Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
Dział Wypraw / Odp: Revarskie pieśni: Zapach jaśminu
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Nessa dnia Dzisiaj o 00:24:08 »
To nie był odpowiedni moment na wahanie czy jakiekolwiek przemyślenia natury moralnej. Jeśli coś chce cię zabić, to ty masz prawo się bronić. Czasami doprowadzając do śmierci drugiej strony. I tyle. W myśl tej zasady długoucha przystąpiła do ponownego ataku. Wiedziała, że rany wampira się nie zagoją, więc istniały teraz dwie opcje. W ciemny nieprzyjaznym lesie mogły dzisiejszej nocy wyzionąć ducha dwie osoby lub jedna i Nessa za wszelką cenę nie chciała zwiększyć tej niechlubnej statystyki Północy.
Podczas kolejnej próby ataku martwca Tinuviel stała już o wiele pewniej. Stracił on swoją przewagę już całkowicie. Mógł próbować, ale długoucha wiedziała, że zdoła zgrabnie odskoczyć. Las był jej domem i to nie ona miała dwie rany, z czego jedną najpewniej śmiertelną. Ścisnęła ponownie rękojeść i ponownie zaatakowała. Nie było czasu na żadne podchody. Ryk wampira mógł tu sprowadzić jego przyjaciół, a większej ilości Nessa na pewno nie dałaby rady. Musiała wracać do obozu.
Uniosła broń i ponownie dźgnęła go w plecy, starając się trafić jak najbliżej serca, wykorzystując przy tym swoją wiedzę medyczną, by skrócić cierpienie przeciwnika. Długoucha nie była taką osobą. Nie chciała się nad nim pastwić. To było jednak jej pierwsze takie spotkanie z wampirem i to jeszcze z mieczem, a nie łukiem w ręku. Rozważała przez chwilę, by ciąć, ale uznała, że uszkodzenie jakiegoś organu wewnętrznego będzie bezpieczniejsze i taki atak mógłby go przygwoździć. A co jeśli skończyłoby się tylko na szramie na plecach? Groźniejsza dla niego byłaby dziura w ciele. Wyciągnęła broń i spróbowała ponowić atak, będąc jednak gotowa na reakcję krwiopijcy i możliwość wykonania szybkiego uniku lub odskoku.
2
Port / Odp: Tawerna "u Tomiego" [gry, zabawy i hazard]
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Narrator dnia Wczoraj o 22:05:23 »
W tawernie pojawiło się takie ogłoszenie.

Potrzebni wojownicy Bractwa Świtu do zarąbania utopców i inszego gunwa. Potrzebna tyż mie najemników do łochrony cennego ładunku. Oczekiwać bynde u Komisarza we wsi Nardea w gminie Omas.

Domenik aep Zirgin
3
Dział Wypraw / Odp: Revarskie pieśni: Zapach jaśminu
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Rakbar Nasard dnia Wczoraj o 21:52:46 »
Rakbar posłał enta na jednego z atakujących wampirów. Dwa z trzech jego ciosów chybiły celu, a właściwie to cel umknął zagrożeniu. Wampir nie był dłużny i wymierzył serię zamaszystych ciosów pazurami. Wszystkie trafiły w enta, ale na nieszczęście Strzygonia, żaden z ataków nie zranił przeciwnika. Pazury ześlizgiwały się z drewnianej skóry nie czyniąc na niej większych szkód. Dowodziło to istnieniu magii w tej istocie, żadne bowiem znane drewno nie byłoby w stanie oprzeć się takiej sile.

Mag, widząc że ataki wręcz nie są w stanie dosięgnąć celu, gdy ten jest tak zręczny i szybki, postanowił wykorzystać zdolności swojej istoty w sposób inny. Ent wprawił w ruch naturę, a ta zaczęła mu służyć. Ostre konary wyrosły nagle z ziemi na wielkim obszarze o kształcie koła ze średnicą 6m. Strzegoń został natychmiast przebity w nogi, co spowodowało, że nie był w stanie już uciec. Wciąż rosnące konary wbijały się głębiej i głębiej aż pochłonęły wampira całkiem.
4
Dział Wypraw / Rumu szum, morza smak
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Kazmir MacBrewmann dnia Wczoraj o 21:11:06 »
Nazwa wyprawy: Rumu szum, morza smak
Prowadzący wyprawę: Kazmir/Narrator/Domenik aep Zirgin
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: odpowiedź na ogłoszenie w karczmie
Uczestnicy: jacyś na pewno

Nardea i Omas były błogosławieństwem i przekleństwem Kazmira. Z racji iż króla nie było to on nadal był tu tylko i aż komisarzem. I miał dość rozwiązywania sporów pospólstwa, potrzebował przerwy. A miał kto go zastąpić...
5
Panteon Bogów "Navigii Draco" / Odp: Kaplica Ventepi
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Kamirazi dnia Wczoraj o 20:57:55 »
-Witam - ukłoniła się grzecznie- - Jak się sprawowało moje irbisiątko ? Przyszłam po Nikolaia Gdy skończyła mówić rozejrzała się dookoła i z zachwytem przyglądała się okrążającej ją faunie.
6
Dział Wypraw / Odp: (Nie)pamiętna noc
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Kiellon aep Kharim dnia Wczoraj o 20:53:45 »
Krasnoludowi sztuczka się udała, ale teraz nie mógł się podnieść, ale Emerick obezwładnił prawdopodobnie zbója, lecz trzeba było podnieść brodacza. - Chopy! Pomószta. Wypowiedział coś i oczekiwał tym razem pomocy, bo jak go zostawią na pastwę losu to czary mogą się posypać!
7
Dział Wypraw / Odp: (Nie)pamiętna noc
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Emerick dnia Wczoraj o 20:47:53 »
Emerick triumfujący nad pokonanym przeciwnikiem długo tak nie triumfował, bo i walka jeszcze się nie skończyła. Odszedł od znokautowanego i podszedł do tego powalonego przez srebrną fortecę. Nie zamierzał się schylać, upadać na niego i robić kanapki, ani nic podobnego. Postanowił jeno zasadzić mocnego kopniaka w twarz próbując mu połamać nos i może coś jeszcze.
- A maszz, łachudro!
8
Agora / Odp: X wybory do izby lordów [zgłoszenia]
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gunses Cadacus dnia Wczoraj o 20:31:44 »
Zgłaszam się do Wielkiej Izby Lordów.

Mój plan? Ano jakoś doczekałem się Dobrej Zmiany w Marancie. Dobra zmiana, która dała mi chęci, to ponownego rozwijania gry, tak jak kiedyś. Nie ukrywam, że do głównych pozycji mojego planu należy wprowadzenie nowej organizacji, będącej całym nurtem społeczno-kulturowym - mianowicie Nordów.

Poza tym chcę przeprowadzić reformę łuczarską i jak się da to kuszniczą.

Przyjrzenie się umiejętnością rasowym, bo czasami wydaje mi się, że robił to ktoś, kto ani razu nie był na wsi. Ork dźwiga tyle, co mój ojciec <lol> oraz! przyjrzeniu się zapisom odnośnie tego co się dzieje na wyprawach (pozyskiwanie przedmiotów, trofeów, eq) bo tam też są niezłe kwiatki. ;[

Kolejnym projektem, byłoby wprowadzenie do świata gry kilku nowych materiałów rzemieślniczych, za miast np. mosiądzu, który jest wg. mnie niepotrzebny. Materiały te można by pozyskiwać w kopalniach, pracując. Każda godzina pracy - rzut kostką, szansa 1/6.

Chaotycznie, bo pisząc to rozmawiałem z dwiema osobami na tel. Kto mnie trochę zna, wie, że jak się uprę to dopnę plan. Poza tym, hm... Chce mi się. To chyba wystarczy?
9
Dział Wypraw / Odp: (Nie)pamiętna noc
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Narrator dnia Wczoraj o 19:50:16 »
Jeden z rozbitą szczęką wypluł kilka zębów i po dobitce Emericka leżał znokautowny. Kolejny uległ pod naporem pancernego krasnala.
10
Dział Wypraw / Odp: Rasher swe dziatki pozna - Hagmar
« Ostatnia wiadomość wysłana przez TheMo dnia 26 Kwiecień 2017, 23:23:09 »
//No hejka, co tam się z Tobą dzieje? Skąd to zwątpienie? Dlaczego chcesz teraz się poddać, tylko dlatego, że raz czy drugi Ci nie wyszło? To nie jest żaden powód. Musisz iść i walczyć. Osiągniesz cel. Prędzej czy później go osiągniesz, ale musisz iść do przodu, przeć, walczyć o swoje. Nie ważne, że wszystko dookoła jest przeciwko Tobie. Najważniejsze jest to, że masz tutaj wole zwycięstwa. To się liczy. Każdy może osiągnąć cel, nie ważne czy taki czy taki, ale trzeba iść i walczyć. To teraz masz trzy sekundy żeby się otrąsnąć, powiedzieć sobie "dobra basta", pięścią w stół, idę to przodu i osiągam swój cel. Pozdro.
Strony: [1] 2 3 ... 10
SMF 2.0.13 | SMF © 2011, Simple Machines
Enotify by CreateAForum.com

DarkBreak by DzinerStudio
Copyright 2005-2014 Tawerna Gothic - Oficjalny Polski serwis o grach z serii Gothic. Wszelkie prawa zastrzeżone.