Autor Wątek: Mrok skryty w cieniu. Eventarii  (Przeczytany 1527 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline VernonAutor wtku

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 165
  • Reputation Power: 3
  • Vernon nie ma żadnego wpływu.

    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Mrok skryty w cieniu. Eventarii
« dnia: 25 Lipiec 2015, 11:33:56 »
Nazwa wyprawy: Mrok skryty w cieniu. Eventarii
Prowadzący wyprawę: Jaqen Hghar/Salazar Trevant
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: Szczególne warunki osobiste, zdolne do spełnienia przez Vernona
Uczestnicy wyprawy: Vernon

Vernon odszedł od człowieka i wyruszył na północ w stronę tej kopalni, wiedział że nie zajdzie tam tak szybko ale większe obawy miał na temat bestii jakie ma spotkać w tej kopalni i czy na pewno to będą zwykłe trabline a nie jakieś mutanty które powstały przez czarną rudę. Miał też nadzieje że droga w tamtą stronę odbędzie się bez zbędnych problemów i nie zostanie on na przykład zatrzymany przez strażale jeżeli tak by się stało to miał mniej więcej plan jak czegoś takiego uniknąć.

 

Canis

  • Gość
Odp: Mrok skryty w cieniu. Eventarii
« Odpowiedź #1 dnia: 25 Lipiec 2015, 14:57:18 »
Nie było innej możliwości, jak wyjść z Hessein na północ, a właściwie to północny wschód. Niemniej jednak droga ku temu była daleka gdyż iż ponieważ znajdowałeś się w porcie, w dokach, zatem czekał cię przyjemny swpacej aleją najemników.

Aleja "Niewolników"



Jest to długa ulica, przy której co rusza postawione są posągi symbolizujące przygniatający los niewolników. Aleja ciągnie się od portu aż do samej centralnej części miasta, mija dzielnicę mieszkalną aż wpada do rynku, na główny plac miasta "Vox Populi". Posągi ukazują niewolników słaniających się pod ciężarem prac, jeden z posągów pokazuje jaszczuroczłeka opartego klatką piersiową o łopatę, ręce bezwiednie zwisają z niej symbolizując jego wyczerpanie i brak sił, by móc ją dzierżyć. Kolejny posąg zaś ukazuje człowieka, nędzarza który odziany jedynie w poszarpane spodnie niesie na plecach kamienny blok jako tragarz, zaś jego mina wykrzywiona w bólu i rozpaczy. Dalsze posągi są analogiczne, pokazują różne rasy i klasy niewolników okazując ich ból i cierpienie, po każdej stronie alei stoją dwa posągi, które są inne, przysposobione złotem i złotymi ornamentami, dzierżą bat w swych dłoniach, są wyprostowane a z głową uniesioną do chmur. Pokazując wyższość i władzę, jaką sprawowali nad niewolnikami panowie. Aleja ma być przestrogą przed losem niewolniczym.

Sama ulica miała swoje zastosowanie, głównie handlowe, staly tutaj stragany wypełnione bajecznymi przedmiotami. począwszy od pamiątek, starych posążków odlanych ze złota i innych minerałów o wyglądzie jaszczuroludzi i draconów, ale także żywność wśród której dominowały owoce dżungli, cytrusy i tym podobne, ale także owoce morza, surowe ryby, małże ostrygi, nawet wodorosty.

Widziałeś boczne drogi od tejże aleji, jedna z nich prowadziła na wprost wśród straganów, ku północno wschodniej bramie, gdzie już z oddali dostrzegłeś 4 strażników odzianych w biało-czerwone stroje strażników tejże marchii, którzy sprawdzali jakiś drewniany wóz przy bramie...

Forum Tawerny Gothic - Marant

Odp: Mrok skryty w cieniu. Eventarii
« Odpowiedź #1 dnia: 25 Lipiec 2015, 14:57:18 »

Offline VernonAutor wtku

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 165
  • Reputation Power: 3
  • Vernon nie ma żadnego wpływu.

    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Odp: Mrok skryty w cieniu. Eventarii
« Odpowiedź #2 dnia: 25 Lipiec 2015, 19:32:08 »
hmm... ciekawe, po jednej stronie posągi ukazują niewolników, skazańców któży pracują bardzo ciężko, lecz ukazuje to zarazemludzi bezdomnych którzy na przykład ukradli jakieś jedzenia bo po proatu byli gładni a zostali za to skazani. Po drugiej stronie są ludzie i jieludzie władzy, którzy panują nad czymś lub kimś, zarazem może to przypominać ludzi którzy poganiając tych nirwolników bijąc ich biczem, ciekawe są te posągi będę musiał kogoś o nie popytać gdyż mnie ciekawość żerzre. - Zamyślił się tak a potem podszedł do strażników którzy zatrzymali wóz, z wyrazami szacunku rzekł - Dzień dobry, nie przeszkadzam?

Canis

  • Gość
Odp: Mrok skryty w cieniu. Eventarii
« Odpowiedź #3 dnia: 25 Lipiec 2015, 19:39:35 »
- Kontynuujcie przeszukanie! - powiedział straznik. nie był to zwykły strażnik miejski znany ci z Efehidon. Była to straż marchii Chatal, osobna jednostka. Zauwazyłeś to po charfakterystycznym odzieniu, miękkiej zbroji pomalowanej od lewej na biało, a od prawej na czerwono. te dwie barwy spotykały się dokładnie w połowie ciała na całym odzieniu. Strażnik który się do ciebie zwrócił ponad to musiał być kimś wyżej niż zwykłym krawężnikowym. miał piękny płytowy stalowy hełm z czerwonym pióropuszem, oraz zdobione płytowe naramienniki na zbroji. - Nie przeszkadzasz. W czymś ci pomóc obywatelu?

Zobaczyłeś jak zza wozu wyłania się chłop w słomianym kapeluszu w obdartych spodniach.
- Panie władzo, ja jadę do Eventariiz zamówieniem, mam żywność na burcie muszę szybko dowieść do pracowników, proszę puśćcie mnie szybciej, spieszę się bardzo a już mam opóźnienie, błagam was panie miejcie litość. - mówił stając między tobą a strażnikiem ściskając swój słomkowy kapelusz, mówiąc to wszystko jakże błagalnym tonem.

Offline VernonAutor wtku

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 165
  • Reputation Power: 3
  • Vernon nie ma żadnego wpływu.

    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Odp: Mrok skryty w cieniu. Eventarii
« Odpowiedź #4 dnia: 25 Lipiec 2015, 20:34:57 »
Wykorzystując chwilę w której chłop błagał strażnika Vernon zaczął myśleć To może symbolizuje te posągi, ten chłop w postaci nędzarza a ten wysoko postawiony strażnik jako osoba mając władzę, całkiem jak na tych posągach. po chwili odpowiedział do strażnika - Chciałem oczyścić kopalnie czarnej rudy z besti jakie tam przebywają, słyszałem że są tam trabliny lecz wątpie w to bo przecież czarna 4uda, mutacje i inne takież rzeczy, lecz to są tylko moje przypuszczenia. Mianowice chodzi mi o to czy powie mi pan jak dotrzeć do tej kopalni. Pomożesz mi?

Canis

  • Gość
Odp: Mrok skryty w cieniu. Eventarii
« Odpowiedź #5 dnia: 25 Lipiec 2015, 21:08:14 »
- Kopalnia czarnej rudy? A dokąd zmierzasz w ogóle? Bo kopalnia czarnej rudy jest przy mieście El Mafri. Tam nikogo nie wpuszczamy. W kopalni roi się do Czarnych wiwern, w sęsie w terenach kopalni. najdalej co można jechać to jak ten gospodarz, do Eventari, tam odbudowujemy miasteczko, dużo ludzi zwłaszcza górnicy się tam przenoszą i sprowadzają.

- Panie weź pan tą żabę ze sobą i możesz pan jechać. Chłopaki zostawcie już ten wóz bo żarcie się zepsuje. - kilkunastu strażników odstąpiło tym samym od wozu i jego przeszukiwania, zaś wieśniak zwrócił się do straznika.

- Oj dziękuję ci łaskawco. - odpowiedział gospodarz i zaprosił cię ręką do siebie.

Wiejski chłop w podeszłym wieku ruszył do konia i usiadł na wozie z przodu, zrobił ci miejsce obok siebie i dłonią zaprosił.
- To ty do kopalni? Nie wyglądasz zbytnio na zatwardziałego zabijakę, dobrze, ze ze mną pojedziesz, jeżeli chcesz oczywiście, jest niebezpiecznie w dżungli, wszędzie bandyty, trabliny i zębacze, cholerstwa okrutne... - mówił do ciebie przejęty.

Offline VernonAutor wtku

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 165
  • Reputation Power: 3
  • Vernon nie ma żadnego wpływu.

    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Odp: Mrok skryty w cieniu. Eventarii
« Odpowiedź #6 dnia: 25 Lipiec 2015, 21:58:22 »
- W takim razie dziękuje za pomoc. - powiedział do strażnika i powoli wsiadł na wóz, podał ręke gospodarzowi w geście powitania i powiedział -Witaj, nazywam się diego Vernon. Zabijaką nie jestem lecz znam się co nieco na myślistwie. - powiedział pokazując na swoje szpony i łuk.

Canis

  • Gość
Odp: Mrok skryty w cieniu. Eventarii
« Odpowiedź #7 dnia: 25 Lipiec 2015, 22:26:01 »
- O kurde! Pierwszy raz widzę takie coś! a jak tym się posługujesz? Jak takimi się walczy? możesz coś o nich powiedzieć? jak się zakłada, czy jaka jest budowa? Wybacz prostemu człowiekowi, ja życie na wsi spędziłem, goniąc za bogactwem przeprowadziłem się tutaj i co rusz napotykam nowe rzeczy, ale takich o pazurów to nie widziałem jeszcze! - Wskazał na szpony na twoich rękach, zamieniał się w słuch, a jednocześnie gnał konia.

Mijaliście łąki pełne zbóż gotowych do kosy, zaś w oddali dojrzeliście na horyzoncie dżunglę, gdzie pracowali drwale dalej prowadząc wyręby. Jesień! ale tutaj nie odczuwa się zimy, gdyż i w tym momencie temperatura sięgała 25 stopni, a słońce zaczynało zachodzić.

Offline VernonAutor wtku

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 165
  • Reputation Power: 3
  • Vernon nie ma żadnego wpływu.

    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Odp: Mrok skryty w cieniu. Eventarii
« Odpowiedź #8 dnia: 26 Lipiec 2015, 12:47:16 »
Zaczął opowiadać o nich tyle ile wiedział - Zakłada się je na ręke tak mniejwięcej do kciuka - wskazał na swoją ręke a konkretnie na metalowy uchwyt i mówił dalej - tak się to zakłada, a budowa to jak widać to metalowy taki uchwyt aby się trzymało na ręce i te trzy pazury, razem to tworzy całą broń, szpon. Jak się walczy, no w miarę prostu jak dzikie zwierzę. - zaśmiał się trochę i kontynuował - Jest to w miarę proste, najlepiej jest wbić szpon w ciało a jak chcesz szybko uśmiercić ofiarę to najlepiej uderzać w strategiczne miejsca takie jak szyja, twarz, znasz się trochę na myślistwie? Jak tak to najlepiej uderzać w takie miejsca w które strzelasz z łuku jak polujesz na jakieś zwierzę. - powiedział i się uśmiechnął.

Canis

  • Gość
Odp: Mrok skryty w cieniu. Eventarii
« Odpowiedź #9 dnia: 26 Lipiec 2015, 12:51:13 »
- Ja pierdzule! Czego to sie człowiek jeszcze dowie o tym świecie! - mówi zafascynowany. - A to jak? Do kopalni jedziesz? A co tam będziesz robił? Czemu do kopalni?

Offline VernonAutor wtku

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 165
  • Reputation Power: 3
  • Vernon nie ma żadnego wpływu.

    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Odp: Mrok skryty w cieniu. Eventarii
« Odpowiedź #10 dnia: 26 Lipiec 2015, 12:56:46 »
 - Do Eventarii jadę gdzieś tam jest właśnie kopalnia a w niej są ponoć trabliny, mam je zabić i przynieść ich skóre. Muszę zarobiç aktualnie nie mam przy sobie ani grzywny. - mówił to z nadzieją na duży zarobek. A po chwili powiedział do człowieka - A czemu ci strażnicy zatrzymali cię i przeszukiwali twój wóz? Coś się stało? A i mam jeszcze jedno pytanie opowiesz mi trochę o tych posągach co znajdują się w alei niewolników?

Canis

  • Gość
Odp: Mrok skryty w cieniu. Eventarii
« Odpowiedź #11 dnia: 26 Lipiec 2015, 13:29:38 »
- Na pewno w kopalni? ja słyszałem, ze tam gdzie budują świątynię się zalęgły trabliny a to nie w kopalni tylko w Eventari, kopalnia jest wiele kilometrów na północ od Eventarii. To w końcu gdzie ty masz jechać... - Mówił nie rozumiejąc już nic...

- A no ja jadę z żywnością do pracowniku budujących Eventarii, szukali czy nie przemycam kogoś albo jakichś nielegalnych rzeczy. Dosyć rygorystyczny jest tutaj przewóz towarów, każdy się boi demonów, najeźdźców z zewnątrz i w ogóle. Marchia to ziemie kresowe i jest tutaj groźnie, zwłaszcza, ze nowe tereny, do tego blisko Ilusmiru, wystarczy że wsiądą na łodzie i po niecałym dniu żeglugi mogą nas atakować.

- No aleja niewolników jest przestrogą, tak kiedyś tutaj ludzi traktowano, jaszczurolduzi znaczy, byli niewolnikami, była klasa panów i najemników i to symbolizują posągi, udrękę i cierpienie.

Offline VernonAutor wtku

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 165
  • Reputation Power: 3
  • Vernon nie ma żadnego wpływu.

    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Odp: Mrok skryty w cieniu. Eventarii
« Odpowiedź #12 dnia: 26 Lipiec 2015, 13:40:13 »
- Możliwe, słyszałem że tam gdzie znaleźli jakiś posąg, anioła bodajże. To pewnie do tej świątyni bo mam zabić właśnie trabliny, zresztą mam tylko zabić trzy trabliny i przynieść ich skóry - powiedział uśmiechając się o tak  :D - Ile jeszcze jest drogi do tego Eventarii? Chciałbyś mieć takie szpony? Ja jeszcze nimi nie walczyłem jestem świeżakiem w swojej organizacji ale walczyć nimi potrafie bo chodziłem na specjalne treningi. Opowiesz mi coś o sobie? Masz rodzinę? ÂŻone albo dzieci?

Canis

  • Gość
Odp: Mrok skryty w cieniu. Eventarii
« Odpowiedź #13 dnia: 26 Lipiec 2015, 13:51:05 »
- Oj droga daleka, mamy dobre 100 kilometrów drogi a moja szkapa nie je zbyt szybka, zwłaszcza  z wozem, ze 4-6 godzin będziemy jechać na pewno, może i ciut dłużej. Nie szponów nie, ja bym nie umiał się tym dobrze posługiwać, za stary jestem na to, ledwo grabie i łopata trzymam. Mój syn może o, on lubi takie polowania ale też potrzebuje go na roli. A no co ci moge mówić, razem z rodziną tu przybyłem. mam żonę i 2 synów, obrabiamy pole pszenicy czy Fentil, na dodatek wożę towary aby jeszcze dorobić. wiesz, chleby, mleka, owoce, narzędzia, własnie do Eventarii. Ciężko pracują, naprawdę ciężko. A rodzinę mam dobrą życzliwą, może kiedyś przyjdziesz do nas? A ja cham jestem nie przedstawicielem się, wybacz. Jestem Edward Grzelak, ale mówią do mnie Edek.

Offline VernonAutor wtku

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 165
  • Reputation Power: 3
  • Vernon nie ma żadnego wpływu.

    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Odp: Mrok skryty w cieniu. Eventarii
« Odpowiedź #14 dnia: 26 Lipiec 2015, 14:01:06 »
- Często jest tak że te rodziny biedniejsze są bardziej życzliwe i przyjacielskie bo większość bogaczy to są kupy chamów i nic więcej. Kto wie może kiedyś do was wpadne poznam twoją rodzinę, lecz to dopiero jak zabije te trabliny bo dość że te bestie upierdliwe są to jeszcze mam na nie zlecenie. A jak już do was przyjadę to może poducze twego syna w myślistwie? Co ty na to? A i może pozwalaj mu częściej polować jeśli on to lubi bo i chłopak się ucieszy, będziecie mieli jedzenie a nadwyżkę będzie można sprzedać. A tak a propo trablinów to jak one się tam pojawiły? Skąd przyszły?

Canis

  • Gość
Odp: Mrok skryty w cieniu. Eventarii
« Odpowiedź #15 dnia: 26 Lipiec 2015, 14:16:50 »
- Oj niektóre szlachcice też są dobre, ostatnią był tu taki jeden, co nawet zaszedł na moje pole zapytać jak się wiedzie, z synami nawet do kosy poszedł pomóc przy koszeniu pszenicy. A i też nie każdy wiejski chłop je dobry, na sąsiednim polu co rzepę hodują, to dziad jest wredny, kradnie a obcych chętnie wykorzystuje, ba nawet nie zapłaci za prace! Ja to myślę, ze w człowieku siedzi, jak matka i ojciec wychowali, to tacy już są. Jo, syn będzie na pewno zadowolony trochę chodzi i strzela do zwierzyny, no ale w tych Dżunglach to niebezpiecznie, rzadko kiedy udaje mu się wrócić z czymś, ostatnio to takie wielkiego zębatego gada przytaszczył, mówił, że to zombacz czy cuś. Będzie zadowolony jak byś go zabrał na polowanie jakieś!

- A Trabliny, no ja nie wiem, one to żyją w takich ciemnościach może żyły tu zanim mu przybyliśmy, albo z Valfden przybyły na statkach, może się pokitrały gdzieś pod pokładem w beczkach czy jak i się zasiedliły, ja nie wiem zbytnio. ale fakt są utrapieniem. Tam się zalęgły ale na szlakach też są, też grasują i napadają, znam te szczwane lisy, atakują grupami a sam to sie nie obronie nie umim walczyć.

Offline VernonAutor wtku

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 165
  • Reputation Power: 3
  • Vernon nie ma żadnego wpływu.

    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Odp: Mrok skryty w cieniu. Eventarii
« Odpowiedź #16 dnia: 28 Lipiec 2015, 18:32:10 »
- Mówie właśnie że przeważnie. Trabliny i tak zostaną zabite jak nie prze ze mnie to przez kogoś innego. A ten twój syn to ile ma lat?

Offline Poszukiwacz

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 49
  • Reputation Power: 0
  • Poszukiwacz nie ma żadnego wpływu.

    • Zobacz profil
Odp: Mrok skryty w cieniu. Eventarii
« Odpowiedź #17 dnia: 29 Lipiec 2015, 06:23:58 »
- ÂŁooo on już z 15 lat ma, już za dziewuchami się tyż ugania. - Odpowiedział zadowolony chwaląc się synem.



Podróż mijała wam stosunkowo szybko. jak to zwykle przy miłej rozmowie, przejechaliście już 3/4 drogi, gdy usłyszeliście szelest liści w dziczy i przemykające w nich ruchy.
- Zębacz cholera... znowu zębacz... - Mówił cicho a na jego twarzy pojawił się strach.

Offline VernonAutor wtku

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 165
  • Reputation Power: 3
  • Vernon nie ma żadnego wpływu.

    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Odp: Mrok skryty w cieniu. Eventarii
« Odpowiedź #18 dnia: 29 Lipiec 2015, 20:19:17 »
- Spokojnie obronie cię, nic ci się przy mnie nie stanie. - powiedział rozglądając się w stronę tych krzaków żeby spróbować ocenić ile jest tam przeciwników i czy to na pewno są zębacze.

Canis

  • Gość
Odp: Mrok skryty w cieniu. Eventarii
« Odpowiedź #19 dnia: 29 Lipiec 2015, 20:29:29 »
nagle na szlak przed wami wybiegły dwa krwiożercze zębacze, paszcze rozdziawione pełne zzębów a po nich spływające litry śliny, coś było w wozie, czego pragnęły nieziemsko... a może dwóch żywych chciały pożreć? cholera wie co się kotłuje w stosunkowo małym mózgu, jednak ich chęć zaspokojenia nieodpartej potrzeby pożywienia górowała nad wszystkim innym.



2x Zębacz - są w odległości 10 metrów przed tobą

Forum Tawerny Gothic - Marant

Odp: Mrok skryty w cieniu. Eventarii
« Odpowiedź #19 dnia: 29 Lipiec 2015, 20:29:29 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 
SMF 2.0.15 | SMF © 2017, Simple Machines
Enotify by CreateAForum.com

DarkBreak by DzinerStudio
Copyright 2005-2014 Tawerna Gothic - Oficjalny Polski serwis o grach z serii Gothic. Wszelkie prawa zastrzezone.