Autor Wątek: Zgubiony trop  (Przeczytany 2392 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Istedd

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 684
  • Reputacja: 751
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drick! FĂśr Odin!
Zgubiony trop
« dnia: 02 Luty 2012, 19:59:40 »
Istedd stawił się w wyznaczone miejsce gotów do wymarszu i nowej przygody. Przywdział nowy strój, przypiął pewniej miecz i gotów był na kolejną epicką wyprawę.



Nazwa: Zgubiony trop
MG: Zeyfar
Ilość wykonujących: 1-2
Wymagania: Walka dowolną bronią 50%
Nagroda: 100 sztuk złota




Dane personalne


Imię: Istedd Asrødh

Wiek: 24 lata

Rasa: Człowiek

Tytuł: ...

Stan cywilny: Kawaler

Majątek: 0 sztuk złota

Brązowe talenty: 1

Srebrne talenty: 0

Złote talenty: 0




Portret






Statystyki ekwipunku



1.
Nazwa broni: Miecz obywatela
Rodzaj: miecz
Typ: jednoręczny
Ostrość: 13
Wytrzymałość: 6
Opis: Wykuty z 55 sztabek mosiądzu o zasięgu 0,9 metra.
Wymagania: Walka bronią sieczną [50%]

2.

3.

4.


Odzienie:

Nazwa odzienia: Strój skrytobójcy
Rodzaj: zbroja miękka
Typ: strój
Wytrzymałość: 6
Opis: Uszyty z 100 kawałków jedwabnego płótna. Strój przypomina nieco płaszcz z swoimi długimi połami do kolan. Wyposażony również w głeboki kaptur skrywający niemal całą twarz. Idealnie skrojony i spięty szerokim pasem stanowi nieodłączony element ekwipunku zabójcy. Ruch w nim jest praktycznie bezszelestny.
Wymagania: Używanie zbrój miękkich

Pas: - ...





Statystyki postaci

Specjalizacje:
Walka bronią sieczną
Lekcja I - podstawowe techniki walki [50%]

Umiejętności nabywane:
Akrobatyka
Używanie zbrój miękkich

Umiejętności rasowe:
Potencjał magiczny
Potencjał chemiczny
Ciało z gliny
Ulubieniec bogów
Bystry umysł

Magia:


Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9809
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Zgubiony trop
« Odpowiedź #1 dnia: 02 Luty 2012, 20:48:39 »
Za tobą znikąd pojawił się niski jegomość. Szybko odkryłeś, że był to niziołek, w dodatku z oddziału Tropicieli.
-Jestem Rizzik. To ty chciałeś się podjąć dokończenia pewnej sprawy? - spytał

Forum Tawerny Gothic

Odp: Zgubiony trop
« Odpowiedź #1 dnia: 02 Luty 2012, 20:48:39 »

Offline Istedd

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 684
  • Reputacja: 751
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drick! FĂśr Odin!
Odp: Zgubiony trop
« Odpowiedź #2 dnia: 02 Luty 2012, 20:51:55 »
Istedd rzeczywiście nie zauważył niczyjej obecności. Zdziwiło więc go pochodzenie i nagłe pojawienie się głosu. Obejrzał się prędko i dostrzegł niziołka. Nie posiadał dużej wiedzy o ÂŁowcach, stąd też nie domyślił się tak łatwo i prędko, iż pochodził on z oddziału Tropicieli.
- Witaj, Rizzik. Ja jestem Istedd. Tak, ja chciałem podjąć się dokończenia sprawy. Pewnej sprawy. - dopowiedział i podał tamtego rękę. Po skończeniu niezbędnych pewno grzeczności mężczyzna zwrócił się z pytaniem.
- A Ty? Również zabierasz się za to zlecenie, Rizzik?

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9809
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Zgubiony trop
« Odpowiedź #3 dnia: 02 Luty 2012, 20:55:03 »
-Na co ciągle powtarzasz moje imię? - spytał zirytowany. -Ja jestem tutaj jedynie żeby podać ci informację na temat miejsca pobytu naszego celu. Nie czytało się obowiązków poszczególnych jednostek co? Wcale mnie to nie dziwi...Ach ci nowi. - mówił niziołek. -Mam nadzieję, że jesteś lepszy niż poprzedni ochotnik. Tamten zaginął gdzieś w jaskiniach na północy i ani słychu o nim od tamtej pory.

Offline Istedd

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 684
  • Reputacja: 751
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drick! FĂśr Odin!
Odp: Zgubiony trop
« Odpowiedź #4 dnia: 02 Luty 2012, 21:00:06 »
- Nie wiem czemu. - odparł nieco poddenerwowany. Podrapał się po głowie w zamyśleniu ogółem pojmowanym jako "niezręcznym zachowaniu". Zaśmiał się do tego cicho, niezbyt będąc przekonanym co do celu tychże zachowań. Wysłuchał mowy niziołka. Uniósł jeno brew w znaku zdziwienia na wzmiance o dawnym ochotniku.
- Czy lepszy? Obaczysz. - rzekł filozoficznie. Skinął głową również na pytanie o czytaniu obowiązków poszczególnych jednostek. Jakoś szczerze nie interesowało go to. Wolał sobie pospać.
- Słucham więc. - wyrwał się z zamyślenia.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9809
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Zgubiony trop
« Odpowiedź #5 dnia: 02 Luty 2012, 21:08:18 »
Rizzik westchnął jedynie.
-Udasz się na północny zachód od siedziby. Z naszego Bastionu idzie w tamtą stronę trakt prowadzący przez małą wioskę łowiecką. Gdy ją miniesz skręć w leśną dróżkę. Przejdziesz nią kawałek i znajdziesz się w zagajniku Mivrena. Nie zwracaj uwagi na tego szajbusa jeśli się pokaże. Nie lubi podróżnych, ale jest nieszkodliwy. Gdy wyjdziesz już z jego terenów, powinieneś odnaleźć udeptaną ścieżkę wzdłuż podnóża gór. Nią kieruj się prosto, aż dojdziesz do kompleksu jaskiń. Zrozumiałeś?

Offline Istedd

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 684
  • Reputacja: 751
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drick! FĂśr Odin!
Odp: Zgubiony trop
« Odpowiedź #6 dnia: 02 Luty 2012, 21:11:25 »
Słuchał go uważnie. Słowa notował w pamięci. Wiedział, że zależy od tego wiele. W sumie nie chciał się zgubić. I wleźć w gnój. Teoretycznie i praktycznie. Kiwnął głową, kiedy niziołek przedstawił cały plan. Powtórzył go sobie w pamięci wyłapując najważniejsze informacje o drodze.
- Zrozumiałem. Jestem gotowy. - rzekł twardo i silnie. Był tego pewny. Widać czuł się na siłach. A raczej jego pamięć.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9809
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Zgubiony trop
« Odpowiedź #7 dnia: 02 Luty 2012, 21:16:26 »
-Nasz cel potrafi się bronić. Jedynie nie mamy pewności w jakim stanie jest po ucieczce w tamte okolice. Tak czy siak klient chce się upewnić, że nie będzie mu przeszkadzał. Gdybyś chciał wiedzieć to twoja zwierzyna zwie się Darvont. - dodał
-Ruszaj zatem. I nie wracaj mi tu bez naszego poszukiwanego. W razie gdybyś nie mógł się pohamować nie musi być w całości.

Offline Istedd

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 684
  • Reputacja: 751
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drick! FĂśr Odin!
Odp: Zgubiony trop
« Odpowiedź #8 dnia: 02 Luty 2012, 21:20:55 »
Kiwnął ponownie głową na znak, że zrozumiał. Zastanawiał się z niejaką niepewnością czy uda mu się przyprowadzić poszukiwanego. Może wtedy dostałby więcej nieco zapłaty? Kto tam wie!
- Rozumiem. Przyprowadzić go w jednym kawałku. Jakby było trudno, to w jednym, jeno nieco bardziej poharatanym. Postaram się jednak nie tłuc mieczem na ślepo. Bywaj więc. - rzekł i odszedł powoli. W razie czego wysłuchałby jeszcze jakiegoś komentarza niziołka, tudzież rady.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9809
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Zgubiony trop
« Odpowiedź #9 dnia: 02 Luty 2012, 21:38:47 »
Specjalnie dla Ciebie wyprowadzono jednego z lepszych wierzchowców. Zgrabny i silny gniadosz stał przed bramą czekając na swojego jeźdźca. Trasy było kawałek, a ty raczej nie zamierzałeś biec. Ucieszyłeś się na perspektywę takiej przejażdżki. Wiadomo, wiatr we włosach, słońce na policzku, a muchy na zębach. Cóż lepszego może czekać człowieka na trasie?

Offline Istedd

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 684
  • Reputacja: 751
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drick! FĂśr Odin!
Odp: Zgubiony trop
« Odpowiedź #10 dnia: 02 Luty 2012, 21:45:13 »
Cóż innego? Banda krasnoludzic czekająca na pozbawienie przechodniów cnoty. Albo wielka dziura czasoprzestrzenna. Lub po prostu banda rabusiów. Podszedł od strony pyska do konia. Pogłaskał jego nozdrza. Spojrzał się zwierzęciu prosto w oczy. Rzeczywiście było to piękne zwierze. Dosiadł go powoli, dając wierzchowcowi czas na oswojenie się z masą jeźdźca. Kiedy gniadosz uspokoił się (choć cały czas był spokojny i opanowany) Istedd gestem ręki pożegnał niziołka i wolnym tempem udał się na północny-zachód od siedziby. Trafił w końcu na trakt. Nie miał potrzeby poganiać zbytnio swego konia - po cóż miałby zamęczać konia? Wyszukiwał wioski łowieckiej.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9809
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Zgubiony trop
« Odpowiedź #11 dnia: 02 Luty 2012, 21:52:22 »
Trakt wiódł cię obrzeżami lasu. Z jednej strony wychylały się gałęzie i krzewy próbując dosięgnąć płaszcza i oczu, a z drugiej jawiły się niskie pagórki, na których hodowano najróżniejsze rodzaje zboża. Obecnie dopiero wszystko wzrastało, jednak twoje oczy mogły się nacieszyć zielenią powracająca na swej miejsce wśród reszty szarego krajobrazu wyżyn. Co jakiś czas widziałeś myśliwych wchodzących w głąb lasu. Jeden z nich zatrzymał się naprzeciw Ciebie.
-Uważajcie panie, niektóre bestyje wychodzą na żer teraz. Jeśli jedziecie w stronę gór to radzę uważać przy zagajniku Mivrena. - ostrzegał.

Offline Istedd

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 684
  • Reputacja: 751
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drick! FĂśr Odin!
Odp: Zgubiony trop
« Odpowiedź #12 dnia: 02 Luty 2012, 21:58:47 »
Podziwiał te jakże piękne i proste widoki. Oko jego cieszyło się, jak cieszył się krasnolud w burdelu. Słysząc uwagę myśliwych uniósł dłoń w podzięce. Zapamiętał tą radę, biorąc ją sobie do serca. Na całe szczęście miał przypasany miecz. Ostry miecz, gotowy spełnić swą rolę na karku niejednej bestii. Powtarzał sobie w myśli drogę:
Północny zachód od siedziby, potem przez małą wioskę. Dalej miniesz skręć w leśną dróżkę. Przejdziesz nią kawałek i znajdziesz się w zagajniku Mivrena. Tam trza uważać; potem powinienem odnaleźć udeptaną ścieżkę wzdłuż podnóża gór. Nią kieruj się prosto, aż dojdziesz do kompleksu jaskiń.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9809
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Zgubiony trop
« Odpowiedź #13 dnia: 02 Luty 2012, 22:04:52 »
Powtarzając tak trafiłeś ma mała myśliwską wioskę, o której ci wspominał niziołek. Mieszkańcy nie rzucali żadnych dziwnych spojrzeń. Jednak, gdy przejeżdżałeś blisko jednej z chat, doskoczyła do Ciebie wiekowa już kobieta. Zdziwiła cię jej kondycja i ruchliwość jak na swój wiek.
-Dobry panie, widzę że miecz dzierżycie przy pasie. Proszę pomóc starszej kobiecinie. Mąż w lesie, a mnie tu latające paskudy męczą w ogrodzie. - prosiła

Offline Istedd

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 684
  • Reputacja: 751
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drick! FĂśr Odin!
Odp: Zgubiony trop
« Odpowiedź #14 dnia: 02 Luty 2012, 22:13:11 »
Zdziwiła go kobieta. Jej prośba i zwinność ruchów. Przygryzł wargę zamyślając się chwilę. Z jednej strony - jak nie odmówić pomocy? Z drugiej jednak ta niepoważność sytuacji. Co, gdyby skradziono mu podczas tego zadania konia? Postanowił jednak zaryzykować.
- Owszem, miecz dzierżę przy pasie. - odparł przybierając obojętny ton głosu. Zsiadł z konia i podprowadził go za uzdę.
- Pomogę Wam, jeno pójdziecie pani ze mną. Cóż to za latające paskudy latające? - zapytał. Pilnował konia, a drugą rękę oparł na mieczu.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9809
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Zgubiony trop
« Odpowiedź #15 dnia: 02 Luty 2012, 22:22:17 »
-Krwiopijce dobry panie. Nie wiem jaka cholera je tu przywiodła. Pojawiały się w okolicy od czasu do czasu, ale pierwszy raz tak blisko. Zwykle czatowały przy górskim potoku nieopodal naszej wioski. Pewnikiem uznały, że nie ma co atakować naszych myśliwych, jeno za baby się brać. Choć szczerze ja nawet nie wiem czy te paskudy myślą. Kobieta wydała ci się wyjątkowo rozgarnięta i wygadana jak na zwykłą wiejską gospodynię. Kiedy zaprowadziła cię do "ogrodu" rzeczywiście zauważyłeś trojkę krwiopijców. Próbowały dobrać się do drobiu latającego szaleńczo po podwórzu kobiety.


Offline Istedd

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 684
  • Reputacja: 751
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drick! FĂśr Odin!
Odp: Zgubiony trop
« Odpowiedź #16 dnia: 02 Luty 2012, 22:29:16 »
Istedd ujrzawszy latające stworzenia zdziwił się. Pierwszy raz widział takie paskudy. Przywiązał konia do jednej z belek płotu. Przez chwilę analizował sytuację. Wiedział, że szaleńczy atak mógłby przynieść tylko chwilowe korzyści. Wszak pozostałe dwa mogłyby uderzyć równocześnie. Nie zdążyłby wtedy sparować ataku. Przygryzł wargę. Zwrócił uwagę na uciekające kury, które odwracały uwagę od mężczyzny, który obnażył teraz miecz.
- Gdyby któryś z nich zaszedł mnie od tyłu krzycz. Spróbuj zwrócić na siebie uwagę tego czegoś. - powiedział do kobiety i puścił się pędem do najbliżej wznoszącego się owada. Chciał wykorzystać element zaskoczenia. Uderzył mieczem z prawej strony, ze sporą dawką siły mięśni i elementu prędkości. Miał nadzieję, że jedno cięcie załatwi sprawę. Po chwili szybko odskoczył w tył zwiększając dystans pozostałych.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9809
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Zgubiony trop
« Odpowiedź #17 dnia: 02 Luty 2012, 22:35:40 »
Raniłeś poważnie niczego nie spodziewającego się krwiopijce. Cięty owad padł na ziemię i zaczął bzyczeć zawzięcie. Dwójka pozostałych bestii zwróciła się w twoją stronę. Zaczęły się zbliżać powoli, skacząc w powietrzu na boki. Ich sylwetki migały ci przed oczami.

Offline Istedd

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 684
  • Reputacja: 751
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drick! FĂśr Odin!
Odp: Zgubiony trop
« Odpowiedź #18 dnia: 02 Luty 2012, 22:38:58 »
Uśmiechnął się widząc, że jedno z plugastw brata się z ziemią. Istedd uśmiechnął się drapieżnie widząc zbliżające się sprytnie owady. Mocniej, oburącz ujął miecz. Kawał stali, a taki przydatny, myślał pewno. Ich taktyka była nader ciekawa. Wiedział, że musi przejąć inicjatywę. Jakoś nie chciał być użądlony. Wystąpił szybko krok w przód i uderzył z prawej strony, natychmiast potem rzucając się w tenże kierunek, byleby drugi owad (ten po lewej) nie zaatakował. Przeturlał się niezgrabnie tak, jak ćwiczył akrobatykę niedawno i stanął na równe nogi zamachując się dla pewności mieczem dokoła.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9809
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Zgubiony trop
« Odpowiedź #19 dnia: 02 Luty 2012, 22:44:32 »
Oba stwory zostały lekko zranione w swoje odnóża. Zabzyczały podobnie jak ich poprzedni towarzysz. Jeden z nich rzucił się na ciebie z żądłem. Dalej trzepotał skrzydłami i wirował w powietrzu próbując unikać twoich ataków.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Zgubiony trop
« Odpowiedź #19 dnia: 02 Luty 2012, 22:44:32 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 
top