Forum Tawerny Gothic - Marant

Tereny Valfden => Dział Wypraw => Wątek zaczęty przez: Nikolaj w 23 Kwiecień 2014, 14:08:33

Tytuł: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Nikolaj w 23 Kwiecień 2014, 14:08:33
Nazwa wyprawy: Strzałą w oko
Prowadzący wyprawę: Dragosani
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: bycie Wąpierzem
Uczestnicy wyprawy: Nikolaj, Dragosani

W pewnej karczmie siedział sobie Nikolaj. Siedział... bo dobrze siedział. I nikt mu w tym nie przeszkadzał.
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Dragosani w 23 Kwiecień 2014, 14:13:58
Nikt mu nie przeszkadzał do czasu. Bo przecież kto to widział, aby tak sobie siedzieć spokojnie w karczmie? Do karczmy wszedł sobie Dragosani. Chwilę się tam rozglądał za znajomą twarzą i tak dalej, kiedy w końcu dostrzegł Nikolaja. Podszedł więc do niego.
- Niko, dawno cię nie widziałem - rzucił na powitanie. Usiadł przy stole. - Co tam?
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Nikolaj w 23 Kwiecień 2014, 14:16:38
- A nic. Siedzę sobie i się nudzę. Dawno mnie nie było w Ostoi, a doszły mnie słuchy, że ledwo co przędzie. Tedy nie chciało mi się nawet do niej zaglądać. Takie czasy - wzruszył tylko ramionami. - W sumie rozprostowałbym kości... A co u Ciebie? - odbił piłeczkę.
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Dragosani w 23 Kwiecień 2014, 14:21:25
- Krew mi się kończy - poskarżył się Drago. - A ile można z Ostoi brać, trzeba by własny zapas przygotować. Szczególnie, że Veris idzie, ciężkie czasy.
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Nikolaj w 23 Kwiecień 2014, 14:26:54
- Kwi Ci brakuje? Mam prawie dwadzieścia litrów krwi zwierzyny w domu, w Valfden... W sumie może jeż stara. Zawsze mogę Ciebie poratować. Ale nie zaprzeczę, wypić świeżej przydało by się... Jakieś propozycje? - dziewkę pracującą w karczmie odgonił machnięciem ręki. Nic nie chciał zamawiać.
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Dragosani w 23 Kwiecień 2014, 14:30:13
- Polowanie - odparł krótko Drago. - W lasach zawsze znajdzie się trochę zwierzyny. A w zwierzynie zawsze znajdzie się trochę krwi. Nic, tylko brać.
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Nikolaj w 23 Kwiecień 2014, 14:34:31
- Nie mam nic przeciwko. I zawsze znajdzie się ktoś kto potrafi zliczyć do dziesięciu, a na którego też można by było zapolować - uśmiechnął się. Pamiętał, że inni nigdy przychylnie nie patrzeli na te sprawy. Zawsze polecano by "iść do karczmarza, on napoi". Ale Nikolaj był łowcą. A nie zwykłym konsumentem. I nie miał zamiaru bawić się w jakąś poprawność.
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Dragosani w 23 Kwiecień 2014, 14:36:34
- "A w tych lasach żyli zbóje, po kolana mieli..." - Drago zacytował prastary wierszyk z wrednym uśmiechem. Wstał. - No to leciemy. Masz przy sobie wszystko ci ci potrzeba? - zapytał.
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Nikolaj w 23 Kwiecień 2014, 14:40:31
- Szable... Eee... Tak, mam wszystko. Musiałem pobajerować trochę przy łuku. Opracowanie nowych rodzajów trochę je urozmaiciło. I wykorzystanie różnych gatunków drewna. Ale nie będę Cię zanudzać łuczarskimi banałami. Prowadź - wstał hardo.
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Dragosani w 23 Kwiecień 2014, 14:46:22
- Zawsze słyszałem wersję z łukami. Znaczy tego wierszyka. - Wampir wzruszył lekko ramionami. - No, ale idziemy. Prowadzę, bo wychodzenie z karczem jest trudne. - I ruszył do wyjścia z karczmy, co było trudne. Udało im się to jednak. Trafili w ten sposób na ulice miasta. Nie zatrzymując się ruszyli ku jego bramom. Nie brali koni, bo jakże to tak polować na koniach. Nie byli arystokratami, co biegali z psami za lisami. Tak więc po pewnym czasie wyszli z miasta i zaczęli zagłębiać się w otaczający je las. Oczywiście najpierw trzeba było trochę przejść, bo przecież zwierzaki nie hasałyby tak blisko siedzib ludzkich. No, ale zapewne niedługo. Szczęśliwie dla wampirów był jeszcze Hemis, więc nagły wschód słońca im nie groził. Było tylko zimno.
- Podobno jakiegoś wampira odsuszyli. Słyszałeś coś o tym? - zapytał Drago, coby zabić czas.
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Nikolaj w 23 Kwiecień 2014, 14:53:56
- Ani trochę. Kogoś znanego? - odpowiedział i zaciągnął się zimnym powietrzem. Jego ulubionym. Przy okazji wyciągnął jedną strzałę i łuk z pleców. Zawsze był przygotowany.
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Dragosani w 23 Kwiecień 2014, 15:00:31
- No jakbym wiedział, to bym się nie pytał - odparł Drago. Również przygotował łuk i strzałę. Niko był bardziej myśliwym, niż on, więc warto było korzystać z jego doświadczenia. Przeszli jeszcze kawałek w milczeniu. I w końcu obaj zobaczyli coś między drzewami. Przy strumyku wodę piły dwa jelenie. Znaczy jeden pił, drugi obserwował otoczenie. Chwile później zamieniły się rolami. Stały odwrócone do wampirów zadami, zaś wiatr wiał od strony jeleni. Lekki, ale zawsze. Czyli warunki do podejścia ich i ubicia były idealne. Znajdowały się jakieś siedemdziesiąt metrów od myśliwych.

2 x Jeleń (http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Jele%C5%84)
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Nikolaj w 23 Kwiecień 2014, 15:14:00
Nikolaj zdawał sobie sprawę że z takiej odległości nie odda celnego strzału. Tak samo Drago. Wypuszczać strzały nie było sensu, bo jakby spudłowali, to było by po ptokach. Na ich szczęści była noc, a śnieg pozwalał na bezszelestne poruszanie. Wampiry zaczęli pomału zbliżać się do jeleni. Niko ruchem dłoni wskazał, że zaatakuje tego po prawej, Dragowi polecił tego po lewej.
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Dragosani w 23 Kwiecień 2014, 15:21:00
Tak jak zostało bezsłownie ustalone, Drago zaczął powoli zmierzać w kierunku jelenia po lewej. Ostrożnie i powoli, tak aby nie spłoszyć zwierzęcia. Wystarczyło, aby znalazł się na odległość strzału. Idąc nałożył strzałę na cięciwę łuku. Jeleń podniósł łeb, więc wampir zatrzymał się za drzewem. Na szczęście zwierze nie dostrzegło go i wróciło do picia wody. W końcu wampir znalazł się w odpowiedniej odległości. Zerknął na Nikolaja, aby sprawdzić jak sobie radzi. Nie chciał wypuszczać strzały zbyt wcześnie. Zabijając "swojego" tylko spłoszyłby drugiego zwierza. Musieli więc wypuścić strzały mniej więcej w tym samym momencie. Dał znak Nikolajowi, że jest gotów. Zaczął naciągać cięciwę.
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Nikolaj w 23 Kwiecień 2014, 15:27:10
Nikolaj podobnie zachowal się jak jego kolega. Używal drzew by zbliżyć się jak najbliżej potrzebował. Gdy był w odległości 40 metrów od jeleni, czyli tyle ile potrzebował by oddać perfekcyjny strzał, tak samo jak Dragosani, który dzięki długiemu łukowi mógł oddać taki strzał nawet z większej odległości, naciągnął strzałę na cięciwę. Kiwnął głową w kierunku Draga. Oddał strzał. Cichy bezszelestny dzięki specjalnie skonstruowanym lotkom. Trafił oczywiście w tył. Inaczej nie było mozna ze względu na ustawienie przeciwnika. Chciał jednak tak uszkodzić organy, by nie trzeba było za długo wiec za rannym zwierzęciem...
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Dragosani w 23 Kwiecień 2014, 15:32:13
Dragosani wypuści strzałę prawie, że w tym samym momencie co Nikolaj. Różnica była w zasadzie niedostrzegalna. Nadludzka szybkość reakcji robi swoje. Obie strzały pomknęły ku jeleniom. I obie trafiły celów. Wbiły się w ciała zwierząt. Strzały nie trafiły jednak w części ciała na tyle ważne, aby zabić na miejscu. Rogacze odskoczyły i przebiegły jeszcze jakieś dwieście metrów, plamiąc krwią śnieg. Po tym dystansie jednak oba jelenie padły. Rany jednak robiły swoje. Drago założył łuk na plecy i ruszył w kierunku swojej ofiary. Zaczął już grzebać przy pasku, aby wydobyć nóż myśliwski, do oprawienia zwierzyny. 
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Nikolaj w 23 Kwiecień 2014, 15:38:58
Nikoś znowu postąpił tak samo jak Drago. Pierwszą rzeczą jaką zrobił było zawieszenie rogacza za tylko nogi na gałęzi drzewa. Kilkoma ciosami miecza odrąbał głowę. Krew wartkim strumieniem zapełniała podstawione flaszki. W tym czasie mógł oddzielić poroża od głowy. Naciął skórę w miejscu gdzie były przymocowane do czaszki, trochę nadpiłował i najzupełniej w świecie wyłamał. Została jeszcze skóra, ale czekał aż cała krew zleci.
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Dragosani w 23 Kwiecień 2014, 15:47:39
Dragosani zabrał się za zbieranie trofeów. W sumie najbardziej obchodziła go tylko krew, ale skóra i poroże też mogły się przydać. Uwiesił zwierzę na drzewie i kilkoma ruchami noża myśliwskiego poprzecinał strategiczne żyły i tętnice, coby spuścić tak krew. Spływała ona do podstawionych flakonów. Trochę to trwało, ale w końcu krew została upuszczona. Następnie wampir zdjął jelenia z drzewa i zabrał się za pozbawienie go poroża. Ponacinał skórę wokół rogów, po czym podważył poroże nożem tak, ze w końcu wypadło ono z czaszki. Na końcu zabrał się za oddzielenie skóry. Naciął ją w strategicznych miejscach, między innymi na brzuchu, po czym zaczął odcinać jej wewnętrzną stronę od ciała. W końcu pozbawił jelenia skóry. Ograbione ciało zostawił. Wilki będą miały co jeść.

Pozyskuję:

2 poroża jelenia
2,5m2 skóry jelenia
5 litrów krwi jelenia
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Nikolaj w 23 Kwiecień 2014, 16:01:18
Na sam koniec naciął skórę wzdłuż boków i oddzielił od pozostałych tkanek. Zwinął w rulonik. Butelki zakorkował, wszystko wrzucił do torby. Martwe ciało odwiązał dla głodnych zwierząt.
- To co, zbieramy się.
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Dragosani w 23 Kwiecień 2014, 16:09:36
- No idziemy dalej. Głupio by było dać sobie spokój po pierwszych zwierzynach - powiedział Drago. - Ruszajmy więc - dodał i jak zapowiedział ruszył dalej.


Nikolaj pozyskał:

2 poroża jelenia
2,5m2 skóry jelenia
5 litrów krwi jelenia


Posiadane:

Drago:

2 poroża jelenia
2,5m2 skóry jelenia
5 litrów krwi jelenia

Nikolaj:

2 poroża jelenia
2,5m2 skóry jelenia
5 litrów krwi jelenia
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Nikolaj w 23 Kwiecień 2014, 16:31:37
Drużyna ruszyła dalej, zaraz zlecą się wilki, które mogłyby oczywiście skończyć w ich torbach, ale nigdy nie wiadomo co się napatoczy po lesie. Szli więc przez zaspy, ze zmysłami wyostrzonymi do maksimum. Nasłuchiwali , rozglądali się, tropili.
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Dragosani w 23 Kwiecień 2014, 16:39:32
Tak więc ruszyli dalej, poprzez ośnieżone leśne zastępy. Szli tak sobie i szli. I chyba Nikolaj powinien zacząć obstawiać wyniki wyścigów, czy coś, gdyż już po jakimś czasie usłyszeli wycie wilków. Tym razem to oni byli atakowani, nie odwrotnie. Cztery wilki wypadły spomiędzy drzew, chcąc wszamać wampiry. Biegły między drzewami. Obecnie znajdowały się jakieś trzydzieści metrów od myśliwych, lecz szybko się zbliżały.

4 x Wilk (http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Wilk)
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Nikolaj w 23 Kwiecień 2014, 16:57:55
Strzała była już przygotowana, wystarczyło napiąć cięciwę i ją wypuścić. Tak też się stało. Pocisk przeszył powietrze i bezbłędnie wbił się w pysk futrzaka. Wampir odrzucił łuk, wyciągnął miecz i sztylet. Ruszył do ataku na najbliższego psowatego. Zwinnie przeskoczył nad nim w momencie gdy ten wyskoczył z chęcią wbicia się kłami w Wąpierza. Odwrócił się na pięcie i sam doskoczył do odwracającego się przeciwnika. Wbił mu sztylet w bok. W tym samym czasie inny wilk skoczył w jego kierunku. Niko zawinął się w piruecie, zwinnie unikną ataku...

3/4
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Dragosani w 23 Kwiecień 2014, 17:06:53
Dragosani nawet nie szykował łuku. Nie był łucznikiem, coby strzelać do szarżujących przeciwników. Zamiast tego wydobył miecz. I po prostu poczekał, aż jeden z wilków zaatakuje go. Stanął przy tym tak, aby być zwróconym lewym bokiem do nadciągającego zwierzęcia. Wilk dobiegł i skoczył, aby złapać kłami za rękę wampira. Z tym, ze wybrał tę demoniczną. Zacisnął na niej kły, lecz nie były one w stanie zrobić jakiejkolwiek krzywdy. Wampir pchnął, odrzucając zwierzę i skoczył za nim. Szybkim ruchem wbił klingę miecza w kark bestii. Zwierzę zawyło i padło martwe na śnieg. Pozostałe wilki ubił już Nikolaj. Cóż, należało skorzystać z okazji i zebrać trofea.
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Nikolaj w 23 Kwiecień 2014, 20:33:11
- Dzielimy się oczywiście po równo... - powiedział i bez zbędnych kolejnych słów zabrał się za pobieranie trofeów. Zaczął od kłów, które podważył z dziąseł, następnie oskórował pazury i wyrwał je z kości łap. Rozcinając od tyłka po mordę wzdłuż boków, znacząco ułatwił sobie oskórowanie bestyjek. Skóra slazła wyjątkowo łatwo. Na sam koniec pobrał krew zawieszając za łapy o gałąź i ucinając głowę wilkom. Doszedł do wniosku, że to chyba najszybszy sposób.

Pobieram:

32 pazurów wilka
10 litrów krwi wilka
4m2 skóry wilka
8 kły wilka
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Dragosani w 23 Kwiecień 2014, 21:07:45
- Jak chcesz - odparł Drago i zabrał się za bezczeszczenie zwłok swojego wilka. Tym razem uznał, że zrobi podobnie jak Nikolaj. Najpierw pozbawił wilka kłów i pazurów. Wycinał wokół nich tkankę, po czym podważał je nożem i tak wydobywał je z ciała zwierzęcia. Zebrane pazury i kły wrzucił do przygotowanego woreczka. Potem zabrał się za zdarcie skóry. Rozciął ją w odpowiednim miejscu, po czym zaczął odcinać ja od ciała, tak jak w przypadku jelenia. Na sam koniec oderżnął głowę zwierzęcia i powiesiwszy je na drzewie, upuścił krew do przygotowanych flakonów. Gdy krew ściekała zrobił dokładnie to samo z drugim wilkiem.
- No to jeszcze trochę pochodzimy i będziemy chyba wracać - powiedział Drago. - No, ale "jeszcze trochę".

Pozyskuję:

32 pazurów wilka
10 litrów krwi wilka
4m2 skóry wilka
8 kły wilka

Posiadane:

Drago:

Drago:

2 poroża jelenia
2,5m2 skóry jelenia
5 litrów krwi jelenia
32 pazurów wilka
10 litrów krwi wilka
4m2 skóry wilka
8 kły wilka

Nikolaj:

2 poroża jelenia
2,5m2 skóry jelenia
5 litrów krwi jelenia
32 pazurów wilka
10 litrów krwi wilka
4m2 skóry wilka
8 kły wilka
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Nikolaj w 23 Kwiecień 2014, 21:27:18
- Prawda. Nie ma co liczyć na lokalnych rzezimieszków. W Hemis wszyscy zimują po karczmach, melinach, czy gdzie oni tam czekają na cieplejsze czasy. A biegać kilka dni mi się zupełnie nie chce, jak i Tobie na pewno - odpowiedział.
Wytarł nóż i miecz o śnieg, wyciągnął strzały, które wsadził z powrotem do kołczanu. Odnalazł łuk i wszystko zamontował na siebie.
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Dragosani w 23 Kwiecień 2014, 21:38:19
- Przynajmniej nikt się nie pałęta pod nogami - odparł Drago i zapakował wszystko co miał zapakować. Rozejrzał się nieco po lesie i ruszyli w losowym kierunku. Po kilkunastu minutach drogi natrafili na niewielki wąwóz. Właściwie ścieżkę pomiędzy dwoma skarpami. Pełnowymiarowy wąwóz to nie był, ale coś w tym guście, tylko mniejsze. U wejścia do niego na śniegu widać było krew. Wewnątrz wąwozu leżało rozszarpane ciało. Właściwie resztki. Wampiry przeszły jeszcze kilka kroków i zza jednej ze skarp wyszedł masywny stwór. I od razu zrozumieli co spotkało rozszarpanego nieszczęśnika. Zwierzęciem tym był bowiem cieniostwór. Bestia ryknęła i zaszarżowała na wampiry, węsząc w nich zapewne kolację.

1 x Cieniostwór (http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Cieniostw%C3%B3r)
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Nikolaj w 23 Kwiecień 2014, 21:50:31
Gdy zwierze nisko opuściło róg Wampir wiedział co się święci. W sumie mu to odpowiadało. Można było zaatakować od tyłu. Szybko wyciągnął miecz i sztylet, poszedł do przodu lekko w bok zyskując coraz większą prędkość. Coraz większą prędkość miał również cieniostwór. Niko w ostatnim momencie odbił się od jednej skalistej ściany wąwozu, przeleciał nad potworem. Ostrze miecza ułożone pod odpowiednim kątem pozwoliło rozciąć bok zwierzęcia. Pierwsza krew została przelana. Wampir wylądował miękko, przeturlał się i odwrócił. Widzial przed sobą tył bestii. Wypatrywał Dragosaniego. I uważał. W takiej porę Cieniostwory łączyły się w pary.
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Dragosani w 23 Kwiecień 2014, 22:01:11
Dragosani w tym czasie wyciągnął miecz. I przygotował się. Wiedział, że cieniostwory są silne i szybkie. No, ale on sam był szybszy. Zdążył zobaczyć jak Niko przeskakuje nad bestią i zadaje zwierzęciu cios. Manewr przeprowadzony całkiem sprawnie. Bestia ryknęła, lecz nie przerywała szarży. Dragosani uskoczył w bok w ostatniej chwili. Cieniotwór jeszcze machnął łeb w bok lecz nie trafił. Drago zaś wykonał zwinny piruet i ciął szybko bestię w bok. Teraz zwierzę miało dość poważne rany po obu stronach ciała. Charcząc odwróciła się gwałtownie i machając łapą usiłowała dosięgnąć Draga, lecz ten był zbyt szybki. Uniknął uderzenia, wychodząc poza zasięg łapy. Zwierzę ryknęło i szykowało się chyba do kolejnej szarży na wampiry. Z tym, że było ciężko ranne, zapewne wystarczyłaby jedna celna strzała, aby ostatecznie powalić bestię.
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Nikolaj w 23 Kwiecień 2014, 22:16:33
Jednak na nałożenie strzały nie było czasu. Niko po prostu rzucił sztyletem próbując trafić ostrzem w pysk.
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Dragosani w 23 Kwiecień 2014, 22:20:35
Sztylet poleciał w kierunku pyska bestii. I oczywiście trafił. Niewielkie ostrze wbiło się w jej pysk. Cieniostwór ryknął głośno. Doskoczył do niego Dragosani i zadał jeszcze jedną ranę w kark zwierzęcia. W zasadzie pewnie nie musiał, ale tak dla pewności. Zwierzę padło martwe na śnieg. Wampir uśmiechnął się krzywo.
- No nieźle - stwierdził. - Będzie z tego sporo krwi.
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Nikolaj w 23 Kwiecień 2014, 22:44:38
- Cieszmy się, że był osłabiony przez okoliczny klimat - odetchnął z ulgą. Poszło gładko. Zaczął pomagać Dragowi przy pozyskiwaniu trofeum. Zabrał się za pazury. Oddzielił je od skory, pomagając sobie nożem odrąbał je od kości kończyn...
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Dragosani w 23 Kwiecień 2014, 23:25:43
- No szkoda by było spalić takie futro, jakby się za bardzo stawiał - odparł Drago. Dwa wampiry zabrały się za pozyskiwanie trofeów z cieniostwora. Gdy Nikolaj wyrywał szpony bestii, Drago zabrał się za jej kły. Ponacinał jej dziąsła i kolejno podważał nożem kły, dzięki czemu wychodziły dość łatwo. Zebrał je wszystkie do worka, po czym zabrał się za róg. Wyciął wokół niego skórę i zaczął wpychać ostrze noża między nasadę rogu, a czaszkę. Po kilku minutach róg wypadł. W tym czasie Niko skończył pozbawiać zwierzęcia szponów. Wspólnie zabrali się za oddzielebie skóry od ciała, bo trochę jej było. Lecz we dwójkę poszło sprawnie. Następnie wspólnymi siłami zawiesili ciężkie truchło na skarpie wawozu. Rozcięli szyję zwierzęcia i czekali aż cała krew wypłynie do przygotowanych flakonów.
- Chyba nie ma sensu brać też mięsa - stwierdził Drago. - Z reszty nie braliśmy. W sumie po co nam. Ani to zjeść, ani sprzedać. A, i ty weź róg. Jesteś myśliwym bardziej niż ja, więc będziesz miał trofeum, czy coś.

Pozyskano:

6 pazurów cieniostwora
1 róg cieniostwora
4 kły cieniostwora
5m2 skóry cieniostwora
20 litrów krwi cieniostwora

Posiadane:

Drago:

2 poroża jelenia
2,5m2 skóry jelenia
5 litrów krwi jelenia
32 pazurów wilka
10 litrów krwi wilka
4m2 skóry wilka
8 kły wilka
3 pazury cieniostwora
2 kły cieniostwora
2,5m2 skóry cieniostwora
10 litrów krwi cieniostwora

Nikolaj:

2 poroża jelenia
2,5m2 skóry jelenia
5 litrów krwi jelenia
32 pazurów wilka
10 litrów krwi wilka
4m2 skóry wilka
8 kły wilka
3 pazury cieniostwora
1 róg cieniostwora
2 kły cieniostwora
2,5m2 skóry cieniostwora
10 litrów krwi cieniostwora
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Nikolaj w 23 Kwiecień 2014, 23:32:43
- W sumie ani go podzielić, ani zostawić. Powieszę nad kominkiem - uśmiechnął się. - W sumie zaopatrzyliśmy się nieźle, jelenie wilki, cieniostwór. Krwi tyle, że ho ho. Wracamy?
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Dragosani w 23 Kwiecień 2014, 23:50:45
- Wracamy - poparł Nika Drago. Akurat krew zdążyła spłynąć, więc pozostało zakorkować butelki, spakować się i wracać.
- Pany wrócą, ale zostawią trofea - odezwał się nagle jakiś głos. W góry, ze skarpy. Wampiry podniosły wzrok i ujrzały czterech mężczyzn. Dwóch łysych i dwóch z włosami. Jeden z łysych, ten który się odezwał, miał na całą twarz w kolczykach. Myślał chyba, że wygląda to fajnie. Był też szpetny jak noc. W sumie całą czwórkę można było opisać jako Kolczyk, Szczurowaty, ÂŁysy i Rocky. Rocky to dlatego, ze jednemu z mężczyzn obwisała warga, ze wyglądał jak słynny pięściarz.
- Sami chcieliśmy tego bestyja ubić. No, ale skoro pany żeście go zabili za nas, to dziękujemy i wypierdalać. - Szefu poklepał załadowana kuszę. ÂŁysy już wymierzył w Draga. Reszta szczerzyła się głupio.

Kolczyk (http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Ochroniarz)
ÂŁysy (http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Ochroniarz)
Szczurowaty (http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Bandyta)
Rocky (http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Bandyta)
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Nikolaj w 24 Kwiecień 2014, 13:48:06
- Jest noc, Hemis. Na przeciwko was stoi dwóch Wampirów, którzy bez żadnych przeszkód zajebali cieniostwora. A wy jesteście ludźmi, którzy, jak widzę, nie mają żadnej srebrnej broni w ekwipunku. Może tak dla przykładu zaczniecie spierdalać? - nie chciał w sumie by uciekli, jakoś tak szybko. Chciał zasiać w nich ziarenko wątpliwości, strachu. Zniszczyć ich morale.
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Dragosani w 24 Kwiecień 2014, 13:59:26
Ziarenko zostało zasiane. Ludzie spojrzeli zmieszani na swojego lidera. Ten mierzący z kuszy do Draga także. Wampir to wykorzystał. Nie miał zamiaru cackać się z ludźmi, szczególnie, że to oni "zaczęli". Grożenie bronią nie jest fajne. Drago wybił się w powietrze, tak, aby wylądować na skarpie, tuż przy gościu, który mierzył do niego z kuszy. Kusznik zobaczył, że coś jest nie tak i instynktownie wystrzelił. Z tym, że bełt przeleciał pod nogami wampira. W locie Drago rozpalił w sobie potęgę demonicznych emocji. Pioruny oplotły jego zmutowaną rękę. Gdy wylądował przy kuszniku po prostu wbił mu pięść w czoło. Człowiek został odrzucony w tył, z głową wpół spaloną, wpół zmiażdżoną siłą ciosu. Oczywiście nie przeżył tego. Drago wyszczerzył się paskudnie do reszty ludzi.
- Nie lubię, gdy ktoś do mnie celuje - stwierdził i powoli wyciągnął miecz. Bandyci zaczynali już wychodzić z zaskoczenia i również łapali za broń.

Kolczyk
ÂŁysy
Szczurowaty
Rocky
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Nikolaj w 24 Kwiecień 2014, 14:18:21
Nikolaj zaatakował w tym samym momencie co drago. Miecz i sztylet były już w jego dłoniach gdy wybity z wyskoku leciał do góry w kierunku przeciwników. Gdy słabszy bandyta wyciągał sztylety Wampir stanął bardzo blisko niego. Bardzo blisko. Miecz i sztylet były dłuższe, a jednocześnie wyciągnięte do przodu. Aktualnie znajdowały się we wnętrznościach człowieka. Spojrzał tylko roztrzęsionym wzrokiem w dół, zrobił krok do tyłu i runął jak długi łapiąc się za podbrzusze. Leciało z niego jak z wiadra.

Kolczyk
ÂŁysy
Szczurowaty

Rocky
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Dragosani w 24 Kwiecień 2014, 14:26:04
Jak to zazwyczaj bywa w takich sytuacjach, pozostali przy życiu bandyci nie posłuchali instynktu samozachowawczego i nie uciekli, lecz pozostali, aby walczyć. Ten z obwisłą wargą, dzierżąc miecz i sztylet, wykonał pchnięcie dłuższym ostrzem, chcąc zranić Draga. Wampir oczywiście zdołał obronić się przed ciosem. Sparował pchnięcie swoim mieczem, pozwalając, aby ostrze przeciwnika prześlizgnęło się po jego klindze i zatrzymało na jelcu. Sam pchnął miecz jeszcze bardziej. Czubek ostrza wbił się w ramię bandyty, te w którym trzymał sztylet. Człowiek wrzasnął i wypuścił krótszą broń. Drago pchnął mocniej, przez co odrzucił nieco rannego i zaskoczonego przeciwnika. Skoczył natychmiast za nim. Zawinął mieczem, bez problemów przeszedł za nieporadną gardę bandyty i rozchlastał mu gardło. Człowiek charcząc padł na śnieg.

Kolczyk
ÂŁysy
Szczurowaty
Rocky
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Nikolaj w 24 Kwiecień 2014, 14:33:44
Nikolaj zataczał krąg wokół ostatniego przy życiu. Miecz miał wycelowany w jego tors. Czekał na jego reakcję. Był jej ciekawy. Nie chciał go zabijać od razu. Chciał się pobawić.
- I co teraz? - zapytał Kolczyka.
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Dragosani w 24 Kwiecień 2014, 14:39:49
// Chory psychopata ;p

- Panie. - Zakolczykowany padł na śnieg. Chciał chyba wycałować buty Nikolajowi. Oczywiście wypuścił przy tym kuszę. - Nie zabijajta. Myśmy tylko chcieli zarobić nieco, coby na chleb mieć! Zima straszna, głodujo dzieciaczki takie małe... - Dalej bełkotał coś średnio zrozumiale pod nosem.
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Nikolaj w 24 Kwiecień 2014, 15:32:44
- Dzieciaczki? Chyba te nadmuchane podczas gwałtu. Nigdy z taką japą jak twoja za ożenek by się nie brał. Pierdolisz, nic więcej. Ten na pewno był kowalem we wiosce, ten drwal, a tamten syn karczmarza? A po lesie chodzicie bo zdrowe? Co myślisz o tym Drago?
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Dragosani w 24 Kwiecień 2014, 15:44:35
- Ojciec chcący zapewnić żywność dla swoich dzieci w Hemis nie łazi po lasach obładowany bronią - stwierdził Drago. Sam już schował miecz, skoro nie był mu na razie potrzebny.
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Nikolaj w 24 Kwiecień 2014, 15:50:36
- Prawda - powiedział i uderzył z góry rozrąbując czaszkę Kolczyka. Walka zakończona.
- No w sumie miał szansę. Nie lubię jak ktoś mnie okłamuje... - wytarł miecz o ubranie martwego i schował go do pochwy. Zaczął przeszukiwać ciała niczym hiena cmentarna.
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Dragosani w 24 Kwiecień 2014, 15:53:43
Nikolaj w czasie przeszukiwania ciał znalazł trzy grzywny, korek od butelki i pluszowego misia. Drago zaś darował sobie ograbianie ciał. Przypatrywał im się w zamyśleniu.
- Zastanawiam się, czy nie pozyskać też krwi z ich ciał. Z cztery, pięć litrów z każdego by było - powiedział.
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Nikolaj w 24 Kwiecień 2014, 16:08:04
Misia schował, resztę wyrzucił.
- Pomysł nie jest zły. Tylko ja nie dobieram się do tego sado-maso. Nie wiadomo co jeszcze robił ze swoją twarzą - powiedział wyciągając butelki i tradycyjny sznurek, którym przywiązywał do drzewa.
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Dragosani w 24 Kwiecień 2014, 16:12:12
- No to będzie trzech i tak trochę krwi wyjdzie - odparł Drago, który też nie zamierzał brać się za typa z kolczykami. Wspólnie z Nikolajem uwiesili ludzi za nogi na drzewach, a ponacinawszy żyły i tętnice umożliwili spływanie krwi. Trochę to trwało, ale ostatecznie krew spłynęła. Ciała odcięli i zostawili wraz z truchłem cieniostwora i resztkami ofiary bestii. Resztkami tymi zajmą się zapewne wilki i inne zwierzęta z lasu.

Pozyskano:

12 litrów ludzkiej krwi
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Nikolaj w 24 Kwiecień 2014, 18:38:24
Krwią podzielili się po równo, łatwiej było nieść. Znając mniej więcej geografię terenu w którym byli udali się do najbliższego miasta.
Tytuł: Odp: Strzałą w oko
Wiadomość wysłana przez: Dragosani w 24 Kwiecień 2014, 18:55:55
Udali się więc do najbliższego miasta, aby wypocząć po udanym polowaniu. Pozostawione truchła zaś zeżarły wilki, a resztki przykrył śnieg.

Wyprawa zakończona!

Podsumowanie: Nikolaj wraz z Dragosanim uznali, że przydałoby się zgromadzić jako takie zapasy krwi. Udali się więc w tym celu do lasu, na polowanie. Pierwszymi ofiarami wampirów padła para jeleni. Krwiopijcy upolowani zwierzęta i zebrali z nich trofea. Jakiś czas później zostali zaatakowani przez watahę wilków. Odparli atak, zaś zabite zwierzęta oprawili, pozyskując w ten sposób trofea. idąc dalej natrafili na leże cieniostwora, którego również upolowali i pozyskali zeń trofea. Zostali jednak napadnięci przez szajkę bandytów, którzy próbowali zagarnąć trofea dla siebie, aby potem je zapewne sprzedać. Zbiry zostały sprawnie ubite, zaś ich krew trafiła do zapasów wampirów. Po tym dwójka myśliwych wróciła do miasta.

Trofea:


Drago:

Nazwa: 2 poroża jelenia
Nazwa: 2,5m2 skóry jelenia
Nazwa: 5 litrów krwi jelenia
Nazwa: 32 pazurów wilka
Nazwa: 10 litrów krwi wilka
Nazwa: 4m2 skóry wilka
Nazwa: 8 kły wilka
Nazwa: 3 pazury cieniostwora
Nazwa: 2 kły cieniostwora
Nazwa: 2,5m2 skóry cieniostwora
Nazwa: 10 litrów krwi cieniostwora
Nazwa: 6 litrów ludzkiej krwi

Nikolaj:

Nazwa: 2 poroża jelenia
Nazwa: 2,5m2 skóry jelenia
Nazwa: 5 litrów krwi jelenia
Nazwa: 32 pazurów wilka
Nazwa: 10 litrów krwi wilka
Nazwa: 4m2 skóry wilka
Nazwa: 8 kły wilka
Nazwa: 3 pazury cieniostwora
Nazwa: 1 róg cieniostwora
Nazwa: 2 kły cieniostwora
Nazwa: 2,5m2 skóry cieniostwora
Nazwa: 10 litrów krwi cieniostwora
Nazwa: 6 litrów ludzkiej krwi

Talenty:

Nikolaj:
Aktywność: 1 złoty talent
Opisy: 1 srebrny talent
Walka: 4 brązowe talenty
Bonus pieniężny: 250 grzywien

Dragosani:
Aktywność: 1 złoty talent
Opisy: 1 srebrny talent
Walka: 4 brązowe talenty
Bonus pieniężny: 250 grzywien