Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Dragosani

Strony: 1 ... 386 387 [388] 389 390 ... 405
7741
Dział Wypraw / Odp: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
« dnia: 06 Październik 2008, 20:24:18 »
Drago mimo iż wydawał się spać zerwał się nagle. Wyczulony słuch wampira ostrzegł go przed nadlatującymi strzałami. Wyciągając miecze z ziemi, wbiegł szybko do budynku pod którym siedział, czyli do karczmy.
- Odpocząć nie dadzą... - marudził cicho.

7742
Dział Wypraw / Odp: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
« dnia: 06 Październik 2008, 19:30:18 »
Drago usiadł na ławce stojącej pod ścianą jednego z budynków. Miecze wbił w ziemie obok siebie. Wyciągnął nogi i położył je na truchle jednego z orków. Ręce splótł za głową. Odpoczywając cały we krwi, z nogami na zwłokach wyglądał iście makabrycznie.

7743
Dział Wypraw / Odp: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
« dnia: 06 Październik 2008, 17:01:20 »
Drago po krótkim odpoczynku ponownie stał się niewidzialny. Zaszedł jednego z orków od tyłu i z całej siły kopnął go w zad. Wrogi wojownik przewrócił się i natychmiast na ziemie odwrócił, by zobaczyć kto go zaatakował i ewentualnie zablokować cios. Lecz jego wzrok nie był w stanie przeniknął wampirzej niewidzialności. Drago wbił mu jeden miecz z prawej strony piersi, a drugi z lewej. Bestia ryknęła z bólu i zdziwienia. Wampir powoli przekręcał ostrza delektując się cierpieniem potwora. W końcu wyrwał je z ciała wroga i szybkim cięciem Ostrza Valfden rozciął jego tętnice szyjną. Kucnął, zebrał trochę krwi w nadstawioną dłoń i wypił.

Została trójka orków.

7744
Dział Wypraw / Odp: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
« dnia: 06 Październik 2008, 16:41:11 »
Drago zauważył trzech orków, próbujących dostać się do wioski. Ponownie użył wrodzonych zdolności i stał się niewidzialny. Podbiegł do tej grupy i niezauważony ciał dwoma ostrzami poprzez szyję potworów. Nieświadomi niebezpieczeństwa orkowie padli na ziemię, tryskając krwią z rozciętych tętnic. Krew obryzgała wampira, więc stał się widzialny. Trzeci ork zauważył go i zaatakował. Wampir wykonał blok prawostronny i sparował cios, lecz siłą uderzenia była tak mocna, ze ledwo utrzymał się na nogach. Zanim ork ponownie zaatakował, wampir wykonał cios lewostronny. Amatorski miecz rozciął klatę potwora w poprzek, a Ostrze Valfden dokończyło działa wbijając się w płuca bestii.

Pozostało 11 żywych orków.

7745
Dział Wypraw / Odp: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
« dnia: 06 Październik 2008, 16:16:26 »
- Fart. - mruknął wampir uśmiechając się i ruszył na kolejnego orka, który nierozważnie wydostał się z obszaru ostrzału valfdeńskich łuczników. Wampir zagrodził mu drogę, na co ork bez wahania ruszył do ataku. Ciał jednym ze swoich toporów, lecz wampir zastosował blok prawostronny. Sparował uderzenie i wbił amatorski miecz w ziemię, by móc posłużyć się techniką walki bronią jednoręczną, a konkretniej atakiem potężnego ciosu. Ork próbował zablokować uderzenie, lecz Ostrze Valfden prześlizgnęło się przez jego obronę i rozorało tchawice orka. Bestia padłą na ziemię brocząc krwią. Wampir podniósł amatorski miecz i czekał na kolejnego przeciwnika.

(zginęło 37 orków)

7746
Dział Wypraw / Odp: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
« dnia: 06 Październik 2008, 16:04:10 »
Drago wbiegł za mury obronne.
- Uff... zdążyłem. - mruknął. Oparł się o ścianę jednego z budynków, i czekał aż minie ostrzał, by mógł ponownie wkroczyć do akcji.

7747
Dział Wypraw / Odp: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
« dnia: 06 Październik 2008, 15:02:24 »
Drago wykorzystując swoje akrobatyczne zdolności uniknął ciosu jednego z nadciągających orków. Gdy bestia ukończyła nietrafiony cios, wampir dostrzegł iż przeciwnika ma bardzo ładnie odsłonięty prawy bok. Nie czekał aż okazja minie, tylko energicznym pchnięciem wbił Ostrze Valfden w ciało stwora. Gdy bestia padła na kolana złapał ją gwałtownie za kark i wbił kły w szyję. Wziął kilka łyków krwi i porzucił bezwładne zwłoki na ziemię.

7748
Dział Wypraw / Odp: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
« dnia: 06 Październik 2008, 14:18:41 »
Wampir w oczekiwaniu na orków skrzyżował miecze za plecami. Lekko przymknął oczy i nasłuchiwał... Blisko, coraz bliżej... Gdy wróg był w miarę blisko, pradawny wampir użył wrodzonych zdolności i stał się niewidzialny. Podbiegł do orków i ciął jednego z nich Ostrzem Valfden III, wykonując potężny cios. Jego miecz bez trudu dotarł do tętnicy szyjnej potwora i rozciął ją. Ork padł na ziemię bryzgając naokoło szkarłatną posoką. Krew ochlapała Dragosaniego, więc na powrót stał się widzialny. Wampir, wyczuwając za sobą wroga wykonał Ostrzem Valfden pchnięcie w tył, odwracając miecz w dłoni i zginając rękę. Ostrze prześlizgnęło się między jego ramieniem a ciałem i ugodziło stojącego za nim orka w pierś. Krwiopijca wyrwał z pochwy drugi amatorski miecz jednoręczny. Kolejny ork padł od ataku lewostronnego. Wampir ciął go amatorskim mieczem jednoręcznym w poprzek, zaczynając od góry. Do tego dołożył pchnięcie Ostrzem Valfden, trzymanym w prawej dłoni. Po tych wyczynach odbiegł szybko od wroga i powrócił do Amena i Anvarunisa.
- Trzech... wasza kolej.

7749
Dział Wypraw / Odp: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
« dnia: 06 Październik 2008, 12:37:06 »
Drago cierpliwie czekał, aż jakiś nierozsądny ork podbiegnie na bliższą odległość. Gwałtownym ruchem wyrwał miecz z pochwy i z rosnąca żądzą mordu obserwował zbliżającą się armię. Jeszcze trochę, jeszcze kilkadziesiąt metrów i rozpocznie się rzeź. Na tą myśl twarz wampira przybrała minę szalonego sadysty. 

7750
Dział Wypraw / Odp: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
« dnia: 05 Październik 2008, 21:19:57 »
Wampir zajął pozycję między dwa domami, obok bramy wjazdowej. Skrył się w cieniu i z dłońmi na rękojeściach mieczy, czekał na wroga.

7751
Dział Wypraw / Odp: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
« dnia: 05 Październik 2008, 20:45:15 »
Drago słysząc króla wsunął miecz do pochwy i podszedł do niego.
- Cóż takiego nam przekażesz, śmiertelniku? Znaczy się królu. - rzekł.

7752
Dział Wypraw / Odp: Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
« dnia: 05 Październik 2008, 20:16:33 »
Drago z niecierpliwością wypatrywał wroga.
- Ach... Już niemal czuję woń orkijskiej krwi...
Wyciągnął jeden miecz z pochwy i palcem przejechał po ostrzu. Klinga z łatwością go skaleczyła, na co wampir zlizał krew z palca.

Noszony ekwipunek:



Broń 1:
Nazwa broni: amatorski miecz jednoręczny
Ostrość: 6
Wytrzymałość: 5
Typ: jednoręczny
Rodzaj: miecz
Poziom wykonania: I
Opis: Wykuty z 50 sztuk żelaza o zasięgu 0,6 metra, ważący 6kg.


Broń 2:
Nazwa broni: Ostrze Valfden 3
Ostrość: 6
Wytrzymałość: 5
Typ: jednoręczny
Rodzaj: miecz
Poziom wykonania: III
Opis: Wykuty z 40 sztuk żelaza o zasięgu 0,6 metra, ważący 6kg.
 
Broń 3: ---

Broń 4:
---

Zbroja:
Nazwa odzienia: Zbroja milicji
Rodzaj: zbroja
Wytrzymałość: 6
Ciężar: 5kg
Opis: Wykuta z 200 sztuk mosiądzu.

Umiejętności:


- Walka dwoma broniami
- Walka bronią jednoręczną
- Walka broniami miotanymi

Specjalizacje:


- Walka mieczem - III
- Walka szponami - III
- Strzelanie z łuku - II

Ataki:

Walka dwiema broniami:
- Atak lewostronny
- Blok prawostronny

Walka bronią jednoręczną:
- Pchnięcie w tył
- Potężny cios

Atrybuty wyuczane:

- Wysoka charyzma
- Wytrzymałość na ból
- Skrytobójstwo
- Odporność na trucizny I stopnia
- Kondycja
- Hard ciała
- Chodzenie po trudnej nawierzchni
- Upuszczanie krwi stopień I
- Akrobatyka
- Negocjacje
- Jazda konna

Atrybuty rasowe:

+ wyostrzenie zmysłów
+ chwilowa niewidzialność
+ długowieczność
+ przemiana w nietoperza
- śmiertelność
- głód krwi
- wrażliwość na promienie słoneczne

7753
Dracońskie tunele / Odp: Miejsce Spotkań
« dnia: 04 Październik 2008, 18:40:59 »
- Taki materiał nazywa się alfistr. Już o tym rozmawiałem z Canisem. Ma podobno trochę tego materiału. - rzekł Drago. - Ale muszę już iść, Metz. Mam zobowiązania wobec Oddziału. Wróg się zbliża... Wracajcie do miasta, Metz. Tam będzie bezpieczniej. - wampir wstał i lekko pocałował żonę, zmienił się w nietoperza i wyleciał.

7754
Dracońskie tunele / Odp: Miejsce Spotkań
« dnia: 01 Październik 2008, 22:07:46 »
- Nie ciężko, lecz ktoś musi czasem kopnąć w tyłek tych dzieciaków. Albo wybić im z głów jakieś głupie pomysły. Już nawet zacząłem. Zaproponowałem, by za zdradę... emm.. Vinni zatkaj uczy. - syn posłusznie zakrył uszy. - By za zdradę nabijać delikwenta na pal i zostawiać do wschodu słońca... Jak myślisz odstraszy to ewentualnych kandydatów do chociażby poparcia Meaneba?

7755
Dracońskie tunele / Odp: Miejsce Spotkań
« dnia: 01 Październik 2008, 21:30:05 »
- Teoretycznie piętnastu, nie licząc nas. Ale część zaginęła. Nie dają znaku życia. W sumie, jak my przez pewien czas. - wampir usiadł naprzeciw żony. Napił się krwi. - Są rządzeni przez Radę... coś na kształt pradawnej Triady. W jej skład wchodzą Gunses, jako przewodniczący, Tkoron i Vigo... Znam jedynie Gunsesa. Jest młody, ale nawet nieźle sobie radzi. Oczywiście zostanę wprowadzony do Rady. Tak przynajmniej twierdzi Gunses.

7756
Dracońskie tunele / Odp: Miejsce Spotkań
« dnia: 01 Październik 2008, 21:18:30 »
- Ujdzie. Dawniej stolica wyglądała znacznie lepiej. Teraz to tylko wspomnienie. - odparł Dragosani i gestem nakazał barmanowi przyniesienie trzech pucharów krwi. Wysunął jedno krzesło spod stolika i z uśmiechem rzekł.
- Proszę usiąść, jaśnie pani.

7757
Kącik kulturowy / Odp: Black Metal w Norwegii - Akt 1 - Dead
« dnia: 01 Październik 2008, 15:21:33 »
Anem

Kto to? :P

Czepiasz się szczegółów. To "przejęzyczenie" było poetycko-symboliczną kwintesencją Twojego artykułu. Taki upakowany w jeden wyraz, "bunt" przeciw światu, zupełnie jak całe życie Deada.

(Nigdy nie przyznam się do błędu ;) ).

7758
Kącik kulturowy / Odp: Black Metal w Norwegii - Akt 1 - Dead
« dnia: 30 Wrzesień 2008, 21:26:51 »
Ha! W końcu jakiś ciekawy temat. Mimo iż jestem fanem Black Metalu, to jakoś nie miałem okazji poznać bliżej historii zarówno tego gatunku, jak i jego przedstawicieli. Naprawdę, Anem, wykonałeś kawał dobrej roboty. Czekam na dalsze artykuły, w szczególności na te poświęcone polskiej scenie black metalowej.

7759
Kolejny wiersz... taki trochę bardziej filozoficzny. Oceniajcie...


Na skrzydłach marzenia

Na skrzydłach marzenia wśród chmur lecę,
Ku przestworzom niezmierzonym,
Zagłębiał się w snów istnej rzece,
Wody jej spływają po umyśle mym,

Ku niebu słonecznemu się wzbijam,
Marzenie i sen są mą siłą,
Dzięki nim kreatorem świata jestem jam,
Na szare masy spoglądam pogardliwa miną,

Poezja jest mym narzędziem,
Do światów kreowania niezbędnym,
Ma twórczość mym orędziem,
Do uczuć wyzwolenia potrzebnym,

Marzycielska ekstaza wznosi mnie,
Ku sennym przestworzom marzenia,
W fantazji mój umysł tonie,
Poeta i kreator światów – to ja!


I drugi taki króciutki wiersz. Napisany w dwie minuty ;)
ÂŚcieżka do zagłady

Me życie to dwadzieścia kroków,
Pierwsze siedem, szczęśliwe i słoneczne,
Kolejnych dwa lekkie niepokoje trawiły,
Siedem następnych wojny targały,
Cztery ostatnie pogrążone w mroku...

7760
Twórczość własna / Kochany Vlad
« dnia: 30 Wrzesień 2008, 15:17:48 »
Kolejne moje antydzieło. Tym razem zrezygnowałem z rymów. Oceniać.

Kochany Vlad

Zielona dolina wśród gór wysokich...

Krew spływa na ziemię jej zielone,
Krzyk wron rozbrzmiewa wśród ciał gnijących,

Zielona dolina wśród gór wysokich...

Pale ostre sterczą okrutne,
Są na nich zwłoki w agonii,

Zielona dolina wśród gór wysokich...

Palownik Vlad napawa się widokiem,
Swego szaleństwa tak demonicznego,

Zielona dolina wśród gór wysokich...

Nie ma litości w sercu zimnym,
Na pal chętnie każdego nabija,

Zielona dolina wśród gór wysokich...

Sadyzm, zło i szaleństwo,
Są to diaboliczne dogmaty,

Zielona dolina wśród gór wysokich...

Vlad Palownik nasz ukochany,
Jest władca naszej tak wspaniałej,

Zielonej doliny wśród gór wysokich...



Strony: 1 ... 386 387 [388] 389 390 ... 405
SMF 2.0.15 | SMF © 2017, Simple Machines
Enotify by CreateAForum.com

DarkBreak by DzinerStudio
Copyright 2005-2014 Tawerna Gothic - Oficjalny Polski serwis o grach z serii Gothic. Wszelkie prawa zastrzezone.