę? Z ich wszystkich Vilfild wyglądał chyba najnormalniej i samo to wystarczyło, by zaczął czuć się dziwnie. Na szczęscie nie zaliczał się do rasistów i nie miał w zwyczaju nadto wybrzydzać. Tym bardziej, że Salazar jako członek Paktu nie był przecież zwykłym urzędnikiem, pancerz krasnala pewnie też nie służył tylko do parady, no i wreszcie nie każdy niziołek chodzi obwieszony bronią.

Offline Talia

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 554
  • Reputacja: 721
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Pułapka na myszy
« Odpowiedź #1 dnia: 06 Maj 2014, 17:41:26 »
Talia ze zniecierpliwieniem czekała na rozwój wydarzeń, dbała o siebie i raczej nie chciała mieć żylaków na nogach od bezczynnego, bezsensownego czekania na postarzałego dziada z tłustymi włosami ubranego w nędzny pancerzyk. Co prawda był lepszy od jej własnej koszuli i podartych portków, lecz nie zamierzała tego przyznać.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Pułapka na myszy
« Odpowiedź #1 dnia: 06 Maj 2014, 17:41:26 »

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Pułapka na myszy
« Odpowiedź #2 dnia: 06 Maj 2014, 18:24:09 »
Kharim w srebrnej zbroi wyglądał dość nie typowo, ale był w sumie najlepiej przygotowany pod względem obrony. Jednocześnie za przyłbicy zmierzył dokładnie każdego towarzysza. Musiał sam przyznać, że wyglądaliśmy dość nietypowo. Taki dream team z różnymi umiejętnościami. Krasnolud w ciszy oczekiwał, na dalsze instrukcje na razie nikomu się nie przedstawił, bo każdy milczał.

Canis

  • Gość
Odp: Pułapka na myszy
« Odpowiedź #3 dnia: 06 Maj 2014, 20:42:54 »
Różnorodność to podstawa... Wmawiał sobie Georg, widząc pełen wachlarz całkowitych odmienności u całej tej zgrai.

- Jak wiecie kłusownicy są sporym problemem, polują na zwierzęta nieodpowiedzialnie, w pobliżu leż i grót lęgowych, szczególnie jest to bolesne, gdy tak jak teraz jest okres godowy wielu zwierząt, lęgowy, pojawiają się młode zwierzęta. Młode zginą w pułapkach i nie przyniesie to korzyści, stare nie zapewnia młodemu potomstwu żywności więc całe watahy potrafią umierać przez tak nieodpowiedzialnych ludzi. Lecz nie jest to w gruncie rzeczy nasz problem, naszym problemem jest to, że przez najbliższy zagajnik prowadzi szlak w kierunku wielu kopalń, zawsze tamtędy prowadzimy konwoje. ostatni konwój najechał na jedną z pułapkę i ma zniszczone koło, nie może dalej jechać do kopalni. Wasze zadanie to dotrzeć do konwoju, pomóc w wymianie koła i przeprowadzić bezpiecznie przez las. Gdy przeprowadzicie to usuńcie pułapki na zwierzęta w pobliżu szlaku by nikomu nic się nie stało, aby nikt z przemierzających szlak w te nie wpadł. Gdybyście dorwali jakichś kłusowników i ustalili jakieś fakty skąd co i jak się wzięli, też byłoby dobrze. Za tę alarmową sprawę zostaniecie sowicie nagrodzeni. Weźcie ten wóz i konia, na wozie jest nowe odpowiedniej wielkości koło. Radze jednak poruszać się pieszo, będziecie bardziej uważać pod nogi a szkoda mi koni byście tracili je przez swoją nieuwagę gdzie stąpacie. - Wyraził się stosunkowo jasno Georg pokazując wam, że bardziej ceni życie konia niż wasze.

Przyprowadzono konia, zaprzęgnięto do niego wóz z kołem na pace. Młody nastoletni wieśniak z kapeluszem usiadł za lejcami i był gotów do drogi.

Salazar w tym czasie wyszedł zza pleców i stanął koło bandy. Po czym zwrócił się do Lucjana.
- Chcę zobaczyć jak pracujesz, prowadź nas więc ty bestio na baby. - powiedział radośnie śmiejąc się z twojego wyglądu oczywiście  <ignorant> .

Georg dał ci mapę która wskazywała na wyjście zachodnią bramą i kierowanie się głównym szlakiem przed siebie . Zorientowałeś się, że czekają nas 3 godziny przechadzki w kierunku zdarzenia oznaczonego na mapie.
« Ostatnia zmiana: 06 Maj 2014, 21:09:56 wysłana przez Salazar »

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Pułapka na myszy
« Odpowiedź #4 dnia: 06 Maj 2014, 21:00:50 »
Mamy iść pieszo cały czas?!. Pomyślał krasnolud w tym momencie żałował, że miał na sobie akurat takie obuwie w tej całej zbroi się zapoci i takie tam i od niechcenia powiedział. - Rzeczywiście, ten człowiek nosi herb Aragorna. Widzę, że znalazł sobie nowego pupila. Zaśmiał się, przy tym radośnie.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15613
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Pułapka na myszy
« Odpowiedź #5 dnia: 06 Maj 2014, 21:05:03 »
//Nie nosi baranki bo nie ma go w ekwipunku także nie wiem co wy widzicie  <ignorant>

Canis

  • Gość
Odp: Pułapka na myszy
« Odpowiedź #6 dnia: 06 Maj 2014, 21:08:34 »
//Mój błąd. Lecz nie zmienia to nic w dalszym postępowaniu ;)

Offline Lucjan Vilfild

  • Myśliwy
  • ***
  • Wiadomości: 234
  • Reputacja: 299
    • Karta postaci

Odp: Pułapka na myszy
« Odpowiedź #7 dnia: 06 Maj 2014, 22:30:46 »
-Bestia na baby...
Powtórzył kwaśno rozumiejąc aluzje jaszczura. Zerknął na drużynę upewniając się, że wszyscy są gotowi i nakazał wymarsz. Od razu rzucił też szybko okiem na mapę, by mieć pewność, że jadą w dobrą stronę. To znaczy na zachód.
-Będziemy iść jakieś mniej więcej trzy godziny. Im szybciej znajdziemy konwój tym lepiej dla wszystkich, a że dystans jest niewielki nie przewiduje żadnych przerw. Zakładam, że nikomu to nie wadzi.
Powiedział rozpoczynając marsz obok wozu. Tempo nie było zabójcze, więc każdy powinien się wyrobić. W gruncie rzeczy Lucjan ucieszył się, że nie będą musieli uganiać się za kłusownikami po lesie. Zadanie wydawało się łatwe, ale dziwne zwątpienie jakie dostrzegł w oczach Hertlinga podpowiadało mu, że nie wszystko może pójść tak gładko jakby chciał.



// ;p

Canis

  • Gość
Odp: Pułapka na myszy
« Odpowiedź #8 dnia: 06 Maj 2014, 22:38:56 »
- Gdy wjedziemy do lasu radzę uważać... Skoro są pułapki porozkładane i w jedną z nich wjechał konwój, nie można wykluczyć, że konwojowi udało się ominąć część pułapek, więc pozostają na drodze.

Powiedział Jaszczur dosyć oczywista rzecz, lecz nie zamierzał nosić rannych, szczególnie że wszyscy zbliżali się do lasu.

//Proponuję być aktywnym, szczegółowo opisywać co robicie, aby nie było, że urywam nogi bez ostrzeżenia. Wjeżdżamy do lasu ]:-> .

Offline Lucjan Vilfild

  • Myśliwy
  • ***
  • Wiadomości: 234
  • Reputacja: 299
    • Karta postaci

Odp: Pułapka na myszy
« Odpowiedź #9 dnia: 07 Maj 2014, 07:46:07 »
Lucjan szedł równo z wozem przy jego lewym boku uważnie patrząc gdzie stąpa. Coś co wyłamało solidne drewniane koło na pewno poradziłoby sobie też z nogą najemnika. Dla ostrożności omijał miejsca w których trawa na drodze była wyższa, kupki liści, i inne tego typu miejsca będące potencjalnym miejscem ukrycia śmiercionośnych mechanizmów. 
-Gdy już odprowadzimy konwój mamy się nimi zająć... Jest może wśród nas ktoś, kto potrafi rozbrajać takie rzeczy? Inaczej trzeba je będzie zniszczyć.

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Pułapka na myszy
« Odpowiedź #10 dnia: 07 Maj 2014, 08:41:52 »
Krasnoludowi nie łatwo szedł marsz w takich butach, ale nie ukazywał słabości żeby się z niego nie śmieli a zwłaszcza, że w hełmie mógł robić takie miny jakie chciał. Kiedy kompania w końcu doszła, a wóz dojechał do lasu, Kharim zaczął się rozglądać w wokół, żeby już nie wpaść w żadną pułapkę, a odpowiadając na słowa człowieka odpowiedział. - Wątpię, żeby ktoś umiał rozbrajać pułapki. ÂŻadnego myśliwego z nami nie ma, więc będziemy zmuszeni je zniszczyć. Powiedział mocno sapiąc.
« Ostatnia zmiana: 07 Maj 2014, 08:44:13 wysłana przez Kharim Kazama aep Gorem »

Canis

  • Gość
Odp: Pułapka na myszy
« Odpowiedź #11 dnia: 07 Maj 2014, 14:56:10 »
Lucjan Vilfild:

Idąc i rozglądając się dookoła, omijając kupki liści i wyższe kępki trawa poczułeś, jak twoja noga nadepnęła na cieniutką linkę, nić, lecz nie zerwała jej jeszcze. Wóz jechał tuż obok ciebie i lada moment zetnie nić kopytami konia, bądź kołem.



Kharim Kazama aep Gorem:

//Posiadasz umiejętność noszenia zbroi płytowych, jakie zasapany, jesteś wyszkolony do takiego odzienia i nie stanowi dla ciebie problemu marsz w takim uzbrojeniu. Ale jeżeli się przy tym upierasz...

Ze zmęczenia tracisz 1 finiszer i 1 inkantację na post, wynikające z nieuzasadnionego zmęczenia przy noszeniu zbroi płytowej. Twoja uwaga oraz zdolności percepcji zostają także zagłuszone. Wrócisz do normy gdy sobie odpoczniesz i przestaniesz się męczyć. Nie zauważyłeś gdy wdepnąłeś w usypaną kupkę piasku na żelaznej pułapce. Szczęki automatycznie się zacisnęły ugniatając ostrymi zębami w zgięcie kolanowe. Ze względu na odzienie (większa wytrzymałość od ostrości zębów w pułapce), które masz nic się tobie nie stało, ani też nie uszkodziło to twojego odzienia, lecz uniemożliwia dalsze poruszanie się bez uwolnienia kończyny.



Talia:

Idąc żwawo wraz z drużyną nie zauważyłaś, gdy trąciłaś przypadkowy kamień, który przytrzymywał delikatną linkę. nagle z korony jednego z drzew nachodzących na szlak spadła na ciebie malutka klatka, wprost an głowę. klatka była z pewnością przygotowana dla malutkiego stworzenia, gdyż zmieściła się w niej idealnie twoja głowa.



Salazar zadowolony z siebie spacerował przed konwojem skrupulatnie i dokładnie obserwując podłoże. Szukał nienaturalnych ozdób na szlaku oraz innych nienaturalnie ułożonych przedmiotów. Salazar zauważył, ze jest idealnie na "polu minowym" wszędzie na szlaku są nienaturalnie usypane kopce, podniósł rękę z zaciśnięta pięścią dając znak woźnicy do zatrzymania się. Ugiął się w kolanach i sięgnął po kamień i zwrócił się do woźnicy.

- Daj mi linę, z pewnością masz trochę na wozie.

Podaną linę jeden koniec obwiązał wokół kamienia i rzucił na jeden z kopczyków, nagle zacisnęły się ogromne żelazne szczęki przygotowane na wielkie zwierzęta. niestety kamień został stracony a lina przecięta odcinając kamień wraz z liną.

- Nie starczy nam liny na wszystkie te pułapki, jakieś propozycje? - Zapytał, w końcu nie on tu dowodził, więc nie musiał myśleć...

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Pułapka na myszy
« Odpowiedź #12 dnia: 07 Maj 2014, 15:10:11 »
- Cholera!!. Wrzasnął krasnolud nadeptując na pułapkę. Na szczęście jego zbroja wytrzymała i dała radę przezwyciężyć ostrza, na co paladyn się ucieszył. - Ma się tego farta, ale jak takie coś zdjąć?. Kharim właściwie zadał sam, sobie to pytanie i próbował się uwolnić. Chwycił dłońmi w rękawicach i próbował rozszerzyć sidła, aby uwolnić swoją nogę. Dlatego nie odpowiedział, na pytania woźnicy, bo był aktualnie zajęty sobą.



// Udało się?.

Offline Lucjan Vilfild

  • Myśliwy
  • ***
  • Wiadomości: 234
  • Reputacja: 299
    • Karta postaci

Odp: Pułapka na myszy
« Odpowiedź #13 dnia: 07 Maj 2014, 15:23:25 »
Vilfild już miał zatrzymać pochód, gdy uprzedził go Salazar.
-Dobrze, że się zatrzymaliśmy. Tutaj coś jest.
Powiedział i cofnął się delikatnie pozostawiając linkę nietkniętą. Mało brakowało by zerwał ją koń ciągnący wóz, albo on sam. Przykucnął i przyjrzał się uważnie, po czym wstał i spojrzał w bok. Najpierw jeden, później drugi. Liczył, że może uda mu się zobaczyć do czego przyczepiona jest linka. 
-Hmm... Ktoś mógłby iść przed wozem i sprawdzać drogę jakimś kijem.
Obejrzał się na tyły słysząc krzyk krasnoluda.
-Ty byś się nadawał! Z tą zbroją ucierpisz najmniej.

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Pułapka na myszy
« Odpowiedź #14 dnia: 07 Maj 2014, 15:29:42 »
- To, może z łaski swojej mnie uwolnisz co!?. Krasnolud tracił cierpliwość z powodu, że nie może się uwolnić.

Canis

  • Gość
Odp: Pułapka na myszy
« Odpowiedź #15 dnia: 07 Maj 2014, 15:39:21 »
- Kharimie, ten jegomość Lucjan, został mianowany dowódcą oddziału i należy mu się szacunek jako dowódcy. Jeżeli masz problem co do hierarchii dowodzenia w tej naszej małej ekipie to odejdź. - Szczególnie ostatnie słowo jego samego wprawiło ogromne rozbawienie wiedząc, że Kharim jest unieruchomiony.

- Jeżeli mogę wtrącić dowódco, to używanie członka oddziału jako mięsa testowego jest dosyć nieetyczne i pozbawione jakiegokolwiek sensu. Ta zbroja nie przed każdym minerałem się ochroni, a nie znasz budowy pozostałych pułapek tak jak i ja nie znam. Musi być inny sposób. Drewniany kij nie uchroni się rpzed tak silnymi szczekami... poza tym niema kija.

Kharim:

Siłą rak nie udało ci się rozszerzyć szczęk pułapki.
- Spróbuj użyć jakiegoś przedmiotu, broni, czy czegokolwiek jako dźwigni czy łomu do rozszerzenia szczęk i wyciągnięcia nogi...

Lucjan:

Zauważyłeś, ze linka biegnie w zarośla, co jednak skrywają zarośla - tego nie widzisz.

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Pułapka na myszy
« Odpowiedź #16 dnia: 07 Maj 2014, 15:46:29 »
- Dobra niech będzie. Zobaczę na, co stać człowieka. Krasnolud widząc swoje nie powodzenia postanowił użyć młota, jako łomu i rękojeścią i własną siłą przesunął lewe szczęki, ku ziemi tak żeby poczuć luz i wyciągnąć nogę, co mu się łatwo udało. Następnie ponownie się zrobił zamach i doszczętnie zniszczył pułapkę. - To, co teraz?. Zadał pytanie w eter jednocześnie odpoczywając.

Offline Talia

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 554
  • Reputacja: 721
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Pułapka na myszy
« Odpowiedź #17 dnia: 07 Maj 2014, 15:52:30 »
Zaskoczona pułapką dziewczyna zdjęła ja z głowy i nie mogąc się nadziwić zajściem odrzuciła ją przed siebie, wprost na pole z pułapkami przed jaszczurem. Miała nadzieję, ze używając takiej pułapki uda jej się uruchomić i rozbroić jakąś. Liczyła na to, że ta mała, drewniana pułapka ma dość dużą wagę na to by wywołać działanie pułapki.

- Takie pułapki oddziałują na wagę, musi być dostatecznie ciężkie coś i uderzyć w centralny mechanizm sprężynowy, by ją uruchomić. Można by próbować od ziemi je zahaczać i wyjmować bez rozbrajania. Na przykład za pomocą długich broni zwieńczonych hakiem bądź czymkolwiek o co można by zahaczyć i wyciągnąć je z ziemi.

Powiedziała dziewczyna nie zamierzając ruszać się z miejsca, wolała unikać pułapek, kolejna mogła by być większa gabarytowo...

Offline Lucjan Vilfild

  • Myśliwy
  • ***
  • Wiadomości: 234
  • Reputacja: 299
    • Karta postaci

Odp: Pułapka na myszy
« Odpowiedź #18 dnia: 07 Maj 2014, 16:01:33 »
Lucjan udał, że zastanawia się na słowami Salazara. Odnośnie tego, czy posyłanie krasnoluda przodem faktycznie jest najlepszym pomysłem. Miał na to ochotę wprawdzie, ale jaszczur miał rację. Pchać się tak dalej bez sensu też nie było zbyt rozsądnie, ale jakie mieli wyjście? Oczywiście mogliby wypuścić konia i toczyć wóz przed sobą, ale przecież po wpadnięciu w najbliższy potrzask byłby już do niczego.
-Nie wszystkie są takie same.
Powiedział wskazując na rozpiętą przed nimi linkę. Właśnie. Ją też trzeba było się zająć, chyba że wolą przenosić wóz nad nią.
-Trzeba się trochę cofnąć, żeby nie przecinać jej z bliska.

Canis

  • Gość
Odp: Pułapka na myszy
« Odpowiedź #19 dnia: 07 Maj 2014, 16:08:15 »
- Dobra niech będzie. Zobaczę na, co stać człowieka. Krasnolud widząc swoje nie powodzenia postanowił użyć młota, jako łomu i rękojeścią i własną siłą przesunął lewe szczęki, ku ziemi tak żeby poczuć luz i wyciągnąć nogę, co mu się łatwo udało. Następnie ponownie się zrobił zamach i doszczętnie zniszczył pułapkę. - To, co teraz?. Zadał pytanie w eter jednocześnie odpoczywając.

//Obuch młota a wytrzymałość pułapki - jest różnica 3 punktów, nie zniszczyłeś pułapki tylko ją uszkodziłeś, co najwyżej zagiąłeś dzięki czemu jest bezużyteczna bez naprawy.

//Wraca ci 1 finiszer i 1 inkantacja, poczułeś jak twoja percepcja zmysłami wraca do normy.


Mała drewniana klatka wyrzucona przez Talię rzeczywiście nie była zbyt ciężka, lecz na tyle, by uruchomić pułapkę i rozbroić jedną z nich, była to ponownie ta sama pułapka na większe zwierzęta ze szczękami i ostrzami. Ostrza zahaczyły o pułapkę rozwalając ją w drzazgi zębami.

- A może lepiej sprawdzić dokąd prowadzi i co się tam znajdzie zamiast rozcinać? - Zapytał znużony nastolatek na wozie, gdy cała czwórka debatowała, zamiast wziąć się do zrobienia czegoś.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Pułapka na myszy
« Odpowiedź #19 dnia: 07 Maj 2014, 16:08:15 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 
top