Autor Wątek: I walka z bossem Emericka - niedźwiedź  (Przeczytany 247 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Emerick SauvetierAutor wtku

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1799
  • Reputation Power: 33
  • Emerick Sauvetier mógłby pewnego dnia być kimś...Emerick Sauvetier mógłby pewnego dnia być kimś...Emerick Sauvetier mógłby pewnego dnia być kimś...Emerick Sauvetier mógłby pewnego dnia być kimś...

    • Karta postaci

  • Nagrody:
    BiedakSzlachcic Iz Isash
    • Zobacz profil
I walka z bossem Emericka - niedźwiedź
« dnia: 03 Marzec 2019, 15:51:29 »
Emerick ponownie wyszedł na arenę. Tym razem musi dać z siebie wszystko, ponieważ niedźwiedź to nie jest byle ścierwojad, a faktycznie trudna do zabicia bestia.

Nazwa: Niedźwiedź
Wymagania: 5 wygranych walk
Nagroda: 111 grzywien

Offline Bohdan Zgraj

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 797
  • Reputation Power: 11
  • Bohdan Zgraj nie ma żadnego wpływu.

    • Zobacz profil
Odp: I walka z bossem Emericka - niedźwiedź
« Odpowiedź #1 dnia: 03 Marzec 2019, 15:53:46 »
Kraty otworzyły się, a zza nich wyłoniła się wściekła, wygłodzona bestia. Jej brunatne, zmierzwione futro falowało gdy zwierzę zaczęło biec w twoją stronę.



Niedźwiedź

// Odległość od przeciwnika to 30 metrów. Nie opisuj śmierci misia, opisz tylko walkę.

Forum Tawerny Gothic - Marant

Odp: I walka z bossem Emericka - niedźwiedź
« Odpowiedź #1 dnia: 03 Marzec 2019, 15:53:46 »

Offline Emerick SauvetierAutor wtku

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1799
  • Reputation Power: 33
  • Emerick Sauvetier mógłby pewnego dnia być kimś...Emerick Sauvetier mógłby pewnego dnia być kimś...Emerick Sauvetier mógłby pewnego dnia być kimś...Emerick Sauvetier mógłby pewnego dnia być kimś...

    • Karta postaci

  • Nagrody:
    BiedakSzlachcic Iz Isash
    • Zobacz profil
Odp: I walka z bossem Emericka - niedźwiedź
« Odpowiedź #2 dnia: 03 Marzec 2019, 16:14:23 »
Emerick stanął na arenie rozglądając się wokół, bacznie czekając aż jego przeciwnik wyjdzie mu naprzeciw. Gawiedź zadowolona czujnie obserwowała przebieg zdarzeń, bowiem walki z niedźwiedziami często i gęsto zapewniały sporo rozrywki. Wielkie, a raczej, olbrzymie bestie gdy się rozpędziły były nie do zatrzymania. Chwilę później na arenę wyszedł brunatny niedźwiedź, uniósł swój wielki łeb i rozejrzał się po arenie. Nie nowością było, że treserzy na arenie zawsze głodzili swoje zwierzęta przed walką, drażnili i prowokowali, by podczas faktycznej walki były jeszcze bardziej niebezpieczne i żądne krwi. Emerick uniósł kuszę i przyłożył do barku, wycelował w kierunku niedźwiedzia, który już wywąchał swoją przekąskę i powoli, nabierając rozpędu, ruszył w kierunku człowieka. Hetman wiedząc, że nie ma czasu, szybko nacisnął za spust i wypuścił pocisk prosto w stronę rozjuszonej bestii. Bełt pofrunął wprost w kierunku głowy misia rozrywając mu część pyska i lecąc dalej gdzieś w głąb grubej skóry. Z lewego polika zaczęła cieknąć krew, która w połączeniu z biegiem niedźwiedzia znaczyła trasę szarży potwora. Bękart natychmiast odrzucił kuszę i dobył swojego półtoraka. Wiedział, że nie ma najmniejszych szans przeciwko rozpędzonej 800 kilowej bestii, dlatego też jak najszybciej uskoczył przed szeregiem ostrych zębisk. Niedźwiedź wyhamował wzniecając w powietrze kłęby dymu. Szybko się obrócił i machnął ogromną łapą w celu obalenia człowieka. Emerick zamaszyście ciął po wystawionej łapie i szybko uskoczył do tyłu, by przypadkiem nie oberwać. Musiał trzymać dystans, bo zbyt bliski kontakt mógłby się skończyć tragicznie. Publiczność przez chwilę nie widziała co się działo na arenie, z racji podniesionego kurzu, dopiero po jakimś czasie ujrzeli, jak z dymu wyskoczył Hetman z zakrwawionym ostrzem. Uniósł miecz w pozycji bojowej i czekał na kolejny ruch bestii.

Offline Bohdan Zgraj

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 797
  • Reputation Power: 11
  • Bohdan Zgraj nie ma żadnego wpływu.

    • Zobacz profil
Odp: I walka z bossem Emericka - niedźwiedź
« Odpowiedź #3 dnia: 03 Marzec 2019, 16:59:55 »
Nienaładowana kusza nie miała prawa wystrzelić, toteż i niedźwiedziowi nie stała się krzywda. Unik był za to mądrym posunięciem, rozpędzona bestia minęła hetmana i niemal wyrżnęła o ścianę za człowiekiem. Szybko się pozbierała i zaatakowała ponownie. Cięcie przez łapę niewiele uczyniło, polała się krew, niedźwiedź jednak dalej nacierał, rycząc przy tym przerażająco.

Offline Emerick SauvetierAutor wtku

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1799
  • Reputation Power: 33
  • Emerick Sauvetier mógłby pewnego dnia być kimś...Emerick Sauvetier mógłby pewnego dnia być kimś...Emerick Sauvetier mógłby pewnego dnia być kimś...Emerick Sauvetier mógłby pewnego dnia być kimś...

    • Karta postaci

  • Nagrody:
    BiedakSzlachcic Iz Isash
    • Zobacz profil
Odp: I walka z bossem Emericka - niedźwiedź
« Odpowiedź #4 dnia: 03 Marzec 2019, 18:10:22 »
Emerick chyba powinien wrócić do Jana po nauki, bo chyba dostał dziwnego uwstecznienia. Ale żeby wrócić do Jana, najpierw trzeba przeżyć, a z niedźwiedziem nie będzie to łatwe zadanie. Rana na łapie wiele niedźwiedziowi nie zrobiła, toteż atakował dalej. Wyciągnął ponownie łapę by rozerwać ciało człowieka. Hetman szybko zareagował na atak niedźwiedzia i wycofując się poza zasięg pazurów, dostąpił do kontrataku rąbiąc swoim długim półtorakiem w łapsko niedźwiedzia z zamiarem odcięcia jej. Hetman przyłożył do tego całą swoją siłę i z okrzykiem, jednym cięciem zdołał pozbawić bestię jedną z jej najgroźniejszych broni. Łapa upadła na piach tryskając krwią, a wściekły niedźwiedź wycofał się i stanął na tylnich łapach rycząc z bólu i wściekłości. Emerick postąpił krok do przodu i ciął ukosem od dołu po odsłoniętym brzuchu miśka, a następnie szybko uskoczył do tyłu, bo wiedział, że każda sekunda w tym momencie się liczy i gdyby postał tam chwilę dłużej, zostałby przygnieciony przez wielkie cielsko, a z tego ciężko byłoby się wykaraskać. Hetman szybko wycofał się od niedźwiedzia czekając na jego reakcję.

Offline Bohdan Zgraj

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 797
  • Reputation Power: 11
  • Bohdan Zgraj nie ma żadnego wpływu.

    • Zobacz profil
Odp: I walka z bossem Emericka - niedźwiedź
« Odpowiedź #5 dnia: 03 Marzec 2019, 18:58:15 »
Okaleczony niedźwiedź zaryczał rozpaczliwie i próbował stanąć, jednak odrąbana łapa prawie mu to uniemożliwiła. Zachwiał się i ruszył do rozpaczliwego ataku.

Offline Emerick SauvetierAutor wtku

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1799
  • Reputation Power: 33
  • Emerick Sauvetier mógłby pewnego dnia być kimś...Emerick Sauvetier mógłby pewnego dnia być kimś...Emerick Sauvetier mógłby pewnego dnia być kimś...Emerick Sauvetier mógłby pewnego dnia być kimś...

    • Karta postaci

  • Nagrody:
    BiedakSzlachcic Iz Isash
    • Zobacz profil
Odp: I walka z bossem Emericka - niedźwiedź
« Odpowiedź #6 dnia: 03 Marzec 2019, 19:29:02 »
Pozbawienie niedźwiedzia łapy znacznie przechyliło szale zwycięstwa na stronę Emericka, ale nie ma teraz czasu na spoczywanie na laurach, ponieważ niedźwiedź wciąż żyje, a ranny jest jeszcze bardziej niebezpieczny, niż zdrowy, bowiem za wszelką cenę będzie walczył o przetrwanie. Emerick powoli wycofał się i zaczął krążyć wokół oponenta czekając aż osłabnie, gdyż krwawiący kikut wciąż pozbawiał zwierzę życiodajnej krwi, osłabiając go z każdą sekundą. Niedźwiedź ryczał i dyszał zmęczony i osłabiony, wciąż walczył. Rzucał się próbując sięgnąć człowieka, ale Hetman stale utrzymywał dystans. W pewnej chwili niedźwiedź się zatrzymał, był już zbyt zmęczony, opuścił łeb. Emerick powoli podszedł, a gdy się zbliżył, niedźwiedź znów zaatakował. Jego ruchy były już wolne i przewidywalne. Bękart uskoczył w bok i sieknął w bok, w podbrzusze. Krew trysnęła fontanną, a zraniona bestia uniosła łeb i ryknęła wściekle. Obróciła się gwałtownie w kierunku Emericka, a ten nie tracąc czasu, rąbnął ostrzem miecza od dołu ukosem prosto w żuchwę niedźwiedzia. Łeb poniesiony siłą uderzenia odchylił się na bok. Emerick po kolejnym uderzeniu wycofał się powoli do tyłu.

Offline Bohdan Zgraj

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 797
  • Reputation Power: 11
  • Bohdan Zgraj nie ma żadnego wpływu.

    • Zobacz profil
Odp: I walka z bossem Emericka - niedźwiedź
« Odpowiedź #7 dnia: 03 Marzec 2019, 19:33:15 »
Niedźwiedź padł od nagromadzonych ran i upływu krwi. Publika wiwatowała widząc zbryzganą posoką arenę i hetmana.

Walka zakończona.
Twoja nagroda: 111 grzywien

Forum Tawerny Gothic - Marant

Odp: I walka z bossem Emericka - niedźwiedź
« Odpowiedź #7 dnia: 03 Marzec 2019, 19:33:15 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 
SMF 2.0.15 | SMF © 2017, Simple Machines
Enotify by CreateAForum.com

DarkBreak by DzinerStudio
Copyright 2005-2014 Tawerna Gothic - Oficjalny Polski serwis o grach z serii Gothic. Wszelkie prawa zastrzezone.