Forum Tawerny Gothic - Marant

Królestwo Valfden => Atusel => Wielka arena => Wątek zaczęty przez: Canis w 19 Luty 2014, 23:04:04

Tytuł: X walka Salazara - ÂŚcierwojady
Wiadomość wysłana przez: Canis w 19 Luty 2014, 23:04:04
Przeciwnik: ÂŚcierwojady
Ilość przeciwników: 3
Suma nagród: 36 grzywien



Saloazar wkroczył na arenę i tylko kiwnął glową do opiekuna, po czym czekał na wrogów.
Tytuł: Odp: X walka Salazara - ÂŚcierwojady
Wiadomość wysłana przez: Elrond Ñoldor w 20 Luty 2014, 12:27:08
Krata przed tobą, jak i przed twoimi przeciwnikami otworzyła się. Walka się rozpoczęła.

3 x ÂŚcierwojad
(http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/images/thumb/7/71/%C5%9Acierwojad.jpg/150px-%C5%9Acierwojad.jpg) (http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/%C5%9Acierwojad)

// Odległość od przeciwników wynosi około 35 metrów.
Tytuł: Odp: X walka Salazara - ÂŚcierwojady
Wiadomość wysłana przez: Canis w 20 Luty 2014, 18:21:24
Salazar żwawo wyciągnął runę ziemi - Aresh. Pędem pomknął w stronę pędzących przeciwników. Będąc w odległości 7 metrów zatrzymał się chwytając oburącz runę i warknął inkantację.
- Aresh!

Nie minęła nawet sekunda, gdy energia magiczna z kamienia runicznego zaczęła zmieniać przestrzeń pod centralnym, środkowym wrogiem. Nagle spod ziemi wystrzeliły cztery ostre stalagmity wbijając ciało jednego ścierwojada na nie. Stworzenie mocno krwawiło i nie mogło zejść, ranne na wylot skonało. Pozostała dwójka uciekła z okręgu unikając stalagmitów.

Salazar odrzucił kamień na bok i sięgnął do pasa po sztylety. Jaszczur wykorzystując swoją wrodzoną zwinność oraz  akrobatykę, zapragnął wykonać ciekawy manewr. Póki jeszcze stalagmity stały, skoczył na nie chwytając jedną ręką wierzchołek, a nogi oparł na brzegu, po czym odepchnął się od nich skacząc na ścierwojada, który chwilę prędzej odskoczył od wyrastających stalagmitów. podczas skoku skierował obie swoje bronie nad głowę i wykonał prosty zamach z góry na dół dźgając grzbiet oraz szyję stworzenia. Gdy bestia padła pod naporem ciężaru na swych nogach zadał kolejne, dodatkowe dwa dźgnięcia by uśmiercić stworzenie.

Wyciągnął sztylety ze zwłok i obrócił się leżąc na ziemi, szukał pozostałego ścierwojada...
Tytuł: Odp: X walka Salazara - ÂŚcierwojady
Wiadomość wysłana przez: Elrond Ñoldor w 20 Luty 2014, 18:29:44
Trzeci ścierwojad obalił Cię na ziemię, używając swojego łba jak taranu. Czas, jak Ci pozostał do momentu aż  zmiażdży twoją głowę swoim dziobem, oscylował między jedną, a dwoma sekundami.
Tytuł: Odp: X walka Salazara - ÂŚcierwojady
Wiadomość wysłana przez: Canis w 20 Luty 2014, 18:42:55
Czyli dostatecznie dużo czasu by pójść na kawę i kupić popcorn. - Pomyślał jeden z siedzących na trybunach obywateli.

Jednak jaszczurce nie było zabawnie, chodź sytuacja była dla niej niezwykle sprzyjająca. Salazar obalony na ziemię tylko wyprowadził cios jedną ręką wprost w gardło przeciwnika. Cios dziobem został naturalnie zaburzony i Salazar sturlał się w bok unikając głową dzioba. Parę razy się przeturlał i odbił z barków stając na równe nogi idealnie na przeciw rannej zwierzyny. Wykonał skok wprost na stworzenie liczące ranę i dźgnął je w plecki chcąc trafić w kręgosłup (i to wcale nie moralny). Cios jak to zwykle bywa u nieudacznika, nie był trafny, lecz na tyle szczęśliwie zatopił się w mięso powodując kolejną mocno krwawiącą ranę. drugą ręką wyprowadził kolejny cios, lecz tym razem w poziomie chcąc ponownie ranić gardło stworzenia. W wyniku odniesionych ran padło i zdechło.
Tytuł: Odp: X walka Salazara - ÂŚcierwojady
Wiadomość wysłana przez: Elrond Ñoldor w 20 Luty 2014, 21:06:07
A walka się zakończyła.

Walka zakończona!
Salazar: nagroda 36 grzywien