Autor Wątek: Przeprawa łowcy - Quibbit  (Przeczytany 790 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline QuibbitAutor wtku

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 16
  • Reputation Power: 0
  • Quibbit nie ma żadnego wpływu.

    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Przeprawa łowcy - Quibbit
« dnia: 06 Sierpień 2019, 19:11:19 »
Nazwa wyprawy: Przeprawa łowcy - Quibbit
Prowadzący wyprawę: Rowan
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: ukończenie zadania szkoleniowego u Respeva
Uczestnicy wyprawy: Quibbit


- A zatem żegnaj, do rychłego zobaczenia. - skinął głową w geście pożegnania z elfem, jak i z wilkorem, który mu towarzyszył. I tak nowy na valfdeńskiej ziemi turdnaszan, zaopatrzony jedynie w łuk i strzały, ruszył z główmego rynku w kierunku północnej bramy, gdzie stamtąd miał zamiar dostać się do tamtejszej puszczy. Jeszcze przed przybyciem na wyspę zdarzało mu się przebywać na odludnym terenie polegając tylko na sobie. Ale valfdeńskich puszcz nie znał - nie wiedział czego mógłby się tutaj spodziewać. Mimo krótkiego stażu, zdążył już podsłuchać kilka opowieści, plotek, rozmów na temat tutejszych terenów, bogate w najróżniejszą faunę i florę. Z tymi myślami przemierzał Efehidon - stolice tego wyspiarskiego państwa, przeciskając się przez tłumu ludzi, stragany najprzeróżniejszych przekupek chcących sprzedać po promocyjnej cenie swoje skóry, warzywa, narzędzia czy bronie. Quibbit natomiast wszystkie natarczywe oferty po prostu ignorował, a tych bardziej nalegających musiał stanowczo dać im do zrozumienia, że nie chce od nich żadnych towarów. Wkrótce Quibbit opuścił rynek, co łatwo można było wywnioskować z powodu mniejszego ruchu na ulicy, w porównaniu do tego w centrum miasta. Jeszcze kilka minut później znalazł się przy północnej bramie. Przy jednej z czterech - jak końce świata - wyjść z tego ogromnego megapolis. Zlustrował widokiem trzepoczące na wieżach niebiesko-żółte chorągwie królestwa Valfden, żołnierzy strzegących murów miasta z identycznymi barwami. Po krótkiej zadumie przeszedł przez bramę, przy której nikt nie zawracał mu głowy kontrolą, czy czymś podobnym. Ruszył szlakiem dalej na północ, przedzierając się tym razem przez dzielnice biedoty, która nie zdołała schować swego dobytku za murami miasta, które jakże sprawiały uczucie bezpieczeństwa, a zarazem spokoju. W końcu sam też sobie przypomniał, że mieszka wśród ludzi Podgrodzia w jakiejś na pół zniszczonej chacie. Rozglądając się po okolicy i zajmując się swoimi myślami, nie zauważył nawet jak dotarł do końca miasta,gdzie zabudowania stawały się coraz rzadziej. Turdnaszan nie zwalniając tempa ruszył traktem w kierunku puszczy, gdzie miał zamiar przetrwać zdając się tylko na swoje umiejętności i łuk.
Gul gul bulu bugl

Offline Rowan

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 31
  • Reputation Power: 0
  • Rowan nie ma żadnego wpływu.

    • Zobacz profil
Odp: Przeprawa łowcy - Quibbit
« Odpowiedź #1 dnia: 08 Sierpień 2019, 17:53:04 »
Otoczenie nie sprzyjało zbytnio podróżom i wycieczkom. Hemis trwało, a więc zimny i przenikliwy wiatr oraz opady śniegu był na porządku dziennym. Większość drzew liściastych stanowiących zaczyn lasu i mniej cywilizowanych ostępów straciła swe liście, dając nieco większe pole widzenia pośród nich. Widać także jeszcze było ścieżkę, na której śnieg topniał w szybszym tempie przez wzgląd na jej dalsze używanie nawet zimową porą. Póki co nic wokół nie dawało znaku życia. Byłeś sam pośrodku nagich drzew i krzewów, otoczony chłodem i śniegiem.

Forum Tawerny Gothic - Marant

Odp: Przeprawa łowcy - Quibbit
« Odpowiedź #1 dnia: 08 Sierpień 2019, 17:53:04 »

Offline QuibbitAutor wtku

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 16
  • Reputation Power: 0
  • Quibbit nie ma żadnego wpływu.

    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Odp: Przeprawa łowcy - Quibbit
« Odpowiedź #2 dnia: 08 Sierpień 2019, 20:43:54 »
Pora w jakiej wyruszył na wyprawę nie należała do najprzyjemniejszych, przynajmniej nie dla turdnaszanów. Quibbit gdy zorientował się, że zapuścił się już wystarczająco daleko w las, ściągnął z pleców łuk i krocząc z bronią w ręku ruszył w poszukiwaniu jakiejś zwierzyny, dzięki której mógłby zdobyć pożywienie na dzisiejszą noc. Wchodząc dalej w puszcze, każdy krok stawiał z największą ostrożnością, aby śnieg pod jego stopami wydawał jak najmniejszy dźwięk. Rozglądał się za śladami jakiejś zwierzyny.
Gul gul bulu bugl

Offline Rowan

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 31
  • Reputation Power: 0
  • Rowan nie ma żadnego wpływu.

    • Zobacz profil
Odp: Przeprawa łowcy - Quibbit
« Odpowiedź #3 dnia: 10 Sierpień 2019, 08:16:53 »
Zauważyłeś drobne ślady łap na mokrym śniegu. Jednak nie znałeś się na tym tak aby jednoznacznie stwierdzić co to za zwierzę mogło jest zostawić. Trop znajdował się na ścieżce wokół ciebie i ewidentnie kierował się ku puszczy. Mimo braku liści i osłony jaką dawały zazwyczaj dzikiej zwierzynie, to i tak czuły się one bezpieczniej pośród konarów i gałęzi, które dobrze znały przez swoje życie tutaj.

Offline QuibbitAutor wtku

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 16
  • Reputation Power: 0
  • Quibbit nie ma żadnego wpływu.

    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Odp: Przeprawa łowcy - Quibbit
« Odpowiedź #4 dnia: 13 Sierpień 2019, 11:15:08 »
Wkrótce też napotkał na swojej drodze ślady łap na śniegu. Z jednej strony hemis było teraz jego sprzymierzeńcem, a z drugiej przeciwnikiem, z którym nieustannie trzeba walczyć, by nie zamarznąć i nie umrzeć z głodu. Quibbit po odnalezieniu śladów zaczął za nimi podążać, lekko skulony, aby zmniejszyć swoją posturę, coby trudniej byłoby go wykryć.
Gul gul bulu bugl

Offline Rowan

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 31
  • Reputation Power: 0
  • Rowan nie ma żadnego wpływu.

    • Zobacz profil
Odp: Przeprawa łowcy - Quibbit
« Odpowiedź #5 dnia: 20 Sierpień 2019, 20:33:17 »
Ślady nie były wyjątkowo wyraźne, lecz wciąż dało się je dostrzec gdzieś między drzewami. Najwyraźniej owo zwierzę krążyło po okolicy w poszukiwaniu czegoś. Mogło to być jego pożywienie, reszta stada lub kto wie co jeszcze. Wokół także było dość cicho. Jedyny dźwięk, który ci towarzyszył był powodowany skrzypieniem śniegu pod wpływem stawianych kroków. Od czasu do czasu również dmuchnął przenikliwy wiatr. Cała natura dawała ci się we znaki przypominając jak bardzo to było odmienne od przyjaznych bagien Ketofy.

Offline Patty

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 7183
  • Reputation Power: 139
  • Patty budzi postrach.Patty budzi postrach.Patty budzi postrach.Patty budzi postrach.Patty budzi postrach.Patty budzi postrach.Patty budzi postrach.Patty budzi postrach.Patty budzi postrach.Patty budzi postrach.Patty budzi postrach.Patty budzi postrach.

  • Age: 24
    • Karta postaci

  • Nagrody:
    Mistrzyni CechuWilczyca MorskaSzlachciankaNajlepszy tekst osobisty - zwycięzca III edycji....
    • Zobacz profil
Odp: Przeprawa łowcy - Quibbit
« Odpowiedź #6 dnia: 30 Październik 2019, 15:33:31 »
Quibbit upadł i sobie głupi ryj rozjebał.


Zadanie zakończone niepowodzeniem.
The absence of faith is the mark of the weak.
The absence of faith is the mark of the heretic.
The absence of faith is the mark of damnation.

Forum Tawerny Gothic - Marant

Odp: Przeprawa łowcy - Quibbit
« Odpowiedź #6 dnia: 30 Październik 2019, 15:33:31 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 
SMF 2.0.15 | SMF © 2017, Simple Machines
Enotify by CreateAForum.com

DarkBreak by DzinerStudio
Copyright 2005-2014 Tawerna Gothic - Oficjalny Polski serwis o grach z serii Gothic. Wszelkie prawa zastrzezone.