Autor Wątek: Szpital [praca, leczenie]  (Przeczytany 23460 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Lucjusz Vangraf

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 534
  • Reputation Power: 5
  • Lucjusz Vangraf nie ma żadnego wpływu.

    • Zobacz profil
Szpital [praca, leczenie]
« dnia: 31 Sierpień 2014, 08:31:10 »
Szpital


Przemierzając dzielnice miasta Atusel, będąc w jego centrum natknąłeś się na wielki, murowany budynek z pięknym czerwonym krzyżem oraz szyldem, na którym widnieje napis "Szpital". Zaciekawiony wtargnąłeś do środka przepychając się między rannymi i chorymi, największe trudności sprawiły ci starsze kobiety które pragnęły bezpodstawnego zainteresowania. Piękny wystrój i wszechogarniająca czystość, która panowała w holu zaskoczyły ciebie. Stanąłeś w kolejce do recepcji i po parunastu godzinach przyszła twoja kolej. Odezwała się do ciebie urocza kobieta odziana w biały strój.

- W czymś pomóc? Szuka pan pracy? Medyk? Zapraszamy na lewo. Chory? umierający? Zapraszamy na prawo.

Jak się zorientowałeś, szpital pełni dwie funkcje, jest miejscem pracy oraz miejscem gdzie można zgłosić się z problemami zdrowotnymi.


Praca:

Gracze z umiejętnościami:
Pierwsza pomoc, ortopedia i chirurgia

Mogą zgłaszać się do pracy w szpitalu. Twoja praca będzie polegała na leczeniu chorych oraz rannych. Pracować możesz maksymalnie tylko 6 godzin, ale za każdą godzinę otrzymasz wynagrodzenie.

Wynagrodzenie dla cyrulików i medyków:
Dla Cyrulików: 30 grzywien na każdą przepracowaną godzinę
Dla Ortopedów: 40 grzywien na każdą przepracowaną godzinę
Dla Chirurgów: 80 grzywien na każdą przepracowaną godzinę

Gdy cyrulik lub medyk wykona pełną zmianę (przepracuje pełne 6 godzin bez przerwy otrzymuje bonus pieniężny w wysokości 150 grzywien.





Wymagania:
- Możesz pracować w szpitalu w każdy dzień tygodnia tylko i wyłącznie do 6 godzin. Co godzinę (z dopuszczalną odchyłką 10 minut) musisz napisać jak pracujesz, inaczej dostaniesz wypłatę za 1 przepracowaną godzinę. Post powinien zawierać co najmniej 3 pełne linijki opisu własnej pracy.
- Chcąc się zatrudnić na dany dzień jesteś zobowiązany do napisania w tym temacie.
- W czasie pracy nie możesz znajdować się na zadaniach czy wyprawach. Również nie możesz przebywać w domach, zakładach czy sklepach innych graczy oraz w instytucjach takich jak np. Ratusz czy Skarbiec.
Leczenie:

Każdy gracz zostając rannym na wyprawach i zadaniach może zgłosić się o pomoc cyrulika lub medyka. Za uzyskaną pomoc musi dokonać opłaty.

Koszt uzyskania pomocy medyka:
30 grzywien + ewentualne koszta naparów i maści medycznych












Wymagania:
- Chcąc skorzystać z usługi lub paru usług, jesteś zobowiązany do napisania w tym temacie.
- W czasie leczenia nie możesz znajdować się na zadaniach czy wyprawach. Dopuszczalne jest natomiast przebywanie w domach, zakładach czy sklepach innych graczy oraz w instytucjach takich jak np. Ratusz czy Skarbiec.
« Ostatnia zmiana: 13 Kwiecień 2019, 17:03:59 wysłana przez Lucjusz Vangraf »

 

Online Watu

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 535
  • Reputation Power: 0
  • Watu chowa się w cieniu.

  • Age: 23
    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Odp: Szpital [praca, leczenie]
« Odpowiedź #501 dnia: 28 Październik 2019, 13:46:12 »
Adept wyszedł po kolejnego pacjenta, którym okazał się cały potłuczony mężczyzna. Watu że wstępnych oględzin oraz wywiadu dowiedział że że mężczyzna spadł ze schodów i się poturbował, lecz szczęśliwie nie miał nic złamanego oraz nie miał wstrząsu mózgu jak później ustalił. Zabrał się więc to opatrywania ran powstałych na skutek upadku, na siniaki nic nie poradzi jednak głębsze zadrapanie opatrzy a te były przeważnie na dłoniach oraz plecach. Wpierw zajal się tymi na dłoniach, przemysł dłonie letnią wodą, co powinno wystarczyć dodatkowo usuwając większość zabrudzeń stałych, jednak nie wypłukało wszystkiego więc Watu delikatnie pensetą wybierał kamyczki i inne zabrudzenia z ran. Gdy rana według Watu była dobrze oczyszczona posmarował ją maścią przeciwbólową, ból na dłoniach byłby bardzo dokuczliwy, właśnie dlatego Watu postanowił ją zastosować.

Forum Tawerny Gothic - Marant

Odp: Szpital [praca, leczenie]
« Odpowiedź #501 dnia: 28 Październik 2019, 13:46:12 »

Online Watu

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 535
  • Reputation Power: 0
  • Watu chowa się w cieniu.

  • Age: 23
    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Odp: Szpital [praca, leczenie]
« Odpowiedź #502 dnia: 28 Październik 2019, 14:46:32 »
Następna godzinę Watu kontynuował leczenie, szczęśliwie to już ostatnia godzina. Kończąc z dłońmi adept owinął je bandażem, każdy palec z osobna kończąc powyżej linii nadgarstka. Teraz zostaly już tylko drobne rany na plecach, podwinął więc ubranie mężczyzny ku glowie i polecił mężczyźnie trzymanie odzienia, mimo zabandarzowanych dłoni, jakoś musi sobie przecież radzić. Wziął ściereczkę i nasączyl ją w letniej wodzie aby już po chwili przemywać nią rany pacjenta, te szczęśliwie nie miały tyle zabrudzeń więc obędzie się bez pensety. Po obmyciu ran Watu owinął trochę bandażu na ciele mężczyzny, nie za dużo bo nie miało by to sensu ale lepiej żeby rany nie stykały się odrazu po umyciu z brudną odzieżą. Pacjent był gotowy, więc młody kruk odesłał go do kasy, a sam trochę posprzątał gabinet, niestety jutro znowu będzie musiał zacząć od przyniesienia paru rzeczy, no trudno. Wyszedł z gabinetu i udał się do ordynatora po odbiór wypłaty. Po drodze natknął się na koleżankę lekarkę która trochę poszerzyła jego wiedzę medyczną.
-witam, przepracowałem sześć godzin bez przerwy i przyszedłem po moje wynagrodzenie.

1042g+330g=1372g

Offline Patty

  • Hetman Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7183
  • Reputation Power: 139
  • Patty budzi postrach.Patty budzi postrach.Patty budzi postrach.Patty budzi postrach.Patty budzi postrach.Patty budzi postrach.Patty budzi postrach.Patty budzi postrach.Patty budzi postrach.Patty budzi postrach.Patty budzi postrach.Patty budzi postrach.

  • Age: 24
    • Karta postaci

  • Nagrody:
    Mistrzyni CechuWilczyca MorskaSzlachciankaNajlepszy tekst osobisty - zwycięzca III edycji....
    • Zobacz profil
Odp: Szpital [praca, leczenie]
« Odpowiedź #503 dnia: 28 Październik 2019, 19:49:16 »
Wczoraj Watu przysnął i zgłosił się dopiero później po wypłatę za pięć godzin
-przepracowalem pięć godzin i przyszedłem po wypłatę.

5x30 =150g
892+150=1042

// Zepsulem to wczoraj hehe
Następna godzinę Watu kontynuował leczenie, szczęśliwie to już ostatnia godzina. Kończąc z dłońmi adept owinął je bandażem, każdy palec z osobna kończąc powyżej linii nadgarstka. Teraz zostaly już tylko drobne rany na plecach, podwinął więc ubranie mężczyzny ku glowie i polecił mężczyźnie trzymanie odzienia, mimo zabandarzowanych dłoni, jakoś musi sobie przecież radzić. Wziął ściereczkę i nasączyl ją w letniej wodzie aby już po chwili przemywać nią rany pacjenta, te szczęśliwie nie miały tyle zabrudzeń więc obędzie się bez pensety. Po obmyciu ran Watu owinął trochę bandażu na ciele mężczyzny, nie za dużo bo nie miało by to sensu ale lepiej żeby rany nie stykały się odrazu po umyciu z brudną odzieżą. Pacjent był gotowy, więc młody kruk odesłał go do kasy, a sam trochę posprzątał gabinet, niestety jutro znowu będzie musiał zacząć od przyniesienia paru rzeczy, no trudno. Wyszedł z gabinetu i udał się do ordynatora po odbiór wypłaty. Po drodze natknął się na koleżankę lekarkę która trochę poszerzyła jego wiedzę medyczną.
-witam, przepracowałem sześć godzin bez przerwy i przyszedłem po moje wynagrodzenie.

1042g+330g=1372g

- Oto twoje pieniądze, dobra robota.
The absence of faith is the mark of the weak.
The absence of faith is the mark of the heretic.
The absence of faith is the mark of damnation.

Online Watu

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 535
  • Reputation Power: 0
  • Watu chowa się w cieniu.

  • Age: 23
    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Odp: Szpital [praca, leczenie]
« Odpowiedź #504 dnia: 30 Październik 2019, 10:15:24 »
Watu przyszedł do szpitala rozpocząć kolejną zmianę, niestety poprzedniego dnia, przez to że poszerzał swoją medyczną wiedzę, nie wyrobił się już do pracy. Szybkim krokiem przyszedł do ordynatora i zgłosił chęć pracy po czym udał się do gabinetu po drodze zapraszając odrazu pacjenta. Kolejny przypadek upadku ze schodów. Jednak ten był bardziej skomplikowany. Adept przeprowadził szybki wywiad podczas mycia rąk z którego to wynikło że kobieta chciała zejść po schodach z garnkiem wrzątku, potknęła się i spadła ze schodów, na dodatek oblewając się wrzątkiem. Watu kazał się kobiecie położyć i zbadał jak bardzo kobieta jest poszkodowana, kobieta skarżyła się na bóle w różnych miejscach, a wręcz płakała z bólu, Watu zdiagnozował, złamanie nogi, mocne oparzenie ud oraz brzucha, dodatkowo rany na dłoniach oraz rozwalony łuk brwiowy, do tego doszła skręcona kostka. Watu wierzył że sobie poradzi.

Online Watu

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 535
  • Reputation Power: 0
  • Watu chowa się w cieniu.

  • Age: 23
    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Odp: Szpital [praca, leczenie]
« Odpowiedź #505 dnia: 30 Październik 2019, 11:15:17 »
Wpierw Watu zaczął od zatamowania krwawienia z oka, w tym celu wziął czyste szmatki i namoczyl je wstępnie w zimnej wodzie po czym przyłożył do oka rannej kobiety, krwawienie nie ustąpiło odrazu a Watu jeszcze kilka razy wymienił szmatki na nowe i zimne zanim przyłożył suchą. Kilka minut później adept ściągnął ściereczki i chwycił za igłę i nić, wiedzę jak zszyć przekazała mu niedawno spotkana lekarka, dzięki czemu sam mógł już to zrobić, choć będzie to pierwsze szycie to teoria miał wystarczająco. Położył najpierw igłę i nić a chwycił za alkohol i polał nim czystą, świerza ściereczkę odkazajac okolicę rany, następnie zdezinfekowal nią igłę do szycia. Później wziął kolejną świerza ściereczkę i nasączyl ją letnią wodą przemywać tak cała ranę przed szyciem. W kolejnym kroku Watu chwycił za maść z kłów niedźwiedzia i wtarl ją w okolicę rany aby przyspieszyć gojenie. Pozostało już tylko zszyć.

Online Watu

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 535
  • Reputation Power: 0
  • Watu chowa się w cieniu.

  • Age: 23
    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Odp: Szpital [praca, leczenie]
« Odpowiedź #506 dnia: 30 Październik 2019, 12:15:46 »
Zauważył jednak że zszycie skóry nie wystarczy, wziął też mniejszą igłę i ją odkazil, po czym nałożył nić i wbił pierwszy raz igłę wewnatrz rany, szefem prostym założył dwa szwy wewnątrz rany, a jako że pocieklo sporo krwi to ponownie chwycił ściereczkę aby ją wytrzeć by krew nie zalewała oka. Następnie stwierdził czy szwy są dobrze wykonane i odciął nić. Teraz pora na skórę w tym celu wziął większą igłę i na nią nawlekl nić, a do drugiej dłoni chwycił pensete którą będzie naciągał skórę podczas szycia. Adept wbił igłę w skórę czując nie mały opór i zrobił pierwszy szew prosty po czym obciął nić i ponownie wytarł miejsce z krwi aby widzieć co szyje. Następne szwy robił tym samym sposobem, aż po chwili cała rana była zszyta dziewięcioma szwami. Jeszcze przez jakiś czas Watu przytrzymał ściereczkę aż krwawienie zupełnie ustało. Po wszystkim chwycił za bandaż i owinął go w ogóle glowy pacjentki raz że jedno oko było zasłonięte.

Online Watu

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 535
  • Reputation Power: 0
  • Watu chowa się w cieniu.

  • Age: 23
    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Odp: Szpital [praca, leczenie]
« Odpowiedź #507 dnia: 30 Październik 2019, 13:20:07 »
Teraz pora zająć się złamaną lewą nogą, szczęśliwie dla pacjentki kość nie przebiła skóry jednak złamanie było poważne a Watu nie był jeszcze ortopedą więc nie wiedział jak się do tego zabrać. Postanowił usztywnić nogę tak by kość nie przemieściła się jeszcze bardziej, w tym celu wyszperał miotłę i złamał ją na pół, po czym przygotował bandaż. Wpierw odciął nożyczkami rajstopy kobiety i zaczął od przyłożenia kija do złamanej nogi a później ciasno owinął nogę wraz ze złamana miotłą bandażem, narazie będzie musiało wystarczyć. Następna była kostka prawej nogi, która adept także postanowił unieruchomić, pozostała część miotły przełamał raz jeszcze na pół a przed zabandazowaniem wziął maść na ból by zmniejszyć obrzęk kostki. Delikatnie wysmarował niewielką ilość w skręcona kostkę po czym przyłożył kawałek drewna i owinął go wraz z kostką aż do połowy łydki, zrobił to równie ciasno co w przypadku złamania.

Online Watu

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 535
  • Reputation Power: 0
  • Watu chowa się w cieniu.

  • Age: 23
    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Odp: Szpital [praca, leczenie]
« Odpowiedź #508 dnia: 30 Październik 2019, 14:18:21 »
Zostały już tylko oparzenia, Watu stwierdził że ubranie nie przykleiło się do rany więc o tyle dobrze, chłodzenie nie miało już sensu bo od oparzenia minęło sporo czasu jednak dla pewności Watu namoczyl parę szmatek w zimnej wodzie i przyłożył choć na chwilę na oparzone miejsca. Dowiedział się również że źle zrobił ostatnio wycinając martwą tkankę, to już robota dla chirurga oraz nie da się tak odrazu stwierdzic czy tkanka jest martwa. Po paru minutach Watu ściągnął zimne szmatki i delikatnie wtarl w oparzone miejsca maść z rogów jelenia która powinna pomóc. Następnie już założył opatrunek, przyłożył więc na oparzone miejsca suche szmatki i owinął bandażem od ud aż po żebra. Możliwe że powinien podać jeszcze lepi przeciwbólowe jednak nie chciał ich stosować by później mógł je zastosować ortopeda. Jako ostatnie zostały dłonie które były już prostą sprawą i Watu raz dwa się tym zajmie.

Online Watu

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 535
  • Reputation Power: 0
  • Watu chowa się w cieniu.

  • Age: 23
    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Odp: Szpital [praca, leczenie]
« Odpowiedź #509 dnia: 30 Październik 2019, 15:18:55 »
Ostatnia już godzina, Watu nie wiedział kiedy to tak zleciało. Do opatrzenia zostały już tylko dłonie pacjentki. Przemyl całe dłonie w zimnej wodzie by oczyścić z zabrudzeń a następnie dobył pensety i wybrał drobne kamyczki które nie zymyla woda. Po wybraniu kamyczków i Innych zabrudzeń przemyl raz jeszcze jej dłonie letnią wodą. Jedna z ran na dłoni nadawała się do szycia więc Watu stwierdził że założy jakieś dwa szwy, chwycił za igłę do skóry i szwem prostym, jedynym jaki puki co umiał, zaszył drobną ranę. Popatrzył na półkę gdzie ostał się już ostatni bandaż, chwycił go i owinął nim dokładnie dłonie Kobiety. Następnie pomógł jej dojść do ortopedy a ortopedę poinformował co zostało zastosowane i że może zastosować napar z maku. To już był koniec pracy a Watu udał się do orynatora.
-przepracowalem sześć godzin bez przerwy i przyszedłem po wypłatę. -powiedzial Watu.

1092+330=1422g

Offline Patty

  • Hetman Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7183
  • Reputation Power: 139
  • Patty budzi postrach.Patty budzi postrach.Patty budzi postrach.Patty budzi postrach.Patty budzi postrach.Patty budzi postrach.Patty budzi postrach.Patty budzi postrach.Patty budzi postrach.Patty budzi postrach.Patty budzi postrach.Patty budzi postrach.

  • Age: 24
    • Karta postaci

  • Nagrody:
    Mistrzyni CechuWilczyca MorskaSzlachciankaNajlepszy tekst osobisty - zwycięzca III edycji....
    • Zobacz profil
Odp: Szpital [praca, leczenie]
« Odpowiedź #510 dnia: 30 Październik 2019, 19:58:23 »
Ostatnia już godzina, Watu nie wiedział kiedy to tak zleciało. Do opatrzenia zostały już tylko dłonie pacjentki. Przemyl całe dłonie w zimnej wodzie by oczyścić z zabrudzeń a następnie dobył pensety i wybrał drobne kamyczki które nie zymyla woda. Po wybraniu kamyczków i Innych zabrudzeń przemyl raz jeszcze jej dłonie letnią wodą. Jedna z ran na dłoni nadawała się do szycia więc Watu stwierdził że założy jakieś dwa szwy, chwycił za igłę do skóry i szwem prostym, jedynym jaki puki co umiał, zaszył drobną ranę. Popatrzył na półkę gdzie ostał się już ostatni bandaż, chwycił go i owinął nim dokładnie dłonie Kobiety. Następnie pomógł jej dojść do ortopedy a ortopedę poinformował co zostało zastosowane i że może zastosować napar z maku. To już był koniec pracy a Watu udał się do orynatora.
-przepracowalem sześć godzin bez przerwy i przyszedłem po wypłatę. -powiedzial Watu.

1092+330=1422g
- Dobrze się spisałeś, oto twoja wypłata.
The absence of faith is the mark of the weak.
The absence of faith is the mark of the heretic.
The absence of faith is the mark of damnation.

Online Watu

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 535
  • Reputation Power: 0
  • Watu chowa się w cieniu.

  • Age: 23
    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Odp: Szpital [praca, leczenie]
« Odpowiedź #511 dnia: 16 Listopad 2019, 18:00:43 »
Kolejna zmiana czekała na Watu. Przyszedł on więc do szpitala, zgłosił się do ordynatora, któremu zgłosił chęć pracy, chyba wykonywał swoją pracę lepiej niż na początku swojej przygody z tym zawodem gdyż miło go przywitał oraz każda wypłatę wręczał z pochwałą. Było dobrze więc mężczyzna udał się do miejsca gdzie spędzał najwięcej czasu, czyli do gabinetu. Wszedł i w pierwszej kolejności rozejrzał się czy ma wszystkie niezbędne rzeczy do zajęcia się pierwszym pacjentem. Było wszystko, nie da się ukryć że może braknąć na większą ilość pacjentów, choć w sumie to zależy od tego jakie będą ich obrażenia. Narazie postanowił się tym nie przejmować i wyszedł z pomieszczenia. Pierwsza osobą okazała się kobieta w wieku na oko czterdziestu lat, jednak tego adept nie powiedział na głos, jak by się pomylił to mógłby skończyć gorzej niż ona, a jej obrażenia były proste, płytka rana cięta na ramieniu, Watu zaprosił kobietę do gabinetu i polecił usiąść na kozetce. Rana nie krwawiła, co znaczyło że nic nie zostało wewnętrznie uszkodzone, na pierwszy rzut oka stwierdził także że obędzie się bez zszywania.  Nie czekając dłużej adept umył dokładnie dłonie i wziął się do pracy.

Online Watu

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 535
  • Reputation Power: 0
  • Watu chowa się w cieniu.

  • Age: 23
    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Odp: Szpital [praca, leczenie]
« Odpowiedź #512 dnia: 16 Listopad 2019, 19:00:11 »
Watu rozpoczął kolejną godzinę pracy. Pacjentka wciaz nie była opatrzona, ale to nie zajmie już długo, mężczyzna chwycił za czystą ściereczkę medyczną i namoczyl w letniej wodzie, po czym zmył dokładnie cała zaschnięta krew wokół rany, wymienił ściereczkę i tak samo namoczyl aby przemyć środek rany, przez podrażnienie rana zaczęła krwawić jednak nie było tego na tyle aby jakoś bardziej się tym przejmować. Pozostało zabandażować, adept chwycił za bandaż leżący na półce i czystą ściereczkę. Ściereczkę przyłożył do rany aby krew nie przedostawała się do bandaża a później przeszedł do owijania. Zaczął od łokcia który owinął w całości i dalej szedł wzwyż, tuż przy ranie ścisnął dłoń kobiety tak by rana była wstępnie zasklepiona, dzięki temu łatwiej będzie się goić, i tak ściśnięta skórę na ramię owinął bandażem, oczywiscie pod bandażem była ściereczka. Skończył opatrunek na barku gdzie zawiązał bandaż tak aby się nie ześlizgnął. Po skończeniu Watu umył i ososzyl dłonie i przystąpił do wypisania karyeczki która kobieta później pokaże w kasie aby było wiadomo co zostało zrobione. Zaczął pisac, "prosta płytka rana cięta, obyło się bez znieczulenia i dodatkowych maści", była to pierwsza taka karteczka która Watu sporządził, nie wiedział czy będzie je robił ale tę zrobił i podpisal. Następnie wręczył karteczkę kobiecie i posłał do kasy.

Online Watu

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 535
  • Reputation Power: 0
  • Watu chowa się w cieniu.

  • Age: 23
    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Odp: Szpital [praca, leczenie]
« Odpowiedź #513 dnia: 16 Listopad 2019, 20:04:41 »
Kiedy Watu sprzątał brudne szmatki po pacjentce do gabinetu weszło dwóch mężczyzn, a raczej dwóch byczków, pierwszym spojrzeniem Watu zobaczył że nie mają najmniejszych obrażeń, zaniepokojony sięgnął po katanę znajdująca się na plecach, wtem dostrzegł że mężczyźni wnosili swojego kolegę, nieco mniejszego. Kruk odetchnął głęboko, już pomyślał że to jakieś niezałatwione sprawy z organizacji, na szczęście nie rzucił się do walki. Wskazał aby położyli pacjenta na kozetce co panowie uczynili a Watu przeszedł do badania i szukania obrażeń. Mocno krwawiącą rana szarpana na udzie, prawdopodobnie uszkodzona tętnica. Watu musiał szybko się tym zająć, temat był dla chirurga, mimo że Watu posiadał potrzebną wiedzę w tym temacie to postanowił zostawić to chirurgowi. Szybkim ruchem chwycił za napar z mniszka lekarskiego i podał pacjentowi, nie wytrzymał by bólu sprawdzania rany. Teraz musiał odczekać pięć minut aż środek zacznie działać, idealna pora by założyć opaskę uciskowa, adept założył ją tuż nad raną i mocno zacisnął po czym przyłożył czystą ściereczkę do rany. W między czasie pozostali mężczyźni wytłumaczyli że dostał tulipanem w karczmie, a chwilę później Watu poprosił aby opuścili gabinet.

Online Watu

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 535
  • Reputation Power: 0
  • Watu chowa się w cieniu.

  • Age: 23
    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Odp: Szpital [praca, leczenie]
« Odpowiedź #514 dnia: 16 Listopad 2019, 20:53:22 »
Chwilę ględzenia później mężczyźni opuścili gabinet a Watu mógł już zacząć pracę gdyż środek znieczulający powinien właśnie zacząć działać. Musiał zrobić wszystko co w jego mocy aby zrobić to jak najszybciej gdyż dobrze by było żeby znieczulenie działało jeszcze u chirurga by ten nie musiał podawać odrazu drugiej dawki. Adept raz jeszcze umył dokładnie dłonie i wsadził palec w otwartą ranę pełna krwią, zrobił to w celu znalezienia ciał obcych, rana była bardzo głęboka, Watu nie wiedział czy nie dotyka czasem właśnie kości, jednak co ważniejsze poczuł palcem kawałek szkła, jak to dobrze że się o niego nie skaleczył, mogło się to skończyc zarażeniem poważna chorobą. Chwycił więc za pensety i czystą ściereczkę medyczną nasączona letnią wodą i pozbył się większej ilości krwi z rany po czym wciągnął szkiełko, w między czasie widział wypływająca jeszcze krew tętnice, była mocno odsłonięta, gdyby nie to że Watu wcześniej u ordynatora słyszał że jest jakiś chirurg na dyżurze to zaszył by tą tętnice, jednak teraz najlepszym wyjściem było przelanie jej letnią wodą co uczynił i wepchał ciasno do rany ściereczkę, następnie owinął wszystko bandażem i poleciał po dwóch mężczyzn którzy byli razem z pacjentem, okazało się że nie odeszli daleko od gabinetu, na szczęście dla pacjenta..
« Ostatnia zmiana: 16 Listopad 2019, 21:00:46 wysłana przez Watu »

Online Watu

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 535
  • Reputation Power: 0
  • Watu chowa się w cieniu.

  • Age: 23
    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Odp: Szpital [praca, leczenie]
« Odpowiedź #515 dnia: 16 Listopad 2019, 22:00:04 »
Mężczyźni chwilę później zabierali już pacjenta do chirurga a Watu prosił aby przekazać dalszemu lekarzowi iż zostało podane znieczulenie ogólne jakieś dzIesiec minut temu oraz że pacjent ma uszkodzoną tętnice. A sam Watu wziął się za sprzątanie kiedy tylko mężczyźni wyszli. Kilka ściereczek podniesionych z ziemi później adept uświadomił sobie że z czystych to została ostatnia więc musiał się wybrać po kilka rzeczy. Wyszedł z gabinetu i udał się do magazynu, w głowie miał już przygotowane co musi zabrać więc szybko wpadł, chwycił kilka bandaży, pęk ściereczek, oraz maści których już na początku widział że nie ma wcale. Po kilku chwilach układał już wszystko na półkach. Był przygotowany na kolejnego pacjenta. Pociągnął za klamkę, a za drzwiami był młody chłopak, na oko 16 lat, kolejną rana szarpana jak dostrzegł adept, zaprosił chłopaka do środka i wskazał na kozetke, chłopiec dobrze odczytał gest u na niej usiadł w chwili gdy Watu przemywał ręce przed kolejnym pacjentem, ostatnie czego byśmy chcieli to pozew o zarażenie czymś.

Online Watu

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 535
  • Reputation Power: 0
  • Watu chowa się w cieniu.

  • Age: 23
    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Odp: Szpital [praca, leczenie]
« Odpowiedź #516 dnia: 16 Listopad 2019, 22:58:53 »
To miała być już ostatnia godzinka która przepracuje Watu, musiał szybko zakończyć sprawę z pacjentem o zbierać się do domu trochę zregenerować siły. Z wywiadu Watu dowiedział się że chłopak pracował piła ręczna, tnąc drzewo i piła ześlizgla się na przedramię chlopaka, no tak to jest z praktykantami. Watu obmył ranę letnią wodą, rana nie była głęboka więc obędzie się bez zszywania. Krwawienie ustało już prawdopodobnie w drodze do szpitala, a nieświeża krew adept właśnie zmywał, przemyl cała ranę, nie było potrzeby alby się rozdrabniać i myć alkoholem czy jeszcze inne sposoby. Pacjent mocno odczowal ból już przy myciu rany więc mężczyzna postanowił zastosować maść na ból, która to posmarował okolice skaleczenia. Pozostało już tylko chwili Ca bandaż, czas się Watu kończył więc szybko owinął ranę bandażem ściskając skórę aby lepiej się zagoiła i blizna była mniejsza. Następnie napisał chłopakowi kartkę "powierzchowna rana szarpana, zastosowana maść na ból" i wysłał chłopaka do kasy, a sam wziął się za sprzątnięcie stanowiska, wyrzucił brudne ściereczki i przemyl kozetke. Wszystko było lepiej niż Watu zastał więc mógł się już udać do ordynatora po zapłatę.
- przepracowałem całe 6 godzin bez przerwy i przyszedłem po moje wynagrodzenie - powiedział adept

795 + 330 = 1125g
« Ostatnia zmiana: 16 Listopad 2019, 23:01:28 wysłana przez Watu »

Online Watu

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 535
  • Reputation Power: 0
  • Watu chowa się w cieniu.

  • Age: 23
    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Odp: Szpital [praca, leczenie]
« Odpowiedź #517 dnia: Wczoraj o 10:36:51 »
Kolejny dzień się zaczął. Dla Watu miał to być kolejny dzień pracy w szpitalu. Udał się więc do szpitala, by dobrze zacząć ten dzień. Przywitał się kulturalnie z ordynatorem i udał się do gabinetu. Watu był lekarzem który wolał sprawdzić czy ma wszystkie przedmioty zanim zacznie leczyć, sprawdził więc i wszystko było na swoim miejscu tak jak wczoraj zostawił. Mógł przyjąć pierwszego pacjenta. wyszedł przed gabinet gdzie czekała kobieta w podeszłym wieku, Watu zaprosił ją do środka i wskazał na kozetkę. Już kiedy kobieta wchodziła widział że kuleje, ale obrażenia skrywała długa sukienka aż po kostki pacjentki. Adept zaczął od dokładnego umycia dłoni, na podgrodziu gdzie mieszkał nie było zbyt czystko a to co przynosiło się stamtąd na dłoniach zdecydowanie mogło zaszkodzić.

Online Watu

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 535
  • Reputation Power: 0
  • Watu chowa się w cieniu.

  • Age: 23
    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Odp: Szpital [praca, leczenie]
« Odpowiedź #518 dnia: Wczoraj o 11:20:33 »
Watu podnióśł starszej kobiecie sukienkę, i jak by to źle nie brzmiało, zrobił to tylko z dobrych pobudek i na próżno było szukać innych. Kostka kobiety ewidętnie była skecona, lub nawet złamana. Z tym będzie musiał posłać kobietę do ortopedy. jednak pod kolanem dostrzegł ranę, prawdopodobnie kobieta upadła na kolana i nieszczęśliwym trafem kolano wylądowało na czymś ostrym. Watu dziwił fakt że suknia kobiety nie była uszkodzona, jednak to nie był jego problem i nie musiał wiedzieć co staruszka takiego robiła bez sukni. W ranie znajdowało się ciało obce, Watu chwycił za szczypce i powoli wyciągnął ciało obce, którym to okazał się ostry kawałek kamienia. następnie przemył raną letnią wodą aby pozbyć się zabrudzeń i owinął ranę bandażem ściskając skórę by blizna która powstanie była jak najmniej rozległa.
« Ostatnia zmiana: Wczoraj o 11:40:56 wysłana przez Watu »

Online Watu

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 535
  • Reputation Power: 0
  • Watu chowa się w cieniu.

  • Age: 23
    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Odp: Szpital [praca, leczenie]
« Odpowiedź #519 dnia: Wczoraj o 12:37:25 »
Niestety kobiecie dalej doskwierała kostka i skarżyła się na jej ból. Watu postanowił więc użyć maść na ból, wziął ją z półki i posmarował kobiecinie kostkę. Następnie pomógł dojść kobiecie do ortopedy, który zdiagnozuje problem z kostką i się nim zajmie. na miejscu już koledze po fachu przekazał informacje, na temat tego co użył na kobiecie, po czym wrócił do swojego gabinetu, po drodze zgarniając kolejnego pacjenta. Mężczyzna około 25 lat, trochę śmiesznie wyglądał jednak watu zaprosił go do środka i przeprowadził wywiad.

Online Watu

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 535
  • Reputation Power: 0
  • Watu chowa się w cieniu.

  • Age: 23
    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Odp: Szpital [praca, leczenie]
« Odpowiedź #520 dnia: Wczoraj o 13:40:29 »
Jak się okazało mężczyzna wpadł w jakiś kujący krzew, obrażenie nie były ciężkie ale rozległe, a w wielu miejscach wciąż pozostawały wbite kolce. Watu wpierw postanowił podać napar z mniszka lekarskiego, aby znieczulić pacjenta ogólnie, ból odczuwany na całym ciele jest straszny. W następnej kolejności umył dłonie i chwycił za pensetę. W pierwszej kolejności adept zajął się twarzą. Jakimś cudem kolce minęły oczy, jedynie na powiekach było kilka draśnięć które to nie wymagały opatrzenia, może conajwyżej przemycia, ale to dopiero po wyciągnięciu igieł. Mężczyzna miał bujną, kędziorkowatą fryzurę więc w głowę nic się nie wbiło.

Forum Tawerny Gothic - Marant

Odp: Szpital [praca, leczenie]
« Odpowiedź #520 dnia: Wczoraj o 13:40:29 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 
SMF 2.0.15 | SMF © 2017, Simple Machines
Enotify by CreateAForum.com

DarkBreak by DzinerStudio
Copyright 2005-2014 Tawerna Gothic - Oficjalny Polski serwis o grach z serii Gothic. Wszelkie prawa zastrzezone.