Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
Dział Wypraw / Odp: W głąb Zapomnienia
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Dragosani dnia Dzisiaj o 10:54:19 »
Dragosani wszedł w końcu z wozu i podszedł do Thema i jego pacjenta. Jadwiga spoglądała na niego przyjaźnie(?) Córki jej zaś z pewnym strachem w oczach. Wszak tyle się opowiada o zamiłowaniu wampirów do niewieściej krwi.
- Mogę chlapnąć mu trochę krwi, to się szybciej zagoi - powiedział do chirurga. - Ale na medycynie to na się znam tylko pobieżnie, więc decyduj, panie doktorze - ostatnie słowa powiedział nawet bez kpiny.
2
Dział Wypraw / Odp: Kłopoty Panny Kariny
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Narrator dnia Dzisiaj o 10:51:05 »
I to nie była chyba najlepsza odpowiedź.
- Yyyy... Szefu mówił, coby przeganiać chuchra - stwierdził jeden z trolli.
- Coby sie tu nie łaziły. A ty pomaga chuchrom! - dodał drugi.
- Ale pomóg i nam, to nie zatłuczemy. Idź, czarny i nie wraca!
3
Dział Wypraw / Odp: W głąb Zapomnienia
« Ostatnia wiadomość wysłana przez TheMo dnia Wczoraj o 17:37:40 »
No to trzeba będzie mu pogrzebać w dupie. Niezbyt ciekawe zajęcie. Ale cóż, taki los lekarza. Udał się do konia po zestaw polowego chirurga i wrócił do postrzelonego.
-Panie zechcą odwrócić wzrok.
Ostrzegł i ściągnął gacie zbieraczowi. Teraz mógł zając się oczyszczeniem rany. Po odkażeniu miejsca postrzału wziął swoje szczypce. Wsadził je w dziurę na pośladku i wyciągnął pocisk. Następnie zabrał się za opatrunek. Na wszelki wypadek założył parę szwów, by pacjent nie miał przysłowiowej drugiej dziury w dupie.
-No, gotowe. Następnym razem niech pan się rozejrzy, czy w pobliżu nie ma krasnoludów zanim zacznie zbierać zioła.
4
Dział Wypraw / Odp: W głąb Zapomnienia
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Narrator dnia Wczoraj o 17:08:35 »
Zbieracz jagód już nawet darował sobie kolejne wyzwiska skierowane do Kiellona, leżał tak jak leżał. Themo po samym oglądaniu zlokalizował jeno, że rana postrzałowa znajduje się na prawym pośladku i, że weszła kilka centymetrów w ciało, a kulę tak czy siak trzeba wyjąć.
5
Dział Wypraw / Odp: W głąb Zapomnienia
« Ostatnia wiadomość wysłana przez TheMo dnia Wczoraj o 16:37:03 »
I ranny padł na ziemię, tuż przed nim. Themo zareagował na to kolejnym westchnięciem. Pomimo jakiegoś nagłego uspokojenia Jadwigi, dalej chciał się stąd wynosić. Zagwizdał w palce i jego koń podszedł do niego.
-Nie wstawaj.
Odparł do pechowego zbieracza jagód, grzybów, sarnich bobków czy czego tam on szukał w tym lesie. Kucnął przy nim, by móc zdiagnozować ranę i wiedzieć, czego będzie potrzebować do operacji polowej.
6
Dział Wypraw / Odp: Kłopoty Panny Kariny
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Mohamed Khaled dnia Wczoraj o 13:58:33 »
- Wysłały mnie tu takie małe cosie. Mówią, że przegoniliście ich z ich domu i chciałem zobaczyć, o co chodzi.
7
Dział Wypraw / Odp: W głąb Zapomnienia
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Dragosani dnia Wczoraj o 13:10:39 »
A Jadwiga dalej wściekała się na biednego Dragosaniego.
- Ty łachmyto, bladotwarzcu zapluty! - Porzuciła chyba już pozory wielkiej damy. - Bawi cię to, że mogłam zginąć? Ty łotrze ty! -Wampir westchnął cicho. Ci, którzy byli bliżej niego mogli usłyszeć cichy szept.
- Uosh. - Jadwiga nagle zamilkła. Odchrząknęła.
- Przepraszam, nie wiem co we mnie wstąpiło. - Zwróciła wzrok na Kiellona. - No co tak stoisz? Pomóż temu biedakowi, którego żeś postrzelił! - Co ciekawe woźnica teraz zareagował i przyniósł Themowi potrzebne materiały. 
8
Dział Wypraw / Odp: W głąb Zapomnienia
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Kiellon aep Kharim dnia 23 Czerwiec 2017, 22:23:21 »
Krasnolud w sumie miał gdzieś przekleństwa rannego zbieracza, bo najważniejsze było dla niego przyprowadzenie go do medyka. Themo oczywiście się zdenerwował, bo on jest tutaj od łatania. Jednak oczywiście opieprz z dwóch stron wyłapał. Najpierw stara jędza się czepiła jego i wampira, co pewnie było zamierzone, gdyż król "strasznie lubił" tego brodacza i chciał mu ulżyć, by nie musiał brodaty jegomość brać wszystkiego na siebie, ale coś starej odpowiedział. - Spokojna pani rozczochrana, jakby co to jestem Kazmir. Przedstawił się pod fałszywym imieniem, ale to jakiś inny krasnolud oberwie, by potem ponownie nakrzyczał na niego zbieracz. - Widzisz panie! Po co się szarpie, boś trzymać się zadaniem było pana. Tera dupa będę boleć bardziej. Dostał kulkę w rzyć, ale to nie mogła być moja i koniec. Skończył i wyjaśnił medykowi, gdzie oberwał ów człowiek, łażąc w złym miejscu o nieodpowiedniej porze. Kiellon następnie sobie poczekał na dalsze bluzgi, nie mogąc wytrzymać wewnętrznie ze śmiechu. Każdy powinien się cieszyć, że coś się dzieje.
9
Dział Wypraw / Odp: W głąb Zapomnienia
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Marduke Draven dnia 23 Czerwiec 2017, 22:17:14 »
Paladyn wysłuchawszy Themo udał się do obu wozów i przeszukał je w poszukiwaniu jakowejś liny. Takiej, jaką chirurg-najemny wojownik chciał - mocnej i długiej. Przy tym także przysłuchiwał się sytuacji. Sytuacji którą już rzygał. Chciał by wóz był już naprawiony, człowiek wyleczony i by mogli już ruszyć w swą stronę. Ważniejsze rzeczy czekały, niźli tak pospolici i prostaccy ludzie.
10
Dział Wypraw / Odp: W głąb Zapomnienia
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Narrator dnia 23 Czerwiec 2017, 21:53:58 »
Gdy postrzelony zbieracz jagód usłyszał co powiedziała Jadwiga, zrobił się nagle jakiś taki czerwony i popatrzył gniewnie na krasnoluda, który tu go przyniósł.
- A jednak to ty! Ty cholerny kłamco! Stfu! Wiedziałem, że brodacze to jedynie zafajdani pijacy i kłamcy!
Tak się wkurzył, że aż przez przypadek stracił równowagę i powoli zaczął zbliżać się do ziemi. Najprościej mówiąc - spadać.
- Aaaaaaaa!
I buchnął o ziemię.
Strony: [1] 2 3 ... 10
SMF 2.0.14 | SMF © 2011, Simple Machines
Enotify by CreateAForum.com

DarkBreak by DzinerStudio
Copyright 2005-2014 Tawerna Gothic - Oficjalny Polski serwis o grach z serii Gothic. Wszelkie prawa zastrzeżone.