Forum Tawerny Gothic - Marant

Tereny Valfden => Dział Wypraw => Wątek zaczęty przez: Silion aep Mor w 02 Październik 2015, 15:10:17

Tytuł: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Silion aep Mor w 02 Październik 2015, 15:10:17
Nazwa wyprawy: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Prowadzący wyprawę: @Hagmar
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: znajomość tematu.
Uczestnicy wyprawy: @Hagmar , Silion aep Mor


Silion tak jak powiedział, przyszedł pod bramę miasta i czekał na Hagmara który jeszcze miał coś załatwić. Oparł się o mur, czekał pogwizdując pod nosem i rozkoszując się wiosennym ciepłem.
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Hagmar w 02 Październik 2015, 21:02:31
- Jestem, musiałem dokupić strzały. Idziemy na południe? Wolę nie zginąć od "swoich". Choć i tak wiem że zarobię solidny opierdol.
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Silion aep Mor w 02 Październik 2015, 21:11:23
- Wiesz... To tutaj jesteś z konkordatu to może prowadź. Zapewne znasz dobre miejsca w których jest dużo wilków a trzeba mi ich mega dużo.
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Hagmar w 02 Październik 2015, 22:15:19
- Ile? - spytał kierując się w stronę traktu na Ekkerund, czyli w "dzicz" jak nazywał te rejony.
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Silion aep Mor w 02 Październik 2015, 22:32:48
- Emm... Z pisiont. - krasnolud lekko się zakłopotał po czym ruszył za Hagmarem.
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Hagmar w 03 Październik 2015, 16:47:51
- To... bardzo dużo wilków. Czeka nas sporo łażenia. Weszli w las, szli chwilę aż w końcu Hagmar zatrzymał krasnoluda.
- No no... patrz - wskazał ślady na ziemi - Człowieki, co najmniej czterech. Dwóch coś niosło, to mogą być kłusownicy, sprawdzimy? Bo być może upieczemy dwie pieczenie na jednym ogniu.
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Silion aep Mor w 03 Październik 2015, 17:17:07
- No troche ich jest, ze 100m2 skóry będzie, mam do zrealizowania pewne zamówienie. - rzekł wchodząc do lasu. Szli chwile dopóki Hagmar sie nie zatrzymał. Silion przykucnął i przyjrzał się śladom, podrapał się po brodzie. - Tak, sprawdźmy to.
Krasnolud wziął swoje kusze, załadował je bełtami i na ugiętych nogach ruszył za elfem. Rzecz jasna jeśli on gdziekolwiek ruszył.
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Hagmar w 03 Październik 2015, 18:14:34
Krasnolud nie musiał kucać, był doskonale zakamuflowany. Za to Hagmar i owszem, szli śladem kilka dobrych minut. Może dłużej. Uwagę człeka i jego kompana zwróciły odgłosy "imprezy". Podeszli bliżej, jakieś 40m. dalej przy sporym dębie obozik mieli jacyś ludzie, po sprzęcie jaki przy nich leżał Hag rozpoznał że to kłusownicy. Było ich 4.
- Kłusownicy... - szepnął do brodacza i skryty wśród krzaczorów dobył łuku - Ustaw się dobrze.
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Silion aep Mor w 03 Październik 2015, 19:49:56
Długobrody tylko lekko kiwnął głową na znak że rozumie. Zrobił krok w bok na ugiętych nogach by wejść w wyższe zarośla i wycelował swymi kuszami w dwóch delikwentów. Celował w ich klatki piersiowe. Wystarczyło tylko wcisnąć spust by dwóch kłusowników straciło swe marne żywota. Fakt, faktem że Sil obrońcom lasów i zwierząt nie był, sam polował ale o wiele bardziej wolał polować na bandytów i innych opryszków, kłusownicy sie do nich zaliczali. Uśmiechnął się pod nosem i czekał na znak.
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Hagmar w 03 Październik 2015, 21:10:14
Hagmar dał znak, samemu zwalniając cięciwe uprzednio przygotowanego łuku. ÂŻelazny pocisk trafił w bok przebijając płuco.

3x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/K%C5%82usownik
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Silion aep Mor w 03 Październik 2015, 22:35:53
Widząc znak, krasnolud momentalnie wcisnął spusty na kuszach, natychmiastowo posyłając mordercze bełty do celu, posyłając śmierć dwóm kłusownikom. Po oddaniu strzału zrobił kilka kroków w bok by uniknąć potencjalnej strzały ostatniego kłusownika, zawiesił jedną z rozładowanych kusz przy pasie i dobył szklanego noża.
Po oddaniu strzału bełty natychmiastowo poleciały do celu, wbiły się w klatki piersiowe mężczyzn masakrując im organy wewnętrzne, pierwszy dostał głęboko w serce, drugi nieco niżej, bardziej po lewej w płuco. Kłusownicy upadli na ziemie. Pierwszy momentalnie runął jak kłoda a drugi upadł na tyłek łapczywie, z trudem, bez powodzenia łapiąc powietrze, tracąc szybko przytomność i czując jak ulatuje z niego życie, jak blask w jego oczach niknie a dusza ulatuje do królestwa Rashera.
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Hagmar w 03 Październik 2015, 22:53:57
Ostatni nie zdążył w sumie zareagować, wstał i chwycił za łuk ale to była ostatnia rzecz jaką zrobił. Kolejna strzała posłana przez Hagmara trafiła go prosto w mostek, zginął niemal natychmiast.
- No i po zawodach, łatwo poszło... musieli być nieźle narąbani.
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Silion aep Mor w 03 Październik 2015, 23:01:13
- "Nie chwal dnia przed zachodem słońca." Nigdy nie wiadomo czy nie ma ich tu więcej. - wyszeptał krasnolud. Wyjął z torby przy pasie jeden bełt, włożył w prowadnice i przeładował kusze. Rozejrzał się wokół, miał tu dobrą kryjówke. Odwiesił załadowaną kusze do pasa, zabrał rozładowaną, wziął bełt i załadował. Miał w dłoniach jedną kusze i szklany nóż ale mimo tego postanowił narazie nie wychodzić z ukrycia.
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Hagmar w 04 Październik 2015, 18:01:27
- Mamy farta. Powiedział przeszukując obóz, znalazł flaszkę wódki, pełną i co ważne spory ładunek skór wilka. - Patrzaj, polowali tu od dawna, tak na oko to jest tu 40m^2 wilczych futer. I jakiś dziennik. Hagmar zajął się czytaniem, w środku była mapka.
- Dalej na północ są jeszcze dwa takie obozy, wedle zapisków polowali na wilki właśnie.
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Silion aep Mor w 04 Październik 2015, 18:06:51
- To ubili sporą watahe, z dwadzieścia wilków napewno. Hehe zamiast polowania na wilki będzie polowanie na kłusowników. W sumie tak jest szyciej. - stwierdził. Podszedł bliżej by przyjrzeć się mapie. - Yhym. Dwa obozy. Idziemy? Do którego wpierw?
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Hagmar w 04 Październik 2015, 18:12:19
- Tego bardziej na wschód, jest bliżej. Jakieś 4 kilometry. Powiedział i przeszukawszy ciała ruszyli dalej.

//Znaleziono 30grz. 40m*2 skór wilka
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Silion aep Mor w 04 Październik 2015, 18:16:17
//*40m2

- No to nie marnujmy czasu. Musze jeszcze skoczyć do Ereno przypilnować sytuacji bo bękarty Rashera mi zrobią rozpierduche w gminie. Kurde że też nie wziąłem konia. - przyłożył dłoń do twarzy i westchnął. Po chwili skierował swe kroki ostrożnie na wschód. Szedł na lekko ugiętych nogach.
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Hagmar w 04 Październik 2015, 18:32:58
- Co jest z nimi nie tak że wszyscy ich się boją? Spytał zaciekawiony, weszli w jeszcze bardziej gęsty las. Starą i pierwotną puszczę.
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Silion aep Mor w 04 Październik 2015, 18:35:38
- Powiedzmy że mam ograniczone zaufanie do wszelakich najemników. Zresztą pasuje pomóc oczyścic swoją gmine. - rzekł idąc za Hagmarem i co kilka chwil rozglądając się by nie zostać zaskoczonym.
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Hagmar w 04 Październik 2015, 18:47:09
Zauważyli ognisko, tym razem jednak kłusownicy nie byli pijani. Hagmar zatrzymał się, skrył za konarem drzewa. Dwóch ludzi oprawiało zwierzynę, jeden pilnował obozu od północy stojąc tyłem do Siliona i Hagmara. Czwarty zaś przechadzał się w te i we w te. Człowiek nałożył strzałę na cięciwe i naciągnął, wychylił się zza osłony i chwilę celując strzelił. Strzała trafiła w pierś, kłusownik zdążył krzyknąć alarmując reszte.

3x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/K%C5%82usownik
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Silion aep Mor w 04 Październik 2015, 19:02:20
Jeszcze podczas drogi Silion schował nóż do jego pochwy znajdującej się na korpusie i wziął drugą kusze. Z dwoma kuszami wędrował przez puszczę. Wreszcie po jakiejś +/- godzince drogi dotarli do obozu kłusowników. Było ich czterech. Silion stawiając powoli kroki, z kapturem na głowie wszedł w wysoką trawę, chroniąc się jednocześnie obecnością drzewa, cały czas wykorzystywał swój niski wzrost, przyczaił się i wycelował w klatki piersiowe dwóch bandziorów oprawiających zwierzyne. Wstrzymał oddech i wcisnął spusty tymsamym zwalniając z uwięzi dwa mordercze bełty. Po oddaniu strzału momentalnie zrobił kilka kroków w bok przylegając całym ciałem do drzewa by nie dostać strzałą.
Po oddaniu strzału bełty momentalnie wyrwały się do lotu. Szybko przebyły trasę i wbiły się w ciała mężczyzn. Jeden dostał w serce, łapiąc się za krwawiącą ranę upadł na ziemię. Drugi bełt poszybował trochę wyżej i zamiast trafić w serce, trafił w szyję. Przeszył ją na wylot odbierając ofiarze możliwość oddychania. Facet padł na kolana i udusił się.
Dobra synchronizacja sprawiła że zanim kłusownicy zdążyli zareagować większość zginęła. Został tylko jeden, ten który stał odwrócony plecami.

//Mogłem to tak zrobić?
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Hagmar w 04 Październik 2015, 19:32:23
//No chyba jo

Ostatni bandzior usiłował uciec, pech że biegł w stronę krasnoluda nie będąc świadomym jego obecności.
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Silion aep Mor w 04 Październik 2015, 19:52:47
Krasnolud będąc skryty za drzewem cichutko zawiesił swe kusze u pasa i błyskawicznie dobył noży. Przeciwnik biegł w jego kierunku nie wiedząc zbytnio gdzie krasnolud się znajduje, biegł przed siebie z rozdziawioną buzią. Dość szybko przebył dystans dzielący go od drzewa, gdy przebiegał obok niego, krasnolud wysunął w bok nogę i pociął odnóża kłusownika. Bandzior stracił równowagę i z rozpędem rąbnął głową w znajdujące się przed nim drzewo których jakto w lesie, rosło setki. Ogłuszony i zdezorientowany mężczyzna wyciągnięty po całości na ziemi mamrotał coś pod nosem, przeklinał i złowróżył. Nie czekając na nic, krasnolud rzucił się na wroga kolanami z całej siły wbijając się w jego plecy. Srebrny nóż z impetem wbił się w kręgosłup, został jeszcze przekręcony tymsamym potęgując krwawienie. Mężczyzna nie zdążył nawet wrzasnąć gdyż szklany nóż szybko znalazł się na jego gardle. Krasnolud jednym płynnym ruchem przeciął szyję nieszczęśnika z której szybko i rytmicznie zaczęla tryskać krew. Pociągnął jeszcze srebrne ostrze po całem kręgosłupie kończąc na kości ogonowej. Wytarł noże w ubranie wroga i szepnął. - To twój pechowy dzień.
Po tym wstał, przeszukał wroga i ponownie skradając się podszedł do Hagmara.
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Hagmar w 04 Październik 2015, 20:52:15
- No no, gdzie tego uczą? Spytał plądrując obozowisko i ciała poległych, znaleźli kolejne 40m skóry wilka i 60 grzywien.
- Ruszajmy póki mamy element zaskoczenia.
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Silion aep Mor w 04 Październik 2015, 21:02:22
- W górach Torgonu. - odparł krótko. Schował noże, przeładował swe kusze i pomógł Hagmarowi nałożyć na plecy skóre wilka. Po tym z kuszami w rękach ruszył przed siebie.

//Znaleziono 40m2 skóry wilka.
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Hagmar w 04 Październik 2015, 21:16:19
//Tak BTW, te skóry na razie zostają w tym obozie, wrócimy po nie.

"Myśliwi" ruszyli ku ostatniemu obozowi, oczywiście szli ostrożnie jak tylko umieli, po 2 godzinach solidnego marszu dotarli w pobliże leżącego nad rzeczką oboziku, tu była 5 kłusowników. Hagmar ustawił się do strzału, skryty w krzakach nałożył strzałę i naciągnął cięciwe celując we wroga. Pocisk utkwił w klatce piersiowej zabijając wroga.

4x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/K%C5%82usownik - podnieśli sie z ziemi i sięgają po broń
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Silion aep Mor w 04 Październik 2015, 21:33:34
// Tak sie właśnie zastanawiałem co z nimi.

Szli i szli aż minęło dwie godziny, droga strasznie się dłużyła, wydawało się że nie będzie jej końca. Wreszcie dotarli, krasnolud od razu skrył się za drzewem w wysokich krzakach. Wystawił głowę i ujrzał tym razem pięciu kłusowników. Odetchnął głęboko lecz najciszej jak potrafił. Miał tą przewagę że był niski i mógł się dobrze kamuflować. Wychylił głowę i swe kusze zza drzewa. Wycelował w głowy dwóch siedzących "myśliwych" i w tej samej chwili co Hagmar, oddał strzał z obu broni. Natychmiast cofnął głowę i bronie by ponownie całkiem przylgnąć do drzewa i być niezauważonym. Kusze zawiesił u pasa i szybko chwycił swe noże. Był gotowy na walkę.
Natychmiast po naciśnięciu spustów bełty wyrwały się z kuszy i ze świstem przeszywając powietrze wbiły się w czaszki niczego nie spodziewających się wrogów. ÂŚmiertelne pociski weszły w głowy jak w masło, uszkodziły mózgi i zostały głęboko we wrogach. Pozostałych dwóch kłusowników zerwało się z ziemi nie wiedząc co się dzieje, w desperacji szukając wroga.

//Powiedzmy że strzeliłem dokładnie wtedy co Hag.
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Hagmar w 04 Październik 2015, 22:06:48
Hagmar miał już gotową drugą strzałę, pozostali dwaj bandyci dobyli swych broni i usiłowali skryć się za drzewem. Jeden nie zdążył, żelazna strzała posłana przez myśliwego trafiła go w udo przebijając tętnicę, człek wykrwawił się szybko.

//Ustrzel ostatniego
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Silion aep Mor w 04 Październik 2015, 22:08:07
//Mam rozładowaną kusze ale mam noże. Odległość ode mnie?
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Hagmar w 04 Październik 2015, 22:35:57
//30m. Nie widzi cie bo nie wystajesz z nad trawy
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Silion aep Mor w 04 Październik 2015, 22:38:08
// Nie rzuce nożem na taką odległość, ty go zastrzel albo zrobie skradanke. Już sie schował za tym drzewem?
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Hagmar w 04 Październik 2015, 22:43:17
//Schował. Celuje w przeciwną stronę od ciebie, ubij go bo ja nie dam rady dzisiaj już
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Silion aep Mor w 04 Październik 2015, 23:40:20
Krasnolud zaklął w duchu gdyż jeden z jego celi mu perfidnie zniknął za drzewem, do tego był za daleko by rzucić w niego nożem. Postanowił ustrzelić go tak jak pozostałych w tym celu odłożył na swoje miejsce srebrny nóż, wziął kusze i przeładował, trwało to kilkanaście-kilkadziesiąt sekund. Krasnolud stał przy drzewie którego pierwsze od ziemi gałęzie były usytuowane dość nisko dzięki czemu mógł się szybko wspiąc na koronę dość wysokiego drzewa. Z nie małą trudnością przeskakiwał z jednego drzewa na drugie rozglądając się przy tym za swoim celem. W końcu go wypatrzył, stał dwa drzewa dalej wyglądając zza swej naturalnej osłony czy wróg sobie poszedł. Silion przeskoczył z jednego drzewa na drugie i na kolejne i znalazł się tuż nad celem. Przycelował kuszą w głowe kłusownika, wtedy ten spojrzał w góre i szyderczy uśmiech brodatego to było ostatnie co zobaczył. Wciśnięty spust, lecący bełt, tyle było trzeba by przeszyć czache człowieka i zniszczyć mu mózg, bezpośrednio przez oczodół. Ofiara upadła na ziemie a z jej ust zaczęła płynąć krew, była martwa.
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Hagmar w 05 Październik 2015, 13:41:29
//Wyobraziłem sobie to, śmiechłem  :P

Krasnolud skaczący z gracją wiewiórki, widok iście epicki i śmieszny zarazem. A jednocześnie skuteczny, śmiertelnie. Przeszukawszy obóz znaleźli 20m2 skór wilka. ÂŁącznie zebrali tyle ile potrzebowali.
- No to wracamy.
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Silion aep Mor w 05 Październik 2015, 16:10:35
//Wyszło jak wyszło.

Krasnolud ostrożnie zszedł z drzewa i podszedł do Hagiego, spojrzał na skóre i rzekł. - Jak my sie z tym zabierzemy?
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Hagmar w 05 Październik 2015, 19:08:02
- Tu są worki, ja wezme część ty weźmiesz część i dojdziemy.
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Silion aep Mor w 05 Październik 2015, 19:52:00
- No to nie traćmy czasu i tak musimy sie wrócić pare kilosów do tamtych obozów. - rzekł biorąc jeden z worków i pakując doń skóre. Chwile zeszło ale w końcu zapakowali, wziął ten jeden jedyny wór na plecy i ruszył w droge powrotną do poprzedniego obozu.
- Wpadnij potem do mnie do domu to ci dam reszte pieniędzy.

//Znaczy sie... Hajs dam Hagiemu jeśli Szarlej zaakceptuje tyle skóry :P
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Hagmar w 05 Październik 2015, 22:13:04
Zebrawszy skóry wrócili do domów.

Koniec

Silion aep Mor - 100m2 skóry z wilka, 60 grzywien z zabitych kłusowników

Talenty:

Silion aep Mor
Aktywność: 1 brązowy talent
Opis: 1 brązowy talent
Walka: 2 brązowe talenty




@Szarleǰ naprawdę nie chciało nam się ubijać 50+ wilków, Silion potrzebował 100m2 futer na zbroje dla Bękartów także ten... nie bij.
Tytuł: Odp: Wiosenne popołudnie - polowanie na wilki
Wiadomość wysłana przez: Szarleǰ w 09 Październik 2015, 00:09:58
//: Poprawiam na:

Silion aep Mor
Aktywność: -
Opis: 1 brązowy talent
Walka: 1 brązowy talent