Autor Wątek: VIII walka treningowa Emericka  (Przeczytany 272 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Emerick SauvetierAutor wtku

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1799
  • Reputation Power: 33
  • Emerick Sauvetier mógłby pewnego dnia być kimś...Emerick Sauvetier mógłby pewnego dnia być kimś...Emerick Sauvetier mógłby pewnego dnia być kimś...Emerick Sauvetier mógłby pewnego dnia być kimś...

    • Karta postaci

  • Nagrody:
    BiedakSzlachcic Iz Isash
    • Zobacz profil
VIII walka treningowa Emericka
« dnia: 02 Marzec 2019, 12:21:15 »
Na arenie rozpoczynał się kolejny normalny, zwykły dzień. Mieszkańcy powoli zaczęli gromadzić się, by poobstawiać walki z nadzieją, że ich faworyt wygra. Wtedy na tabeli walk dostrzegli coś zaskakującego - Hetman! - jedni zareagowali pozytywnie, a drudzy wręcz przeciwnie, klnąc pod nosem, że ten ochlejmorda pijący za pieniądze podatników w końcu wytrzeźwiał i zamiast zajmować się swoimi obowiązkami, woli walczyć na arenie. Może i była to prawda, a może i nie, a Emerick przez cały ten czas wytrwale pracował w zaciszu dla dobra kraju? Z resztą, nieważne co było kiedyś, ważne że teraz na arenę wyszedł wprawiony w bojach wojownik opierający o swój bark półtoraręczny miecz z czarnej rudy.

Nazwa: Ścierwojad
Wymagania: 5 wygranych walk treningowych
Nagroda: 12 grzywien
Ilość: 5
Suma nagród: 60 grzywien

Offline Bohdan Zgraj

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 797
  • Reputation Power: 11
  • Bohdan Zgraj nie ma żadnego wpływu.

    • Zobacz profil
Odp: VIII walka treningowa Emericka
« Odpowiedź #1 dnia: 02 Marzec 2019, 12:25:30 »
Po chwili na arenę wyszedł szwadron ptaszorów śmierci, które gdy tylko zwietrzyły biedaka hetmana, ruszyły, chcąc go zadziobać za lenistwo z głodu!

5x ścierwojad

//Odległość wynosi 25 metrów od Ciebie i ciągle się zmniejsza.

Forum Tawerny Gothic - Marant

Odp: VIII walka treningowa Emericka
« Odpowiedź #1 dnia: 02 Marzec 2019, 12:25:30 »

Offline Emerick SauvetierAutor wtku

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1799
  • Reputation Power: 33
  • Emerick Sauvetier mógłby pewnego dnia być kimś...Emerick Sauvetier mógłby pewnego dnia być kimś...Emerick Sauvetier mógłby pewnego dnia być kimś...Emerick Sauvetier mógłby pewnego dnia być kimś...

    • Karta postaci

  • Nagrody:
    BiedakSzlachcic Iz Isash
    • Zobacz profil
Odp: VIII walka treningowa Emericka
« Odpowiedź #2 dnia: 02 Marzec 2019, 13:06:56 »
Gawiedź zajęła swoje miejsca i czekała tylko i wyłącznie aż mistrz areny podniesie kraty z śmiercionośnymi ptaszorami. Gdy żelazne kraty uniosły się, a na arenę wybiegły ścierwojady, publiczność od razu wpadła w zachwyt i zaczęła wykrzykiwać, gwizdać i wiwatować, bo dobrze wiedziała, że poleje się tutaj krew.
Emerick natychmiast wbił ostrze w piach, by mieć miecz w pogotowiu, jednocześnie wyciągnął runę Heshar, którą dawno, dawno temu podpieprzył jakiemuś zadufanemu rycerzykowi z jakiegoś Bractwa, i czekał w bezruchu, aż jeden z ptaków znajdzie się w zasięgu czaru. Ścierwojady szarżowały z obniżonym łbem wprost na biedaka na bliższe spotkanie. Gdy jeden z przeciwników znalazł się na granicy czaru, Emerick wystawił rękę prosto w stronę jednego ptaka i posłał w jego stronę kulę ognia, która momentalnie zajęła bestię ogniem. Ptak jak poparzony zrezygnował z atakowania i zaczął się kręcić wokół siebie, by jakoś zgasić ogień wydając przy tym żałosne piski. Po arenie rozniósł się swąd spalonego mięsa, a reszta ścierwojadów widząc zajście lekko ochłonęła, niezbyt pewna przeciwnika. Hetman w tym czasie szybko odrzucił runę i złapał za rękojeść miecza unosząc ostrze w górę, by za chwilę z powrotem skierować je w dół, w kierunku łba ścierwojada, który próbował zaatakować człowieka od boku. Krew chlusnęła na wszystkie strony z odciętego łba, który potoczył się po suchym piasku barwiąc go na szkarłatny kolor, a ciało, które nabrało rozpędu pobiegło jeszcze kilka kroków do przodu upadając po chwili na ziemię wijąc się w pośmiertnych konwulsjach. Na arenie zostały jeszcze trzy ptaki i Emerick, sam jak palec, otoczony przez ptaszyska. Najemnik poprawił oburącz chwyt miecza i czekał na kolejny atak bacznie obserwując swoich przeciwników. Dwa ścierwojady podbiegły na blisko by zadać śmiertelne ciosy swoimi ostrymi dziobami, w trakcie gdy trzeci okrążał swój cel. Emerick uchylił się przed jednym dziobem znajdując się tuż przy ścierwojadzie, a dokładnie przy jego małym ptasim skrzydełku. Wojownik z impetem odepchnął barem ptaka obalając go na ziemię i szybko się odwracając do drugiego skrzeczącego ptaszyska, szybko unikając jego ostrych szponów nogi i rąbnął mieczem ukosem rozrąbując kolejną bestię na pół. Krew ponownie trysnęła fontanną, a gawiedź dosłownie robiła owację na stojąco pochłonięta tym iście brutalnym widowiskiem. Emerick błyskawicznie dopadł do wstającego z ziemi ścierwojada i zamaszystym cięciem odrąbał mu nogi sprowadzając ptaka z powrotem do parteru. Ptak zapiszczał machając obficie krwawiącymi kikutami - to była kwestia sekund aż ptak wykrwawi się na śmierć. Hetman odsunął się od rzucającego się ścierwojada i stojąc z uniesionym ostrzem kapiącym z niego krwią znacząc piasek czerwonymi plamami.

1xŚcierwojad

Offline Bohdan Zgraj

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 797
  • Reputation Power: 11
  • Bohdan Zgraj nie ma żadnego wpływu.

    • Zobacz profil
Odp: VIII walka treningowa Emericka
« Odpowiedź #3 dnia: 02 Marzec 2019, 16:14:01 »
Hetman zapomniał o jednej, bardzo ważnej rzeczy przy, o której nie można zapomnieć przy posługiwaniu się runami magicznymi. O inktantacji. Słowie magii, które w pozornie martwym kamieniu budzi moc magiczną. To też runa heshar bez słowa aktywującego, jakim była nazwa czaru, nie zadziałała. Nie pojawiła się żadna kula ognia, choć winien być to podmuch. Zaś ścierwojad, który miał być celem ataku skoczył, chcąc swymi pazurami podziurawić hetmana. Jakież Emerick miał szczęście, że nosił wytrzymałą zbroję. Pazury ledwie ją tylko zarysował, lecz siła ptaka i uderzania zwaliła wojownika z nóg i wytrąciła mu runę z ręki. Ptak, który dalej stał na hetmanie, zamachnął się dziobem, aby wbić się w jego oku i wyjeść smaczny kąsek.
Z kolei reszta dobiegała do hetmana, choć brakowało im jeszcze z 12 metrów.

5x ścierwojad

Offline Emerick SauvetierAutor wtku

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1799
  • Reputation Power: 33
  • Emerick Sauvetier mógłby pewnego dnia być kimś...Emerick Sauvetier mógłby pewnego dnia być kimś...Emerick Sauvetier mógłby pewnego dnia być kimś...Emerick Sauvetier mógłby pewnego dnia być kimś...

    • Karta postaci

  • Nagrody:
    BiedakSzlachcic Iz Isash
    • Zobacz profil
Odp: VIII walka treningowa Emericka
« Odpowiedź #4 dnia: 02 Marzec 2019, 17:12:30 »
Cóż.. Coś widocznie poszło nie tak, publiczność, jak i sam Emerick byli zdziwieni tego co się przed chwilą wydarzyło. Bękart wiedząc, że nie ma teraz zbytnio czasu na zastanawianie się, co takiego się popsuło musiał błyskawicznie reagować na zbliżający się dziób przerośniętego ptaka, dlatego też zdzielił ścierwojada pięścią prosto w pysk, by go chociaż na chwilę oszołomić, ptak zaskrzeczał z bólu, a Emerick szybko zrzucił z siebie ptaszora i szybko doczołgał się do runy, którą wytrącił mu przeciwnik. Chwycił za przedmiot popędzany walką o życie i obracając się na plecy wyciągnął rękę do w kierunku podchodzącego wroga i wykrzyczał to, co powinien wykrzyczeć na samym początku.
- Heshar!
Tym razem z dłoni Hetmana faktycznie poleciała kula ognia i powstrzymała bestię do ponownego atakowania człowieka. Po arenie rozwiał ohydny swąd spalonego mięsa. Zabawne, jak  Hetman, wydawałoby się - człowiek, który przy boku ma miecz nie od parady i potrafi się nim posługiwać, nagle został obalony przez jakąś bezmyślną kurę, z trochę większym dziobem. Jednak nie był to obecnie czas na takie przemyślenia - znajdzie się na to miejsce po walce, o ile ową walkę przeżyje nie popełniając kolejnych, głupich błędów.
Emerick biegiem dobył wbitego w piach miecza i zamaszystym obrotem rąbnął w nadbiegającego z boku ścierwojada odrąbując mu łeb, plamiąc krwią suchy piasek. Półtorak posmakował ponownie krwi, której nie czuł już od dawna, a wyłącznie alkohol ciężką pracę ku chwale Ojczyzny. Hetman wiedział, że nie ma sensu szarżować, bo zaraz znowu będzie tańczył na granicy życia i śmierci. Ochłonął trochę i czekał na ruch kolejnych przeciwników. Dwa ścierwojady czekały otaczając człowieka z dwóch stron, tylko jeden z nich postanowił zaszarżować na wroga. Emerick odskoczył spokojnie w bok i ciął zlewa w korpus ptaszora. Ptak zaskrzeczał chrypliwie - drugi cios - krew trysnęła znowu, a ścierwojad ledwie trzymał się na nogach - trzeci cios - tym razem finałowy, który odebrał życie bestii na dobre.

2xŚcierwojad

Offline Bohdan Zgraj

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 797
  • Reputation Power: 11
  • Bohdan Zgraj nie ma żadnego wpływu.

    • Zobacz profil
Odp: VIII walka treningowa Emericka
« Odpowiedź #5 dnia: 02 Marzec 2019, 17:29:26 »
Gawiedź cieszyła się, gdy zanosiło się na śmierć Emericka, lecz gdy ten wykaraskał się z sytuacji, ta nagle ucichła.
Dwa pozostałe ścierwojady po chwili ruszyły. Jeden z prawej strony, drugi z lewej.

2x ścierwojad

Offline Emerick SauvetierAutor wtku

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1799
  • Reputation Power: 33
  • Emerick Sauvetier mógłby pewnego dnia być kimś...Emerick Sauvetier mógłby pewnego dnia być kimś...Emerick Sauvetier mógłby pewnego dnia być kimś...Emerick Sauvetier mógłby pewnego dnia być kimś...

    • Karta postaci

  • Nagrody:
    BiedakSzlachcic Iz Isash
    • Zobacz profil
Odp: VIII walka treningowa Emericka
« Odpowiedź #6 dnia: 02 Marzec 2019, 17:56:01 »
Za drugim razem runa zadziałała poprawnie, strasznie wadliwy ten artefakt Mardukeja, będzie go musiał kiedyś odwiedzić i podać do reklamacji ten kawałek kamienia i wziąć nowszy, lepszy model. Ale wracając do walki - na arenie zostały wyłącznie dwa ścierwojady, które obrały iście wybitną strategię zaatakowania Emericka z dwóch stron. Człowiek spokojnie czekał aż podejdą bliżej, a gdy już się znalazły w zasięgu ostrza, Hetman zamachnął się zamaszyście od prawej poziomo rozcinając pysk ścierwojada kierując miecz w kierunku drugiego ptaka raniąc go tak samo jak poprzedniego i szybko uskakując do tyłu. Ostrze nawet dosięgło oka ścierwojada, przez co jego orientacja w terenie znacznie spadła. Zaskrzeczał głośno z bólu i utraty jednego oka, ale nie na długo. Emerick wziął szybko kolejny zamach i tnąc ukosem od dołu poderżnął chude, ale za to bardzo długie gardło ptaszyska, które zaraz zaczęło się krztusić własną krwią, że aż oko wychodziło bestii na wierzch. Chwilę później jak długi upadł na ziemię i skrzecząc z ostatek sił wyzionął ducha przebarwiając piasek wokół siebie na kolor szkarłatny. Drugi ścierwojad widząc, że został jako ostatni nieco się zakłopotał. Przyjął pozycję defensywną i machając swoimi karłowatymi skrzydełkami, próbował odstraszyć napastnika. Emerick powoli podszedł do stwora i mocnym zamachem z okrzykiem rąbnął brutalnie w gardło ścierwojada, które o dziwo wytrzymało uderzenie. Potwór skrzeknął z bólu i dysząc ciężko próbował utrzymać się na nogach. Hetman szybko poprawił cięcie i za drugim razem ostrze gładko przecięło ciało ptaszyska i pozbawiło go głowy, a tym samym życia. Ostatni przeciwnik padł martwy. Na arenie żywy pozostał wyłącznie Emerick. Westchnął ciężko i powoli zaczął opuszczać arenę. Miał strasznie dużo do nadrobienia, bo prawie został przekąską jakiś ścierwojadów.

Offline Bohdan Zgraj

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 797
  • Reputation Power: 11
  • Bohdan Zgraj nie ma żadnego wpływu.

    • Zobacz profil
Odp: VIII walka treningowa Emericka
« Odpowiedź #7 dnia: 02 Marzec 2019, 18:01:17 »
Gawiedź wygwizdała hetmana, widocznie chcąc bardziej zobaczyć jego krew. Nie mniej jednak, Emerick wygrał i zarobił swoje pieniądze.

Walka wygrana.
Twoja nagroda: 60 grzywien

Forum Tawerny Gothic - Marant

Odp: VIII walka treningowa Emericka
« Odpowiedź #7 dnia: 02 Marzec 2019, 18:01:17 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 
SMF 2.0.15 | SMF © 2017, Simple Machines
Enotify by CreateAForum.com

DarkBreak by DzinerStudio
Copyright 2005-2014 Tawerna Gothic - Oficjalny Polski serwis o grach z serii Gothic. Wszelkie prawa zastrzezone.