Forum Tawerny Gothic - Marant

Organizacje na Valfden => Bękarty Rashera => Wątek zaczęty przez: Melkior Tacticus w 01 Kwiecień 2019, 12:28:02

Tytuł: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Melkior Tacticus w 01 Kwiecień 2019, 12:28:02
(https://marantwiki.tawerna-gothic.pl/images/6/6a/Bastardo_plac_musztry.jpg)

Dziedziniec Bastardo mieści się dokładnie w centrum Dolnego zamku i zajmuje większą jego część. Tutaj właśnie znajdują się strzelnice dla kuszników, manekiny do ćwiczeń walki bronią białą, tory przeszkód, szranki, magazyny żywności, stajnie i warsztaty do drobnych napraw. Organizowane tu są uroczyste awanse i obwieszczane najważniejsze sprawy. Tutaj też trafia wpierw każdy rekrut.
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Leonard w 01 Kwiecień 2019, 12:38:38
Trochę czasu minęło, nim Leonard wreszcie dotarł pod mury Bastardo. Głodny i wyczerpany, bo większą cześć trasy ostatecznie musiał pokonać pieszo, ale za to pełen zapału do ćwiczeń. Straż przy bramie przepuściła, gdy powiedział im że jest nowym rekrutem. Wyglądało na to, że w ostatnim czasie Bękarty przyjmowały wielu nowych. Czyżby powiększali szeregi? Już w zamku chłopak zaczął wypytywać o sierżanta Normana. Któryś z najemników skierował go na dziedziniec.
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Melkior Tacticus w 01 Kwiecień 2019, 12:43:42
Kiedy Bękarty wróciły z wyprawy Marduka komandor długo myślał. Wypadało kilkoro ludzi awansować, oznajmić kilka rzeczy. Istotnych rzeczy. Odłożył list z pieczęcią Vrih, pachnący wanilią i kakao. Zszedł na dziedziniec gdzie wyda, rozkaz zebrania się wszystkich na dziedzińcu. Leonard widział poruszenie, elfa w kolczej zbroi na mównicy i rosnący tłumek najemników wszystkich możliwych ras. Szykowała się mowa.
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Emerick Sauvetier w 01 Kwiecień 2019, 12:52:34
- No i na co ta paplanina...
Mruknął jeden z najemników w zbroi z szarej rudy z emblematami Bękartów Rashera. Na plecach nosił pokaźnych rozmiarów miecz wykonany z czarnej rudy. Przeszedł obok maurena nawet jakby go nie zauważył, przeszedł trochę na bok opierając się o jedną z belek. Skrzyżował ręce na piersi i oczekiwał aż wszyscy się zbiorą, a Melkior rozpocznie swoje przemówienie. Miał nadzieję, że długo to nie potrwa, bo nawet nie zdążył dobrze wypocząć po poprzedniej wyprawie. Miał już dość valfdeńskiej dżungli. W dodatku dawno nie przebywał na swoich wyspach.. Wypadałoby tam zajrzeć i naprawić tę norę by zaczęła wreszcie przynosić jakieś zyski.
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Egbert w 01 Kwiecień 2019, 12:58:12
Zgodnie z tym co wcześniej planował, Egbert wrócił do Bastardo wraz z resztą Bękarciej kompani zaraz po załatwieniu sprawy Dravena. Teraz zamierzał odsapnąć kilka dni przed następną akcją. Rudobrody był jednym z tych typów, którzy  poprzez „odpoczynek” rozumieją machanie mieczem na placu treningowym od świtu do zmierzchu i chlanie piwska od zmierzchu do późnej nocy. Na służbie wielkolud nie mógł sobie pozwolić na alkohol, ale nie zamierzał żałować sobie prostych przyjemności będąc w stanie spoczynku. Teraz jednak jego ćwiczenia zostały przerwane przez jakieś okrzyki. Egbert nadstawił ucha. Nie był to alarm, a wezwanie na zbiórkę. Najemnik odrzucił na bok treningowy miecz, którym od kilku godzin okładał manekina, i ruszył za tłumem. Na miejscu było już trochę ludzi. Oprócz znajomych mord kamratów, Bękart dostrzegł też kilka nowych twarzy. Przepchnął się trochę bliżej mównicy żeby nie musieć nasłuchiwać z końca dziedzińca i skrzyżował ręce na piersi. Tłum rósł z każdą chwilą.
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Melkior Tacticus w 01 Kwiecień 2019, 13:18:47
Zebrali się wszyscy. Komandor spojrzał z dumą na zebrany tłum. 16 lat temu zaczynali jako 5 osobowa banda w kanałach Atusel. Teraz mieli dwa zamki, i w sumie 2 tysiące ludzi. Zabito w dzwon. Komandor zaczął mówić.
- Wiem że część z was jest zmęczona, i nie chce im się słuchać długich przemów ani stać na mrozie bo ceremonie. Postaram się streszczać. Dziś, za długoletnią służbę, męstwo w boju i umiejętności dowódcze awansuje dwoje z was. Emerick, Torstein, wystąp!

@Emerick @Torstein Lothbrok
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Emerick Sauvetier w 01 Kwiecień 2019, 13:21:08
O kurwa..
Mniej więcej taka była reakcja Emericka na słowa Komandora. Popatrzył oczami jak dwa denary i wystąpił przed szereg, przeciskając się między masą najemników. Zatrzymał się przed elfem i z dumą czekał na jego dalsze słowa.
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Melkior Tacticus w 01 Kwiecień 2019, 13:30:11
- Za odwagę, talent dowódczy, lata wzorowej służby i męstwo w boju awansuję Cię do stopnia Porucznika. Elf zerwał ze zbroi Emericka pagony szeregowego i przypiął te należące do porucznika. Poklepał go po ramieniu, znaczyło to tyle co "nie spierdol tego".
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Emerick Sauvetier w 01 Kwiecień 2019, 13:51:04
Emerick zasalutował, no, takiego wysokiego awansu to się nie spodziewał. Tyle czasu szeregowy... A teraz nagle porucznik! Teraz już nie był byle kim w tej zgrai najemników. Coś czuł, że w karczmie zdrowo się przeleje alkoholu związku z awansem.
- Dziękuję, Komandorze! Nihil est victoria dulcis!
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Melkior Tacticus w 01 Kwiecień 2019, 14:00:33
- Nihil est victoria dulcis! Odkrzyknął komandor. Teraz kolej na Torsta. Szalonego wikinga który miał problemy z łańcuchem dowodzenia. Zobaczymy... Po awansach miał jeszcze ogłoszenie drobne. Spodoba się im.
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Torstein Lothbrok w 01 Kwiecień 2019, 16:12:25
Przed szereg wystąpił też rosły, wielki jak góra wiking, z brodą zaplecioną w zmyślne warkocze. Dołączył po chwili do Emericka i Melkiora. Wyprostował zgarbione plecy.
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Melkior Tacticus w 01 Kwiecień 2019, 18:28:11
- Za odwagę na polu bitwy i lata uczciwej służby, awansuję Cię na Sierżanta. Odpiął wikingowi kapralskie pagony i przypiął odznaczenia sierżanta.. Gdy wiking wrócił na miejsce elf rzekł.
- Ostatnia sprawa, dostaliśmy duży kontrakt na Vrih. Król Jungangren ma problem z Ghuruckim margrabią którego nazwiska nie będę nawet próbował wymawiać. Mam nadzieję wyruszyć za góra dwa tygodnie. Szczegóły zostaną podane  wkrótce, odpoczywajcie, szkolcie i oczekujcie na rozkazy. Rozejść się.
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: TheMo w 01 Kwiecień 2019, 18:48:33
Na dziedzińcu był też Themo. Gdzieś tam z tyłu, obecny jedynie ciałem a jego ruchy ograniczały się do salutowania nowo awansowanym. Oczywiście sam przyklepywał te awanse, ale jakoś nie prowadził ceremonii osobiście. I po wygłoszonej przemowie powrócił w cień.
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Leonard w 01 Kwiecień 2019, 19:13:38
Na Vrih? Leonard jęknął wewnętrznie. To przecież było rzut beretem od jego rodzinnej wyspy. Ta zaś była miejscem, do którego nie zamierzał zbyt prędko wracać. Cóż jednak poradzić? Nie może rozpocząć swojej kariery w Bękartach od wybrzydzania i marudzenia nad tym co ustalają dowódcy. Może i był kompletnie zielony w tych sprawach, ale wiedział że z takim nastawieniem daleko tutaj nie zajdzie. Westchnął więc i postanowił wziąć się w garść. Gdy pozostali zaczęli się rozchodzić i wracać do swoich zajęć, on został na dziedzińcu. Liczył na to, że zostanie tutaj również człowiek który miał go wprowadzić. Mauren niepewnie wycofał się oparł o mur.
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Torstein Lothbrok w 01 Kwiecień 2019, 19:18:31
Torstein, po apelu, zagaił do Emericka. Gdzieś tam mignął mu jakiś rekrut, żółtodziób. W dodatku czarny. Lothbrok nigdy nie widział czarnego Bękarta Rashera. Może kryli się w cieniach z zamkniętymi oczami. Ignorując resztę, wiking zagadał do porucznika.
– Emciosław! Znaczy... eee, poruczniku Emciosławie, idziemy się napić za sukces, bogów i chwałę?
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Emerick Sauvetier w 01 Kwiecień 2019, 19:41:46
- Torst! No panie sierżancie, spory awans, to trzeba to sporo przelać! Chodźmy zatem!
Poklepał wikinga brudasa przyjacielsko po ramieniu i dłużej nie zwlekając ruszył do karczmy by wraz z innymi najemnikami przelać awans w kompanii.
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Melkior Tacticus w 01 Kwiecień 2019, 19:43:43
Lord Alkoholik mignął gdzieś Melkiorowi. Gdyby tyle nie chlał Melkior mógłby dalej spokojnie siedzieć w stolicy, albo pływać. Pomoc Vrih była mu na rękę, księżna Anna zauroczyła się w nim a on w niej. Mogło to mieć ciekawe polityczne konsekwencje. Elf podszedł do Normana.
Potrzebuje kogoś z Vrih. Wiem że kilku jest stamtąd.
- Tak jest.
- A potem zawołaj mi oficerów do sztabu. Odpowiedział i udał się do swych komnat.

Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Leonard w 02 Kwiecień 2019, 13:41:54
Gdy dziedziniec wreszcie opustoszał, Leonard podszedł do jednego z nielicznych którzy zostali. Chłopak miał nadzieję, że to właściwa osoba.
-Przepraszam... Sierżant Norman? Jestem tu nowy, powiedziano mi żebym się do pana zgłosił.
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Melkior Tacticus w 02 Kwiecień 2019, 14:07:47
(https://marantwiki.tawerna-gothic.pl/images/a/aa/NPC_Norman.jpg)

- Tak, to ja. Ty musisz być Leonard. Widziałem że zająłeś już kwaterę, tu na dziedzińcu masz nauczycieli, Jacka i panią Kapitan Irinę. Tam - wskazał jedne drzwi - Kanciape ma Yarpen, daje zlecenia. Zawsze coś ma. Obok jest klitka Gorrisa, ale on ostatnio zaniemógł. Z magazynu możesz pobrać pancerz i płaszcz. Z bronią na razie słabo, ale zamówienie złożone. Ponoć mają być kusze elanoiskie,
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Leonard w 02 Kwiecień 2019, 17:29:12
Leonard ze skupieniem słuchał sierżanta starając się zapamiętać wszystko o czym tamten mówił i co jakiś czas kiwając głową. Szczególnie spodobała mu się wzmianka o kuszach. Chłopak od zawsze chciał się nauczyć posługiwania taką bronią.
-Rozumiem. W takim razie od razu pójdę odebrać ekwipunek. Chyba, że jest już dla mnie jakieś pierwsze zadanie.
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Melkior Tacticus w 02 Kwiecień 2019, 17:34:51
- Od zadań to już Yarpen, bez choćby płaszcza kompanii na misje nie pójdziesz. Odmaszerować.
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Leonard w 02 Kwiecień 2019, 19:47:49
-Tak jest!- Zasalutował niezgrabnie mauren, po czym szybko zniknął z placu.
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Yarpen aep Thor w 04 Kwiecień 2019, 13:44:06
Pułkownik Yarpen chodził nerwowo po dziedzińcu, wieści jakie miał były niepokojące. Wszedł na beczkę i ryknął.
- Potrzebuje dwunastu ludzi, na już!


@Egbert @Leonard
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Ashog "Stalowa furia" w 04 Kwiecień 2019, 13:50:13
Ćwiczący na dziedzińcu kapral gdy tylko usłyszał wezwanie Yarpena szybko stawił się obok niego. Na ostatniej misji nawet specjalnie nie zdążył posmakować wrogiej krwi. Liczył że Pułkownik ma coś ciekawego.
- Ja się pisze.
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Egbert w 04 Kwiecień 2019, 14:01:55
Egbert przybył na miejsce zaraz za Ashogiem i natychmiast zameldował gotowość do akcji. Nie lubił za długo siedzieć w jednym miejscu.
-Mogę wyruszyć od razu.
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Leonard w 04 Kwiecień 2019, 14:06:02
Na dziedziniec nie wiadomo skąd wpadł również Leonard. Chłopak, co widać było od razu, strasznie ekscytował się perspektywą pierwszego zadania. Przyda się ktoś rozumny podczas takiej misji, wyprawy, tego czegoś!
-Ja też pójdę. Dokąd właściwie?
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Yarpen aep Thor w 04 Kwiecień 2019, 14:21:47
Zebrał się plyton. - Kilka godzin temu wypatrzono na morzu dwa okręty nieznanej specyfikacji, bez bander. Płynęli w stronę Łęcin. To na pewno nie "wikingowie". Wymarsz!

Nazwa wyprawy: Niechciani goście
Prowadzący: Yarpen aep Thor
Wymagania: brak
Uczestnicy: są
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Torstein Lothbrok w 04 Kwiecień 2019, 16:19:44
- E! - zawołał nagle Torstein, wchodząc na dziedziniec. - Jeszcze ja. Przyda się wam tam starszy stopniem członek. Co trza zrobić? Eliminacja, czy zwiad?
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Yarpen aep Thor w 04 Kwiecień 2019, 16:23:40
- Zwiadominacja. Każdego chuja co wyjdzie na plaże z bronią w ręku zabić. Weź ludzi i idź sam z nimi. Tylko ruchy, byłoby głupio fdyby spalono dopiero co założoną wioskie...
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Mirzak aep Rothgar w 04 Kwiecień 2019, 16:26:51
- Jeszcze ja pójdem. Zawołał biedny szeregowy, sławny z zarzygania kaplicy Zartata.
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Szeklan Caved w 29 Lipiec 2019, 09:34:17
Długi czas zajęło mu dotarcie z Ghuruk do Valfden. Powrócił do swego domu w celu rozpakowania się i zaraz wyruszył na swoim sławetnym Siwku do Bastardo, w celu odszukania Yarpena. Miał cichą nadzieje, że odnajdzie tutaj tego starego pierdziela. W tym celu postanowił najpierw przespacerować się po dziedzińcu i popytać żołnierzy o jego obecność.
Bez najmniejszych przeszkód wjechał przez bramy na dziedziniec. Zatrzymał gwałtownie Siwka i zeskoczył z niego na ubity piach. Koń zarżał i ponuro spuścił głowę. Pogłaskał go po głowie i zaraz przywiązał do żerdzi przy korycie z wodą. Na dziedzińcu kręciło się sporo najemników, również i tych nowych. Część z nich znał, niektórych kojarzył mniej więcej a pozostałych to w ogóle widział na oczy pierwszy raz w życiu.
Zaczął więc obserwować uważnie i przyglądać się wszystkich. Może będzie miał szczęście i wypatrzy w tym całym tłumie brodacza. Bezskutecznie.
Żeby nie tracić cennego czasu podszedł do jednego z Bękartów i przywitał się z nim.
- Szukam Yarpena. Jest w ogóle, czy znowu gdzieś go poniosło?
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Yarpen aep Thor w 29 Lipiec 2019, 10:32:13
- Jestem. Czego chcesz? Powiedział akurat wychodząc z swej kanciapy na dziedziniec. Nie miał humoru już kilka lat.
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Szeklan Caved w 29 Lipiec 2019, 11:07:48
Najemnik prawie już miał odpowiedzieć zakutemu w zbroje jaszczuroczłekowi kiedy do jego uszu dobiegł znajomy mu głos. Momentalnie odwrócił się i spojrzał w stronę znajomego mu krasnoluda. Uśmiech zagościł na jego twarzy czego nie mógł powiedzieć o Yarpenie. On to jakoś taki ponury się wydawał.
- Kope lat! - powiedział podchodząc do niego i podając mu dłoń. - Widzisz, potrzebuje twojej pomocy. Potrzebuje pomocy z Białą Hordą. Pod nieobecność Melkiora ty wydajesz mi się najrozsądniejszą osobą.
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Yarpen aep Thor w 29 Lipiec 2019, 13:10:19
Podał mu rękę i zaprowadził do swojej kanciapy, jak zwykle zawalonej papierami. Zabrał z popielniczki tlące się cygaro. - Czego konkretnie chcesz?
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Szeklan Caved w 29 Lipiec 2019, 13:13:52
Yarpen zaprowadził go wprost do swojej kanciapy. Swąd dymu tytoniowego i bajzel, jaki tam panował, przywodził mu na myśl stare czasy. Stał tak przed biurkiem i rozglądał się po całym pomieszczeniu.
- Informacji na temat ich baz wypadowych nieopodal Valfden. Chce rozbić ich oddziały i odzyskać to, co mi skradziono. Mają jeńców których uprowadzono z moich nadmorskich wiosek. Chce ich odbić.
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Yarpen aep Thor w 29 Lipiec 2019, 13:29:30
- Kazmir mówił że dostaliście mape ich ziem. No a po za tym, po za Ignis Terra ich nie ma. Byliście tam, Co ja mam zrobić. Rozłożył ręce i pociągnął bucha - Zesrać sie?
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Szeklan Caved w 29 Lipiec 2019, 13:32:29
Zeszło z jaszczura powietrze. Podrapałnsię odrucho po czole i zmierzwił brwi.
- Tak, dostaliśmy mape od jednego z kaganów. Sam jednak nie popłynę tam i nie zaatakuje ich w pojedynkę. Miałem nadzieje, że będziesz miał w tej sprawie jakiegoś asa w rękawie.
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Yarpen aep Thor w 29 Lipiec 2019, 13:42:59
- Taaaa... wyciągne z dupy kilka tysięcy żołnierzy. Dałbym ci Bękarty ale jest nas za mało na wojnę z Hordą, nie mamy okrętów by sprawnie przerzucać ludzi i zaopatrzenie. A proszenie o pomoc... Zamyślił się. - Teoretycznie... jest - o ile istnieje - pewna organizacja która mogłaby pomóc. Krucze Bractwo. Wiem że przetrwali w Torgonie. Pewnie by ci pomogli w zamian za tereny klanu węża. Ale wtedy byłbyś odpowiedziakny za powstanie państwa zakonnego...
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Szeklan Caved w 29 Lipiec 2019, 13:48:19
Słuchał wywodu Yarpena przez dłuższą chwile. Nie które słowa puszczał mimowolnie. Dopiero końcowe zdania przykuły jego uwagę. A mowa była tutaj o Kruczym Bractwie. Organizacji, o której kiedyś słyszał z kilku opowieści. Na te słowa wróciło ponownie w niego życie.
- Krucze Bractwo? To nie jest głupi pomysł. Za ich pomocą moglibyśmy pozbyć się Białej Hordy raz na zawsze. Tylko założe się, że za pomoc w powstaniu państwa zakonnego byłbym ścigany przez całe życie.
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Yarpen aep Thor w 29 Lipiec 2019, 13:59:24
- No na pewno nie byłbyś na Valfden kochany. Jasne, twój udział na krótko można by utajnić. Ale to bez sensu. Jak chcesz zdradzić Valfden i tworzyć nowe państwa to masz mój topór.
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Szeklan Caved w 29 Lipiec 2019, 14:15:40
- No i przy okazji stracić wszystkie posiadane tytuły oraz ziemie. Drago nigdy by mi tego nie wybaczył. - powjiedział odwracając się i siadając na pobliskim krześle. Ściągnął z głowy hełm i oparł się dłonią o kolano.
- Propozycja kusząca, tylko za dużo jest do stracenia. Musiałbym to mocno przemyśleć.
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Yarpen aep Thor w 29 Lipiec 2019, 16:38:26
- Na prawde taki głupi byś był? W ogóle rozmawiałeś z tą starą zrzędą o tym? Bo ja nie zamierzam zostać banitą i mieć problemy. Po za tym, było by cie stać na najem Kruczego Bractwa?
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Szeklan Caved w 29 Lipiec 2019, 16:56:29
- Po pierwsze: jestem lojalny Królestwu Valfden i nie zamierzam nikogo zdradzać. Jeszcze mnie nie popierdoliło żeby zsyłać siebie i ciebie na poniewierke. A po drugie: za dużo bym stracił. - po tych słowach wstał żeby rozprostować kości. - Jaką starą zrzędą?
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Yarpen aep Thor w 29 Lipiec 2019, 17:09:51
- Twoją starą. No z Dragiem a z kim.
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Szeklan Caved w 29 Lipiec 2019, 17:18:19
- Kurwa, a weź się jaśniej wyrażaj. Jeszcze nie miałem okazji, nie dawno wróciłem dopiero na Valfden. Jak mi się uda zdobyć audiencje w tym tygodniu, to będzie cud.
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Yarpen aep Thor w 29 Lipiec 2019, 17:24:58
- Aha.
Tytuł: Odp: Dziedziniec (Klimatyczne dyskusje, proces rekrutacji)
Wiadomość wysłana przez: Szeklan Caved w 29 Lipiec 2019, 17:28:29
- Dobra, nie zawracam ci już dupy. Będe się zbierać. - mówił podając dłoń krasnoludowi na pożegnanie. - Jakbyś miał jakieś cenne informacje na temat Białej Hordy, to daj mi znać. Trzymaj się.
Po tych słowach opuścił kwatere Yarpena.