Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - TheMo

Strony: [1] 2 3 ... 144
1
Stare miasto / Odp: Herold [wypłaty z tytułu posiadania ziem]
« dnia: 17 Wrzesień 2017, 23:48:28 »
Do herolda zawitał Gurat.
- Dobry, ja po złoto za ziemie.

7 781g+ 585g = 8 366g

2
O grach i programach / Odp: Window Vista
« dnia: 17 Wrzesień 2017, 19:53:57 »
Chłopie, jeden z najgorszych windowsów. Na dodatek nie jest już wspierana. Skołuj sobie 7 albo 10.

3
Stare miasto / Odp: Herold [wypłaty z tytułu posiadania ziem]
« dnia: 10 Wrzesień 2017, 23:04:13 »
Do herolda zawitał Gurat.
- Dobry, ja po złoto za ziemie.

7 196+ 585g = 7 781g

4
Dział Wypraw / Odp: W głąb Zapomnienia
« dnia: 10 Wrzesień 2017, 22:59:23 »
-Więc niech oni przypłyną do nas. Co jakiś czas wysyłaj sygnał pomocy. Piraci są chętni na takie smakowite kąski. Jeśli tylko zauważą, wpadną w pułapkę.

5
Dział Wypraw / Odp: W głąb Zapomnienia
« dnia: 10 Wrzesień 2017, 22:02:17 »
-Dobrze pomyślane. Wewnątrz wybuchy i pożary, z zewnątrz desant. Ale napotykamy przy tym jedną przeszkodę. Statek piratów. Nim przystąpimy do ataku na fort trzeba ich upolować i unieszkodliwić, by nic nam nie przeszkodziło.

6
Dział Wypraw / Odp: W głąb Zapomnienia
« dnia: 09 Wrzesień 2017, 22:41:15 »
-Była też mowa, że nasz król nie zabije ich przywódcy. Musi tam zaprowadzić chaos w inny sposób. Wtedy desant będzie łatwiejszy.

7
Dział Wypraw / Odp: W głąb Zapomnienia
« dnia: 09 Wrzesień 2017, 21:24:49 »
Themo spojrzał spode łba na Geardo.
-Nie ułatwiasz, wiesz?
Powrócił do analizowania planu zamku i obmyślania kolejnej strategii. A raczej udoskonalania poprzedniej.
-Cóż, desant to ryzykowna sprawa w takich warunkach. Tak samo jak przeprawa armii przez góry. Dlatego dalej zostawałbym przy poprzednim planie podzielenia się. Tylko przekradnięcie się podziemiami zastąpimy wspinaczką na mury. Coś ktoś?

8
Dział Wypraw / Odp: W głąb Zapomnienia
« dnia: 09 Wrzesień 2017, 19:10:06 »
-Atak z morza będzie dywersją. Grupa, powiedzmy dwudziestu dobrych ludzi przeprawi się przez góry i wtargnie do fortu podziemiami. Dzięki temu będą mieli i wroga w środku i na zewnątrz. Jeśli ostrzał ze statku będzie dostatecznie dobry, nie dadzą rady podzielić swoich sił, a desant będzie jedynie formalnością.

9
Dział Wypraw / Odp: W głąb Zapomnienia
« dnia: 07 Wrzesień 2017, 20:08:35 »
I Bractwo poszło sobie. Została ta bardziej przyziemna grupa wojowników. Themo, jako ich lider musiał obmyślić jakiś plan odbicia fortu.
-Cóż, otoczenie prędzej obroni ten fort niż dwustu osobowa zbieranina buntowników. Nie ma sensu prowadzić armii przez góry, ani przeciskać jej tymi tunelami. Co innego niewielka grupa dobrych wojowników, którzy wejdą tam od tyłu.
Pochylił się nieco nad planem zamku. Próbował wyłapać w nim słabe punkty i inne miejsca, w które można uderzyć.
-Jednak jeśli tam wparujemy to rzucą się na nas natychmiastowo, a każdy szermierz dupa... Jak z obroną ze strony morza?

10
Dział Wypraw / Odp: W głąb Zapomnienia
« dnia: 06 Wrzesień 2017, 20:11:54 »
A Themo szedł gdzieś z tyłu co jakiś czas drapiąc się po dupie. Znużonym wzrokiem omiatał otoczenie, jakby próbował wypatrzyć coś ciekawego. I jeszcze kolejna narada. Przysłuchiwał się jej i starał się nie przerwać jakąś głupią odzywką, choć było blisko. Dlatego najpierw trochę pomyślał i wysłuchał innych, nim się wtrącił.
-Wystarczy zabić dowódców a następnie przystąpić do szturmu. Nim opanują chaos będą pokonani. A piraci, jak to powiedział hetman, sami zwieją widząc klęskę na horyzoncie.

11
Dział Wypraw / Odp: W głąb Zapomnienia
« dnia: 26 Sierpień 2017, 18:27:08 »
A Themo w samych gaciach podtrzymywanych pasem od miecza przyglądał się udanej akcji ratunkowej. Oczywiście sam pomagał rzucając jakieś liny czy coś. I oczywiście ktoś musiał odegrać kolejny teatrzyk. Jakby wpadka Emericka nikogo nie nauczyła. Incognito, kurwa twa mać w te i nazad. To się nie może skończyć dobrze. Chyba, że znowu weźmie się za kobietę. Ale to może później. Najpierw chciał się zorientować, czy nie potrzebują pomocy medycznej.

12
Dział Wypraw / Odp: W głąb Zapomnienia
« dnia: 22 Sierpień 2017, 12:30:27 »
Themo, pomimo wcześniejszej pomocy przy noszeniu i pracy na statku, miał lekki sen. Na tyle lekki, że obudziły go krzyki. Zeskoczył z koi i chwycił za swój miecz, który w biegu na górny pokład przypiął do pasa. W samych gaciach wyszedł na zewnątrz. Usłyszał polecenia Marduka i jakieś krzyki z oddali. Próbował dostrzec kogoś pośród szczątków statku, jednak było to dla niego zbyt trudne. Nie przypatrywał się więc zbyt długo, tylko znalazł linę i rzucił jej koniec za burtę, drugi przywiązując jakimś podwójnym żeglarskim, czy innym mocnym węzłem do barierki. W takich sytuacjach przydałaby się szalupa czy coś.

13
Dział Wypraw / Odp: W głąb Zapomnienia
« dnia: 14 Sierpień 2017, 19:53:15 »
A Themo cały czas spokojnie sobie siedział przy stole. Nie cały czas, bo przecież musiał się tu jakoś dostać. Ale i tak większość drogi przemilczał. Czemu? Bo mógł. Ot tak nie przejął się fałszywymi bożkami czy atakiem przerośniętych robali. Ale wróćmy do teraźniejszości. Dziwiła go zmiana wiary przez mieszkańców. Ale każda sekta ma swojego guru. Wystarczyło się z nim uporać i całą fałszywą religię szlag trafia. Ale to nie jego sprawa. Nie za to mu zapłacili. Jednak krew dalej wrzała. Skubnął trochę jadła i popił piwem.
-Przypierdoliłbym komuś.

14
Dział Wypraw / Odp: W głąb Zapomnienia
« dnia: 02 Sierpień 2017, 05:29:29 »
A Themo za ten czas wylegiwał się spokojnie w łóżku. Bowiem ostatniej nocy udało mu się stoczyć ciężką batalię, po której potrzebował solidnego wypoczynku. W końcu nic tak nie wyczerpuje i jednocześnie odpręża jak namiętna noc z kobietą. I leżałby tak jeszcze długo, gdyby nie wschodzące słońce. Długi czas temu. Chyba w końcu trzeba się zebrać i ruszyć, bo inaczej będzie musiał gonić towarzyszy. Spojrzał jeszcze raz na leżącą obok niego Kasię, Gosię czy tam inną córkę Jadwigi. Ona też nie miała zamiaru wstawać. Niestety, wszystko co dobre się kończy i mus mu skończyć tą sielankę i wspominanie dawnego, awanturniczego życia. Powoli więc wyszedł z łóżka i zaczął zakładać zbroję. Starał się to robić jednocześnie szybko i cicho. Gdy już był ubrany zszedł do jadalni jeszcze zapinając po drodze pochwy od broni. Rozejrzał się szybko po karczmie. Albo wszyscy już wyruszyli, albo jeszcze się wylegują. Biorąc pod uwagę późną godzinę bardziej prawdopodobna była pierwsza opcja. Więc niemal piorunem wybiegł na zewnątrz i skierował się w stronę stajenki. Odnalazł swojego ogiera i wyprowadził go na gościniec, gdzie wskoczył na niego i szturchnął ostrogami. Zalgo ruszył z kopyta, a Themo wypatrywał znajomych wozów.

15
Stare miasto / Odp: Herold [wypłaty z tytułu posiadania ziem]
« dnia: 23 Lipiec 2017, 23:25:39 »
Do herolda zawitał Gurat.
- Dobry, ja po złoto za ziemie.

6 611g+ 585g = 7 196g

16
Dział Wypraw / Odp: W głąb Zapomnienia
« dnia: 20 Lipiec 2017, 20:00:11 »
Kazmirowi, Zagłobie, czy jak mu teraz było udało się wbić do głowy podstawy tej misji. Przynajmniej tak mu się wydawało. I oby tak było. Skoro już wszystko sobie wyjaśnili odwrócił się na pięcie i ruszył w stronę wejścia do karczmy. Skinął głową na Emericka i Torsteina, by ci zrobili to samo. Gdy już ponownie zjawił się we wnętrzu zajazdu, omiótł go jeszcze raz wzrokiem. Nie był zagubiony, chciał wiedzieć, kto prócz jego ekipy i bandy Skrzetuskiego się tutaj znajduje. Tak na wszelki wypadek, wszak ważne jest zrobić rozpoznanie. Gdy już się napatrzył, wrócił do stolika. Zajął swoje miejsce, tuż obok starszej córki Jadwigi Skrzeczącej. Na szczęście Dragosani trzymał krasnoludy z dala od matuli.
-Przepraszam za zwłokę. Na czym to skończyliśmy?

17
Dział Wypraw / Odp: W głąb Zapomnienia
« dnia: 18 Lipiec 2017, 22:40:24 »
Pojedynki się pokończyły, a razem z nimi główne widowisko dla gapiów zgromadzonych przed karczmą. Na szczęście takie powierzchowne rany nie wymagają opatrzenia, więc ma wolne. Tak mu się wydawało, dopóki Kazmir się nie pojawił. Miał szczęście, że nie napotkał żadnego patrolu gościńcowego, bo straciłby konia razem z wozem. Nie potrzebował super węchu, jak u wampira, żeby stwierdzić jego stan. Poczekał chwilę aż przed karczmą zrobi się pusto. A Kazmir w tym czasie skończył zajmować się koniem. Podszedł więc do krasnoluda i stanął obok Emericka. Założył ręce na piersiach i groźnym wzrokiem spojrzał na Kazika.
-To misja tajna i królewska. Zrozumiałeś, czy mam ci przeliterować definicję za pomocą kija?

18
Dział Wypraw / Odp: W głąb Zapomnienia
« dnia: 13 Lipiec 2017, 19:31:24 »
-Spokojnie, znam inne metody leczenia.
Odparł do kobiety, po czym zaczął się przyglądać i przysłuchiwać całej sytuacji. Jego obawy się, niestety, potwierdziły. Po cichu liczył na niewielką kłótnie, lecz gdzieś tam w środku swego pesymistycznego jestestwa czuł, że skończy się na bójce. No trudno, Kasia/Gosia będzie musiała poczekać. W końcu ktoś będzie musiał połatać rannych.
-Jak widać, zaraz będę ich musiał użyć w praktyce.
Niechętnie odszedł od stołu i skierował się ku drzwi. Stanął u progu otwartych drzwi, gdzie oparł się o futrynę i obserwował rozwijający się pojedynek.

19
Stare miasto / Odp: Herold [wypłaty z tytułu posiadania ziem]
« dnia: 09 Lipiec 2017, 23:12:05 »
Do herolda zawitał Gurat.
- Dobry, ja po złoto za ziemie.

6 026+ 585g = 6 611g[/colorr]

20
Dział Wypraw / Odp: W głąb Zapomnienia
« dnia: 08 Lipiec 2017, 19:14:15 »
-Choć na jeden dzień wyzwolić się od tych sztywnych dworskich obyczajów. To naprawdę świetne uczucie.
Odszepnął do córki w nadziei, że da się ponieść szaleństwie i w końcu się zdecyduje. Oczywiście z takimi damulkami nigdy nie było łatwo, ale za to jaka nagroda czekała, gdy już się uda. Zwłaszcza, że na horyzoncie były kolejne kłopoty. Jak nie Jadźka to Emerick. No cóż, Znów trzeba było interweniować za pomocą swoich doktorskich umiejętności. Musiał więc opuścić paniusię i podejść do Skrzetuskiego podszytego. Jakoś dziwnie mu wyglądało to duszenie się. Oczywiście nie znał prawdziwej przyczyny. Nie wiedząc co robić uderzył hetmana w plecy z otwartej dłoni, prosto między łopatki. Aż zahuczało w całej karczmie.

Strony: [1] 2 3 ... 144
SMF 2.0.14 | SMF © 2011, Simple Machines
Enotify by CreateAForum.com

DarkBreak by DzinerStudio
Copyright 2005-2014 Tawerna Gothic - Oficjalny Polski serwis o grach z serii Gothic. Wszelkie prawa zastrzeżone.