Forum Tawerny Gothic - Marant

Królestwo Valfden => Atusel => Wielka arena => Wątek zaczęty przez: Nikolaj w 22 Wrzesień 2013, 23:01:57

Tytuł: 11 walka Nikolaja na Arenie - Szkielety
Wiadomość wysłana przez: Nikolaj w 22 Wrzesień 2013, 23:01:57
Cytuj
Przeciwnik: Szkielety
Ilość przeciwników: 5
Suma nagród: 70 grzywien

Nikolaj nałożył strzałę na cięciwę. Był gotowy do walki.
Tytuł: Odp: 11 walka Nikolaja na Arenie - Szkielety
Wiadomość wysłana przez: Elrond Ñoldor w 22 Wrzesień 2013, 23:02:57
Krata przed tobą, jak i przed twoimi przeciwnikami otworzyła się. Walka się rozpoczęła.

(http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/images/thumb/d/d8/Szkielet.jpg/150px-Szkielet.jpg)
5 x szkielet (http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Szkielet)

// Czas aktualny lokalny (23.07), odległość od przeciwnika około 35 metrów.

// kościotrup wyposażony jest w:

Nazwa broni: Martwy toporek
Rodzaj: topór
Typ: jednoręczny
Ostrość: 13
Wytrzymałość: 15
Opis: Wykuty z 0,73kg mosiądzu i wystrugany
z 0,2kg drewna o zasięgu 0,7 metra.
Tytuł: Odp: 11 walka Nikolaja na Arenie - Szkielety
Wiadomość wysłana przez: Nikolaj w 23 Wrzesień 2013, 21:01:38
- ÂŁuuuu... - mogło by zabrzmieć, gdyby kościotrupy posiadały krtań, gardło, płuca, język i inne rzeczy, których potrzeba do mówienia. Szły jednak bezgłośnie w kierunku Wampira, nie za szybko, najwyraźniej nie chciały się rozlecieć w pół drogi. Nikolaj oczywiście był już gotowy do walki, wycelował w środkowego szkieleta i wypuścił strzałę. Strzała przeleciało trochę niżej. W normalnych warunkach wbiłaby się w aortę i zakończyła żywot przeciwnika, tak tylko wbiła się w ziemię trochę dalej. Odzyska ją później. Założył kolejna strzałę, wymierzył i wypuścił strzałę. Tym razem był to celny strzał. Szkielet oberwał w głowę, która oderwała się od kręgosłupa. - Minus jeden - pomyślał.
Wyciągnął miecz, nie było już czasu na strzelanie, przeciwnicy zdążyli do niego podejść. Nie był w końcu mistrzem w strzelaniu z łuku. Jeszcze. 
Zaczał okrążać ich po łuku. Nie chciał zostać zaatakowany ze wszystkich stron na raz. Udało mu się wyprowadzić jednego z przeciwników na przód. Do tego od razu skoczył. Zaatakował z góry, trzymając miecz oburącz. Szkielet intuicyjnie podniósł toporek do góry. Traf chciał, że wampir trafił w drewniany trzonek rozrąbując go od razu. Ostrze zboczyło z toru i zamiast w czaszkę, uderzyło w obojczyk, łamiąc go od razy. Nieśmiertelny wyciągnął miecz i uderzył z boku. Tym razem nie miał problemów, z odcięciem głowy. Kolejny kościotrup był martwy.
Uratował się szybkim unikiem. Dwójka szkieletów zaatakowała go od razu, gdy ich kompan upadł na ziemię, robiąc odrobinę więcej miejsca do walki. Zaatakowali ponownie. Nikolaj ponownie zrobił unik przed jednym z ciosów, przed drugim nie bronił się, tylko płazem miecza odbił w bok nadlatujący topór. Wykorzystując okazje zaatakował w szyje przeciwnika. Trafił, a czaszka potoczyła się po piachu. Odskoczył automatycznie. I w porę, bo już miałby w czaszce mosiężne ostrze. Zrobił kilkanaście kroków do tyłu. Ustawił się w pozycji bojowej...

2/5
Tytuł: Odp: 11 walka Nikolaja na Arenie - Szkielety
Wiadomość wysłana przez: Elrond Ñoldor w 23 Wrzesień 2013, 21:09:40
Szkielety również przybrały bardziej bojową postawę. Zaatakowały. Wydawało Ci się, że chcą Cię zajść z dwóch stron.
Tytuł: Odp: 11 walka Nikolaja na Arenie - Szkielety
Wiadomość wysłana przez: Nikolaj w 23 Wrzesień 2013, 21:28:04
Skoczył w prawy bok, przeturlał się po ziemi. W kilku susach obiegł przeciwników. Nie dał się okrążyć. Sam zaatakował. Tym razem z ukosa, z dołu. Szkielet odbił atak, sam wyprowadził cięcie poziome. Nikolaj zrobił szybki krok do tyłu, uniknął ataku. Wybił się z nóg i skoczył na szkielet. Przewalił go swoim ciałem. Czaszkę oderwał gołymi rękoma.
Przeturlał się szybko w bok, by zobaczyć, jak topór drugiego szkieletu uderza w miejsce, gdzie przed chwilą była jego głowa. Miecz Wampira leżał po drugiej stronie. Za ostatnim przeciwnikiem. Wampir zrobił kilka kroków do tyłu, następnie w bok. Kopnął w ziemię by zwrócić na siebie cała uwagę, jaką poświęcał na walkę szkielet. Umarły ruszył z kopyta na Wampira. Nikolaj zrobił to samo. Tuż przed martwiakiem wybił się do góry, przeskoczył go, przeturlał po ziemi i szybko doskoczył w kolejnym susie do swojego miecza.
Umarły jakimś cudem zdawał sobie sprawę, gdzie jest jego skoczny przeciwnik. Zakręcił się na gołej pięcie i ponownie ruszył na Wampira. Ten czekał na swoją ofiarę w pozie bojowej. Szkielet zaatakował, z dołu, z prawej. Wampir uderzył broń przeciwnika oburącz, ta poleciała dalej w lewą stronę, w tym samym czasie Wampir zrobił krok do przodu, zakręcił się w piruecie i z wystawiona bronią na wysokości szyi, ciął.
Głowa poturlała się po piachu. Myśliwy tym razem nie zbierał trofeów.
Tytuł: Odp: 11 walka Nikolaja na Arenie - Szkielety
Wiadomość wysłana przez: Elrond Ñoldor w 23 Wrzesień 2013, 21:28:47
Walka zakończona!

Nikolaj: nagroda 70 grzywien