Autor Wątek: Okno życia  (Przeczytany 1908 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9809
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Okno życia
« dnia: 04 Marzec 2012, 17:02:23 »
Nazwa: Okno życia:
MG: Nuda
Ilość wykonujących: 1
Wymagania: walka dowolną bronią [75%]
Nagroda: 90 sztuk złota

Mauren zjawił się w stolicy. Miał tu spotkać się z jakąś osobą. W tym prostym celu odwiedził karczmę. W końcu jak się umawiać to gdzie indziej jeśli nie w alkoholowym przybytku.


Portret



Statystyki ekwipunku:




Broń 1
Nazwa broni: Ostrze mistrza
Rodzaj: miecz
Typ: jednoręczny
Ostrość: 25
Wytrzymałość: 19
Opis: Wykuty z 35 sztabek mithrilu i 20 sztabek srebra o zasięgu 0,9 metra.
Przez zawartośc srebra zadaje zwiększone obrażenia stworzeniom na nie wrażliwym.
Dzięki mthrilowi miecz jest zawsze ostry i nigdy się nie tępi. Przekazywany pomiędzy mistrzami Krwawych Kruków. W jelcu znaduję się mały kamień o symbolicznej czerwonej barwie.
Wymagania: Walka bronią sieczną [100%]


Broń 2
Nazwa broni: Orli Róg
Rodzaj: łuk
Zasięg: 380 metrów
Precyzja: 98%
Opis: Wykonany z 50 kawałków drewna cisu.
Wymagania: Walka bronią dystansową [100%]


Broń 3
Nazwa broni: Ostrze assasyna
Rodzaj: miecz
Typ: jednoręczny
Ostrość: 25
Wytrzymałość: 19
Opis: Wykuty z 35 sztabek mithrilu i 20 sztabek srebra o zasięgu 0,9 metra.
Przez zawartośc srebra zadaje zwiększone obrażenia stworzeniom na nie wrażliwym.
Dzięki mthrilowi miecz jest zawsze ostry i nigdy się nie tępi.
Wymagania: Walka bronią sieczną [100%]


Broń 4
Nazwa broni: Sztylet assasyna
Rodzaj: sztylet
Typ: jednoręczny
Ostrość: 23
Wytrzymałość: 16
Opis: Charakterystyczne ostrze o esowatej, 10 calowej klindze i zdobionej rękojeści otrzymuje każdy skrytobójca wstępując do organizacji. Broń, do produkcji której zużyto 25 sztabek srebra ma wiernie służyć używającemu jej Krukowi aż do chwili gdy jego umęczona dusza będzie mogła w spokoju wrócić do Kotła Dusz.
Wymagania: Walka bronią sieczną [75%]


Inne:
Nazwa broni: Ukryte ostrza (Bpśr.)
Rodzaj: sztylet
Typ: jednoręczny
Ostrość: 22
Wytrzymałość: 14
Opis: Wykonane z 20 sztuk stali ostrze o długości 10cm.
W rękawie znajduję się specjalny mechanizm, który mieści się na ramieniu.
Na małym palcu zamontowany jest pierścien, który pociągnięty uruchamia ostrze.
Wymagania: Broń sieczna [50%], członek KK


Odzienie:

Nazwa odzienia: Przepaska na noże
Opis: Skórzana przepaska na korpus z miejscem na 16 sztyletów do 10 centymetrów długości.

Nazwa odzienia: Strój assasyna
Rodzaj: zbroja miękka
Typ: strój
Wytrzymałość: 6
Opis: Ciemne, dopasowane szaty są wprost idealne dla tych, których największym atutem jest zwinność i krycie się w cieniu, a głęboki kaptur i opcjonalna stalowa maska doskonale chroni Kruka przed rozpoznaniem przez postronnych. Strój ten został wykonany ze 100 kawałków bawełnianego płótna i jest pierwszym strojem każdego Kruka wstępującego do organizacji.
Wymagania: Używanie zbrój miękkich


Pas

Nazwa broni: Nóż do rzucania x7
Rodzaj: sztylet
Typ: jednoręczny
Ostrość: 13
Wytrzymałość: 6
Opis: Wykuty z 25 sztabek mosiądzu o długości 8 centymetrów.
Wymagania: Walka bronią sieczną [50%]


Sakiewka - 100 sztuk złota

Statystyki postaci:

Specjalizacje walki:
Walka bronią sieczną - Mistrzowskie techniki walki [100%]
Walka bronią dystansową - Mistrzowskie techniki walki [100%]
Używanie różdżek

Umiejętności nabywane:
+ Zaawansowane łowiectwo
+ Akrobatyka
+ Używanie zbrój miękkich
+ Używanie zbrój niepłytowych
+ Kamuflaż
+ Cichy zabójca
+ Zdzieranie futer
+ Otwieranie wszelakich zamków
+ Kradzież kieszonkowa
+ Myśliwy
+ Medyk
+ Perswazja

Osiągnięcia:
+ Pogromca smoków
+ Wojownik

Umiejętności rasowe:
+ Urodzony handlarz
+ Obieżyświat
+ Syn pustyni
+ Potencjał magiczny

Offline Nessa

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2744
  • Reputacja: 3261
  • Płeć: Kobieta
  • Nuda :(
    • Karta postaci

Odp: Okno życia
« Odpowiedź #1 dnia: 04 Marzec 2012, 18:04:31 »
   W karczmie jak zwykle było tłoczno, głośno i duszno. Naprzeciw od wejścia siedziała grupa nieludzi, która ewidentnie bawiła się świetnie w swoim towarzystwie. Dalej twój wzrok przykuła klejąca się do siebie para zakochanych, z czego pewnie jedno z nich miłością darzyło tylko pieniądze. Stolik obok zajmowało dwóch pijaczków. W kącie budynku, gdzie wpadało najmniej promieni słonecznych, zauważyłeś mężczyznę, który skrywał swoją twarz pod kapturem. Delikatnie, niby od niechcenia machnął dłonią w twoim kierunku.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Okno życia
« Odpowiedź #1 dnia: 04 Marzec 2012, 18:04:31 »

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9809
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Okno życia
« Odpowiedź #2 dnia: 04 Marzec 2012, 19:19:14 »
Ech...Jak zwykle był to facet w kapturze. Zeyfar niemal mógłby dać sobie uciąć rękę, że za każdym razem, gdy w karczmie siedzi facet zasłonięty kapturem jest to jakiś informator lub inny podejrzany typ. Spokojnym i pewnym krokiem zbliżył się do stolika nieznajomego.
-Witam, jak zdrowie?

Offline Nessa

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2744
  • Reputacja: 3261
  • Płeć: Kobieta
  • Nuda :(
    • Karta postaci

Odp: Okno życia
« Odpowiedź #3 dnia: 04 Marzec 2012, 19:56:02 »
Gdyby nie kaptur zasłaniający oczy, dałbyś sobie rękę uciąć, że mężczyzna popatrzył na ciebie z przestrachem.
- Jakoś - mruknął niepewnie, po czym wskazał ci miejsce naprzeciw siebie. - Proszę usiąść. Ja jestem tylko...tym no...pośrednikiem, panie Navarre - zaczął się jąkać, a po chwili wyjął za pazuchy mieszek i położył do na stole. Dłonie miał mokre od potu. - To 30 sztuk złota pierwszej zaliczki. Musi się pan udać do swego domu, a tam powinno być coś, co wyjaśni panu cel zadania. Paczka pewnie znając mojego szefa. Trafiła tam przez przypadek, ale pan Navarre się nie martwi. To nic szkodliwego. Zwykły nieudolny gówniarz, którego wynajęliśmy na kuriera - powiedział szybko i rozejrzał się niepewnie po karczmie. Był zdenerwowany. Miałeś już pewność, że nie bał się ciebie, a wszystkich dookoła.- Ja muszę iść. To złe miejsce dla mnie. Złe miejsce - zaczął kiwać głową na boki, ale kaptur ani drgnął. Wstał i prawie biegiem opuścił karczmę. Na stoliku była jedynie woda, więc nie musiałeś uregulować rachunku.

30 sztuk złota zaliczki
« Ostatnia zmiana: 12 Marzec 2012, 18:14:25 wysłana przez Nuda »

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9809
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Okno życia
« Odpowiedź #4 dnia: 04 Marzec 2012, 20:03:30 »
Zeyfar przywykł do zdenerwowania i stresu jaki wiąże się z zawodem szpiega czy informatora. Podobne rzeczy można było zaobserwować u większej części kruczych terminatorów. Na szczęście mauren miał już takie doświadczenia za sobą. Ostrza przemykające przy ciele, pociski latające nad głowami. To wszystko przypominało mu, że śmierć i tak czeka na każdym roku. Teraz jednak wolał mówić, że on czeka na nieuważnych na każdym kroku. Skrytobójca chwycił mieszek, schował za pazuchę i wyszedł z karczmy. Musiał wrócić na stare śmieci.

Offline Nessa

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2744
  • Reputacja: 3261
  • Płeć: Kobieta
  • Nuda :(
    • Karta postaci

Odp: Okno życia
« Odpowiedź #5 dnia: 04 Marzec 2012, 20:19:41 »
   Po kilkunastu minutach doszedłeś do swojego domku. Będąc od niego oddalonym o kilkanaście metrów dostrzegłeś pakunek, o którym wspominał nieznajomy. Im bliżej byłeś swego starego lokum, tym więcej nabierałeś pewności - pod drzwiami znajdował się koszyk. Wysoki i od góry częściowo zasłonięty jakimś jasnym materiałem. Nie pozostało Ci nic innego, jak zajrzeć do środka. O, słodkości!

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9809
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Okno życia
« Odpowiedź #6 dnia: 04 Marzec 2012, 20:25:38 »
Zeyfar był nieco zdziwiony. Pierwsze myśli odegnał dość szybko widząc jasny kolor skóry dziecka. Westchnął nieco z ulgą. Teraz przyjrzał się nieco dokładnie dziecku. Wyglądało na zdrowe. Tylko po kiego grzmota jakiś facet ma mu podrzucać dziecko pod drzwi. Mauren zachodził w głowę, czy ostatnio interesy na czarnym rynku szły tak źle, że musiano zacząć handlować dziećmi. A może zaczynają teraz swoich szpicli tresować od samych narodzin? Jednak szczerze powiedziawszy Navarre nie miał pojęcia. Zaczął szukać jakiejś karteczki albo czegoś w tym rodzaju.

Offline Nessa

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2744
  • Reputacja: 3261
  • Płeć: Kobieta
  • Nuda :(
    • Karta postaci

Odp: Okno życia
« Odpowiedź #7 dnia: 04 Marzec 2012, 21:30:25 »
   I znalazł karteczkę obok malca, który przyglądał mu się teraz. Można pokusić się o stwierdzenie, że spojrzenie niemowlaka było zaciekawione, ale to ryzykowne, gdyż jak wiadomo wszystkie dzieci w tym wieku wyglądają tak samo. W każdym razie na karteczce napisany był jedynie adresat - Zeyfar Navarre.
   Minęły cię dwie młode dziewczyny chichocząc z powodu Twojej zdziwionej miny i zaglądając z zaciekawieniem do koszyka, co tylko spotęgowało ich śmiech. Musiałeś zadecydować, co zrobisz z uroczym fantem i swoim zleceniodawcą, a raczej jego pośrednikiem, gdyż to jedyny twój trop. Czy wrócisz do karczmy, czy poszukasz pomocy z malcem w świątyni, a może wybierzesz się na targ?
« Ostatnia zmiana: 04 Marzec 2012, 21:34:36 wysłana przez Nuda »

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9809
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Okno życia
« Odpowiedź #8 dnia: 04 Marzec 2012, 21:39:35 »
Mauren starał się odwzajemnić uśmiech w kierunku kobiet. Miało to wyglądać tak jakby panował nad sytuacją. Bo przecież panował, tak? Zeyfar uznał, że najlepiej będzie jeśli wróci do karczmy. Wziął zatem koszyk - bo jakim człowiekiem by był, gdyby go zostawił - i ruszył z powrotem. Po drodze spotkał więcej dziewcząt i uznał, że dzieciak to całkiem niezły patent na kobiece serca. Chyba, że to tylko piękne sploty wikliny tak zwracał uwagę na niego.

Offline Nessa

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2744
  • Reputacja: 3261
  • Płeć: Kobieta
  • Nuda :(
    • Karta postaci

Odp: Okno życia
« Odpowiedź #9 dnia: 04 Marzec 2012, 21:46:46 »
Patent na podryw może i niezły, ale do czasu. Będąc zaledwie kilkadziesiąt metrów do celu, malec rozpłakał się straszliwie. Twoje bystre oko sprawdziło, że nie jest to spowodowane brudną pieluszką. Głodny również nie był, gdyż swoje małe rączki, jeszcze przed chwilą schowane pod kocykiem, wyciągał w twoim kierunku. Usłyszałeś jeszcze tylko komentarz jakiejś grubej i zrzędliwej kobiety:
- Portek na miejscu nie umiał utrzymać, to niech teraz się bachorem zajmie, bo ten ryk łeb urywa! - krzyknęła i zniknęła w jednej z uliczek.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9809
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Okno życia
« Odpowiedź #10 dnia: 04 Marzec 2012, 21:53:23 »
Słysząc zrzędliwy ton i głos obcej kobiety Navarre miał ochotę rzucić owym koszykiem. Albo jak wspomniała korpulentna gosposia, "urwać łeb". Na szczęście syn kupieckiego rodu zajmował się kiedyś swoją mniejszą siostrzyczką. Wyciągnął malca w pieleszach i przycisnął go do własnej piersi. Trzymając go na rękach zaczął lekko potrząsać, a żeby niemowlak się uspokoił. Ciągle powtarzając swoją metodę uspokajania kierował się do karczmy.

Offline Nessa

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2744
  • Reputacja: 3261
  • Płeć: Kobieta
  • Nuda :(
    • Karta postaci

Odp: Okno życia
« Odpowiedź #11 dnia: 04 Marzec 2012, 22:03:33 »
   Maluch rzeczywiście się uspokoił, a mijane niewiasty patrzyły na ciebie rozanielone. Dotarliście do karczmy. Hałaśliwej grupy nieludzi już nie było, ale dłonią zasłoniłeś ucho malca, by pozostały gwar go nie wystraszył. W kącie, gdzie wcześniej był pośrednik, siedziała teraz jakaś grupka młodzików i grała w karty. Zobaczyłeś znaną już sobie śliniącą się parkę i pijaczków. Ci ludzie i karczmarz byli jedynymi obecnymi podczas twojego spotkania z zakapturzonym mężczyzną.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9809
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Okno życia
« Odpowiedź #12 dnia: 04 Marzec 2012, 22:22:10 »
Jako, że miałem ze sobą dziecko postanowiłem podejść do parki młodzików.
-Przepraszam, nie widzieliście może tutaj podejrzanego typa w kapturze? Telepał się nieco. A może komuś ostatnio dziecko zginęło? Znalazłem tego brzdąca niedaleko swojego domostwa.

Offline Nessa

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2744
  • Reputacja: 3261
  • Płeć: Kobieta
  • Nuda :(
    • Karta postaci

Odp: Okno życia
« Odpowiedź #13 dnia: 05 Marzec 2012, 00:02:58 »
   Kobieta odkleiła się od mężczyzny i popatrzyła na ciebie z lekkim wyrzutem. Podobnie uczynił jej partner.
- Zajęci jesteśmy. Nie widać? - odburknął nieuprzejmie i powrócił do obłapiania swojej kochanki. Niektórzy ludzie nie mają za grosz wstydu.
   Do twoich uszu dobiegł pijacki śmiech dwójki ze stolika niedaleko. Przyglądali ci się rozbawieni.
- Hehe...hehe... Kogoś Brajanek w niańkę wrobił - zaczęli chichotać, co doprowadziło jednego z nich do ataku kaszlu. Uspokoiło ich to nieco i powrócili do swojej poprzedniej czynności - wykłócania się o jakąś bzdurę.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9809
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Okno życia
« Odpowiedź #14 dnia: 05 Marzec 2012, 07:52:11 »
ÂŁowca pozostawił parę samą sobie. Tymczasem podszedł do grupki pijaków.
-Przepraszam panowie, jeden z was wspomniał o jakimś Brianie?

Offline Nessa

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2744
  • Reputacja: 3261
  • Płeć: Kobieta
  • Nuda :(
    • Karta postaci

Odp: Okno życia
« Odpowiedź #15 dnia: 05 Marzec 2012, 15:27:48 »
Mężczyźni nie przerywali swojej kłótni i zignorowali twoją obecność. Jeden z nich znacząco podniósł głos, jednocześnie wstając z krzesła, co zaowocowało zachwianiem się i oparciem o twoje ramię. Dalej nie zwracali na ciebie uwagi.
- ÂŻe niby ja nie mam siły? Ale z ciebie jełop! Kilka - czknął głośno - kieliszków siły mi nie zabierze - czknął drugi raz i opadł na krzesło.
- Ale z ciebie zakuty łeb! - odpowiedział mu jego towarzysz. Zauważyłeś, że był bardziej trzeźwy. - Jak ty stary durniu na nogach nie możesz się utrzymać, a z tym wielkoludem chcesz się mierzyć?!

Maluszek na twoich rękach skrzywił się i miałeś wrażenie, że za chwilę znowu zaniesie się płaczem.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9809
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Okno życia
« Odpowiedź #16 dnia: 05 Marzec 2012, 15:44:04 »
-Wybacz kolego - odezwał się mauren do tego trzeźwego - ale czy nie wiesz może kim był ten typ, który siedział tu w ciemnym kapturze i telepał się jak sędziwa staruszka? Słyszałem, że jeden z twoich towarzyszy wspominał imię niejakiego Briana.

Offline Nessa

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2744
  • Reputacja: 3261
  • Płeć: Kobieta
  • Nuda :(
    • Karta postaci

Odp: Okno życia
« Odpowiedź #17 dnia: 05 Marzec 2012, 15:59:23 »
"Kolega" popatrzył na ciebie ze złośliwym uśmieszkiem. Jego pijany kompan również zwrócił uwagę na obecność maurena, któremu teraz przyglądał się z przygłupią miną.
- A może widziałem... - odparł po chwili trzeźwiejszy z pijaczków. Trafiłeś na cwaniaczka. Z maluchem, który teraz szlochał cicho, nie wyglądałeś na niebezpiecznego Kruka, więc i mężczyźni nic sobie z ciebie nie robili. - Dużo tu takich bywa...
- Ale ty głupi jesteś! - skomentował wesoło krzykacz i popatrzył na swojego znajomego. Alkohol sprawnie go już zaćmił, gdyż nie dostrzegł zamiarów swego kompana, który widocznie chciał zarobić na kolejne kieliszki trunku. Dopiero po kilku sekundach wzrok cwaniaczka uzmysłowił krzykaczowi jego plany i swoje olśnienie wyraził głośnym:
- Aaaa... - zatarł ręce i zaczął chichotać. Miał jeszcze bardziej piekielny plan! - Może ja wim, o kim my gadali? Ale nie ma za darmo! Pan mi pomoże coś koledze udowodnić!

Musiałeś wybrać, z którym z mężczyzn będziesz pertraktować. Oczywiście zawsze pozostawała opcja przyłożenia sztyletu do gardła. Ale to co najwyżej po odłożeniu maluszka do koszyka.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9809
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Okno życia
« Odpowiedź #18 dnia: 05 Marzec 2012, 16:27:19 »
-Dużo tu też czasem bywa trupów. - odpowiedziałem trzeźwemu. -Słuchaj no kolego. Chce wiedzieć kim był ów typ. Jeśli będziecie uprzejmi być może następnym razem postawię wam kolejkę, jeśli zaś mnie oszukacie to wyjdzie to na waszą ostatnią kolejkę. Mówiąc to odsłoniłem nieco bok, przy którym wisiał miecz.

Offline Nessa

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2744
  • Reputacja: 3261
  • Płeć: Kobieta
  • Nuda :(
    • Karta postaci

Odp: Okno życia
« Odpowiedź #19 dnia: 05 Marzec 2012, 17:18:47 »
   Karczmarz przyglądał się sytuacji z lekkim strachem. Jedną z kelnerek, najpewniej swoją córkę, wygonił do sprzątania pokoi w obawie, że ujrzy rozlew krwi. Natomiast mina cwaniaczka nie zmieniła się ni trochę. Dalej patrzył na ciebie z chytrym uśmieszkiem i dużą pewnością siebie. Chciał negocjować stawkę. To pewne. Jednak wyprzedził go krzykacz:
- Z tym małym - czknął - na rękach chcecie nam grozić? - był wyraźnie rozbawiony. - Panie, daj pan spokój! Siadaj tu o! - wskazał wolne miejsce. - I pomóż mi pan coś udowodnić temu durniowi - powiedział, po czym chwiejnie wstał i zerknął na niemowlę. - Dzieciątko wybaczy to brzydkie określenie - skłonił się, kierując swe słowa do niemowlaka. Wychowanie dzieci trzeba zacząć jak najwcześniej.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Okno życia
« Odpowiedź #19 dnia: 05 Marzec 2012, 17:18:47 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 
top