Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Mantos

Strony: [1] 2 3 ... 53
1
Dział Wypraw / Odp: Sługa
« dnia: 02 Listopad 2012, 01:16:04 »
- Oczywiście nie zapomniałeś chyba o rekompensacie za ciężki uraz psychiczny mój drogi? - zapytał mauren unosząc brwii

2
- O strój się nie martw, po prostu przyjdź po mnie i wtedy sama się tym zajmę. ÂŻegnaj ukochany...



Zadanie ukończone

Otrzymujesz zaproszenie na ucztę.

3
Szklane oczy matrony zadrżały. Uniosła swą rękę i dotknęła policzka dhampira. Hedriv poczuł jak jego zarost przylepia się do zaschniętego tłuszczu na jej dłoni. Musnęła kciukiem jego nos i rzekła drżącym głosem
- Och, zaprawdę bogowie cię zesłali, boję się, że zaraz się przebudzę, a ciebie nie będzie... - nachyliła się nad nim - Jednak dotykam cię, a ty nie znikasz...
Kobieta wstała z trudem z łoża, na co ono odpowiedziało jękiem ulgi.
- Masz rację, stanowczo zbyt długo pozostawałam w domu
Gdy to mówiła była już przy toaletce która stała pod ścianą szukając czegoś w szufladzie, wyjęła zrolowaną kartkę z złamaną pieczęcią po czym przekazała ją Hedrivowi
- Baron urządza ucztę, jeśli masz jakieś wątpliwości to proszę przepadnij, jeśli jednak nadal mnie pragniesz to proszę okaż to...

4
Dział Wypraw / Odp: Sługa
« dnia: 01 Listopad 2012, 23:05:33 »
Arevis zwrócił swą twarz w kierunku sługi
- Robisz to coraz lepiej Pod... - powiedział śmiejąc się do chłopaka - Nie, nie, nie. Nic nie mów, zachowaj swe piękne usta do innych celów - odezwał się od razu starając się uprzedzić fakty - Nie chce wiele, szukam tylko pracy, słyszałem, że możesz mi ją załatwić. Tylko wiesz, obciąganie zostaw dla siebie, chcę twoje zastępstwo na najbliższej uczcie. Sądzę również, iż jesteś w stanie wypłacić mi zaliczkę, nieprawdaż?

5
Matrona nieoczekiwanie wybuchła bardzo głośnym płaczem. Niemal natychmiast w drzwiach pojawiła się służąca, która musiała podsłuchiwać pod drzwiami, jednak szlachcianka szlochając rozkazała jej natychmiast opuścić pokój.
- ÂŻaden, żaaaaden - zawyła przeraźliwie - Ani jeden nie chce wykorzystać, ani jeden nie popieści - mówiła już teraz spokojniej pociągając co jakiś czas nosem - Mówią tylko żem piękna, ale tak naprawdę to oni chcą pieniędzy! Powiedz mi, czy ja jestem dla ciebie odrażająca?...

6
Dział Wypraw / Odp: Sługa
« dnia: 23 Październik 2012, 18:32:03 »
Mauren zszedł drabiną z powrotem uliczkę po czym oparł się o ścianę obok drzwi z których wyszedł Ruthger i poczekał na Podricka.

7
Szlachcianka zmieszała się na te słowa, uniosła swą dłoń i dwoma palcami, które przypominały serdelki tak bardzo iż niemal można było wyczuć ich zapach, dotknęła swej dolnej wargi i zaczęła zastanawiać się nad odpowiedzią. Nie chciała się przyznawać, że swą cnotę straciła dekady temu, gdy jeszcze współżycie z nią nie niosło ze sobą ryzyka zmiażdżenia, więc powiedziała tylko
- Jestem pewna, iż twój pocałunek nie skala mych warg... Jeśli będzie szczery i z serca będę miała pewność, że nie chcesz mnie tylko wykorzystać - zapiszczała, a jej małe oczka zaczęły błyszczeć.

8
Dział Wypraw / Odp: Sługa
« dnia: 18 Październik 2012, 21:24:08 »
Arevis podszedł do płyty starając się stawiać kroki tak by nie wywołać zbyt wiele hałasu po czym nachylił się do niej by usłyszeć prowadzoną rozmowę lub w razie potrzeby odsunąć płytę.

9
- Oczywiście, że je znam, ale w tych baśniach rycerz budzi swą damę pocałunkiem - powiedziała spoglądając na Hedriva najbardziej uwodzicielskim spojrzeniem na jakie może się zdobyć świnia wytarzana w gnoju.

10
Dział Wypraw / Odp: Sługa
« dnia: 17 Październik 2012, 20:59:04 »
Na tej przeklętej wyspie nawet służba się konspiruje - pomyślał mauren i wybrał jedyną możliwą opcję czyli drabinę na dach.

11
Dział Wypraw / Odp: Sługa
« dnia: 16 Październik 2012, 23:22:35 »
Arevis nie zastanawiając się długo również skręcił w uliczkę i zbliżył się do okna zasłoniętego firaną, pamiętając jednak o tym by nie zdradzić przypadkiem swojej obecności.

12
Matrona otworzyła i zamknęła usta kilka razy jakby coś przeżuwając, po czym przetarła oczy dłonią rozmazując tłuszcz po twarzy. Podparła się druga ręką upuszczając przypadkiem swe mięsne berło na podłogę.
- Czy to ty mój książę? - powiedziała cichym głosem.

13
Nagle kobieta przestała chrapać, na jej twarz przybrała skupiony wygląd po czym dhampir poczuł straszliwy smród.

14
Dział Wypraw / Odp: Sługa
« dnia: 15 Październik 2012, 22:00:35 »
Gdy tylko mauren usłyszał te słowa uświadomił sobie swoją pomyłkę. Zawrócił szybko i ruszył drogą, którą podążył Podrick, starając się wypatrzeć niskiego sługę.

15
ÂŁóżko zdawało się jęczeć w agonii gdy kobieta przewróciła się na bok ukazując Hedrivowi swoją twarz umazaną sosem. Była to ta sama szlachcianka, którą spotkał wcześniej na rynku.

16
Oczom dhampira ukazał się baldachim pięknego dębowego łóżka z motywami roślinnymi. Na łóżku leżała kobieta, która pozycji poziomej wyglądała jak jakiś potwór morski wyrzucony na brzeg. Spała, trzymając gęsie udo w prawej ręce i chrapiąc tak głośno, iż miało się wrażenie, że baldachim unosi się w górę i w dół.

17
Dział Wypraw / Odp: Sługa
« dnia: 13 Październik 2012, 11:34:17 »
Hmm, mały nie rokuje zbyt wielkich nadziei na powodzenie, wątpię by okazał się pomocny - pomyślał mauren po czym ruszył za pozostałą dwójką.

18
Dział Wypraw / Odp: Sługa
« dnia: 09 Październik 2012, 16:10:18 »
Mauren postanowił poczekać, aż służący znajdą się w zasięgu jego słuchu i ruszyć za nimi.

19
Noc nadeszła jak zwykle późno o tej porze roku, gdy tylko zaczęło się ściemniać wszystkie okna na parterze zostały zamknięte, jednak na piętrze zostały otwarte dwa kolejne okna.

20
Rezydencja była dwupiętrowym budynkiem w kształcie czworościennej z fasadą posiadającą liczne zdobienia wokół okien włącznie z szerokimi parapetami. Trwał właśnie Astas, wysokie temperatury dawały się we znaki więc większość okien było otwartych. Co jakiś czas na parterze można było zauważyć krzątających się członków służby, a raz nawet samą panią domu, jednak żadne z pomieszczeń nie wyglądało na sypialnię. Na piętrze otwarte było tylko jedno okno z pięciu dookoła budynku. Była godzina czwarta po południu.

Strony: [1] 2 3 ... 53
SMF 2.0.15 | SMF © 2017, Simple Machines
Enotify by CreateAForum.com

DarkBreak by DzinerStudio
Copyright 2005-2014 Tawerna Gothic - Oficjalny Polski serwis o grach z serii Gothic. Wszelkie prawa zastrzezone.