Autor Wątek: Ulica Elish Ehru  (Przeczytany 6001 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline IsentorAutor wtku

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 31759
  • Reputation Power: 558
  • Isentor budzi postrach.Isentor budzi postrach.Isentor budzi postrach.Isentor budzi postrach.Isentor budzi postrach.Isentor budzi postrach.Isentor budzi postrach.Isentor budzi postrach.Isentor budzi postrach.Isentor budzi postrach.Isentor budzi postrach.Isentor budzi postrach.

    • Karta postaci

  • Nagrody:
    Król Valfden - Isentor I AquilaTarcza lojalności - za 6 lat na forum.Zielona mikstura aktywności - za 100 dni online na forum.Order sympatii - za przekroczenie 10000 punktów reputacji....
    • Zobacz profil
    • Tawerna Gothic
Ulica Elish Ehru
« dnia: 27 Marzec 2012, 17:18:25 »

[opis]


Ulica to miejsce, gdzie możesz spotkać innych graczy, porozmawiać z nimi i wejść w interakcje. Dozwolone jest prowadzenie handlu, przekazywanie informacji, walka po uprzednim umieszczeniu statystyk. W przypadku złmania prawa i podniesienia ręki na drugiego gracza straż oraz członkowie organizacji państwowych np. Szwadronu Zagłady mogą interweniować. W przypadku potyczki to Mistrz Gry decyduje o zatwierdzeniu opisów.
« Ostatnia zmiana: 01 Marzec 2013, 11:56:18 wysłana przez Isentor »

 

Offline Nikolaj

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1291
  • Reputation Power: 0
  • Nikolaj nie ma zbyt dobrej opinii.Nikolaj nie ma zbyt dobrej opinii.Nikolaj nie ma zbyt dobrej opinii.Nikolaj nie ma zbyt dobrej opinii.Nikolaj nie ma zbyt dobrej opinii.Nikolaj nie ma zbyt dobrej opinii.Nikolaj nie ma zbyt dobrej opinii.Nikolaj nie ma zbyt dobrej opinii.Nikolaj nie ma zbyt dobrej opinii.

  • Age: 28
    • Karta postaci

  • Nagrody:
    Czeladnik łuczarstwaTarcza lojalności - za rok na forum.Amulet życia - za napisanie 500 postów.
    • Zobacz profil
Odp: Ulica Elish Ehru
« Odpowiedź #41 dnia: 15 Sierpień 2013, 22:57:02 »
- Całe szczęście że wy nie macie zalet, które musielibyśmy obchodzić. Ot zwykły mosiężny miecz i wy na wyciągnięcie ręki - wyszczerzył zęby.

(znaczy jak człowiek, nie że kły wyszczerzył)
Drugie konto Elronda...

Forum Tawerny Gothic - Marant

Odp: Ulica Elish Ehru
« Odpowiedź #41 dnia: 15 Sierpień 2013, 22:57:02 »

Offline Anette Du'Monteau

  • Weteran
  • ***
  • Wiadomości: 9802
  • Reputation Power: 257
  • Anette Du'Monteau budzi postrach.Anette Du'Monteau budzi postrach.Anette Du'Monteau budzi postrach.Anette Du'Monteau budzi postrach.Anette Du'Monteau budzi postrach.Anette Du'Monteau budzi postrach.Anette Du'Monteau budzi postrach.Anette Du'Monteau budzi postrach.Anette Du'Monteau budzi postrach.Anette Du'Monteau budzi postrach.Anette Du'Monteau budzi postrach.Anette Du'Monteau budzi postrach.

  • Age: 25
    • Karta postaci

  • Nagrody:
    SzlachcicNajlepszy avatar - zwycięzca XIII edycji.
    • Zobacz profil
Odp: Ulica Elish Ehru
« Odpowiedź #42 dnia: 15 Sierpień 2013, 23:03:18 »
-Najpierw trzeba by dobiec z tym mieczem. A to już inna sprawa. Ludzie lubią sobie rzucać kłody pod nogi. - odparł niziołek. Znów lekko pociągnął z fajki i wypuścił swobodnie dym.
Ich dzień jest pożądliwy jak pętla w powietrzu.
Ich noc jest wytchnieniem od furii stali, która niebawem zada cios.


Offline Nikolaj

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1291
  • Reputation Power: 0
  • Nikolaj nie ma zbyt dobrej opinii.Nikolaj nie ma zbyt dobrej opinii.Nikolaj nie ma zbyt dobrej opinii.Nikolaj nie ma zbyt dobrej opinii.Nikolaj nie ma zbyt dobrej opinii.Nikolaj nie ma zbyt dobrej opinii.Nikolaj nie ma zbyt dobrej opinii.Nikolaj nie ma zbyt dobrej opinii.Nikolaj nie ma zbyt dobrej opinii.

  • Age: 28
    • Karta postaci

  • Nagrody:
    Czeladnik łuczarstwaTarcza lojalności - za rok na forum.Amulet życia - za napisanie 500 postów.
    • Zobacz profil
Odp: Ulica Elish Ehru
« Odpowiedź #43 dnia: 15 Sierpień 2013, 23:10:08 »
- Czasami nie trzeba wcale biec. Ale cóż takie jest życie - spojrzał na wyimaginowany zegarek.
- Na mnie niestety już pora, miło się rozmawiało. Do zobaczenia...
Drugie konto Elronda...

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15008
  • Reputation Power: 283
  • Gunses budzi postrach.Gunses budzi postrach.Gunses budzi postrach.Gunses budzi postrach.Gunses budzi postrach.Gunses budzi postrach.Gunses budzi postrach.Gunses budzi postrach.Gunses budzi postrach.Gunses budzi postrach.Gunses budzi postrach.Gunses budzi postrach.

  • Age: 27
    • Karta postaci

  • Nagrody:
    Hrabia Revar - Gunses CadacusBrązowy puchar - za dotacje do 50 złotych.Tarcza lojalności - za 6 lat na forum.II Edycja Gali Statuetek Innosa - za: Najbardziej uczynny user....
    • Zobacz profil
Odp: Ulica Elish Ehru
« Odpowiedź #44 dnia: 18 Sierpień 2013, 16:19:09 »
Kolejne ciało. Mężczyzna. To było jasne. Bo ciało nie było rozerwane. Było strasznie skatowane, ale w całości. Ktoś go strasznie zbił, nawet nie pociął. Z krwi jaka wypłynęła z nosa ktoś napisał palcem na murze obok
"Wilkołak. Spalić ciało."

Offline Rikka Malkain

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1797
  • Reputation Power: 51
  • Rikka Malkain jest wznoszącą się gwiazdą.Rikka Malkain jest wznoszącą się gwiazdą.Rikka Malkain jest wznoszącą się gwiazdą.Rikka Malkain jest wznoszącą się gwiazdą.Rikka Malkain jest wznoszącą się gwiazdą.Rikka Malkain jest wznoszącą się gwiazdą.

    • Karta postaci

  • Nagrody:
    Szlachcianka Ombros - Rikka Malkain
    • Zobacz profil
Odp: Ulica Elish Ehru
« Odpowiedź #45 dnia: 30 Listopad 2013, 15:32:00 »
Zbliżająca się pora roku bardzo wampirowi odpowiadała, dlatego też wyczekiwał jej z niecierpliwością. Mimo to do hemis pozostało jeszcze trochę czasu i chociaż dzień był pochmurny, deszczowy i niemal pozbawiony słońca, Garik odczuwał słabość. Uczucię potęgował fakt, że dawno się nie posilał. Teraz gdy wrócił do miasta nie powinno być problemu ze znalezieniem właściwiej krwi. Jelenie i sarny już dawno mu się przejadły. Przyczaił się w jednej z bocznych uliczek czekając na ofiarę. Po trzech, czterech godzinach zaczynał już wątpić, czy faktycznie ktoś wreszcie zdecyduje się tędy przejść. Akurat wtedy usłyszał kroki. Przechodniem okazała się kobieta. Wiek? Ciężko stwierdzić, bo twarz miała osłoniętą kapturem. Wampir wyjrzał na ulicę, gdy tylko minęła jego kryjówkę. Zrobił dwa kroki idąc za nią, obejrzał się szybko za siebie, by sprawdzić czy i on nie jest obserwowany i złapał wspomnianą za szyję. Drugą ręką zasłonił usta. Szybko zaciągnął zdobycz z powrotem do swojego zaułka, gdzie przyparł ją do muru i wbił kły w jej szyję. Gdy zaspokoił pragnienie okazało się, że jego ofiara nie żyje. Otarł usta i ulotnił się z miejsca zbrodni.


Nieznajomość zła nie jest cnotą, lecz głupotą;
zachwycanie się nią to jakby nagradzanie za uczciwość człowieka, który nie ukradł ci zegarka, bo nie wiedział,
że go masz. 
 

Offline IsentorAutor wtku

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 31759
  • Reputation Power: 558
  • Isentor budzi postrach.Isentor budzi postrach.Isentor budzi postrach.Isentor budzi postrach.Isentor budzi postrach.Isentor budzi postrach.Isentor budzi postrach.Isentor budzi postrach.Isentor budzi postrach.Isentor budzi postrach.Isentor budzi postrach.Isentor budzi postrach.

    • Karta postaci

  • Nagrody:
    Król Valfden - Isentor I AquilaTarcza lojalności - za 6 lat na forum.Zielona mikstura aktywności - za 100 dni online na forum.Order sympatii - za przekroczenie 10000 punktów reputacji....
    • Zobacz profil
    • Tawerna Gothic
Odp: Ulica Elish Ehru
« Odpowiedź #46 dnia: 30 Listopad 2013, 17:24:48 »
Ciało kobiety odnalazła straż miejska. Wezwano lokalnego medyka - godzina zgonu, około 15, śmierć przez wykrwawienie. Na szyi znajdowały się wkłucia po kłach, to mógł być tylko wampir. Straż miejska wysłała człowieka do bractwa świtu, wszczęto śledztwo.

Offline Lithan le Ellander

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 522
  • Reputation Power: 13
  • Lithan le Ellander nie ma żadnego wpływu.

    • Zobacz profil
Odp: Ulica Elish Ehru
« Odpowiedź #47 dnia: 19 Lipiec 2014, 21:15:58 »
- Ptaki! Wszędzie! - wrzeszczeli uciekający obywatele. Ptaki niechętnie i powoli schodzili im z drogi, krzyczały gdy ktoś siłą się przeciskał, mewy nawet kąsały. Ptaki obsiadły dachy, podwórza i ogrodzenia wszystkich domostw w każdej z dzielnic. W innych dzielnicach nie było lepiej....

Offline Xvier aep Deler

  • Weteran
  • ***
  • Wiadomości: 2089
  • Reputation Power: 49
  • Xvier aep Deler jest wznoszącą się gwiazdą.Xvier aep Deler jest wznoszącą się gwiazdą.Xvier aep Deler jest wznoszącą się gwiazdą.Xvier aep Deler jest wznoszącą się gwiazdą.Xvier aep Deler jest wznoszącą się gwiazdą.Xvier aep Deler jest wznoszącą się gwiazdą.

  • Age: 23
    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Odp: Ulica Elish Ehru
« Odpowiedź #48 dnia: 01 Luty 2015, 20:24:02 »
Ulicami stolicy przechodził Xvier, nagle jego wzrok coś przykuło, tak właściwie ktoś, a nie coś. Osobą tą był niziołek, niziołek krasnoludowi chyba znany, podszedł bliżej, przyjrzał się.
- Tosz to Aurelius! Mordo ty moja. Ty tu skond? W ogóle co u ciebie słychać? - po tych słowach uściskał niziołka.

Offline Aurelius

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 141
  • Reputation Power: 2
  • Aurelius nie ma żadnego wpływu.

    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Odp: Ulica Elish Ehru
« Odpowiedź #49 dnia: 01 Luty 2015, 20:28:19 »
Niziołek zdziwił się bardzo, bo też nie spodziewał się znajomego z tamtego świata tutaj.
- Witaj stary druhu! Przeskrobałem sobie u jakiejś mafii i trzeba było się wynosić, tak tutaj trafiłem. Kilka dni temu tutaj założyłem zakład jubilerski i jakoś to leci.

Offline Xvier aep Deler

  • Weteran
  • ***
  • Wiadomości: 2089
  • Reputation Power: 49
  • Xvier aep Deler jest wznoszącą się gwiazdą.Xvier aep Deler jest wznoszącą się gwiazdą.Xvier aep Deler jest wznoszącą się gwiazdą.Xvier aep Deler jest wznoszącą się gwiazdą.Xvier aep Deler jest wznoszącą się gwiazdą.Xvier aep Deler jest wznoszącą się gwiazdą.

  • Age: 23
    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Odp: Ulica Elish Ehru
« Odpowiedź #50 dnia: 01 Luty 2015, 20:31:41 »
- Tosz to wspaniałe informacje, ale widza żeś tysz spiepszoł przed przeszłościom, a słychej, wpadła mie ostatnio niezła sumka, nie zapiekowoł byś sie tym? Tak jak to było ostatnio? - Po tych słowach wepchnął w ręce niziołka skórzany mieszek sporych rozmiarów.

//2140-2100=40grzywien

Offline Aurelius

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 141
  • Reputation Power: 2
  • Aurelius nie ma żadnego wpływu.

    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Odp: Ulica Elish Ehru
« Odpowiedź #51 dnia: 01 Luty 2015, 20:34:45 »
- Oczywiście przyjacielu, mogę je zainwestować. - schował mieszek do torby.
- Muszę się brać, sklep nie będzie stał pusty, żegnaj. W razie czego znajdziesz mnie w sklepie Diament, albo na podgrodziu. Bywaj!

//300+2100=2400grzywien

Offline Xvier aep Deler

  • Weteran
  • ***
  • Wiadomości: 2089
  • Reputation Power: 49
  • Xvier aep Deler jest wznoszącą się gwiazdą.Xvier aep Deler jest wznoszącą się gwiazdą.Xvier aep Deler jest wznoszącą się gwiazdą.Xvier aep Deler jest wznoszącą się gwiazdą.Xvier aep Deler jest wznoszącą się gwiazdą.Xvier aep Deler jest wznoszącą się gwiazdą.

  • Age: 23
    • Karta postaci

    • Zobacz profil
Odp: Ulica Elish Ehru
« Odpowiedź #52 dnia: 01 Luty 2015, 20:36:30 »
- Bywaj!

Offline Rodred

  • Weteran
  • ***
  • Wiadomości: 2569
  • Reputation Power: 48
  • Rodred jest wznoszącą się gwiazdą.Rodred jest wznoszącą się gwiazdą.Rodred jest wznoszącą się gwiazdą.Rodred jest wznoszącą się gwiazdą.Rodred jest wznoszącą się gwiazdą.Rodred jest wznoszącą się gwiazdą.

    • Karta postaci

  • Nagrody:
    Amulet siły - za napisanie 1000 postów.Amulet życia - za napisanie 500 postów.
    • Zobacz profil
Odp: Ulica Elish Ehru
« Odpowiedź #53 dnia: 15 Luty 2015, 19:33:11 »
Ulicami przechodził Rodred rozglądając się gniewnym spojrzeniem po domach członków Paktu. Szukał Charona który ostatnio nawiedził jego dom. Jego wiadomość nie okazała się tak oczywista jak wydawała się na początku. Bestia miała już dość jego zagadek.
All warfare is based on deception. Hence, when we are able to attack, we must seem unable; when using our forces, we must appear inactive; when we are near, we must make the enemy believe we are far away; when far away, we must make him believe we are near. ~ Sun Tzu

Offline Rodred

  • Weteran
  • ***
  • Wiadomości: 2569
  • Reputation Power: 48
  • Rodred jest wznoszącą się gwiazdą.Rodred jest wznoszącą się gwiazdą.Rodred jest wznoszącą się gwiazdą.Rodred jest wznoszącą się gwiazdą.Rodred jest wznoszącą się gwiazdą.Rodred jest wznoszącą się gwiazdą.

    • Karta postaci

  • Nagrody:
    Amulet siły - za napisanie 1000 postów.Amulet życia - za napisanie 500 postów.
    • Zobacz profil
Odp: Ulica Elish Ehru
« Odpowiedź #54 dnia: 16 Luty 2015, 16:55:54 »
Nie mogąc odnaleźć nieznajomego postanowiłem rozwiązać zagadkę  tak jak zrozumiałem ją za pierwszym razem. Skierowałem się do domu  Devristus dzierżąc topór w ręce.
All warfare is based on deception. Hence, when we are able to attack, we must seem unable; when using our forces, we must appear inactive; when we are near, we must make the enemy believe we are far away; when far away, we must make him believe we are near. ~ Sun Tzu

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ***
  • Wiadomości: 17213
  • Reputation Power: 299
  • Elrond Ñoldor budzi postrach.Elrond Ñoldor budzi postrach.Elrond Ñoldor budzi postrach.Elrond Ñoldor budzi postrach.Elrond Ñoldor budzi postrach.Elrond Ñoldor budzi postrach.Elrond Ñoldor budzi postrach.Elrond Ñoldor budzi postrach.Elrond Ñoldor budzi postrach.Elrond Ñoldor budzi postrach.Elrond Ñoldor budzi postrach.Elrond Ñoldor budzi postrach.

    • Karta postaci

  • Nagrody:
    SzlachcicWilk MorskiNajlepszy avatar - zwycięzca VII edycji.Screen tygodnia - zwycięzca I edycji....
    • Zobacz profil
Odp: Ulica Elish Ehru
« Odpowiedź #55 dnia: 16 Luty 2015, 18:02:44 »
Patataj, patataj, patataj. Elrond sobie jechał na koniu. Kierował się za miasto. W ostatniej chwili skręcił jednak do obywatelskiej. Musiał coś jeszcze kupić.

Canis

  • Gość
Odp: Ulica Elish Ehru
« Odpowiedź #56 dnia: 16 Marzec 2015, 21:24:50 »
Jaszczur wykończony hałasem wyszedł z karczmy i pokierował swe kroki ulicami miasta, wszedł na ulicę przy dzielnicach mieszkalnych, Elish Ehru. Szedł stale szukając znaków i symboli, czegoś niecodziennego i zastanawiającego. przyglądał się przechodniom... Chciał więcej... więcej... Na ulicy Dragosaniego był kamień z wyrytym krzyżem... a tutaj? Może też coś podobnego? Szukaj... szukaj! Wrzeszczał w myślach sam na siebie przeglądając zakamarki ulicy.
« Ostatnia zmiana: 16 Marzec 2015, 21:26:53 wysłana przez Salazar Trevant »

Offline Hope

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 331
  • Reputation Power: 9
  • Hope nie ma żadnego wpływu.

    • Zobacz profil
Odp: Ulica Elish Ehru
« Odpowiedź #57 dnia: 16 Marzec 2015, 21:30:50 »
Salazar natrafił na ducha żebraka, stał przy drodze jak niegdyś za życia. Milczał, tabliczka zawieszona na jego szyi mówiła za niego.

Stare rany zasłoniły nowe cegły, metal i farba. W żyłach popłynęła świeża krew. Pojawiły się bystre umysły i obiecały stać na straży naszych obietnic. Zdawaliśmy sobie sprawę, że tylko my możemy zaprowadzić porządek w Valfden. I lud nam za to podziękuje.

Offline Eros

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 30
  • Reputation Power: 0
  • Eros nie ma żadnego wpływu.

    • Zobacz profil
Odp: Ulica Elish Ehru
« Odpowiedź #58 dnia: 22 Czerwiec 2015, 17:32:10 »
Zakapturzona postać błąkała się po ulicach miasta wędrując po wielu domach. Gdy skończył swoja wędrówkę udał się na główną ulicę dzielnicy mieszkalnej. Ludzie mijali go nie zwracając na niego uwagi, przystanął spokojnie i uniósł swoje dłonie ku górze.

- Trahit sua quemque voluptas! - Wykrzyczał doniośle.

Kilkoro ludzi słysząc jego głos zwróciło się ku niemu przyglądając z zaniepokojeniem. Gdy zauważył, że zwrócił na siebie uwagę, klasnął dłońmi nad swoja głową, by w następnym momencie niczym strumień wody zaczęła spływać naniego zielonkawa, przezroczysta ciecz zalewając i zakrywając jego ciało cieczą. Strumień rósł i wraz z ze spływaniem na ziemię, znikał. Gdy rosnący strumień zmienił się w słup wody spływający z dłoni, pokrywający całe jego ciało, postać zniknęła, a po tym widowisku nie pozostał żaden ślad z wyjątkiem ludzkich wspomnień tego zdarzenia.


Offline Erēn

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 7
  • Reputation Power: 0
  • Erēn nie ma żadnego wpływu.

    • Zobacz profil
Odp: Ulica Elish Ehru
« Odpowiedź #59 dnia: 25 Lipiec 2015, 20:51:02 »
Jaszczuroczłek skryty pod płaszczem z kapturem na głowie przemierzał ulicę Elish Ehru. Spacerował, wymijał mieszkańców szukając kogoś. Nagle z wąskiej uliczki dotarł do jego uszu odgłos, takie swoiste *pssst*. Skręcił ignorując podejrzane spojrzenia mieszkańców podgrodzia. W ponurym zaułku, stał oparty o ścianę wysoki, podejrzany osobnik. Twarz przepasana chustą ani postura nie zdradzały jego rasy ni tego kim jest na co dzień. Obie postaci chwile rozmawiały, po czym ten podejrzany wsunął do płaszcza jaszczuroczłeka zwinięty, zapisany kawałek papieru. Pożegnali się i rozeszli, każdy w swoją strone.

Offline Bethrezen Hatton

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 88
  • Reputation Power: 1
  • Bethrezen Hatton nie ma żadnego wpływu.

    • Zobacz profil
Odp: Ulica Elish Ehru
« Odpowiedź #60 dnia: 04 Wrzesień 2015, 02:07:49 »
Ostatnimi tygodniami działo się wiele. Po ataku na pałac królewski w stolicy zapanowało dziwne napięcie. Pierwsze dni były okropne. Nikt nie czuł się bezpiecznie, ludzie patrzyli na nieludzi krzywym wzrokiem, oni odwzajemniali się tym samym. Każdy, mimo iż wiedział, że za atakiem nie stał przecież sąsiad handlujący wyrobami rymarskimi, czuł się niepewnie i rozglądał się wokół. Podejrzenia, dawne animozje, utajone i zapomniane utarczki - to wszystko wychodziło na wierzch. Niepewność wkradała się w serca mieszkańców stolicy. Skoro zaatakowano pałac królewski, mówiono, skoro go zburzono, zrównano z ziemią, to co czeka nas, prostych obywateli? Pytaniom nie było końca, mimo iż po kilku tygodniach sprawa ucichła na tyle, że obywatele znowu poczęli widzieć słońce między chmurami. Gdzieś tam z tyłu głowy, w coraz dalszych zakamarkach pamięci skrywał się strach i obawa, że to się może powtórzyć. Im dalej od tego wydarzenia, tym spokojniej. Wspólnymi siłami odbudowano już większość skrzydeł reprezentacyjnego pałacu.

Jak to jednak z lękami, wystarczy impuls, by na nowo rozgorzały i wypełzły z podświadomości. Kamyczek zapoczątkowujący lawinę. Kropla przelewająca czarę. Maleńkie, drobne pęknięcie na szkle, które burzy delikatną strukturę i sprawia, że cała tafla pęka z przeraźliwym wrzaskiem. Czasem mówiono o tym, że w cała sprawę był zamieszany jakiś mag. W końcu nikt inny nie mógł spuścić potężnego meteorytu. Zwłaszcza na tak dobrze obstawiony wokół i zabezpieczony ośrodek pałacowy. Gdzieś w świadomości obywateli miasta Efehidon znajdowała się myśl, że to wszystko przez czarodzieja. Maga, czarnoksiężnika. Niewielu ludzi i nieludzi pojmowało w pełni naturę magii, jeszcze mniejsza ilość tychże istot rozeznawała się w stopniach wtajemniczenia magicznych arkanów. Dlatego zaczęto generalizować, uogólniać, mierzyć wszystko jedną miarą i przykładać do jednego wzorca. Jeżeli ktoś posługiwał się magią, to przynajmniej w niewielkim stopniu miał jakiś związek z tym, który dokonał zniszczeń w stolicy królestwa Valfden. Zdawano sobie nieco sprawę z tego, że paladyni Bractwa ÂŚwitu posługiwali się nieco innym rodzajem zaklęć i utożsamiano ich moce z boską mocą. Wierzono więc, że ich własne zaklęcia były raczej remedium na to, co mogłoby się stać.

Bethrezen znajdował się na ulicy Elish Ehru, deptaku przy dzielnicach mieszkalnych. Było raczej mroźno, chociaż hemis oficjalnie przegnano przed niecałymi dwoma tygodniami. Parę dni temu trochę popadało, teraz zimny wiatr, jeden z ostatnich tej pory roku, przeganiał chmury daleko na zachód. Wnikał jednak w każdy zakamarek nieokrytego ciała, przeciskając się przez zapięcia, sznurowania. Paladyn odziany w swoją zbroję nie cierpiał tak jak niektórzy, gdyż gruby kaftan pod blachami zwany akatonem chronił go bardzo dobrze zarówno od uderzeń, jak i od chłodnych wiatrów. Mimo wszystko otulił się szczelnie płaszczem zarzuconym na plecy i przytwierdzonym dwoma zdobionymi sprzączkami do nakarczka zbroi. Ulica, chociaż pogoda nie sprzyjała spacerom, była całkiem ruchliwa. Co rusz należało ustąpić komuś miejsca na drodze, by nie zostać potrąconym przez nieuważnych. A że każdy chciał pozostać jak najkrócej na wietrze, to spieszył się i nie uważał zbytnio na innych. Jeden mauren, naturalnie przysposobiony raczej do cieplejszych klimatów, widocznie nie mógł przeboleć całej sytuacji. Stanął przy wygaszonej o tej porze latarni miejskiej, roztarł ręce i wypowiedział krótką formułę, która rozmyła się w wichrach tego popołudnia. Wokół niego rozbłysła jasna poświata, aż kilku najbliższych przechodniów przystanęło ze zdziwienia. Niektórzy wydawali się jakby wydarci ze snu. Inni z obrzydzeniem odwrócili głowy. Byli również tacy, którzy nie zwrócili na to większej uwagi, oczywiście.
- Plugawiec! - rzucił ktoś zza pleców maurena, owijając się swoim obitym gronostajem płaszczem, spluwając śniademu pod nogi. Bethrezen widział wyraźnie, że czarodziej, oczywistym było, że nim jest, nie wykonał żadnego gestu. Nie odwrócił się, nic nie powiedział, nie odgryzł się niczym. Możliwe, że zwyczajnie nie dosłyszał, lub uznał, że nie warto. Latarnia, przy której rozegrała się krótka scena, stała w bliskiej odległości od kramu warzywniaka, gdzie sprzedawano zieleninę i różne owoce. Skryty za drewnianym rusztowaniem, osłonięty od wiatru i wizgów, stał człowiek. Postawny, o szerokich ramionach, chociaż bez jednej nogi. Możliwe, że działał kiedyś w straży lub w wojsku. Wziął gnijącą już nieco główkę niewielkiej kapusty i cisnął nią w maurena. Gdy zobaczył proste zaklęcie, które użył nieznajomy mu osobnik, przypomniał sobie od razu atak na pałac. Jego kuzynka pracowała w tamtejszej kuchni, która została całkowicie zniszczona przez atak owego osobnika, co do którego gawiedź miała tylko taką pewność, że na pewno był jakimś magiem. Pod wpływem emocji rozpoczął więc coś, czego tak naprawdę sam nie mógł być świadom. Mauren nie miał jak uniknąć ciosu, nie widział nadlatującego warzywa. Tym razem odwrócił się powoli. Bijące od niego ciepło rozgrzewającego zaklęcia wyraźnie kontrastowało z ponurą atmosferą tego dnia. Jego oczy nie były złe, nie były puste czy szalone. Straganiarz zaślepiony nagłym napływem emocji nie dostrzegł tego, dla niego w tamtej konkretnej sekundzie wydał się równie niegodziwy, co zamachowiec na królewską cześć. Nieznajomy mu mauren nie był, jak się za chwilę okazało, typem zbyt przyjaznej osobowości. Nie był zły, przesiąknięty bezprawiem. Ale był impulsywny. Uniósł więc rękę i telekinetycznym impulsem pchnął przed siebie, roztrącając kram z warzywami i wywracając sprzedawcę, który nie zdążył przedsięwziąć żadnej akcji. Przewrócił się wraz ze swoim dobytkiem, zarył głową i o wystający zadzior z nierównej kostki brukowej i niefortunnie rozbił czaszkę. W całym zamieszaniu mauren ulotnił się bardzo szybko, nie oglądając się za siebie.
Bethrezen Hatton był jednym z pierwszych, którzy znaleźli się przy poprzewracanej zieleninie, ślizgając się na zgniecionych pomarańczach z południa wyspy. Z wielkim bólem stwierdził, że ze sprzedawcy momentalnie uszło życie. Delikatnie powiększająca się kałuża krwi była bardzo wymowna. Coraz więcej przechodniów przystawało przy miejscu wypadku, szepcząc między sobą i przekazując wzajemnie przebieg zdarzenia. Jak to w takich przypadkach bywa, szybko przeinaczono prawdę, chociaż główny sens został zachowany. Jakiś nieokreślony z imienia czarodziej zabił człowieka.

Kamień poruszył lawinę. Kropla przelała czarę. Rysa rozbiła taflę. Stało się coś czego nikt nie potrafił już zatrzymać.

Forum Tawerny Gothic - Marant

Odp: Ulica Elish Ehru
« Odpowiedź #60 dnia: 04 Wrzesień 2015, 02:07:49 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 
SMF 2.0.15 | SMF © 2017, Simple Machines
Enotify by CreateAForum.com

DarkBreak by DzinerStudio
Copyright 2005-2014 Tawerna Gothic - Oficjalny Polski serwis o grach z serii Gothic. Wszelkie prawa zastrzezone.