Autor Wątek: IX Zadanie Kapitana Grega  (Przeczytany 512 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Grison

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6623
  • Reputacja: 2319
  • Płeć: Kobieta
  • Grisq. :*
    • Karta postaci

IX Zadanie Kapitana Grega
« dnia: 19 Maj 2007, 20:53:18 »
Greg usłyszawszy o nowym zadaniu z samego rana pobiegł do Aniuli.
-Hej, słyszałem, że masz dla mnie jakieś nowe zadanie.
-Ach, tak mam. Wy łowcy szybko wykonujecie zadania i ciągle zgłaszacie się po kolejne. Tak więc mam tu pełne ręce roboty.
-Hehe. Rozumiem o co ci chodzi. To jak będzie z tym zadaniem?
-Dobrze. Juz mówię. Zadanie dotyczy państwa Omtnad.
-Omtand? Przecież już się nimi zajmowałem.
-Tak. Tylko teraz robota jest trochę bardziej szykowna.
-Co mam przez to rozumieć?
-Pani Omtant życzy sobie abyś odnalazł jej męża, który kilka dni temu znikną w lesie. Kobieta jest przekonana, że jej mąż ukrywa się gdzieś w obozie bandytów, z którymi handluje.
-Eee... mam go zabić?
-Tak, masz zabić jego oraz jego pracodawcę. Jak to zrobisz to twoja sprawa.
-Wezmę się od razu do roboty. Niech ta biedna kobieta szykuje złoto- powiedział Greg po czym wyszedł.

Offline Boba Fett

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1566
  • Reputacja: 13
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wolność jest nieśmiertelna
IX Zadanie Kapitana Grega
« Odpowiedź #1 dnia: 20 Maj 2007, 13:40:59 »
Kapitan Greg czym prędzej opuścił Twierdzę Samotnych ÂŁowców i ruszył do statku, by tym dotrzeć do Ombros.
Gdy już tam dotarł, pierwszym pomysłem, na jaki wpadł, było pójście do miejsca, gdzie uprzednio widział, jak bandyci się ze sobą spotkali. A więc opuścił bramę miasta i udał się w znanym mu kierunku.
Droga minęła w zasadzie bez problemowo, ale w pewnym momencie z ledwością usłyszał, jak ktoś się skrada i wyciąga miecz z pochwy.
Patrol?, zdziwił się. Nie czekając na nic wyciągnął także swoją broń i odwrócił się. Ujrzał, że z dwóch stron pomiędzy drzewami stoi para opryszków. Czas wydusić z nich, gdzie jest ich kryjówka, pomyślał. Jednak obawiam się, że bez potyczki się nie obejdzie.
Bandyci zaczęli się powoli zbliżać...


Forum Tawerny Gothic

IX Zadanie Kapitana Grega
« Odpowiedź #1 dnia: 20 Maj 2007, 13:40:59 »

Offline Grison

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6623
  • Reputacja: 2319
  • Płeć: Kobieta
  • Grisq. :*
    • Karta postaci

IX Zadanie Kapitana Grega
« Odpowiedź #2 dnia: 20 Maj 2007, 13:58:31 »
-Co tu robisz łowco? Szukasz guza? A może poprostu chcesz odnależć naszą kryjówkę? Bo po co inaczej przypełzałbyś aż tutaj?- powiedział jeden z bandytów.
-Niczego się odemnie nie dowiesz, ale za to ja dowiem się dużo od ciebie.
-Doprawdy? Tak więc stawaj!- krzykną bandyta w kierunku Graga
Greg trzymał swe miecze przed sobą i dokładnie przyglądał się dwóm bandytom.
Nagle młodszy z bandziorów wybiegł prosto na Grega i zanim się obejżał był jego brzuch był przebity ostrzami łowcy.
-Zabiłeś go sukinsynu!
-Tak zabiłem. Nie żal mi żądnego z tępych bandziorów.
-Pożałujesz tego!- wykrzyczał oprych ruszając na Grega.
Bandyta zaatakowął łowcę z góry. Jendak Greg sparował cios i odrzucił przeciwnika. Następnie wykonał obrót i przebił brzuch bandziorowi.
-A teraz gadaj. Gdzie jest wasz obóz?
-Erhh... nic ci nie powiem. I tak umrę.
-Owszem umrzesz. Ale odemnie zależy czy ta śmierć będzie taka jaka jest czy może jeszcze bardziej bolesna.
W tej chwili bandzior chwiejnym ruchem ręki wskazał na całkiem dużą skałę nieopodal.
-Tam jest jaskina. Wedź do środka- wydusił z siebie ostatnim tchem bandyta.
-O cholera. Czemu zawsze idzie tak łatwo?- spytał sam siebie Greg po czym podążył w kierunku skały...

Offline Boba Fett

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1566
  • Reputacja: 13
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wolność jest nieśmiertelna
IX Zadanie Kapitana Grega
« Odpowiedź #3 dnia: 20 Maj 2007, 14:11:32 »
Kapitan Greg zaczął się powoli skradać w stronę jaskini. Z daleka ujrzał, że na straży stoi jeszcze jeden z bandytów - jednak ten miał na sobie coś w rodzaju kamuflarzu, by w razie czego móc się ukryć. ÂŁowca nagród zdjął powoli łuk i napiął strzałę, po czym wycelował go w opryszka. Miał już strzelić, gdy nagle ktoś z wnętrza groty krzyknął.
- Chodź tutaj, pomożesz Paulowi!
Strażnik po chwili znikł, a jego miejsce zajął... mąż zleceniodawczyni - najwyraźniej chciał odetchnąć świeżym powietrzem. Jest prościej, niż myślałem, uśmiechnął się Samotny ÂŁowca. Jeszcze raz wycelował, ale tym razem napiął cięciwę o wiele mocniej - tak, jak się niedawno nauczył. Strzała wbiła się do połowy w klatkę piersiową ofiary. Pan Omtrand spojrzał na pocisk i złapał go oburącz. Po chwili upadł na ziemię.
Greg wiedział, że zaraz ktoś wyjdzie - być może nawet herszt bandytów. Zastanawiał się, czy przygotować kolejną strzałę, czy też resztę wykonać mieczami...


Offline Grison

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6623
  • Reputacja: 2319
  • Płeć: Kobieta
  • Grisq. :*
    • Karta postaci

IX Zadanie Kapitana Grega
« Odpowiedź #4 dnia: 20 Maj 2007, 14:23:03 »
Greg postanowił skończyc z brawurą i nie wyciągnał mieczy. Wiedział dokładnie, że lepiej ustrzelić bandziorów z łuku niż walczyć z nimi bezpośrednio.
Nagle z jaskini wybiegł jeden z bandytów. Greg czym prędzej wypuścił strzałę w jego stronę. Pocisk bez problemów wbił się w klatkę piersiową przebijając tym samym serce. Następnie łowca ujzał herszta. Był to wysoki, potęzny wojownik z ogromną włócznią w ręku.
Greg nie czekjąc długo wypuścił strzałę wprost w nogę herszta.
Jednak bandyta biegł nadal w stronę Grega. Kapitan szybko wypuścił jeszcze dwie strzały, które utkwiły w ciele złoczyńcy. Herszt dobiegł do łowcy ostatkiem sił i machną w powietrzu włócznią po czym padł.
-Fiuu.. mało brakowało- powiedział Greg.
Omtand nie żyje, herszt też. Chyba mogę już wracać...


Offline Boba Fett

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1566
  • Reputacja: 13
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wolność jest nieśmiertelna
IX Zadanie Kapitana Grega
« Odpowiedź #5 dnia: 20 Maj 2007, 17:00:49 »
Samotny ÂŁowca pdoszedł do martwego herszta bandytów i uklęknął przy nim.
- Bydlak, straciłem dużo strzał na niego. Mam nadzieję, że był tego wart. Masą jest większy od MeGorTa, ale wątpię, czy by z nim wygrał.
Zdjął piękny pierścień z palca opryszka, by mieć dowód dla zleceniodawczyni i podszedł do ścierwa Pana Omtrand.
- Piękniś się zasrany znalazł. Tak to jest, jeśli ktoś podpadnie osobie, która nie skąpi grosza na wynajem łowców nagród. Miałeś pecha, kolego - rzekł z uśmiechem ściągając z szyi martwej ofiary medalion.
Po zakończonej akcji miał zamiar wrócić do miasta, by zdać relacje z ,,polowania", lecz przeszkodził mu w tym bandyta, który wybiegł z jaskini z podniesionym do góry toporem. O jednym zapomniałem, pomyślał Greg.


Offline Grison

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6623
  • Reputacja: 2319
  • Płeć: Kobieta
  • Grisq. :*
    • Karta postaci

IX Zadanie Kapitana Grega
« Odpowiedź #6 dnia: 20 Maj 2007, 17:14:13 »
Greg patrzył na biegnącego na niego bandytę.
-Hmm... czemu oni zawsze do mnie biegną?- pomyślał Greg.
-Zaabijeee!- krzyczał w niebogłosy bandzior.
-Doprawdy?- spytał Greg
W tej samej chwili bandyta zatrzymał się i popatrzył na trupy jego 2 kompanów i ich pośrednika.
-Zdziwiony?- spytał Greg widząc wyraźne zakłopotanie bandziora.
-Ty ich zabiłeś?
-Nie, oddział paladynów.- odpowiedział sarkastycznie Greg.
Jakieś 100 metrów stąd leżą jeszcze dwaj. Jeśli chcesz ich zobaczyć to prosze bardzo.
Słyszący to bandyta zrozumiał, że nie może wygrać. Upuścił topór i zaczął uciekać.
Greg uśmiechną się i rzucił mieczem prosto w placy uciekającego rzezimieszka.
Dla pewności Greg wszedł ostrożnie do jaskini aby się upewnić, że już nikt nie pozostał.
-No teraz to chyba wszyscy. Mogę wracać.- powiedział sam do siebie Greg po czym wyruszył w stronę miasta...

Offline Boba Fett

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1566
  • Reputacja: 13
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wolność jest nieśmiertelna
IX Zadanie Kapitana Grega
« Odpowiedź #7 dnia: 20 Maj 2007, 17:28:57 »
- Jeden herszta, drugi Twojego męża - rzekł łowca do zleceniodawczyni rzucając obojętnie na stół pierścień i medalion.
- Nie żyją?
- Nawet jeśli nie ja zakończyłem ich żywot, to sądzę, że ,,las" się nimi zajmie.
- Co przez to rozumiesz?
- Puszcza to nie miejsce, gdzie hasają same sarenki. Wiele zwierząt zwabione krwią dopadnie ich, a wtedy...
- Nic już nie mów, łowco, nie chcę tego słyszeć. Swoje zrobiłeś, jestem Ci wdzięczna. A teraz opuść moje domostwo.
- Swoje zrobiłem, ale domagam się zapłaty, nadobna pani.
- Ech, dobrze. To Twoje obiecane 110 sztuk złota.


Zadanie zakończone

Nagrody:
- 110 sztuk złota | 110 + 5% nagrody = 116 | 116 - 10% (na rzecz Skarbca) = 104 | Razem dostajesz 104 sztuki złota
- 3 Punkty ÂŁowcy


Forum Tawerny Gothic

IX Zadanie Kapitana Grega
« Odpowiedź #7 dnia: 20 Maj 2007, 17:28:57 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18