Autor Wątek: Tajemnicza receptura  (Przeczytany 600 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Arti

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 739
  • Reputacja: 572
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Tajemnicza receptura
« dnia: 23 Lipiec 2011, 16:59:30 »
- Panie Talseis, doszły mnie słuchy, że masz dla mnie zadanie - rzekł młodzieniec wchodząc do pomieszczenie. Zza belki nośnej wychylił się do niego elf.
- Tak, mam pewne zlecenie - rzekł, po czym podszedł do biurka i sięgnął po świstek papieru.
- Na czym ono polega? - zapytał żądny przygody chłopak.


Moja Kwatera
Jestem Aerth, rodu Ra
   Kim jestem ? ...

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15613
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Tajemnicza receptura
« Odpowiedź #1 dnia: 23 Lipiec 2011, 17:14:58 »
Pewien niziołek zwany Manfred z dzielnicy portowej sprzedaje wszelakie mikstury. Posiada podobno eliksir miłosny, kilka osób skarżyło się na efekty uboczne... Masz tu 600szt. złota, kup od niego recepturę.
Jestem pieprzonym kwiatem lotosu na chędożonej tafli jeziora.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Tajemnicza receptura
« Odpowiedź #1 dnia: 23 Lipiec 2011, 17:14:58 »

Offline Arti

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 739
  • Reputacja: 572
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Tajemnicza receptura
« Odpowiedź #2 dnia: 23 Lipiec 2011, 17:37:34 »
 - To chyba wystarczy, nie potrzebuję cięższego ekwipunku na tę wyprawę. - Kończąc te słowa odebrał sakiewkę z pokaźną sumą złota.
Wyszedł z budynku i skierował się do dzielnicy portowej. Przez chwilę krążyły w jego głowie myśli, czy nie lepiej uciec z sakiewką. Po chwili jednak uznał, że Talseis jest na tyle wpływowym człowiekiem, że mógłby się spodziewać poderżniętego gardła szybciej niż zdążył by wymówić "sześćset sztuk złota".
Doszedł na duży plac na którym stało mnóstwo straganów z najróżniejszymi produktami. Czy ja rzekłem najróżniejszymi? Większość straganów śmierdziała rybami najróżniejszej maści. Na dachach domostw dostrzec można było dziesiątki kotów, które tylko czekały na dogodną sytuację by ukraść rybę.
 - Przepraszam - rzekł do pewnej kobiety stojącej przy straganie z owocami morza - Czy wie pani gdzie odnajdę niejakiego Manfreda?
 - Manfred? Pierwsze słyszę...
 - To przecież ten od eliksiru miłosnego! - wtrącił się sprzedawca ryb. Był to gruby człowiek o szczurzej twarzy - Sprzedał mi swój specyfik, cały majątek na to wydałem ale warto było. Teraz mogę mieć każdą!
 - Z taką mordą to możesz co najwyżej jebać ryby. - rzekła kobieta wyraźnie oburzona słowami które przed chwilą padły.
 - Gdzie go znajdę? - zapytał młodzieniec, nie zwracając uwagi na całą komiczną sytuację która tu zaszła.
 - A, o tam! - wskazał palcem na mały domek. Dziwne, że Aerth wcześniej go nie zauważył, był to dosyć wyróżniający się budynek. Nie wyglądał na zrujnowaną ruderę, tylko piękne - ale małe - mieszkanie.
 - Dziękuję. - odrzekł czarnowłosy chłopak. 
 - Poczekaj młodzieńcze. Nie każdą babę na to wyrwiesz. Widziałeś tamtą pizdę? Próbowałem ją tym spoić, ale nie zadziałało. - ostrzegł go sprzedawca.
 - Acha..
Po chwili stał pod drzwiami zadbanego budynku. Zapukał w dębowe drewno. Po chwili drzwi otworzył mu niewielka istota, na oko miała ze 130-140 centymetrów wzrostu.
 - Witam, chciałem nabyć odrobinę eliksiru miłosnego. - oznajmił młodzieniec.




Statystyki ekwipunku

Odzienie:
Nazwa odzienia: Kubrak wędrowca
Rodzaj: brak
Typ: strój
Wytrzymałość: 1
Opis: Uszyty z 100 kawałków lnianego płótna.
Wymagania: brak

Statystyki postaci

Walka bronią dystansową:
Podstawowe techniki walki [50%]

Umiejętności
- Akrobatyka
« Ostatnia zmiana: 23 Lipiec 2011, 22:19:00 wysłana przez Arti »
Moja Kwatera
Jestem Aerth, rodu Ra
   Kim jestem ? ...

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15613
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Tajemnicza receptura
« Odpowiedź #3 dnia: 23 Lipiec 2011, 18:26:15 »
//Skąd masz kuszę?

A witam witam. Nie wygladasz na kogoś kto ma pieniądze...
Jestem pieprzonym kwiatem lotosu na chędożonej tafli jeziora.

Offline Arti

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 739
  • Reputacja: 572
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Tajemnicza receptura
« Odpowiedź #4 dnia: 23 Lipiec 2011, 22:06:06 »
///Z zadania wprowadzającego. Ale mogę się mylić - czyli ta kusza nie zostaje dla wykonującego?

   Młodzieniec spojrzał z uśmieszkiem na niziołka, który niezbyt przykładał uwagę do swojego nowe klienta. Sięgnął do kieszeni i wyciągnął wypchaną po brzegi sakwę. Była tak nabrzmiała od moment, że szwy zaczynały się rozpruwać.
 - Doprawdy? - rzekł Aerth, trzymając sakwę na wysokości oczu Manfreda.
Moja Kwatera
Jestem Aerth, rodu Ra
   Kim jestem ? ...

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15613
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Tajemnicza receptura
« Odpowiedź #5 dnia: 23 Lipiec 2011, 22:10:57 »
//Nie zostaje  ;[

Wolę nie wiedzieć skąd to masz... nie mój interes. A więc chcesz TEN eliksir. To będzie 580szt. złota.
Jestem pieprzonym kwiatem lotosu na chędożonej tafli jeziora.

Offline Arti

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 739
  • Reputacja: 572
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Tajemnicza receptura
« Odpowiedź #6 dnia: 23 Lipiec 2011, 22:24:35 »
/////////// ;[
    Młodzieniec odliczył podaną ilość złota a następnie wręczył ją niziołkowi. Ten powędrował w głąb domu, a następnie wrócił w dłoni trzymając małą buteleczkę przeźroczystego płynu.
 - Tyle tego ile kot napłakał - skrytykował widząc jak mało eliksiru kupił za tak ogromną kwotę.
 - Nie narzekaj. To bardzo silna substancja więc obchodź się z nią ostrożnie! - rzekł Manfred.
Aerth odebrał buteleczkę, pożegnał się a następnie powędrował z powrotem do Talseisa. W drodze powrotnej spotkał sprzedawcę ryb z którym kilka minut wcześniej rozmawiał. Miał podbite jedno oko.
 - Nigdy nie staraj się wyrwać baby która ma już chłopa. - rzekł z przestrogą do przechodzącego obok młodzieńca. Ten tylko szyderczo się uśmiechnął i powędrował dalej.
Po kilku minutach dotarł do celu.
 - Panie Talseis, przynoszę eliksir o który prosiłeś. - rzekł przy wejściu Aerth.
Moja Kwatera
Jestem Aerth, rodu Ra
   Kim jestem ? ...

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15613
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Tajemnicza receptura
« Odpowiedź #7 dnia: 23 Lipiec 2011, 23:10:16 »
Ehh... ja prosiłem byś zdobył recepturę a nie miksturę. Odrzekł lekko zdenerwowany.
Ile za to dałeś?
Jestem pieprzonym kwiatem lotosu na chędożonej tafli jeziora.

Offline Arti

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 739
  • Reputacja: 572
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Tajemnicza receptura
« Odpowiedź #8 dnia: 23 Lipiec 2011, 23:28:46 »
//// ale z*łem questa w mistrzowski sposób  \m/ ////

   Młodzieniec przez chwilę stał. Stal jak debil. Był debilem. Największym w Marancie. Ale po chwili przyszedł mu pewien pomysł do głowy.
 - Popełniłem błąd! - oznajmił - Ale wiem jak go naprawić! - dokończył.
Talseis milczał. Z każdą chwilą wydawał się być coraz bardziej chętny mordu.
 - Słucham...? - rzekł przez zaciśnięte zęby elf.
 - Mając ten eliksir w garści mogę uwieść każdą kobietę w mieście. No prawie...
 - Co to znaczy "prawie"?  - zapytał elf.
 - Sprzedawcy ryb z portu nie udało się uwieźć mężatki. Widocznie mikstura działa tylko na wolne kobiety.
 - To logiczne. - rzekł elf.
 - Skoro mam już tę miksturę, mogę jej użyć przeciw Manfredowi. Nie wydaje mi się, by kiedykolwiek był skłonny wyjawić mi recepturę. To oznacza, że w sumie dobrze, że wydałem te 580 sztuk złot(...)
 - ILE?! - wykrzyczał elf.
 - Wiem, że to dużo! Ale nie przejmuj się.
Elf był bliski płaczu. Aerth dostrzegł, że kres jest bliski. Talseis każe go poszatkować, albo i gorzej - zabić.
 - Manfred jest kawalerem, ale pewnie mami swoim eliksirem wiele kobiet w mieście. Jeżeli dowiem się, z jaką kręci aktualnie, będę w stanie ją spoić eliksirem i dzięki niej pozyskać recepturę. Co ty na to? - zapytał młodzieniec, pełen nadziei w głosie.
Moja Kwatera
Jestem Aerth, rodu Ra
   Kim jestem ? ...

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15613
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Tajemnicza receptura
« Odpowiedź #9 dnia: 23 Lipiec 2011, 23:47:31 »
//Starszym graczom też się zdarza.  :D

Nie, oddaj resztę złota. Ehh idź do domu i wróć do mnie za jakiś czas.

Zadanie nie wykonane.

Jestem pieprzonym kwiatem lotosu na chędożonej tafli jeziora.

Offline Gordian Morii

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 10207
  • Reputacja: 10161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nothing is true...
    • Karta postaci

Odp: Tajemnicza receptura
« Odpowiedź #10 dnia: 24 Lipiec 2011, 00:09:32 »
//:Talentów nie otrzymasz gdyż bawisz się w MG. Ty nie możesz mówić tego, co mówi NPC. To nie marant I. Tutaj odpowiadasz tylko za swoje czyny. To co mówisz, myślisz, robisz jest wykonywane tylko i wyłącznie przez twoją postać. Nie wiem czemu nikt jeszcze nie zwrócił Ci uwagi na to co robisz, ale póki tego nie zaprzestaniesz nie możesz liczyć na żadne talenty z mojej strony. Wyprawa wstępna miała Cię nauczyć tego jak wyglądają wyprawy. Z tego co wiem Aragorn przekazał wszystko tak jak miało być. Ty dalej się nie stosujesz. W innych tematach znajdziesz zadania oraz wyprawy wykonywane przez innych userów. Poczytaj dowiesz się kto to jest gracz a kto MG i jakie są ich przywileje i obowiązki.

Offline Arti

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 739
  • Reputacja: 572
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Tajemnicza receptura
« Odpowiedź #11 dnia: 24 Lipiec 2011, 00:30:43 »
Razi mnie po oczach ta czerwień.
Został mi taki nawyk po dawnym Marancie. Postaram się powstrzymywać od puszczania zbyt dużej wodzy fantazji. Poza tym, nawet jakbym nie pisał tego co mówią NPC'e to jak niby miałbyś mi dać talenty za spieprzone zadanie? Nie rozumiem.
btw. nie mogę też pisać dialogów NPC napotkanych typu służka, sprzedawca ryb itp.?
Moja Kwatera
Jestem Aerth, rodu Ra
   Kim jestem ? ...

Offline Gordian Morii

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 10207
  • Reputacja: 10161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nothing is true...
    • Karta postaci

Odp: Tajemnicza receptura
« Odpowiedź #12 dnia: 24 Lipiec 2011, 00:54:48 »
//:Nie. Nic co może zmienić plan jaki ma Mistrz. Ewentualnie można wplatać takie wypowiedzi jak 'Witaj'- rzekła służka do przechodzącej obok przyjaciółki, czy Cholera jak mnie łeb nawala- zachrypiał gość wyłażący z rynsztoka. A kolor jest do zwracania uwag, żeby dotarło;p

Forum Tawerny Gothic

Odp: Tajemnicza receptura
« Odpowiedź #12 dnia: 24 Lipiec 2011, 00:54:48 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
anything