Autor Wątek: ÂŚledztwo - Tajemniczy M.  (Przeczytany 2624 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Lucas Paladin

  • Starszy redaktor
  • ***
  • Wiadomości: 2971
  • Reputacja: 2876
  • Płeć: Mężczyzna
  • Believer & Traveler
    • Karta postaci

ÂŚledztwo - Tajemniczy M.
« dnia: 26 Styczeń 2014, 15:20:11 »
Cytuj
Nazwa wyprawy: ÂŚledztwo - Tajemniczy M.
Prowadzący wyprawę: Salazar
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: myślenie + walka bronią białą 50%
Uczestnicy wyprawy: Morean

Zaciągnięty na zaplecze Lucas czekał tylko na informacje. Zadał tylko jedno pytanie:
- Komisarzu, te szmatki zapewnią mi przetrwanie w tym, co masz dla mnie?

Canis

  • Gość
Odp: ÂŚledztwo - Tajemniczy M.
« Odpowiedź #1 dnia: 26 Styczeń 2014, 15:33:04 »
- Chłopcze... nie zdajesz sobie sprawy z powagi sytuacji... - Powiedział zamykając i klucząc drzwi za sobą.

- Parę tygodni temu udaliśmy się z comiesięcznym konwojem z zaopatrzeniem. jak zwykle pobrałem 6 ochotników. lecz niestety połowa z ekipy okazała się rzezimieszkami. próbowali nawiać z wozami i zaopatrzeniem,a  nie powiem warte to było parę dziesiątek tysięcy grzywien. - opowiadał jakby od niechcenia Georg - Ale to wszystko małow azne. gdy ich zatrzymaliśmy, skazałem na śmierć itd. przy zwłokach znaleziono list, w którym jasno się wyrażono, o łączeniu pomniejszych grup bandyckich w jedną większą grupę zorganizowaną, której celem są ataki na konwoje oraz łupienie kopalń, na takie coś nasz kraj nie może sobie pozwolić i przymykać oka. - Ciągnął dalej męcząc się by się streścić.

- W skrócie. Nie wiem jak, nie wiem, gdzie, ani nie wiem nic. Masz się dowiedzieć kto to jest tajemniczy M. - rzekomy przywódca unii pomniejszych grup bandyckich. Te szmaty dadzą ci szansę by przeniknąć do podziemia, do złodziei i bandytów, w lśniącej zbroi wątpię, by ktoś zechciał otworzyć przy tobie usta. - Po tych słowach od kluczył komórkę i wskazał byś już szedł. - Jakieś pytania?
- Zapytał na odchodne.
//ÂŚwiat jest twój.

Forum Tawerny Gothic

Odp: ÂŚledztwo - Tajemniczy M.
« Odpowiedź #1 dnia: 26 Styczeń 2014, 15:33:04 »

Offline Lucas Paladin

  • Starszy redaktor
  • ***
  • Wiadomości: 2971
  • Reputacja: 2876
  • Płeć: Mężczyzna
  • Believer & Traveler
    • Karta postaci

Odp: ÂŚledztwo - Tajemniczy M.
« Odpowiedź #2 dnia: 26 Styczeń 2014, 17:20:56 »
Lucas uważnie przeanalizował wszystkie informacje. Ciężkie zadanie przed nim, zimfiltrowanie bandyckiego podziemia, było nie lada wyczynem, ale jednak tym, czego Lucas się spodziewał. Czas się brać do pracy. Rzekł do Georga:
- Jedno tylko. Jak sugerujesz, gdzie mam zacząć?

Canis

  • Gość
Odp: ÂŚledztwo - Tajemniczy M.
« Odpowiedź #3 dnia: 26 Styczeń 2014, 18:07:02 »
- A bo ja wiem... kiedyś mówiono o wielkiej bandzie zabójców i złodzieji zwanymi Krwawymi krukami, ponoć już ich nie ma, są ścigani. w podgrodziu w Efehidon, tez szemrana dzielnica, port, pfff kawałek drogi stąd a tyle szemranych typów, nawet gospoda gdzie legalny hazard jest, karczmy. Nie wiem gdzie zacząć... twoje zadanie to odkryć kim jest M. za to dostaniesz wynagrodzenie. No chyba, że sobie nie poradzisz... - powiedział zdziwiony pytaniem.

Offline Lucas Paladin

  • Starszy redaktor
  • ***
  • Wiadomości: 2971
  • Reputacja: 2876
  • Płeć: Mężczyzna
  • Believer & Traveler
    • Karta postaci

Odp: ÂŚledztwo - Tajemniczy M.
« Odpowiedź #4 dnia: 26 Styczeń 2014, 20:03:35 »
Lucas, lekko zmieszany zdziwieniem wywołanym na twarzy Georga wyszedł z zaplecza. Postanowił szukać tam, gdzie bandytów najprędzej można znaleźć. Za to najlepszym miejscem wydawała się Gospoda. To tam, w tłumie ginęły wszystkie szemrane interesy, tam ustalano niemalże wszystko w tajnych pokojach. Nie minęła godzina, a Lucas znajdował się już wewnątrz karczmy. Starając się zwrócić na siebie uwagę, zamówił piwo i usiadł w stoliku położonym gdzieś w rogu, z dala od tłumów, gdzie dojrzeć mógł go każdy i do tego uważać za podejrzanego. Sączył więc złoty trunek i uważnie obserwował.

Canis

  • Gość
Odp: ÂŚledztwo - Tajemniczy M.
« Odpowiedź #5 dnia: 26 Styczeń 2014, 20:10:56 »
Mijało wiele czasu. Lecz nikt do ciebie nie zamierzał podchodzić, wręcz przeciwnie. Nie zwracali na ciebie uwagi, cieszyli się na zbliżające się wielkimi krokami Astas (Lato). Zauważyłeś tylko, ze niezadowolony karczmarz patrzył na ciebie ze wściekłą miną i mówił coś do ochronairzy wskazując ciebie palcem.

Offline Lucas Paladin

  • Starszy redaktor
  • ***
  • Wiadomości: 2971
  • Reputacja: 2876
  • Płeć: Mężczyzna
  • Believer & Traveler
    • Karta postaci

Odp: ÂŚledztwo - Tajemniczy M.
« Odpowiedź #6 dnia: 26 Styczeń 2014, 20:19:50 »
To widocznie nie to miejsce, czas się ulotnić zanim zaczną się kłopoty. Tutaj nic nie znajdę, pomyślał Lucas. Ba, wydawał się wręcz niechciany w tym miejscu. Wstał więc od stołu i wyszedł zdecydowanym krokiem. Skoro jesteśmy w Efehidonie, to warto zajrzeć do Podgrodzia. Zbliżał się wieczór, więc prawdopodobieństwo spotkania bandyty będzie o wiele bardziej możliwe. Lucas zatem skierował kroki do Pogrodzia i począł sprawdzać tamtejsze zaułki. Może kwestia popytania spotkanych tam ludzi?

Canis

  • Gość
Odp: ÂŚledztwo - Tajemniczy M.
« Odpowiedź #7 dnia: 26 Styczeń 2014, 20:24:20 »
Niestety nie zdążyłeś wyjść, chwycił cię ochroniarz i spokojnie nie budząc niczyich podejrzeń, ani nic ci właściwie nie robiąc, poza trzymaniem za barki, doprowadził pod karczmarza i usadowił na stołku.
- Nie masz mi nic do powiedzenia?

Powiedział i wskazał twój pusty kufel po piwie na stoliku.

Offline Lucas Paladin

  • Starszy redaktor
  • ***
  • Wiadomości: 2971
  • Reputacja: 2876
  • Płeć: Mężczyzna
  • Believer & Traveler
    • Karta postaci

Odp: ÂŚledztwo - Tajemniczy M.
« Odpowiedź #8 dnia: 26 Styczeń 2014, 20:28:59 »
Lucas nie zamierzał szukać kłopotów i rzucił 10 grzywien na blat stołu. Wyszedł z gospody w Efehidonie i przeklął swoją głupotę. Przecież nie będzie szukał w stolicy, tam rzezimieszków się nie znajdzie. Postanowił udać do gospody w Atusel i ponowić numer. Zamówił więc piwo i usiadł na tyłach gospody.

125 - 10 = 115 grzywien
« Ostatnia zmiana: 26 Styczeń 2014, 20:31:43 wysłana przez Morean »

Canis

  • Gość
Odp: ÂŚledztwo - Tajemniczy M.
« Odpowiedź #9 dnia: 26 Styczeń 2014, 20:36:05 »
Ochroniarz otworzył paszczę o pokazał ci język. za dużo nie zobaczyłeś bo był w połowie ucięty i zbyt dużo powiedzieć nie mógł. Karczmarz to posłyszał i nagle wrzasnął.

- Co?! Co?! Tam się pali?! Ludzie pali się na sąsiedniej ulicy!

Nagle karczma opustoszała i leciała oglądać rzekomy pożar, którego nie było.

- Oj chłopcze... - Powiedział karczmarz, przyglądając się mu zauważyłeś, że już nie mało wiosen ma za sobą, lecz ciągle w pełni sił. - Nie mów takich rzeczy... chcesz się bawić w bandyterkę, rabusiów i złodziei to chociaż nie przy ludziach, oni wszystkich podsłuchują... tak jak teraz, sam na sam... Kto cie przysłał, czego chcesz, ja wiem wszystko, tylko wiedza to towar, jak i piwo. - powiedział dając ci resztę w postaci 8 grzywien z towaru który zamówiłeś.

8 grzywien wraca do ciebie.

//Nie edytuj postów, jak to teraz wygląda... to co napisałeś wtedy to jest.
« Ostatnia zmiana: 26 Styczeń 2014, 20:43:12 wysłana przez Salazar »

Offline Lucas Paladin

  • Starszy redaktor
  • ***
  • Wiadomości: 2971
  • Reputacja: 2876
  • Płeć: Mężczyzna
  • Believer & Traveler
    • Karta postaci

Odp: ÂŚledztwo - Tajemniczy M.
« Odpowiedź #10 dnia: 26 Styczeń 2014, 22:02:59 »
- ÂŚwietnie wybrnęliście z sytuacji, Panie Karczmarzu, czapki z głów. Pytaliście kto mnie przysłał? Nikt, jestem wolnym strzelcem, można powiedzieć, że szukam okazji do zarobku, a czuję, że tu można zwęszyć coś dużego. Oczywiście, że wszystko ma swoją cenę, wiem o tym doskonale, zapłacę tyle ile żądasz. - Lucas oczywiście kłamał, ale nie dał tego po sobie poznać. Ten Karczmarz mógł mu zapewnić informacje, nie wiedział tylko jakie i ile będzie za nie chciał.  Powiedzcie Panie, jak dostać się do jakieś grupy. Chodzą słuchy, iż spore zyski otrzymują ze zrabowanych rzeczy. To dla mnie idealna okazja na wymarzony zarobek. A do tego potrafię zadbać o siebie. - trzeba było pytać pobieżnie, istniało bowiem ryzyko wykrycia.

Canis

  • Gość
Odp: ÂŚledztwo - Tajemniczy M.
« Odpowiedź #11 dnia: 26 Styczeń 2014, 22:17:23 »
- Chyba się nie zrozumieliśmy. Co wiesz o atakach na konwoje kopalniane, skąd o nich wiesz. Węszysz pewnie od komisarza. - Dobrze pamiętał co powiedziałeś prędzej. Dał znak drugiemu ochroniarzowi żeby się nie obijał i tez podszedł pomóc ci się wysłowić. Oboje stali, wyglądali na dosyć silnych i uzbrojonych, wiedziałeś, ze nie warto walczyć, lepiej wybrnąć słownie.

Offline Lucas Paladin

  • Starszy redaktor
  • ***
  • Wiadomości: 2971
  • Reputacja: 2876
  • Płeć: Mężczyzna
  • Believer & Traveler
    • Karta postaci

Odp: ÂŚledztwo - Tajemniczy M.
« Odpowiedź #12 dnia: 26 Styczeń 2014, 22:32:51 »
Cholera! Lucas myślał gorączkowo. Co ja mam mu teraz powiedzieć, przecież nie dowiedziałem się na mieście.. Wesoło zatem było już na samym początku śledztwa.
- Co wiem? Nic. Jak się dobrze podsłuchuje, można dowiedzieć się wielu rzeczy. Cwaniactwo to podstawa, jeżeli chce się zarobić parę grzywien. Komisarza? Kogo kurwa? Georga? To stary wariat. Ja chcę tylko zarobić. Gdzie ja teraz znajdę dobrą robotę? W mieście? - Lucas liczył, że stawiając na swoim jakoś wybrnie z niezręcznej sytuacji. - Jestem zwykłym najemnikiem, jak zapłacisz to biorę robotę. A to, co posłyszałem brzmi obiecująco.

Canis

  • Gość
Odp: ÂŚledztwo - Tajemniczy M.
« Odpowiedź #13 dnia: 26 Styczeń 2014, 22:41:04 »
- Dobra chłopcy, nikt normalny na mieście nie wyraził by się tak o Georgu, a my lubimy samobójców, jest w porządku. - Powiedział i rozbawieni ochroniarze wrócili stacjonować przy drzwiach i oknach by nikt wam nie przeszkadzał.

- Dobrze, nie będziemy owijać w bawełnę, a ja wiem, że ty coś wiesz. Nie chcę grzywien, bo mam ich dość, hazard kwitnie. A najcenniejsza walutą jest wiedza, która można sprzedać lub wymienić. Skąd wiesz o organizacji bandytów   mających na celu kopalnie. Co wiesz o tym. Przywódcę znasz? słyszałeś coś? Mów szczerze, a dostaniesz kontakt. Czytałeś list? - Zapytał i przyglądał się uważnie analizując każdy twój najmniejszy gest, drżenie rak, brwi, wszystko by wiedzieć kiedy kłamiesz, a kiedy mówisz prawdę...

Offline Lucas Paladin

  • Starszy redaktor
  • ***
  • Wiadomości: 2971
  • Reputacja: 2876
  • Płeć: Mężczyzna
  • Believer & Traveler
    • Karta postaci

Odp: ÂŚledztwo - Tajemniczy M.
« Odpowiedź #14 dnia: 26 Styczeń 2014, 23:03:08 »
Lucas pomału miał go w garści. Teraz trzeba było umiejętnie wybrnąć i z tej sytuacji. Tym razem warto powiedzieć trochę prawdy. Gość da mi zaraz kontrakt, tak będzie się łatwiej dostać do M. Rekrut zaczął więc mówić:
- Nie czytałem listu, jednak z tego co dane mi było posłyszeć, próbuje się jednoczyć pomniejsze grupy w jedną zorganizowaną, a przewodzi niejaki M. Może kiedyś dane mi będzie go spotkać. Skoro większe grupy mają napadać kopalnie, to raz, że zyski niemałe, a dwa mniejsza szansa na porażkę. Druga sprawa, ja mogę działać natychmiast i jestem z zewnątrz, czyli... nikt mnie nie zna, to daje wam przewagę, a mi zarobek.

Canis

  • Gość
Odp: ÂŚledztwo - Tajemniczy M.
« Odpowiedź #15 dnia: 26 Styczeń 2014, 23:15:30 »
- Oj Bracie... stąpasz po delikatnym lodzie, a mamy późne veris (wiosnę), zaraz wpadniesz. Nie mam nic wspólnego z żadną organizacją bandycką, z żadnymi bandytami, nic takiego. Jestem prostym karczmarzem, który słyszy, rozmawia i wymienia informacje. Jeszcze raz usłyszę słowa typu "wam" oraz analogiczne insynuacje, wezwę straż która ukaże cie za spiskowanie. Nie jest mi to potrzebne, wolę usłyszeć prawdę i mieć kolejną monetę wiedzy na wymianę. - Powiedział z dość niezadowoloną i zdystansowaną miną co do kwestii zaufania do ciebie.

- Więc są dwa wyjścia, albo czytałeś list, albo ktoś ich zdradził. Mają prostą zasadę, nie ma przywódcy, nikt nie zna tajemniczego M. Nie mówisz mi prawy więc dam ci trzy wersje, wybierz słuszną to będziemy gadać dalej. Pierwsze: Czytałeś list, wiesz o co chodzi i próbujesz mnie wrobić w coś co mnie nie dotyczy, nieczyste zagrania współczesnych służb no naprawdę wstydzili byście się. Drugie: Ktoś ci się wygadał o przywódcy, zginął lub nawiał i nie amsz kontaktu. Trzecie: Przysłał cię jednak Georg, szukasz informacji dla niego by pomóc mu rozwiązać problem z napadaniem i infiltracją jego konwojów. - Skończył mówić, gdy chciałeś coś powiedzieć przerwał ci. - Naprawdę pomyśl zanim odpowiesz... pamiętaj, nie jestem bandytą, nie jestem też strażą, nie jestem Georgiem, nie jestem tajemniczym M. Jestem nikim, tylko słucham i dzielę się informacjami. Za chwilę wrócą tu moi klienci. - Powiedział wskazując na okna w których było widać mknącą bandę biesiadników klnących pod nosami z braku widowiska.

Offline Lucas Paladin

  • Starszy redaktor
  • ***
  • Wiadomości: 2971
  • Reputacja: 2876
  • Płeć: Mężczyzna
  • Believer & Traveler
    • Karta postaci

Odp: ÂŚledztwo - Tajemniczy M.
« Odpowiedź #16 dnia: 27 Styczeń 2014, 11:25:17 »
Lucas nadal nie chciał wyznawać całej prawdy. Nie wiedział bowiem na ile może karczmarzowi zaufać. Postanowił powiedzieć mniej więcej połowę z tego:
- To prawda, zostałem przysłany przez Georga i od niego mam wszystkie informacje. Ale nie działam dla niego, jak już mówiłem, nie działam dla nikogo, tylko dla własnego zysku. Jeżeli problem będzie mi przeszkadzał, to uwierz, jakoś sam sobie z nim poradzę. Zaradny ze mnie człowiek.

Canis

  • Gość
Odp: ÂŚledztwo - Tajemniczy M.
« Odpowiedź #17 dnia: 27 Styczeń 2014, 15:25:12 »
- Aha... czyli on już wszystko wie... Ponoć niejaki Rakbar Nasard także zna historię, dotarł do niego list, był w ekipie Georga podczas jednego z napadów... pewnie od niego wie. - Mówił do siebie analizując wszystkie informacje. - Dobra, słuchaj. Znasz ulicę Zapyziałą? w porcie jest. Pójdziesz i pokierujesz się w kierunku murów granicznych portu, tam jest taki mały placyk. Poczekasz tam trochę a niedługo przyjdzie ktoś kto ci może będzie mógł pomóc. Ja tylko sprzedam wiedzę dalej. Powiedział i ochroniarze otworzyli drzwi a tłum gości wrócił na salę klnąć o tym jak to ktoś im próbował wmówić aferę z pożarem...

Offline Lucas Paladin

  • Starszy redaktor
  • ***
  • Wiadomości: 2971
  • Reputacja: 2876
  • Płeć: Mężczyzna
  • Believer & Traveler
    • Karta postaci

Odp: ÂŚledztwo - Tajemniczy M.
« Odpowiedź #18 dnia: 27 Styczeń 2014, 15:48:10 »
Lucas szybko się ulotnił udając się we wskazanym kierunku. Przez tego Karczmarza mogę mieć kłopoty. Wiedza jest niebezpieczną bronią, a on na pewno przekaże to, co usłyszał ode mnie tym bandziorom. Będzie zabawa, tyle czuję. Kiedy już Rekrut dotarł do portu, rozejrzał się i znalazł ulicę Zapyziałą, o której wspominał Karczmarz. Skierował dalej kroki do murów, aż dotarł do wspomnianego placyku. Postanowił zaczekać, miał jednak broń w pogotowiu...

Canis

  • Gość
Odp: ÂŚledztwo - Tajemniczy M.
« Odpowiedź #19 dnia: 27 Styczeń 2014, 15:50:26 »
Czekałeś, minęło około 20 minut oparty o płotek na placyku, zdziwiło ciebie, ze nikt tamtędy nie chodzi, co jakiś czas widziałeś przebiegające zwierzątka, ale nie spokojnie, biegiem jakby uciekając z tego miejsca.

Forum Tawerny Gothic

Odp: ÂŚledztwo - Tajemniczy M.
« Odpowiedź #19 dnia: 27 Styczeń 2014, 15:50:26 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 
top