Autor Wątek: I zadanie Gunses'a  (Przeczytany 1126 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15008
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

I zadanie Gunses'a
« dnia: 24 Październik 2007, 20:33:13 »
Informacje o zadaniu:  
Nazwa: Co szykują przemytnicy?
Opis: Po ostatnich klęskach mało co słychać o nowych interesach przemytników... Gdyby nie to, że jeden z nich lata z pieniędzmi po mieście wydając pieniądze to w burdelach, w karczmach czy w spelunach. Trzeba znaleźć tego zbira i wyciągnąć od niego parę rzeczy...
Nagroda: max. 120 sztuk złota
Wymagania: ----
Zlecający/Opiekun: Assasyn

MG:
Assasyn

Umiejętności bojowe:

Walka mieczem - amator
Umiejętności złodziejskie:

Kradzież kieszonkowa - poziom I
Otwieranie zamków -poziom I

Umiejętności myśliwskie:

Skradanie sie - poziom I

Ekwipunek

Nazwa - Krótki miecz
Rodzaj - Miecz
Typ - Jednoręczny
Poziom - I
Wykonanie - Amatorskie
Dodatkowo - -------------
- Opis - ----------

Nazwa: Szata Klanu Ohsi
Typ: Szata
Rodzaj: Len
Poziom: II
Wykonanie: Profesjonalne
Dodatkowo: ---
Opis: Szata szarego koloru. Robiona jedynie na specjalne zlecenie Klanu Ohsi. Nosić ją mogą jedynie członkowie klanu. Jest ona bardzo dobrym rozwiązaniem dla osób, które władają dwoma ostrzami, albowiem nie krępuje ona ruchów użytkującego
Materiał: 2 Kg Lnu

Gunses zebrał swoje rzeczy, po czym wyruszył.

Offline Niro

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 856
  • Reputacja: 1
I zadanie Gunses'a
« Odpowiedź #1 dnia: 24 Październik 2007, 20:50:08 »
Musiał odszukać przemytnika, który ostatnio zaczął pojawiać się w mieście i wydawać sporo pieniędzy. Napewno zaliczył ostatnio jakąś dobrą robotę i najwyraźniej ktoś znowu robi konkurencję. Taka osoba jak on mogła przebywać w tylko paru miejscach: w karczmie 'Pod Ogarem', burdelu w Porcie oraz w Spelunie Hazardu. Gunses zastanawiał się gdzie ma najpierw się udać...

Forum Tawerny Gothic

I zadanie Gunses'a
« Odpowiedź #1 dnia: 24 Październik 2007, 20:50:08 »

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15008
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

I zadanie Gunses'a
« Odpowiedź #2 dnia: 24 Październik 2007, 22:14:37 »
Gunses pierwsze swoje kroki pokierował do karczmy 'Pod Ogarem'. Wewnątrz było strasznie tłoczno, Gunses zaczepił kilka osób i dowiedział się ze najwięcej informacji będzie posiadał właściciel. Gunses ledwo przecisną się do lady, za którą stał właściciel karczmy, który tęgim głosem spytał:
- Czego ci potrzeba?
- Poszukuje informacji o pewnym człowieku, dowiedziałem się że u ciebie je dostanę! - Gunses czekał na odpowiedz karczmarza, który właśnie nalewał piwo.

Offline Niro

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 856
  • Reputacja: 1
I zadanie Gunses'a
« Odpowiedź #3 dnia: 25 Październik 2007, 15:28:14 »
Barman zaczął się rozglądać.
- Nachyl się. Mam ci coś do powiedzenia.- rzekł
Gunses wykonał polecenie rozmówcy. Ten przybliżył głowę do jego ucha.
- Posłuchaj mnie młokosie. Nie wiem nawet za 1000 sztuk złota o kogo ci chodzi i kim jest. Bardziej opłaca mi się go trzymać. - uśmiechnął się - A jeśli spytasz o to jeszcze raz to przyjdę do twojego domu i potnę cię tasakiem na kawałki, a twoją krew zmieszam z alkoholem. Te palanty co tam siedzą i tak nie wiedzą co piją. - po czym odepchnął klanowicza. Wyglądało na to, że w karczmie nikt nic nie wiedział. Ohsiańczyk miał już wyjść, gdy nagle drogę zablokował mu jakiś tęgi mężczyzna, z wielkim, czerwonym nosem i wąsami. ÂŚmierdziało od niego tanimi trunkami, a sam delikwent był niewiarygodnie spocony. Popchnął Gunsesa, a ten upadł na podłogę. W gospodzie zapadła cisza. Przerwał ją owy pijak, który mówił niewyraźnie:
- Spójrzcie na tą ciotę... Lata w tutaj w takich ciuchach jakby przybył z jakiegoś... jakiegoś... eeee... innego kraju! - warknął. Tutaj, w Ombros są inne zasady i nie tolerujemy ciot!
Wyglądało na to, że nie obędzie się bez burdy...

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15008
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

I zadanie Gunses'a
« Odpowiedź #4 dnia: 25 Październik 2007, 17:16:27 »
Gunses po wielu prze życiach na kontynencie był już przyzwyczajony do takich sytuacji. Wstał z podłogi, otrzepał ubranie, po czym przemówił do ledwo trzymającego sie na nogach mężczyzny:
- Jestem obywatelem miasta, ale to i tak pewnie nigdy twój nierozgarnięty mózg tego nie pojmie - po chwili dodał - i wiesz co... gardzę tobą!
W karczmie było ogólnie słychać "uuuuuuu...", Gunses wiedział że aby nie splamić sobie honoru i aby nie dowiedział się nikt niepotrzebny o jego zadaniu, musiał walczyć. Staną na przeciwko mężczyzny, wyprostował się. Nie wyjmował miecz, bo nie było potrzeba, mężczyzna tak się zataczał, że walka mieczem była by nie fair.
Gunses zacisną pięści i wymierzył cała serie uderzeń w wielki, od piwska, brzuch mężczyzny. Facet upadł na ziemie, nie poddawał się, zaczął powoli wstawać. Gunses czekał na rozwinięcie się sytuacji...

Offline Niro

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 856
  • Reputacja: 1
I zadanie Gunses'a
« Odpowiedź #5 dnia: 25 Październik 2007, 18:38:19 »
Ledwo co stanął na dwóch nogach. Widać było, że się zdenerwował. Zamachnął się, aby zadać cios klanowiczowi, jednak ten miał wystarczająco dużo czasu, aby uniknąć uderzenia. Po chybieniu pijak upadł po raz kolejny, tym razem chyba był nieprzytomny. W karczmie słychać było gwizdy i wiwaty, a Gunses obszukał ciało przeciwnika. Znalazł tam 20 sztuk złota. Miał jeszcze dwa miejsca do odwiedzenia, gdzie mógł się znajdować przemytnik: burdel w dole Portu lub Spelunę Hazardu...

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15008
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

I zadanie Gunses'a
« Odpowiedź #6 dnia: 25 Październik 2007, 18:51:25 »
Gunses popatrzył po ludziach w karczmie, zawiesił wzrok na właścicielu, po którym widać było poirytowanie, po czym wyszedł. Gunses kierował sie w stronę burdelu, schodził coraz niżej, wąskimi uliczkami, w końcu dostał sie na większy deptak, gdzie przed wielkim budynkiem stał odźwierny i zapraszał przechodniów do wejścia. Gunses staną przed drzwiami, po czym wszedł do środka. Wewnątrz panowała atmosfera kobiecego wdzięku i mieszanki kwiatowych perfum. Kobiety na pół nagie tańczyły, co jakiś czas ocierając sie o mężczyzn. Gunses podszedł do lady za która stał z wesołą miną właściciel burdelu.
- I jak interes idzie? - spytał Gunses aby wybadać grunt. Właściciel spoglądał to na Gunsesa, to na tańczące panny, w końcu się odezwał...

Offline Niro

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 856
  • Reputacja: 1
I zadanie Gunses'a
« Odpowiedź #7 dnia: 25 Październik 2007, 18:57:03 »
Właściciel burdelu nachylił się do Gunsesa. Klanowicz miał nadzieję, że tym razem to będą groźby, a informacje.
- Dobrze. Sporo osób to przychodzi. Ty też chcesz się załapać, co? - spytał się, patrząc znów na tancerki. Jedna z jego rąk powędrowała za ladę we wiadomo jakim celu - Jeśli chcesz coś to powinieneś zgłosić się do jednej z dziewczyn. Ja tu jestem od brania, a nie od dawania.

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15008
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

I zadanie Gunses'a
« Odpowiedź #8 dnia: 25 Październik 2007, 19:22:42 »
Gunses posłuchał porady. Ustaną w rogu, czekając, aż któraś z pani do niego podejdzie i zwyczajowo sie o niego otrze. W reszcie, zaczęła zbliżać sie ku niemu ciemnowłosa piękność. Gunses poczekał na właściwy momęt i zapytał:
- Potrzebuje paru informacji, możesz ze mną porozmawiać? - Gdy dziewczyna sie odwróciła twarzą do niego, Gunses zobaczył w jej oczach to czego nie widział u żadnej innej. Oczy były pięknie, młode i świeciły jak gwiazdeczki, Gunses chyba się zakochał. Klanowicz nie mógł pozwolić sobie na porywy serca, maił zadanie i to na nim musiał sie skupić, czekał na odpowiedź dziewczyny...

Offline Niro

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 856
  • Reputacja: 1
I zadanie Gunses'a
« Odpowiedź #9 dnia: 25 Październik 2007, 19:29:00 »
Prostytutka odpowiedziała:
- Chodź w ustronne miejsce to pogadamy.
Gunses postapił zgodnie z intrukcjami. Dziewczyna zaprowadziła go do małej izby, gdzie stało tylko krzesło. Chyba pomyliła się o co mu chodziło. Usiadła i założyła nogę na druga nogę. Pogładziła się po udach i oblizała wargi.
- To jakich chcesz informacji, kociaku? Może poszukujesz jakiś zakazanych nauk? - rzekła po czym uśmiechnęła się beztrosko.

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15008
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

I zadanie Gunses'a
« Odpowiedź #10 dnia: 25 Październik 2007, 19:40:04 »
na twarzy Gunsesa, pojawiło sie poirytowanie i mały uśmiech. Gunses, nie miał czau na zabawy, choć już dawno nie miał kobiety. Klanowicz podszedł do dziewczyny, ukucną przed nią i powiedział łagodnym, ciepłym głosem:
- Nie o takie "informacje" mi chodziło - dziewczyna była dość zdziwiona - przychodzi tu do was wielu ludzi, jest pewnie wśród nich pewien człowiek, którego szukam? Czy mogła byś mi pomóc? - Gunses wpatrywał sie w jej oczy i znów czekał na odpowiedz..

Offline Niro

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 856
  • Reputacja: 1
I zadanie Gunses'a
« Odpowiedź #11 dnia: 25 Październik 2007, 19:42:46 »
Uśmiech na twarzy dziewczyny zniknął. Najwyraźniej zdała sobie sprawę z tego kim może być Gunses.
- A więc jesteś jednym z tamtych... Powiedz jakich chcesz informacji. Pamiętam twarze wszystkich klijentów, w końcu trzeba być przygotowanym jeśli się nie zapłaci... A później nie patrzy się zwykle na twarze, tylko na co innego...

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15008
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

I zadanie Gunses'a
« Odpowiedź #12 dnia: 25 Październik 2007, 19:54:02 »
Gunses zważywszy że dziewczyna stawi kawę na ławę powiedział jasno:
- Potrzebuje informacji o jednym z przemytników, muszę dowiedzieć sie co zamierzają a jedynym śladem jest właśnie ten przemytnik. Muszę się dowiedzieć gdzie jest?  - Gunses miał już dosyć tych gierek, popatrzył na dziewczynę i powiedział - Więc jak, pomożesz mi?

Offline Niro

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 856
  • Reputacja: 1
I zadanie Gunses'a
« Odpowiedź #13 dnia: 25 Październik 2007, 19:59:40 »
- Znam tego kolesia - powiedziała dziewczyna - Przychodzi tu codziennie, obwieszony złotem i w ładnych ubraniach, ale zawsze schlany. Jeszcze dwa tygodnie temu łaził w brudnych łachach i zabawiał się z młodymi dziewczynkami po kątach, a ostatnio zaczął szastać pieniędzmi. Zawsze wychodzi w kierunku Speluny Hazardu. Wygląda na takiego co po spirytusie i kobietach lubi przegrać swoje pieniądze w grach. Może tam go znajdziesz... Polecam się na przyszłość, szczególnie jeśli chodzi ci o inny rodzaj informacji... Wiesz, mam dopiero szesnaście lat, a sporo wiem - roześmiała się.

;]

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15008
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

I zadanie Gunses'a
« Odpowiedź #14 dnia: 25 Październik 2007, 20:18:33 »
- Dziękuj, na pewno zajrzę, mam nadzieje że w innych okolicznościach - Gunses podziękował i opuścił lokal, kierując sie do Speluny Hazardu. Szedł kilka kroków aż znalazł właściwy budynek. Wewnątrz było dość cicho, dało się słyszeć miły dla ucha brzdęk złotych monet. Gunses rozejrzał się po sali, na której było kilkanaście stolików, przy których grano w kary czy w kości. Gunsesa zaczepił lokai:
- Pan w karty, czy w kości?
- Słucham? - zdziwił sie Gunses
- Może zapytam prościej, w czym mogę pomóc?
- Szukam pewnej osoby, yyy mójego kumpla, słyszałem ze tu go znajdę? - Gunses, nie mógł zdradzić że chodzi o przemytnika.

Offline Niro

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 856
  • Reputacja: 1
I zadanie Gunses'a
« Odpowiedź #15 dnia: 25 Październik 2007, 20:27:22 »
- Którego. Każdy tu jest swoim wzajemnym przyjacielem. Współzawodnictwo i możliwość uczciwej gry to cnota, a tu każdy jest cnotliwy. Liczy się gra, a nie przegrana - wyrecytował lokaj. Najwyraźniej w nieodpowiednim momencie, ponieważ z jednego z zamkniętych pomieszczeń w spelunie wydobywały się straszliwe jęki, jakby komuś odcinano palce. Rozmówca widocznie czuł się zakłopotany - A tak naprawdę to o którego ci chodzi? Tego? - rzekł wskazując palcem na jakiegoś starszego pana grającego w karty - Tego? A może tego? - ciągnął powtarzając czynność - A może chodzi ci o tego? - wskazał palcem na młodego człowieka ubranego w eleganckie ubrania, spoconego z czerwonym nosem i kolczykiem w prawym uchu. Grał teraz w kubki i cały czas z kieszeni wyjmował kolejne złote monety. Nie można było zdradzić, że jest się z Klanu, a więc Gunses musiał spytać się o coś bardziej dyskretnie. Na przykład skąd ktoś taki jak on ma tyle pieniędzy...

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15008
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

I zadanie Gunses'a
« Odpowiedź #16 dnia: 25 Październik 2007, 22:32:54 »
Gunses, rzekł do lokaja:
- Nie no ja już zgłupiałem. Pan patrzy, jak on wygląda, spocony, nos czerwony, kolczyk w uchu, a ma tyle złota,  ja na ten przykład, wyglądam na godnego zaufania, ale mogę się założyć że nigdy nie będę mieć tyle złota co on - Gunses przygotowywał grunt - nie wie Pan przypadkiem, jak można tyle złota zdobyć, wiem, wiem, pracować, ale Pan wygląda na bardzo inteligentnego i na pewno słyszy pan tu wiele rzeczy. No więc jak to jest, skąd taki ktoś jak on ma tyle gotówki? - Gunses czuł że lokaj złapał przynętę, czekał na jego odpowiedź...

Offline Niro

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 856
  • Reputacja: 1
I zadanie Gunses'a
« Odpowiedź #17 dnia: 26 Październik 2007, 15:12:53 »
Lokaj uśmiechnął się i odpowiedział:
- Cóż, odpowiedzi należy szukać u źródła. Wiem jednak, że alkohol rozwiąże każdy język. Sporo u nas pije. Jednak ma maniery warchoła, prawie codziennie wszczyna burdy, a jeden z przyjmujących zakłady po jego przegranej ma złamane ręce. Szef nie reaguje dopóki nie wpada w długi, bo jak narazie cały czas ma skądś pieniędze...

Forum Tawerny Gothic

I zadanie Gunses'a
« Odpowiedź #17 dnia: 26 Październik 2007, 15:12:53 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 
top
anything